Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thediblepharmacy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thediblepharmacy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 września 2017

Nowość! Superfood, czyli jak leczyć się jedzeniem - Sophie Manolas - Wydawnictwo Buchmann – Zdrowo, prosto, kolorowo, smacznego!

Jesień, to najpiękniejszy czas na ryneczkach i targach, pełnych warzyw i owoców! Mnogość cudów natury, którymi możemy raczyć się dla zdrowia i dobrego samopoczucia, powoduje, iż w tym właśnie okresie, mam największą ochotę na zdrowe eksperymenty w kuchni.


Premiera: 13 września 2017
Wydawnictwo: Buchmann
Tytuł oryginalny: The Essential Edible Pharmacy
Tłumaczenie: Ewa Weydmann
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 202
 

Sophie Manolas, autorka Superfood, czyli jak leczyć się jedzeniem, jest ekspertką do spraw żywienia i dietetykiem klinicznym, posiada wspaniałą wiedzę na temat zdrowego odżywiania i wykorzystywania jedzenia, jako lekarstwa, wiedza ta poparta jest praktyką, bowiem Sophie, wraz z partnerem uprawia ogród, gdzie radośnie wyrastają owocowe i warzywne cuda, które następnie trafiają do posiłków.


Jestem przekonana, ze słyszeliście o superfoods, zdrowe jedzenie i styl życia, są bowiem, ku mej wielkiej radości, obecnie mocno promowane i wcielane w życie przez coraz większą grupę ludzi. Książka pięknie wpasowuje się w ten świetny trend, proponując nam prowadzenie własnego ogródka, częstsze wykorzystywanie kolorowych warzyw i owoców w codziennej diecie i tym samym uzdrawianie naszego ciała.   


Jedzenie, które proponuje nam Sophie Manolas, doda nam nie tylko zdrowia fizycznego, psychicznego, ale tez energię i naprawdę frajdę w jego przygotowywaniu. Przepięknie zdjęcia, które nota bene równie wspaniale mi się fotografowało, zdecydowanie kuszą, by zmobilizować się i zacząć regularne eksperymenty z tymi bajkowymi przepisami.


Książka objawia nam ponad 60 superfoods, pośród nich są zielone warzywa liściaste, jak rukola, czy szpinak, kapusty, brukselka, jarmuż, ale także brokuły, czy kalafior. Szczególnie teraz, jesienią zainteresował mnie rozdział o warzywach korzeniowych, gdzie znajdziemy marchew, rzodkiewkę, buraki, pasternak, rzepę i ziemniaki. Następnie przygodę kontynuujemy z warzywami strączkowymi, orzechami, nasionami, innymi cudami i oczywiście owocami, na przyprawach kończąc. 


Czytając przepisy i oglądając te cudowne fotografie, jestem przekonana, ze ruszycie, jak ja, najpierw na ryneczek lub do swojego ogródka, a następnie szybko do kuchni i to właśnie jest najlepszy powód, by sięgnąć po tę genialną, jedyną w swoim rodzaju książkę i posiąść swój własny, żywieniowy klucz do dobrego zdrowia!