wtorek, 5 maja 2020

Przepiękna, debiutancka powieść polskiej pisarki od Wydawnictwa Szara Godzina - Podróże serc - Agnieszka Panasiuk – Książka malowana podlaskimi krajobrazami!

Wydawnictwo Szara Godzina, na wiosnę zaskakuje mnie samymi książkowymi perełkami. Przed Wami przepiękna, debiutancka powieść polskiej pisarki, która swą premierę miała niedawno, bowiem 2 kwietnia, oto Podróże serc, autorstwa Agnieszki Panasiuk.


Podróże serc - Agnieszka Panasiuk
Premiera: 2 kwietnia 2020
Wydawnictwo: Szara Godzina
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 424


Książkę Podróże serc, którą napisała Agnieszka Panasiuk, można zakupić stacjonarnie, jak i internetowo w księgarniach, polecam też wersję ebook na Legimi, jeśli lubicie czytać na czytnikach, tabletach, czy na telefonach. Podróże serc, zdobi przecudowna okładka, która z pewnością skusi oko wielu miłośników rodzimych powieści obyczajowych, Wydawnictwo Szara Godzina, jak zawsze zadbało o każdy szczegół. Autorka Agnieszka Panasiuk, debiutująca tą książką, z wykształcenia jest nauczycielką historii, zawodowo pracuje w administracji, jest laureatką konkursów literackich, a wolny czas spędza w gronie rodzinnym, pasjonuje się ogrodnictwem i filmem.

 
Z pewnością powieść Podróże serc, trafi w gusta miłośników powieści obyczajowych, ciepłych, naładowanych emocjami, wzruszeniami, odnajdą się tu także fanki nieco romantycznych nut, ale również spragnieni ciekawego, historycznego tła rodem z podlaskich i łowickich ziem XIX wieku i zaborów. Oto bogata ziemianka, panienka Joanna Wierzbicka, kobieta nie ma szczęścia w miłości, mężczyzna, którego kochała od dzieciństwa - Tadeusz, żeni się z inną dziewczyną - Basią. Joanna po latach, żyjąc samotnie, niespodziewanie otrzymuje wiadomość o testamencie Tadeusza, w którym wyznaczono ją, jako opiekunkę jego sześcioletniej córeczki Anieli Joanny Jastrzębowskiej. Anielka przeprowadza się do Wierzbickiej i o totalnie zmienia jej życie. Czy kobieta odnajdzie w sobie siłę, by pokochać dziewczynkę, której oboje rodziców zawiodło ją przed laty? Dziecko wprowadza w życie Joanny światło i radość, razem odkrywają one liczne uroki Podlasia, ale też zwyczaje charakterystyczne dla tego regionu. Fabuła powieści jest świetnie i etapowo skonstruowana, czyta się ją z wielką przyjemnością. W życiu Joanny i Anielki pojawia się Marcin Czarnocki, który nieoczekiwanie również znacznie zmieni bieg wydarzeń. Nie ukrywam, iż jestem zauroczona książką Podróże serc, powieść wciąga jak szalona, od pierwszej do ostatniej strony, poszukajcie jej koniecznie i wiosennie delektujcie się wspaniałą lekturą!



wtorek, 28 kwietnia 2020

Sesderma - Repaskin Mender Summer Antiaging Gel, czyli żel przeciwstarzeniowy tylko na topestetic.pl – Ochrona przed promieniami UV i nawilżenie dla skóry!

Wiosną i latem, w pielęgnacji skóry twarzy, stawiam na kosmetyki najwyższej jakości, które nie tylko doskonale pielęgnują, ale też chronią przed słońcem, uwielbiam też jeśli produkt dodatkowo funduje nam ekstremalne nawilżenie. Do mojej pielęgnacji dołączyłam zatem niedawno bardzo ciekawy kosmetyki marki Sesderma.


Repaskin Mender Summer Antiaging Gel, czyli żel przeciwstarzeniowy, to kolejny już kosmetyk marki Sesderma, który zachwycił mnie, przy okazji polecam też ponownie mgiełkę naprawczą, którą również bardzo miło wspominam. Żel to unikalny kosmetyk, dostępny tylko na topestetic w cenie 141,69 zł, gdzie warto pobuszować i skusić się na wiosenne, bezpieczne zakupy kosmetyczne online, skuszą Was tu marki z całego świata i wspaniałe dermokosmetyki, przy każdym zamówieniu otrzymacie niespodzianki i ciekawe próbki. Produkty Sesderma, to hiszpańskie, wielokrotnie nagradzane dermokosmetyki, a żel naprawdę świetnie się u mnie sprawdza, w codziennej pielęgnacji, pięknie nawilża, wygładza i działa antystarzeniowo


Żel przeciwstarzeniowy Sesderma, otrzymujemy w białej buteleczce airless (50 ml), z praktyczną pompką, jest to według mnie najlepsze rozwiązanie w przypadku tego typu kosmetyków, żel dozujemy bowiem bez problemu, higienicznie, dokładnie tyle ile potrzebujemy do jednorazowej aplikacji, jedna, dwie pompki wystarczają mi do aplikacji na twarz i szyję, żel nakładam także na dekolt. Kosmetyk ma schludny, letni, apteczny design, żel umieszczono dodatkowo w kartoniku, na którym odnajdziemy informacje na temat jego właściwości i składu. Jest tu sporo składników aktywnych, wśród nich znajdziemy wyciąg z rzodkiewnika pospolitego, kojący panthenol, witaminę E, hydrolizowane estry z jojoby, czy cenne dla skóry probiotyki. Repaskin Mender Summer Antiaging Gel, zachwycił mnie ultra lekką konsystencją, momentalnie po aplikacji żelu, czuć nawilżenie i ukojenie skóry, idealnie rozprowadza się on po skórze i szybko wchłania, warto także wspomnieć tu o jego pięknym zapachu, to woń delikatna, świeża. Żel polecam szczególnie teraz wiosną, ale także i latem, będzie to idealny kosmetyk dla każdego rodzaju skóry, szczególnie zaś do wrażliwej, skłonnej do zmarszczek. Żel dołączył do moich ulubieńców, stosuję go codziennie, nakładając go pod krem, jest to doskonała ochrona i jednocześnie dające efekty działanie przeciwstarzeniowe. Znacie go? Jak chronicie skórę w cieplejsze miesiące?

 

środa, 22 kwietnia 2020

Masełko antybakteryjne do rąk DIY – Mój przepis na doskonałą, naturalną maść do dłoni z masłem shea, maceratem z żywokostu i owocowymi olejkami eterycznymi Etja

Jeśli stosujecie się do zaleceń, dbając o swoją higienę nie tylko w dobie obecnej sytuacji w kraju i na świecie, myjąc często ręce, z pewnością potrzebujcie także dobrego odżywienia, często suchej skóry dłoni. Polecam Wam wykonanie w domowym zaciszu masełka, maści ze 100% naturalnych składników według mego przepisu.


Zachęcam Was do tworzenia swoich, domowych kosmetyków, to doskonały sposób na zdrowe produkty, które nakładamy na swoją skórę, ale i dodatkowo wspaniała zabawa. Masełko, które polecam wykonać, zrobiłam z najlepszych jakościowo produktów Etja, które nie zawodzą mnie od lat. Maść, którą wykonacie ze mną, ma właściwości antybakteryjne, antyseptyczne, ochronne, odżywcze, natłuszczające, otulające, wygładzające i zmiękczające skórę. 

 Rozpoczynamy od roztopienia 30 gram masła shea w kąpieli wodnej, do płynnego już masła shea, dodajcie 10 ml maceratu z żywokostu lekarskiego, którego zapach kojarzy mi się z cukierkami anyżowymi, działa on antybakteryjnie, a następnie olejki eteryczne, 5-8 kropelek antyseptycznego, pachnącego świeżą cytryną olejku cytrynowego i 6-7 kropli olejku grejpfrutowego, który ma właściwości bakteriobójcze, dezynfekujące i tonizujące. Całość dobrze mieszamy, przelewamy do pojemniczka i odstawiamy do zastygnięcia. Ja przekładam masełko do małych pojemniczków i noszę w torebce. Gotowe masełko będzie miało bardzo delikatny zapach cytrusowy i aksamitną formułę maści, którą pokochają każde dłonie! Mam nadzieję, że wykorzystacie mój przepis i wykonacie masełko w swoim domu!


wtorek, 21 kwietnia 2020

Profesjonalne oczyszczanie twarzy z topestetic.pl - Gentle Bubble Cleanser, czyli łagodna pianka do skóry suchej i debiut marki Cell Fusion C Expert w mojej kosmetyczce!

Dziś u mnie o bardzo ważnym etapie codziennej pielęgnacji skóry, czyli o etapie oczyszczania, w którym króluje od niedawna u mnie genialny kosmetyk w postaci łagodnej pianki do skóry suchej. 


Gentle Bubble Cleanser, czyli łagodna pianka do skóry suchej, to szumny debiut marki Cell Fusion C Expert w mojej kosmetyczce. Nie ukrywam, iż byłam bardzo ciekawa tejże marki, która kusi swym asortymentem na topestetic. Warto pobuszować w tym internetowym sklepie, to genialne miejsce na kosmetyczne zakupy, zawsze otrzymacie tu najwyższej jakości dermokosmetyki do całego ciała, warto też polować na częste promocje, paczuszki z topestetic zapakowane są w myśl ekologiczną, a do każdego zamówienia dostaniecie niespodzianki i próbki, ja dzięki próbce właśnie poznałam intrygujący kremik Cell Fusion C Expert. Marka Cell Fusion C Expert, ma w swej ofercie kosmetyki dedykowane skórze suchej i wrażliwej, czyli idealne dla mnie. Pianka należąca do linii Barriederm, ma ciekawy skład, pełen aktywnych komponentów, jest delikatna, zatem bezpieczna i z powodzeniem można ją używać w codziennej pielęgnacji. 


Piankę otrzymujemy w białej butelce (200 ml) z praktyczną pompką, która działa bez zarzutu, piankę wydobywamy na dłoń szybko i bez problemu, dwie pompki doskonale starczają mi na umycie całej twarzy, szyi i dekoltu. Design kosmetyku zachwyca minimalizmem i apteczną precyzją. Na kartoniku znajdziemy sporo informacji o kosmetyku i jego składzie. Pianka wspaniale oczyszcza skórę i świetnie odświeża, zawiera opatentowany, aktywny kompleks kompleks NEO CMS, w którym mamy między innymi lipidy skórne, hydrolizowane białko łubinu i Saccharose Isomaterat. W składzie jest też między innymi ekstrakt z kory wierzby białej, lecytyna sojowa, ceramidy, wyciąg z zielonej herbaty, rozmaryn lekarski, rumianek pospolity, wyciąg z korzenia tarczycy bajkarskiej, ekstrakt z korzenia morwy białej, olej z wiesiołka, olej z nasion słonecznika, lukrecja, olej babassu, czy ekstrakt z gurdliny japońskiej. Przyznacie, że pianka to bogactwo ciekawych, roślinnych składników.


Kosmetyk naprawdę skutecznie oczyszcza moją twarz z wszelakich zanieczyszczeń, przy czym nie ściąga mojej skóry, nie uczula i nie podrażnia, zaś nawilża i jednocześnie chroni skórę. Pianka zachwyciła mnie przy wieczornym oczyszczaniu skóry, ładnie sprawdza się także po użyciu olejku do demakijażu. Doskonała w każdym calu, a lekka, kremowa i aksamitna konsystencja, umila jej stosowanie. Znacie tę piankę? Jakie metody oczyszczania twarzy lubicie najbardziej?

sobota, 18 kwietnia 2020

Wiosenna pielęgnacja włosów z topestetic.pl – Duet Arganicare do suchych i zniszczonych włosów - Szampon z masłem shea oraz odżywka z olejem arganowym

Wiosna, to u mnie zawsze czas, gdy zabieram się za solidną regenerację włosów. Do odżywienia i dobrego nawilżenia włosów, wybrałam duecik marki Arganicare, który sprawdza się naprawdę świetnie. 


Ów duet Arganicare, zakupicie w świetnym i polecanym przez mnie sklepie topestetic, który nigdy mnie nie zawodzi, to wspaniałe miejsce na wiosenne zakupy, kopalnia perełek kosmetycznych, zawsze otrzymacie tu najwyższej jakości dermokosmetyki, zarówno do pielęgnacji włosów, jak i całego ciała, sklep myśli i pakuje ekologicznie, zaś do zamówienia dodaje cudne niespodzianki i próbki, dzięki którym mogę poznać kolejnych, kosmetycznych kusicieli. Marka Arganicare, debiutuje tymi kosmetykami w mojej kosmetyczce, zarówno szampon, jak i odżywka, to świetne kosmetyki free cruelty ze składnikami pochodzenia naturalnego, mamy tu oleje, ekstrakty i witaminy. Duet nie spowodował u mnie przesuszeń skóry, a włosy zyskały na blasku i miękkości. Zarówno szampon, jak i odżywka, zawiera olej arganowy i masło shea.



Szampon do suchych i zniszczonych włosów z masłem shea
Szampon Arganicare do suchych i zniszczonych włosów z masłem shea, zachwycił mnie delikatnym, luksusowym zapachem. Otrzymujemy go w sporej, zaś nadal poręcznej butelce (butla ma aż 400 ml), z praktyczną, zamykaną, czarną pompką, która świetnie spełnia swą rolę, kosmetyk wydobywa się szybko i bez problemu. Layout marki, nieco orientalno-egzotyczny, uprzyjemnia wizualny odbiór produktu, z opakowania zasięgniemy informacji o kosmetyku oraz jego składzie. Jest to delikatny, a jednocześnie skuteczny kosmetyk do nawilżenia, pielęgnacji i oczyszczania włosów, które po jego użyciu są naprawdę miękkie, czyste i błyszczące. Szampon dedykowany jeszcze szczególnie do włosów suchych, odwodnionych, puszących się, jeśli macie problem z wrażliwą skórą głowy, również bez problemu, możecie sięgnąć po tenże szampon. Nie zawiera on sls, nie wysusza, zaś odżywia skórę głowy, nawilżając i wygładzając włosy. Zawiera nie tylko masło shea, ale tez olej arganowy, ekstrakt rumiankowy, czy witaminę E. Ma on bezbarwną, żelową konsystencję, doskonale pieni się, nawilża i oczyszcza świetnie włosy, całości dopełnia piękny i delikatny zapach.
 

  

Odżywka do włosów suchych i zniszczonych z olejem arganowym -
Odżywka wspaniale dopełnia pielęgnacji włosów, świetnie się u mnie sprawdza właśnie razem z szamponem. W składzie mamy tu również masło shea, olej arganowy, ekstrakt rumiankowy, panthenol, czy witaminę E. Kosmetyk ładnie nawilża, zmiękcza i chroni włosy. Pachnie równie wspaniale, co szampon i ma gęstą, białą konsystencję, która dobrze trzyma się włosów. Jak ją stosuje? Po umyciu włosów szamponem, nakładam ją na 5 minut, po czy spłukuje tradycyjnie wodą. Odżywka mieszka także w butelce 400 ml, z pompką. Muszę przyznać, iż świetnie nawilża, zmiękcza i regeneruje włosy, ułatwia także rozczesywanie, nie ma po niej mowy o puszeniu i elektryzowaniu się, ale tez nie obciąża włosów. Jeśli zmagacie się z włosami suchymi i wymagającymi nawilżenia, koniecznie musicie ja mieć. 
Znacie duecik Arganicare? Jak dbacie o włosy wiosną?



piątek, 17 kwietnia 2020

Dwie, kobiece powieści, idealne na wiosnę! Magia polskiej literatury obyczajowej – Natasza Socha - Zamrożona oraz Anna Sakowicz - Niebieskie motyle!

Polska, kobieca literatura obyczajowa, przeżywa prawdziwy renesans, natrafiam ostatnio na wiele, ciekawych powieści w tym kręgu. Dziś chcę Wam polecić dwie, piękne, kobiece powieści, idealne na wiosnę!


Natasza Socha – Zamrożona. Dlaczego kobiety zdradzają
Cykl: Trzy Razy Z - Tom 1
Premiera: 12 lutego 2020
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 304

Polska pisarka Natasza Socha, często gości w mojej biblioteczce. Twórczość tejże autorki poznałam przy okazji świetnej serii (Nie) i książek: (Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie, (Nie)piękność. Ile jest warta Twoja uroda? oraz (Nie)młodość. Czy kobiecość ma termin ważności? Natasza Socha, jest dość popularną w naszym kraju pisarką, urodzona w Poznaniu, ma na swym koncie między innymi także powieści Pokój kołysanek, Mgły Toskanii, czy Troje na huśtawce. Jej książki, to kobieca, obyczajowa, pełna emocji literatura, niosąca za sobą zawsze sporo emocji, dobre przesłanie i życiową, wciągającą fabułę. Książka Zamrożona. Dlaczego kobiety zdradzają, to początek nowej serii autorki, cykl Trzy Razy Z, debiutuje tomem pierwszym Zamrożona, po który warto sięgnąć. Eteryczna okładka przyciąga wzrok, fabuła jest ciekawie skonstruowana, a sama powieść napisana jest przystępnym i dynamicznym językiem, czuć tu doświadczone pióro autorki. Oto Julia, 42-latka, matka, żona, powiedzieć można zwykła kobieta, której życie upływa pod znakiem codziennych, powtarzalnych czynności. Julia zaś nie jest do końca szczęśliwa, nie czuje się wartościowa, myśli, iż najpiękniejsze chwile ma już za sobą. Zakładając profil na portalu randkowym, nie zdaje sobie sprawy, iż właśnie wtedy zacznie zmieniać siebie. Kobieta zaczyna dostrzegać swoje potrzeby, posuwa się też do zdrady. Do czego doprowadzą Julię te życiowe eksperymenty? Koniecznie przeczytajcie, to mądra i bardzo emocjonalna powieść.  



Anna Sakowicz - Niebieskie motyle
Premiera: 12 lutego 2020
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 336

Wiem, iż znajdzie się tu także wiele miłośniczek twórczości Anny Sakowicz, do których i ja należę. Nowa powieść tejże, polskiej pisarki, jak zawsze nie zawodzi. Autorka książki Niebieskie motyle, gościła u mnie ostatnio powieścią Dogonić miłość z serii Plan Agaty, pisarka ukończyła filologię polską i filozofię, pracowała jako nauczycielka języka polskiego i etyki, była redaktorką pisma pedagogicznego, ma męża, córkę i dwa kociaki. Powieść Niebieskie motyle, którą zdobi iście wiosenna okładka, napisana jest lekkim, przystępnym językiem, z pewnością przypadnie do gustu miłośniczkom przyjemnych i nietuzinkowych powieści obyczajowych, to kobieca, pełna emocji książka, której fabuła wciąga jak szalona. Trzy siostry Ania, Małgorzata i Matylda, to one grają pierwsze skrzypce na kartach książki. Gdy znika Gosia, znana w Chełmnie malarka, pozostałe siostry, przybywają i oczywiście ruszają w jej poszukiwaniu. Małgorzata ukochała niebieskie motyle, czy będzie to trop do jej odnalezienia? Jakie jeszcze tajemnice kryją się pod jej zniknięciem? Niebieskie motyle, jest powieścią zaskakującą, nie spodziewałam się, iż tak mnie wciągnie, mamy tu wątki nieco kryminalne, tajemnicze, obyczajowe, jest miłość, rodzina. Naprawdę warto po nią sięgnąć i dać się porwać wiosennie magii i dobremu finalnemu przesłaniu tejże powieści!
 



środa, 15 kwietnia 2020

PREMIERA, na którą warto czekać! Cykl Saga Polska Wydawnictwa Szara Godzina i zapowiedź nowej powieści! Szlacheckie gniazdo. Ogień buntu - Tom 2 - Monika Rzepiela

Jeśli jesteście, jak ja, miłośnikami współczesnej literatury pięknej, bazującej na ciekawym tle polskiej historii, dziś mam coś specjalnie dla Was! Niebawem, bowiem 21 kwietnia, swą premierę będzie miała nowa powieść z cyklu Saga Polska spod skrzydeł Wydawnictwa Szara Godzina. Będzie to już drugi tom serii Szlacheckie gniazdo, zatytułowany Ogień buntu, autorką jest oczywiście polska pisarka Monika Rzepiela.


Pierwszy tom serii Szlacheckie gniazdo, zadebiutował 10 czerwca ubiegłego roku, nie ukrywam, iż po jego lekturze, wypatrywałam z ciekawością kontynuacji. Powieść Szlacheckie gniazdo. Ogień buntu, dostępna będzie już od 21 kwietnia w księgarniach stacjonarnych i internetowych, z których korzystania w obecnej sytuacji Was nieustannie namawiam. Autorka książki, Monika Rzepiela, zagościła w mojej biblioteczce, książką Słowiańskie siedlisko, napisała także dwie książki z serii Dwór w Czartorowiczach, których również jestem bardzo ciekawa, pisarka jest pasjonatką staropolskiej kultury, znawczynią naszych, rodzimych obyczajów, posiada bogaty księgozbiór na temat polskiej kultury, a swe fascynacje, naprawdę świetnie przenosi na karty swych powieści.


Ciężarna Marysia Konopka porzucona przez dziedzica Pawłówki postanawia odebrać sobie życie. Los jednak przychodzi jej z pomocą, bo w chwili, gdy pętla ma zacisnąć się na jej szyi zostaje nieoczekiwanie uratowana. Leontyna natomiast wbrew swej woli poślubia warszawiaka Aleksandra Sokołowskiego, człowieka, który umiejętnie skrywa swe prawdziwe oblicze. Elwira, chcąc uniknąć złożenia zakonnych ślubów ucieka nocą z ukochanym. Życie trzech panien toczy się odtąd różnymi torami. Nie brakuje salonowych intryg, radości i smutku, ludzkich dramatów. Zbuntowane kobiece serca popełniają błędy… Tymczasem przez kraj przetacza się historia: insurekcja kościuszkowska, upadek Rzeczypospolitej, wojny napoleońskie. Polacy zapatrzeni w Napoleona wierzą, że walcząc u boku cesarza Francuzów wskrzeszą upadłą ojczyznę. Jak w tych burzliwych czasach odnajdą się bohaterowie powieści?

Drugi tom serii Szlacheckie gniazdo, to literatura obyczajowa, osadzona na tle historycznych wydarzeń, poznamy tu dalsze, splecione losy mlecznych sióstr, chłopki Marysi i szlachcianki Leontyny. Rodzinne sploty wydarzeń, często okrutna proza życia pańszczyźnianych chłopów oraz szlachty w osiemnastym wieku, całość, jak w poprzednim tomie, dzieje się bardzo blisko historii, na kartach powieści pojawia się Jan Henryk Dąbrowski i Tadeusz Kościuszko.  
Czekacie na tę powieść wraz ze mną? 






wtorek, 14 kwietnia 2020

Co ostatnio przeczytałam na Legimi? Książki w formie ebooka warte uwagi – Koronawirus, kryminały, zioła, zdrowie, literatura piękna!

Jeśli zaglądacie do mnie częściej, na pewno wiecie, iż większość książek, które czytam, to fizyczne książki w tradycyjnej, papierowej formie, uwielbiam bowiem bezpośredni kontakt z książką i jej zapach. Czasem zaś chętnie skuszę się także na ebooka, którego podczytuję na moim tablecie na Legimi


To świetna platforma czytelnicza, którą znam i lubię już długiego czasu, skupia ona przeogromną ilość książek w postaci ebooków i audiobooków, Legimi, to także dostęp na telefonach, multiwyszukiwarka i wygodne zarządzanie osobistą, wirtualną półeczką. Na Legimi znajdziecie ponad 60 000 ebooków i audiobooków, również w formie synchchrobooków, polecam Wam dostęp bez limitów, wówczas można sięgać po wszelkie książki, zarówno nowości, jak i klasykę. Jakie książki ostatnio zwróciły moją uwagę na Legimi?



Położna z Auschwitz, autorstwa Magdy Knedler, to literatura piękna, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i osobą Stanisławy Leszczyńskiej, położnej, która w piekle obozu koncentracyjnego w Auschwitz, odbierała porody. Przejmująca, bardzo emocjonalna książka, którą naprawdę warto przeczytać. Leczenie siłami natury, książka, którą napisał Michalsen Andreas, pochłonęła mnie bez reszty, ciekawe informacje na temat medytacji, zdrowia, odżywiania i wszelkich naturalnych metod, szczególnie zaintrygowały mnie tu ciekawostki o leczeniu pijawkami. Na sygnale. Z życia ratownika medycznego, autorstwa Lysy Walder, to świadectwo pracy ratownika medycznego, szczególnie teraz, warto sięgnąć po tego typu pozycję i wejść w żywy świat tegoż trudnego zawodu. W obecnym czasie, gdy cały świat walczy z koronawirusem, pojawiają się też publikacje w tym temacie, ja sięgnęłam po trzy książki, pełne informacji, zaleceń i zagadnień. Warto przejrzeć książkę Jak uchronić się przed koronawirusem SARS-CoV-2, ale tez pozycję Koronawirus. Wszystko, co musisz wiedzieć, żeby się zabezpieczyć, którą napisała Ewa Krawczyk, szczególnie świetnie zaś ujęta temat Barbara Mietkowska w książce Koronawirus – jak przeżyć pandemię? Nie ukrywam nigdy, iż moim jednym z moich ukochanych gatunków literatury, są kryminały, tu na Legimi, polecam opowiadania Zabójczy pocisk. Polska krew, gdzie znajdziecie piętnastu polskich pisarzy, którzy opisali głośne, kryminalne sprawy. Warto też sięgnąć po książkę Polskie morderczynie Katarzyny Bondy, będącą literaturą faktu. Mamy tu studium kobiecej zbrodni, dlaczego kobiety zabijają? Co skłania je do popełnienia morderstwa? Fascynujące historie, które zdecydowanie warto poznać. Korzystacie z Legimi? Lubicie czasem sięgnąć po książkę w elektronicznej formie?
 

 

piątek, 10 kwietnia 2020

Rodzima literatura piękna Wydawnictwa Lira - Kurier z Toledo - Wojciech Dutka – Początek świetnej serii z Antonim Mokrzyckim!

Początek wiosny, obfituje u mnie w naprawdę same powieściowe perełki, oto jedna z nich, książka Kurier z Toledo, autorstwa Wojciecha Dutki.


Kurier z Toledo - Wojciech Dutka
Cykl z Antonim Mokrzyckim Tom 1
Premiera: 4 września 2019
Wydawnictwo: Lira
Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 352



Nie ukrywam, iż byłam bardzo ciekawa tej powieści, gdy dobrałam się do niej, nie mogłam oderwać się od lektury. Książka Kurier z Toledo, której autorem jest polski pisarz Wojciech Dutka, kusi oko czytelnika wspaniałą, oddającą dobrze klimat i fabułę powieści okładką, warto jej poszukać i dać się porwać tej pięknej historii. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem, choć Wojciech Dutka ma już na koncie kilka ciekawych książek. Pisarz urodził się w Bielsku-Białej w 1979 roku, jest historykiem i nauczycielem, kocha góry, teatr i czerwone wino, wydał między innymi powieść Czerń i purpura, której jestem niesamowicie ciekawa. Kurier z Toledo wciąga od pierwszej strony, to rodzima literatura piękna, owiana w genialnie wplecione nuty historii, ale też pełna nieco szpiegowskiego i sensacyjnego zacięcia. Oto Antoni Mokrzycki, 28-letni hrabia i agent polskiego wywiadu, na polecenie służbowe, wyjeżdża do Hiszpanii, która przeżywa obecnie wojenny kryzys, wówczas jest rok 1936. Hiszpania płynęła krwią. W Warszawie pozostawia narzeczoną Monikę, do której nie żywi prawdziwych uczuć, ale też kochankę Goldę. W Hiszpanii spotyka zaś intrygującego, 19-letniego Teo, który kradnie wszystkie myśli młodego dyplomaty. Jakie decyzje podejmie Antoni? Czy podejmie ryzyko i zostawi w tyle dotychczasowe życie dla hiszpańskiej miłości? Ta miłość musiała umrzeć. W marcu wyszła już druga część cyklu z Antonim Mokrzyckim, zatytułowana Kurier z Teheranu, której jestem bardzo ciekawa, zaś w przygotowaniu jest także trzecia odsłona, pod tytułem Kurier z Tivoli. Nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko oczekiwać na dalsze losy bohatera, a ja tymczasem polecam Wam z całego serca książkę Kurier z Toledo!