Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mokosh. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mokosh. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 lipca 2017

Pielęgnacja twarzy z naturalnymi kosmetykami Mokosh – Jak sprawdziło się u mnie trio – krem do twarzy, krem pod oczy oraz serum? :)

Kosmetyki marki Mokosh, intrygowały mnie długi czas, nareszcie udało mi się je poznać, wypróbowałam trzy kosmetyki tej polskiej marki: Wygładzający krem do twarzy Figa, Korygujący krem pod oczy Zielona herbata oraz Ujędrniające serum Pomarańcza. Całe trio, to kosmetyki naturalne i wegańskie, jak się u mnie sprawdziły? :)


Wygładzający krem do twarzy Figa
Krem mieszka w szklanym słoiczku z ciemnego szkła (60 ml), z czarną zakrętką. Design wszystkich kosmetyków jest estetyczny i jak najbardziej do mnie przemawia. Na słoiczku widnieją informacje na temat kremu i skład kosmetyku. Ma on dość treściwą i gęstą konsystencję w białym kolorze, ładnie rozprowadza się po skórze, pozostawiając delikatną warstwę ochronną, u mnie sprawdza się pod makijaż, mam bowiem cerę skłonną do przesuszeń, ale najlepiej same sprawdźcie, jak u Was będzie to współgrało. W składzie kremu znajdziemy olej makadamia, olej jojoba, olej ze słodkich migdałów, olej arganowy, olej z baobabu, olej lniany, czy z nasion słonecznika. Jest tu też ekstrakt z figi, także skład bardzo na plus, na pewno będą zadowolone z niego posiadaczki cer suchych, jak moja, jest to kosmetyk treściwy i dający satysfakcjonujące nawilżenie. Kosztuje 139 zł. Krem ma także ceniony przeze mnie certyfikat Viva.


Korygujący krem pod oczy
Choć mam kilka mocnych ulubieńców wśród kremów pod oczy, krem Mokosh, sprawdził się również dość przyjemnie. Kosztuje 119 zł, ma naturalny skład i zamieszkuje w słoiczku 30 ml, również z ciemnego szkła. Kremik stosowałam na noc, ma bardzo treściwą konsystencję w kolorze ecru, świetnie wchłania się, pachnie roślinnie, polubiłam go chyba nawet bardziej niż figowy i stosowałam czasem na całą twarz. W składzie mamy tu olej arganowy, olej sezamowy, ekstrakt z zielonej herbaty, olej kokosowy, świetna jest także obecność wyciągu z alg i kofeiny.


Ujędrniające serum Pomarańcza
Serum otrzymujemy w uroczej buteleczce mieszczącej 12 ml kosmetyku, z praktyczną, szklaną pipetką. Buteleczka dodatkowo zapakowana jest w kartonik z ulotką, na której odnajdziemy informacje o składzie i właściwościach serum, którego koszt to 69 zł. Serum bardzo przypadło mi do gustu, szczególnie polubiły je moje okolice szyi i dekoltu, u mnie jest to kosmetyk, który działa nocą. Bazuje na naturalnych składnikach, takich jak olej arganowy, olej ze słodkich migdałów, olej z wiesiołka, ekstrakt z kwiatów pomarańczy, opuncji figowej, olejek pomarańczowy, olejek z drzewa herbacianego. Serum ma olejową, delikatną konsystencję, na uwagę zasługuje także piękny, pomarańczowo-ziołowy zapach.