Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twoja Pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twoja Pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 lipca 2016

Linia Twoja Pielęgnacja (nawilżająca) Bielenda, czyli Witaminowy olejek pod prysznic oraz Peeling cukrowy :)

Nowa linia Bielendy - Twoja Pielęgnacja, to kwartet kosmetyków do pielęgnacji ciała, duet nawilżający, filetowy, zaintrygował mnie tak bardzo, iż szybko postanowiłam dobrać się do kosmetyków i je wypróbować. Duet łączą właściwości nawilżające, ale także zawartość mleczka pszczelego oraz przecudny, zmysłowy zapach kwiatów frangipani, który bardzo często występuje, jako naturalny olejek eteryczny.
 
 
Witaminowy olejek pod prysznic z mikrokapsułkami – nawilżający.
Olejek rozkochał mnie boskim zapachem, woń kwiatów frangipani, jest letnim, głębokim, kwiatowym zapachem, bardzo zmysłowym, nieco słodkim, orientalnym, który niesamowicie umila chwile w kąpieli, czy też pod prysznicem. Mieszka on w przezroczystej, dużej, lecz nadal bardzo poręcznej butelce (440 g) z białym zamknięciem typu klik, praktycznym i ułatwiającym użycie olejku i jego dozowanie. Na opakowaniu odnajdziemy przyjemne, kwiatowe grafiki w odcieniach fioletu i informacje na temat olejku. 
 
 
 Kosmetyk działa nawilżajaco, ale również regeneruje, dzięki zawartości mleczka pszczelego, nie wysusza mojej skóry, ma bardzo treściwą, olejkowo-żelową konsystencję w fioletowym kolorze, dzięki tejże gęstości, jest też bardzo wydajny. Skórze nadaje pięknego zapachu, działa niczym perfumy, będzie dobry dla każdego typu skóry, idealnie rozprowadza się i nie podrażnia mnie. Można go stosować do całego ciała, ciekawym, nowym rozwiązaniem są tu rozpuszczające się mikrokapsułki, bogate w witaminę młodości – witaminę E.
 
 
Peeling cukrowy do ciała z mikrogranulkami – nawilżający.
Uwielbiam peelingi, lubię zarówno te enzymatyczne, jak i mechaniczne, lubię cukrowy masaż, który pobudza krążenie, odżywia i wzmacnia skórę. Peeling cukrowy do ciała z mikrogranulkami, polubiłam nie tylko za cudny zapach, który tak, jak w przypadku olejku, zachwycił mnie totalnie, ale także za masująco-wygładzające efekty. Mieści się on w poręcznej, przezroczystej, pionowej tubie (200 g), zamykanej na fioletową zakrętkę, typu klik. Kosmetyk wydobywamy bez problemu, zawsze ilość, taką jaką potrzebujemy do jednorazowego zużycia, kontrolując zawartość tuby.  
 
 
Na opakowaniu również odnajdziemy fioletowo-kwiatowe, przyjemne grafiki i informacje na temat kosmetyku peelingu. Peeling wygląda jak słodki, cukrowy deserek w odcieniu fioletu z mikrogranulkami cukru, które masują i pobudzają krążenie. Kosmetyk posiada właściwości nawilżająco-wygładzające, a jednocześnie ujędrniające, dlatego nie tylko oczyszcza moją skórę, ale także skłania do regeneracji i wygładza naskórek. Zawiera ekstrakt z miodu, mleczko pszczele, czy łagodzący panthenol. Ma on bardzo gęstą, treściwą, cukrową konsystencję, dzięki czemu jest bardzo wydajnym, przyjemnym zdzieraczkiem. Kosmetyk oczyszcza skórę, bardzo wygładza i nawilża, nie pozostawiając tłustej warstwy. 
 
 
Ciekawy duecik o zapachu frangipani, zdecydowanie warto poznać, woń bowiem obu kosmetyków, to po prostu bajka, w którą przenoszę się, gdy funduję sobie kąpiel z nimi, a może już je znacie? Ciekawa jestem też drugiego duetu z tejże linii, tam zaś króluje magnolia :)