W mojej biblioteczce, są książki, które czekają na swą kolej troszkę dłużej, niż planowałam, zaś gdy finalnie sięgam po nie, okazuje się, iż idealnie trafiły w dobry czas. Taką historię ma u mnie ciekawy kryminał z nutą humoru, pod tytułem Czternaście dni Honoraty, jego autorką jest Elżbieta Wojnarowska.
Czternaście dni Honoraty - Elżbieta Wojnarowska
Premiera: 29 kwietnia 2020
Wydawnictwo: Lira
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 320
Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, Elżbieta Wojnarowska, to poetka, piosenkarka, dr nauk przyrodniczych Instytutu Botaniki PAN. Czternaście dni Honoraty, nie jest typowym kryminałem, mamy tu dobrą dawkę humoru, zatem książkę, można z powodzeniem zakwalifikować do gatunku komedii kryminalnej. Z pewnością, z radością pochłoną ją miłośnicy serii o Pani Henryce Katarzyny Gurnard, czy fani cyklu Karoliny Morawieckiej. Powieść napisana jest lekkim, bardzo przystępnym językiem, czyta się ją ekspresowo. Oto pracująca w policji Honorata, która napotyka dawno niewidzianego znajomego. Choć kobieta prowadziła monotonny żywot, rusza w podróż do Jastrzębiej Góry, próbując zapomnieć o Ziemku, on zaś nadal krąży w jej głowie. Jest to lekka, bardzo przyjemna powieść, mamy tu humor, groteskę, ale też oczywiście wątek kryminalny. Idealna lektura na pierwsze, wiosenne dni!