Jak idealnie pomalować brwi? Niewątpliwie ważnym
aspektem są użyte do tego zabiegu kosmetyki i według mnie, dążenie do
naturalnego efektu, by brwi nie wyglądały na przerysowane i sztuczne. Na blogu
nie raz udowadniałam, iż makijaż brwi, świetnie uwydatnia piękne rysy twarzy,
ale też powiększy oko i powiekę.
W świetnym sklepie topestetic, znaleźć można sporo
kosmetyków do stylizacji brwi, ja szczególnie polecam wielozadaniowy żel do
brwi soft brown oraz kredkę do brwi zimny brąz, te dwa, luksusowe kosmetyki
Revitalash, znajdziecie na topestetic bez problemu, warto tam zajrzeć, zawsze,
przy każdym zamówieniu otrzymacie tu niespodzianki i próbki, sklep naprawdę dba
o klienta, co naprawdę cenię. Wiele z nas nie jest zadowolonych ze swoich brwi,
warto więc upiększać je i stosować dobre kosmetyki w tym celu. Marka
Revitalash, debiutuje w mojej kosmetyczce, specjalizuje się ona w kosmetykach
do rzęs, ale także i do brwi właśnie. Żel do brwi oraz kredka do brwi Revitalash,
na stałe zawitały w moim makijażu.
Przy rozpoczęciu makijażu, polecam przeczesać i
porozdzielać włoski wyregulowanych już brwi, tu sięgam po praktyczne szczoteczki,
będące częścią wielozadaniowego żelu do brwi, po czym świetnie napigmentowaną,
wysuwaną kredką w odcieniu cool brown, czyli zimny brąz, wypełniam braki, by
dobrze wypełnić brwiowy łuk, zadbaj, aby brwi tworzyły ładną całość. Następnie
wracam do żelu do brwi, odkręcam drugą końcówkę i modeluję łuk. Hi-def Tinted Brow Gel Soft Brown, ma super szczoteczkę, idealną, małą, dzięki której dobrze
się pracuje z żelem. Kredka Hi-Def Brow Pencil, ma u mnie ciemny odcień, zaś
jeśli macie jaśniejsze włoski, do wyboru jest wersja jasny brąz, kredka
zakończona jest dodatkowo także świetną szczoteczką. Kolor kredki i żelu, musi
być zbliżony do koloru brwi, gdy będzie za ciemny, bądź za jasny, uzyskamy
przerysowany efekt. Pod łuk brwiowy, polecam muśnięcie rozświetlaczem. Oba te
kosmetyki Revitalash, są bezpieczne, hipoalergiczne i dają świetne efekty w
makijażu, dodatkowo dostaniecie je obecnie w promocji, zdecydowanie warto się
na nie skusić na wiosnę!