Kosmetyki marki Mokosh, intrygowały mnie długi czas,
nareszcie udało mi się je poznać, wypróbowałam trzy kosmetyki tej polskiej marki:
Wygładzający krem do twarzy Figa, Korygujący krem pod oczy Zielona herbata oraz
Ujędrniające serum Pomarańcza. Całe trio, to kosmetyki naturalne i wegańskie, jak
się u mnie sprawdziły? :)
Wygładzający krem do twarzy Figa
Krem mieszka w szklanym słoiczku z ciemnego szkła (60
ml), z czarną zakrętką. Design wszystkich kosmetyków jest estetyczny i jak
najbardziej do mnie przemawia. Na słoiczku widnieją informacje na temat kremu i
skład kosmetyku. Ma on dość treściwą i gęstą konsystencję w białym kolorze, ładnie
rozprowadza się po skórze, pozostawiając delikatną warstwę ochronną, u mnie
sprawdza się pod makijaż, mam bowiem cerę skłonną do przesuszeń, ale najlepiej
same sprawdźcie, jak u Was będzie to współgrało. W składzie kremu znajdziemy
olej makadamia, olej jojoba, olej ze słodkich migdałów, olej arganowy, olej z
baobabu, olej lniany, czy z nasion słonecznika. Jest tu też ekstrakt z figi,
także skład bardzo na plus, na pewno będą zadowolone z niego posiadaczki cer
suchych, jak moja, jest to kosmetyk treściwy i dający satysfakcjonujące
nawilżenie. Kosztuje 139 zł. Krem ma także ceniony przeze mnie certyfikat Viva.
Korygujący krem pod oczy
Choć mam kilka mocnych ulubieńców wśród kremów pod
oczy, krem Mokosh, sprawdził się również dość przyjemnie. Kosztuje 119 zł, ma naturalny
skład i zamieszkuje w słoiczku 30 ml, również z ciemnego szkła. Kremik
stosowałam na noc, ma bardzo treściwą konsystencję w kolorze ecru, świetnie
wchłania się, pachnie roślinnie, polubiłam go chyba nawet bardziej niż figowy i
stosowałam czasem na całą twarz. W składzie mamy tu olej arganowy, olej
sezamowy, ekstrakt z zielonej herbaty, olej kokosowy, świetna jest także
obecność wyciągu z alg i kofeiny.
Ujędrniające serum Pomarańcza
Serum otrzymujemy w uroczej buteleczce mieszczącej 12
ml kosmetyku, z praktyczną, szklaną pipetką. Buteleczka dodatkowo zapakowana
jest w kartonik z ulotką, na której odnajdziemy informacje o składzie i
właściwościach serum, którego koszt to 69 zł. Serum bardzo przypadło mi do
gustu, szczególnie polubiły je moje okolice szyi i dekoltu, u mnie jest to
kosmetyk, który działa nocą. Bazuje na naturalnych składnikach, takich jak olej
arganowy, olej ze słodkich migdałów, olej z wiesiołka, ekstrakt z kwiatów
pomarańczy, opuncji figowej, olejek pomarańczowy, olejek z drzewa herbacianego.
Serum ma olejową, delikatną konsystencję, na uwagę zasługuje także piękny,
pomarańczowo-ziołowy zapach.