Jestem posiadaczką włosów bardzo długich, na
szczęście nie przysparzają mi one zbyt wielu problemów, jednak jesienią staram
się dbać o nie ze szczególną uwagą.
Aksamitna kuracja do mycia włosów, to szampon naszej,
polskiej marki Biały Jeleń. Kosmetyk, pochodzący z intrygującej serii Apteka
Alergika, okazał się być dla moich włosów, totalnym odkryciem, wspaniałym
kosmetykiem, łączącym w sobie dobre działanie i śliczny zapach.
Kuracja sprawdza się świetnie na moich długich,
mieszanych u nasady i lekko suchych na końcówkach włosach. Szampon otrzymujemy
w poręcznej butelce (250 ml) z brązową nakrętką typu klik, kosmetyk wydobywa
się bez problemu, przy czym mamy kontrolę nad ilością, jaką chcemy aplikować.
Schludne, estetyczne, typowe dla serii Apteka Alergika grafiki, zdobią
opakowanie, na którym odnajdziemy także informacje dotyczące kuracji, stosowania
oraz skład szamponu.
Szampon nie zawiera SLS, SLES ani Cocamide DEA, zawiera
zaś delikatne składniki myjące, które nie podrażniają i nie wysuszają zarówno
skóry głowy, jak i włosów. Znajdziemy tu także hydrolizowane proteiny pszenicy,
tapiokę, będącą skrobią uzyskiwaną z bulw korzeni manioku, czy łagodzący
panthenol.
Włosy po zabiegu z kuracją, są wzmocnione i
gładkie, szampon witalizuje także cebulki włosa, nawilżając jednocześnie skórę
głowy. Szampon świetny będzie według mnie do każdego rodzaju włosów, sprawdzi
się przy włosach normalnych, słabych, suchych, potrzebujących szczególnego
odżywienia i oczyszczenia, ale także u osób posiadających wrażliwą skórę głowy,
skłonnych do alergii i podrażnień. Ma on gęstą konsystencję, pieni się kremowo i
oczyszcza świetnie włosy nawet po olejowaniu, ja wówczas zawsze myję włosy dwa
razy.
Aksamitna kuracja do mycia włosów, ma piękny, kremowy
zapach, który umila chwile podczas jej stosowania, a moje włosy po umyciu są
świeże, czyste, miękkie i gładkie, będę zatem na pewno do niej wracać. A jaki
szampon polubiły ostatnio Wasze włosy? :)