niedziela, 29 grudnia 2013

Makijaż Cherry Belle :)

Co prawda robiłam ten makijaż późną jesienią, ale może pokusicie się na podobny w sylwestrową noc? :)

A może planujecie zupełnie inny make up na Sylwestra? Jestem ciekawa! Mam nadzieję, że zaszalejecie, w tę noc szczególnie można przekraczać wszelakie granice :))

 

Makeup & Photo - Anna Pietrzak Cherry Belle 
Modelka - Ola Salik
Makijaż fotograficzny / fashion / wieczorowy

 



sobota, 28 grudnia 2013

Sensique - Zmywacz bezacetonowy do paznokci z gąbką, o zapachu kokosa.


Jak po świętach, żyjecie? Mikołaj przyniósł mi faaaantastyczne prezenty, mam nadzieję, że Wam również :) Wśród nich m.in lakiery do paznokci, toteż dziś o zmywaczu Sensique - Zmywacz bezacetonowy do paznokci z gąbką, o zapachu kokosa. :)



Sensique - Zmywacz bezacetonowy do paznokci z gąbką, o zapachu kokosa.

Cudowne malowanie paznokci, wiąże się również z tym, iż później lakier trzeba dokładnie zmyć. Uwielbiam zmywacze z gąbką. Nie trzeba zużywać tony płatków, wystarczy wsadzić palec do pojemniczka, lekko poruszać i po sprawie, bez zabrudzeń, zbędnych akcesoriów, szybko i czysto! Zmywacz Sensique (produkowany jest przez Canexpol dla Drogerii Natura i tam też go zakupiłam – super cena 3,30 zł) zawiera czynniki natłuszczające i prowitaminę B5, nie wysusza paznokci, genialnie zmywa każdy rodzaj lakieru, nawet te z brokatami. Dla mnie bardzo wygodny i fantastyczny produkt :)

środa, 25 grudnia 2013

niedziela, 22 grudnia 2013

CLARINS - Baza wygładzająca - Lisse Minute Base Comblante


Baza pod makijaż, to produkt, bez którego już nie mogę sie obejść. Każda baza przedłuża trwałość makijażu i ułatwia aplikację kolejnych kosmetyków.  Baza Clarins, francuskiej firmy „wysokopółkowej”, nie należy do kosmetyków tanich, bowiem cena słoiczka 15 ml potrafi dochodzić do 150 zł, ale jest to produkt tak bardzo wydajny, że spokojnie starczy na lata dosłownie. 

CLARINS - Baza wygładzająca

Mój mini-słoiczek ma jedynie 4 ml, (dodany był w gratisie przy zakupie toniku i mleczka Clarins) używam jej już ponad rok, a zużycie jest naprawdę znikome, a uwierzcie, że aplikuję ją codziennie, jest baaaardzo wydajna! Jest to baza rozświetlająco-wygładzająca, ma jedwabista konsystencję, troszkę gumowato-pudrową, mięciutką, wypełnia pory, minimalizuje drobne zmarszczki, po jej nałożeniu podkład i cienie aplikują się, jak marzenie. Nie podrażnia i jest bez zapachowa, nie nadaje skórze żadnego koloru. Ja stosuję ją głównie na powieki, przed makijażem oka, genialnie blendują się na niej cienie, bardzo przedłuża ich trwałość i co ważne, nigdy po jej nałożeniu, żaden cień do powiek nie zrolował mi się!  Dla mnie baza idealna! Używacie bazy pod makijaż? Jakie polecacie? :)
 

czwartek, 19 grudnia 2013

środa, 18 grudnia 2013

Eveline - Liquid Precision Liner 2000 Procent – Eyeliner w płynie


Szczerze mówiąc / pisząc;)  eyeliner ten kupiłam ot tak, „na szybko”, potrzebowałam szybciutko eyelinera (skończył mi się eyeliner z Oriflame) i tenże dostępny był w markecie po prostu, więc bez chwili wahania, wsadziłam do koszyczka i już! 

Eveline - Liquid Precision Liner 2000 Procent – Eyeliner w płynie

Pozytywnie mnie jednak zaskoczył, zarówno ceną (około 6 zł bodajże, choć słyszałam, że nawet za 5 zł bywają) i trwałością przede wszystkim (jest wodoodporny). Ma typowy pędzelek eyelinerowy, sztywny, łatwo zrobić nim ładną kreskę i ładnie trzyma się nawet przez cały dzień, przy tym ma kolor głębokiej czerni i co ważne - nie jest rozwodniony (wieeele tanich eyelinerów niestety taka jest). Jak za tak niską cenę, to na pewno godny polecenia kosmetyk. Miałyście ten eyeliner? Jestem ciekawa jak sprawdzają się też inne produkty z „kolorówki” firmy Eveline, dajcie znać, piszcie, jeśli coś miałyście w swych zbiorach :)

Farmona - Kremowy Peeling myjący – Kiwi & Carambola.


Farmona zdecydowanie króluje u mnie, jeśli chodzi o peelingi i balsamy/masła do ciała. Tym razem mamy do czynienia z peelingiem kremowym – Kiwi i Carambola. Jak wszystkie kosmetyki z cudownej, polecanej już przeze mnie serii Tutti Frutti, pięknie pachnie, „eksplozja radości i energia na cały dzień” taki opis serwuje nam producent i coś w tym jest, słodki, troszkę cukierkowo-owocowy.

Farmona - Kremowy Peeling myjący – Kiwi & Carambola
Rozprowadza się fantastycznie na skórze, dobrze myje, delikatne drobinki jojoba ścierają naskórek, konsystencja jest tu bardziej płynna niż przy peelingach cukrowych, czy też tych mini, genialnie wygładza ciało, nie jest to aż tak mocno ostry peeling, jak cukrowe, czy te w miniaturkach, jest delikatny, bardzo przyjemny i jak sama nazwa wskazuje – kremowy. Super cena (około 10 zł), opakowanie typowe dla firmy, praktyczne w stosowaniu, pojemność 250 ml. Polecam miłą kąpiel z tym produktem :)
 

Avène - Woda termalna w spray`u.


Woda termalna to dla mnie sprawa musowa  w okresie letnim; jesienią, czy zimą raczej bardzo rzadko jej używam, ale jeśli tylko temperatury rosną, z wodą termalną w codziennej pielęgnacji, się nie rozstaję. 

Avène - Woda termalna w spray`u

Woda termalna w spray`u z Avène to koszt, w zależności od pojemności, moja ma pojemność aż 300 ml, kupiłam ją na Allegro za 32 zł, ale mniejsze buteleczki 50 ml, można dostać już w internecie za 7/10 zł. Woda tej francuskiej firmy, przede wszystkim bardzo mocno nawilża, koi i łagodzi skórę. Jak każda woda termalna polecana jest dla skóry mieszanej, suchej, czy tez skłonnej do zaczerwienień. Używać ją można także do nawilżania pędzli i beauty blenderów przed aplikacją podkładów. Wodę termalną w swej ofercie posiada wiele, bardzo dobrych firm kosmetycznych tzw. aptecznych (używałam też naszej, polskiej wody termalnej z firmy Iwostin, również bardzo polecam – cena małej również około 10 zł). Przede wszystkim woda termalna odświeża i nawilża, dlatego warto mieć taki kosmetyk u siebie!

wtorek, 17 grudnia 2013

Essence - Colour & Go - Lakiery do paznokci


Essence to niemiecka firma, produkująca kosmetyki kolorowe, jak i pielęgnacyjne. Lakiery z Essence można kupić m.in. w drogeriach Natura i tam właśnie zaopatruję się w te kolorowe cudeńka (dostępne są też w drogeriach Hebe). Te widoczne na zdjęciu są już z nowej serii (inna buteleczka), która obejmuje mnóstwo kolorów, ja zgromadziłam 5 z nich. 

Essence - Colour & Go - Lakiery do paznokci

Lakiery mają bardzo trafiony jak dla mnie pędzelek, płaski, zaokrąglony, gruby, dość długi, także lakier nanosi się na paznokieć fantastycznie i wygodnie. Dość szybko schną (wiadomo dwie warstwy schną troszkę dłużej, aniżeli jedna), wystarczy jedna warstwa do pokrycia, w większości kolorów, ale dla lepszego efektu warto pomalować dwie, bo kolory są śliczne, pełne i dobrze utrzymują się na paznokciach (do 4 dni przy normalnym funkcjonowaniu (testowałam), choć ja po 2 dniach zawsze lakier zmywam i nakładam inny), a po nałożeniu top-coatu, jeszcze dłużej. Kosztują 6,99 zł, ale przy okazji promocji, można upolować je nawet za 5 zł. Mają dużą pojemność 8 ml. także wątpię, czy któryś z nich „wymaluję” do końca :) Moje kolorki to (od lewej) czarny – 144 black is back, perłowy biały – 102 sparkling water lily, jasny brąz ze złotymi drobinkami – 116 gorgeus bling bling, żółty słoneczny – 137 wanna be your sunshine, słodki róż – 108 ultimate pink. :)


 

Pielęgnacja włosów – Joanna


Pielęgnacja włosów – firma Joanna: szampon z odżywką Naturia z pszenicą (około 7 zł 500 ml), szampon Rzepa - wzmacniający, także z odżywką (około 7 zł 400 ml) oraz odżywka bez spłukiwania również z serii Naturia - z pokrzywą i zieloną herbatą - 3,99 / 200 ml).


Pielęgnacja włosów – Joanna



Używacie kosmetyków do pielęgnacji włosów z Joanny? Może polecicie jakieś inne produkty? :)

Joanna – Naturia - Peeling myjący


Joanna, to kolejna świetna, polska firma, której produkty uwielbiam. Joanna funduje nam przede wszystkim kosmetyki do pielęgnacji, w fantastycznych, niskich cenach, doskonałej jakości. Peelingi Joanny są już kosmetykiem wręcz kultowym, dostępne prawie wszędzie, więc spróbujcie koniecznie! 

Joanna – Naturia - Peeling myjący
 
Producent zamknął je w małych, poręcznych, typowych dla Joanny buteleczkach 100 g, dając do wyboru 7 wersji: pomarańcza, grapefruit, gruszka, kiwi, porzeczka, żurawina i truskawka (na zdjęciu). Można je kupić w mega niskiej cenie (spotkałam nawet za 3,99!). Nie podrażniają i nie wysuszają skóry. Zawierają ekstrakty z owoców, drobinki dobrze ścierają martwy naskórek. Pachną też świetne, bardzo świeżo. Nadają się do każdego typu skóry. Znacie, lubicie peelingi z Joanny? :)

Farmona - Tutti Frutti - Peeling Melon & Arbuz


Nie ukrywam, że Laboratorium Kosmetyków Naturalnych Farmona, to jedna z moich ukochanych, polskich firm kosmetycznych, produkujących kosmetyki pielęgnacyjne.  Farmona ma w swej ofercie przecudowne produkty, które kuszą nie tylko w większości niskimi cenami, ale przede wszystkim błogimi zapachami, kompozycjami,  które po prostu trzeba wypróbować!  Kosmetyki Farmony oczywiście nie są testowane na zwierzętach, także tym bardziej ogromnie polecam ich stosowanie! Pierwszym produktem Farmony, z którym się zetknęłam był peeling cukrowy i do dziś jestem wierna ich peelingom. Cała seria Tutti Frutti jest godna polecenia - cudowne zapachy i super niskie ceny! Z tej właśnie serii pochodzi peeling myjący Melon i Arbuz. 


Farmona - Tutti Frutti - Peeling Melon & Arbuz

Mini buteleczka 120 ml idealna, poręczna, przezroczysta, szata graficzna typowa dla firmy, dość dobrze dozuje się produkt, jest on mega wydajny, mała ilość peelingu, starczy nam na całe ciało. Drobinki doskonale ścierają naskórek (to peeling dość ostry, takie najbardziej lubię), a aromat melonowo-arbuzowy orzeźwia. Peeling pozostawia skórę pachnącą i czystą. Nie widzę minusów peelingów od Farmony, są po prostu doskonałe! Z tej serii miałam też peelingi: Figi i Daktyle, Jeżyna i Malina, Wiśnia i Porzeczka, wszystkie te mini peelingi kosztują w granicach 4/5 zł!

Ziaja - Masło Kakaowe, Kremowe mydło pod prysznic :)



Na pierwszy ogień bierzemy produkt,  jednej z najlepszych firm na naszym rodzimym, polskim rynku – mianowicie ZIAJA i jej Kremowe mydło pod prysznic z serii Masło Kakaowe.
Ziaja - Masło Kakaowe, Kremowe mydło pod prysznic
 
Właściwie kosmetyk ten według mnie, nie ma żadnych mankamentów. Jest idealny, bardzo wydajny, dosłownie parę kropli, pozwala cieszyć się pachnąca pianką, bo zapach ma niesamowity, krówkowy, kakaowy, konsystencja budyniowo-kremowa (trafnie sklasyfikowano nazwę - kremowe mydło).  Opakowanie duże, tzw. rodzinne 500 ml (tu małym minusikiem jest to, iż butelka jest nieprzezroczysta, także nie wiadomo, ile produktu jeszcze nam zostało) i rewelacyjnie, niska cena (kupiłam za 5,30 zł) Dobrze myje, nie podrażnia i pozostawia przyjemny zapach na skórze. Mydło Ziaji, dostępne jest od ręki w każdym sklepie drogeryjnym, w marketach i sieciówkach, na pewno skusze się kiedyś na kolejny zakup i polecam szczerze :)