Mam ogromną słabość do produktów do ust z Bourjois,
uwielbiam ich błyszczyki, ale też świetne pomadki, więc szukając idealnej dla
mnie fuksji, zakupiłam Pomadkę z serii Shine Edition o numerze 22 Famous
Fuchsia :)
Seria pomadek Shine Edition, jest odsłoną edycji Rouge
Edition, lecz w tym wypadku wzbogacono je o jeszcze piękniejszy połysk, pomadki
są miksem szminki i błyszczyka, cała seria obejmuje cztery odcienie :) Famous Fuchsia ma niesamowicie intensywny kolor i
rzeczywiście daje piękny błysk na ustach. Pomadka ma świetne, estetyczne opakowanie (3g), błyszczące oczywiście,
na grzbiecie widzimy dokładny odcień pomadki z numerem, łatwo otwiera się i
zamyka.
Ma piękny zapach, lekko jakby malinowy, idealnie rozprowadza
się na ustach, jest mięciutka, ma konsystencję balsamu. Jest kremowa, kolor ma
intensywny, prawdziwa fuksja, taka, jakiej szukałam. Jeśli chodzi o trwałość,
różnie bywa, w zależności, czy dużo jemy/pijemy itp. Bez ingerencji zaś
wytrzymuje na ustach bardzo długo, nie wysuszając ich, ładnie je nawilża i cały
czas pozostaje na ustach piękny blask. Zawiera ekstrakty z mango, także
dodatkowo spełnia funkcje pielęgnacyjne.
Na planie filmu „Chcę zawszecię widzieć szczęśliwą” – o którym pisałam tu - klik :) na ustach mam właśnie Bourjois Famous Fuchsia :)
Jest bardzo przyjemna w aplikacji, a jej kolor
można stopniować dobrze kryje, kolor jest już piękny po jednej warstwie szminki.
Szafy Bourjois z łatwością znajdziecie w Rossmanach, czy Douglasach, także nie
ma problemu z jej dostępnością :)
Bardzo ją lubię, genialny kolor oraz nawilżone,
miękkie usta, słowem, pomadka jest świetna i warto na nią polować podczas
wszelakich promocji :)
Lubicie fuksję na ustach? :)


