Książka Szkoła niemieckich narzeczonych, którą napisała Aimie K. Runyan, czekała u mnie na swą kolej, aż od swej, wrześniowej premiery. Nic nie zdarza się przypadkowo, zatem myślę, że właśnie początkiem marca, był na nią iście idealny czas.
Szkoła niemieckich narzeczonych – Aimie K. Runyan
Premiera: 28 września 2022
Wydawnictwo: Insignis
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 376
Aimie K. Runyan, napisała wspaniałą, obyczajową powieść, osadzoną fabularnie w okresie II wojny światowej, zaś od razu uprzedzam, iż nie jest to powieść typowo historyczna. W społeczeństwie niemieckim, poparcie dla planów Hitlera rośnie, my poznajemy trzy kobiety, których losy splatają się. Hanna Rombauer, straciła mamę, trafia do zamożnego domu stryja Ottona, który chce wydać ją za oficera SS. Na zebraniach organizacji Bund Deutscher Madel, Hanna zaprzyjaźnia się z Klarą, która to zaś pomaga Tilde. Mathilde, ma żydowskie korzenie i prowadzi krawiecki butik. Napisana lekkim piórem powieść, szybko mnie wciągnęła, przynosi sporo emocji i przyjemności z lektury. Jest to kobieca literatura, bardzo ciekawa, bowiem widzimy ówczesne realia z nieco z innej perspektywy, zdecydowanie warto po nią sięgnąć!