Zimą, warto zrobić w domu małe sprzątanie, segregację przy początku roku. Zarówno kuchnia, jak i łazienka wymagają tego zresztą codziennie,
zobaczcie, jak nawilżane chusteczki mi w tym pomagają. Chusteczki Luba, na
stałe już goszczą w moim domu, to świetne produkty, którym po prostu ufam i wykorzystuję
je na wielu płaszczyznach. Zakupić je możecie w wielu aptekach i sklepach internetowo,
stacjonarnie w drogeriach, marketach, czy nawet stacjach benzynowych.
Luba - Clean Project – Nawilżane ściereczki do mebli
do powierzchni drewnianych – Formuła silky gloss
Ściereczki te przydatne są w moim mieszkaniu, mam
bowiem wiele mebli drewnianych, przy sprzątaniu których są idealne. Szybko i
bezproblemowo czyszczę nimi stoły, krzesła, szafki, półki drewniane. Doskonale
czyszczą drewnianą powierzchnię, chronią ją, zawierają bowiem emulsję, która
tworzy delikatnie błyszczącą powłoczkę. Nie ma szans za zabrudzenia, nie
straszny jest tez im kurz i wszelkie osady. Ściereczki są idealnej do dłoni
wielkości i mamy ich w opakowaniu aż 80 sztuk. Mieszkają w poręcznym, białym
opakowaniu z świetnymi, typowymi dla marki grafikami, po ich użyciu zawsze szczelnie
zamykam opakowanie, by zapobiec ich wysuszeniu. Są delikatne i bezpieczne,
przetestowane dermatologicznie, pachną przyjemnie i świeżo. Jeśli macie w domu
meble drewniane, te chusteczki, to najlepszy i najszybszy sposób, by utrzymywać
je w dobrej czystości, ale polecam je także do mebli innego rodzaju, są to
delikatne chusteczki, które doskonale sprawdzą się też przy codziennym
sprzątaniu biurka, czy blatów, ja używam go tez do futryny, myślę, ze świetnie
spełnią swą rolę też przy drewnianych panelach, gdy coś upadnie nam na ziemię.
Chusteczki są można użyć w wielu zakątkach domu, polecam je bardzo.
Luba - Clean Project – Nawilżane ściereczki –
Uniwersalne
To najbardziej wszechstronne chusteczki nawilżane,
jakie kiedykolwiek miałam, w zasadzie niezbędne w każdym domu. Idealne do
gładkich powierzchni wszelkiego typu, ideał do sprzątania codziennego w kuchni
i w łazience. Nie ważne jakie zabrudzenie, chusteczki zawsze sprawdzają się u
mnie, począwszy od kuchennych blatów, stołu, czy też krzeseł z tworzywa
sztucznego. Są nasączone płynem czyszczącym, świetnie pachną, idealnie usuwają
nie tylko kurze, plamy, płynne osady, u mnie czyszczą lodówkę, sprzęt do
gotowania na parze, czajnik, czy kafelki przy miejscu, gdzie najczęściej
przygotowujemy jedzenie. Są totalnie niezastąpione i wygodne w użyciu,
dosłownie trzeba je mieć zawsze pod ręka, gdy kapnie nam ketchup, czy gdy
wyleje nam się kawa, tudzież kot przewróci mi otwarty już jogurt. W łazience
pięknie czyszczą półkę przy lustrze, ale też półeczki z kosmetykami, koszyczki,
można z powiedzeniem przetrzeć nimi pralkę, toaletę, czy też inne sprzęty
używane w łazience. Polecam je, bowiem są naprawdę praktyczne i przydatne w
wielu sytuacjach.