Za 10 dni Wigilia, podczas przygotowań
przedświątecznych, postanowiłam zdradzić Wam, jakie kosmetyki zagościły
ostatnio w mojej, zimowej pielęgnacji twarzy i jak się sprawdzają. Oto one,
moje dwa kremy, czyli Mesoestetic Stem Cell i ich krem rewitalizująco-odżywczy
na dzień oraz phFormula SOS Rescue Cream, czyli krem ochronny o intensywnym
działaniu naprawczym.
Marka Mesoestetic, zadebiutowała u mnie świetnym Bodyshock
Total Reducer, który bardzo lubiłam, zatem z chęcią sięgnęłam po kolejną
perełkę tejże firmy. Zarówno Mesoestetic, jak i nowa u mnie, hiszpańska marka phFormula,
to najwyższej jakości dermokosmetyki, które znajdziecie pośród ogromnego
asortymentu sklepu topestetic, świąteczne zakupy tam, to zawsze duża
przyjemność, przy każdych zakupach otrzymacie tu nie tylko najwyższej jakości kosmetyki
do pielęgnacji twarzy i ciała, ale także porady kosmetologa, dodatki, piękne gratisy
i próbki, dzięki którym zawsze poznaję ciekawe produkty.
Zima, to zdecydowanie szczególny czas dla skóry, w
tymże okresie dbam o nią szczególnie, stosując odpowiednie kosmetyki, które
dobrze ochronią, odżywią, a zarazem nawilżą moją cerę. Mam obecnie dwa kremy,
jeden stosuję na dzień, drugi zaś na noc. Mesoestetic Stem Cell krem
rewitalizująco-odżywczy na dzień, to świetny kosmetyk, na który warto skusić
się właśnie w okresie zimowym, skóra podziękuje nam za tak wspaniałą
pielęgnację. Kosmetyk (opakowanie 50 ml), dedykowany jest na dzień, szczególnie
dla cery dojrzałej, szarej, dotkniętej zmarszczkami i potrzebującej
elastyczności. Działa silnie przeciwstarzeniowo i regenerująco, moja cera mieszana
w kierunku suchej, bardzo polubiła się z nim, działa u mnie podczas całego
dnia, również jako baza pod makijaż. Krem zawiera komórki wzrostu, czyli cytokiny,
substancję aktywną dexpapantenol, pobudzającą fibroblasty, wzmacniającą
strukturę skóry, ale jest tu też lipochroman-6, cenny antyoksydant neutralizujacy
wolne rodniki oraz matrixyl, odbudowujący skórę i walczący ze zmarszczkami. Po
jego aplikacji czuć, iż skóra jest dobrze wygładzona, odżywiona i nawilżona. Ma
on satynową, miękką konsystencję, idealnie rozprowadza się po skórze i szybciutko
wchłania się.
phFormula SOS Rescue Cream, czyli krem ochronny o
intensywnym działaniu naprawczym, to kosmetyk, który działa u mnie nocą, choć
będzie to też doskonały wybór na dzień, bowiem zawiera kwas hialuronowy,
witaminę E, czy mocznik. Jest to mój hit, ideał zimowy, chroni skórę, silnie
nawilża i naprawia ją, jest genialny do mojej często suchej skóry, z
powodzeniem można go stosować do twarzy, ale też do ust, jest delikatny i
bezpieczny, nawet dla osób z wrażliwą cerą. Kosmetyk jest mega wydajny, tubeczka
50 ml starczy nam na długi czas, ma on nieco perłową, gęstą formułę, bardzo
przyjemną w użytkowaniu. Warto na niego zapolować, jest bowiem obecnie w
promocji na topestetic. Mój kremowy hit na zimę, musicie go poznać. A wy, macie
swoich zimowych ulubieńców?