Noworoczne premiery książkowe Wydawnictwa Lira, kuszą
trzema, genialnie zapowiadającymi się powieściami. Styczniowe, zimowe wieczorki
sprzyjają, by sięgnąć po dobrą książkę, zatem na jakie tytuły zdecydowanie warto
zwrócić uwagę? Oto one!
Tu nie ma nic - Krystian Janik
Premiera – 17 stycznia 2022
Już 17 stycznia, na półkach księgarni, pojawi się
książka Tu nie ma nic, którą napisał Krystian Janik. Zapowiada się niezwykle
ciekawa literatura współczesna z bardzo ciekawą fabułą i trudnymi wątkami, nie
ukrywam, iż czekam z niecierpliwością na tę książkę.
Szczęśliwe zakończenia zdarzają się
tylko tam, gdzie nas nie ma. Dawno, dawno temu, za górami, za lasami… A może
jednak niedawno? Może wczoraj, dziś, może jutro? Tuż za rogiem, w twoim bloku,
u sąsiada za płotem. Wciąż rozgrywa się ta sama historia. On kocha, ale pije i
bije. Ona kocha i wybacza. Bo co jej pozostało? Rodzina musi trzymać się razem
– dla dzieci chociażby. O miłości nikt nie mówi, bo po co? Życie kręci się
wokół telewizora, meczów polskiej reprezentacji, papierosów i żołądkowej
gorzkiej. Czy istnieje cień szansy, że ten odwieczny krąg zostanie w końcu
przerwany? On przestanie pić, ona od niego odejdzie. Co się wtedy stanie z tym
światem, który zdawał się nie do ruszenia? Ci, którym uda się wyrwać, będą
wspominać swój pobyt w Odchylicach jak przez mgłę. I wciąż będą tu wracać. Bo
takie miejsca działają jak magnes – wiecznie uśpione miasteczka, w których nie
ma nic.
Desperatki - Weronika Wierzchowska
Premiera – 19 stycznia 2022
Weronika Wierzchowska, gościła już niegdyś w mojej biblioteczce,
nowa książka tejże autorki, będzie ponownie powieścią skąpaną w historii. Pisarka
kocha literaturę, w której pierwsze skrzypce grają kobiety, Desperatki zachwycą
więc kobiecą nutą, po książkę powinni sięgnąć miłośnicy literatury obyczajowej,
osadzonej w historycznych okolicznościach.
Trzy kobiety, które połączyło jedno
straszne wydarzenie. Zaplanowały zemstę, ale coś poszło nie tak. Czasem
pozostaje już tylko ucieczka do przodu… Wiosna 1863 roku. Nad zbiorową mogiłą
spotykają się Izabella – szlachcianka opłakująca syna, Wiesia – złodziejka z
Powiśla, która w tej samej powstańczej bitwie straciła brata, oraz Anna – córka
profesora, która pogrzebała narzeczonego. Motywowane rozpaczą i chęcią zemsty
trzy desperatki zawiązują mroczne przymierze i przeprowadzają zamach. Przebiega
on jednak inaczej, niż to sobie zaplanowały. Ze ścigających stają się
ściganymi, a ich droga wiedzie przez powstańcze obozy i austriackie więzienia.
Aby ratować własną skórę, będą gotowe popłynąć aż za ocean. Jak zakończy się
wędrówka Izy, Anny i Wiesi? To niezwykła historia zdesperowanych kobiet,
zmuszonych do ucieczki na koniec świata. Być może będzie tam na nie czekać
szczęście, które pojawi się w najmniej spodziewanej postaci…
Ciemnia - Maciej Liziniewicz
Premiera – 26 stycznia 2022
Jako zdeklarowana fanka mroczniejszych zakamarków
literatury, czekam również bardzo na kryminalną powieść Ciemnia, która swą
premierę będzie miała 26 stycznia. Polskie realia, koniec XIX wieku, mroczne
tajemnice, nie mogę się doczekać lektury. Jestem ciekawa, która z książkowych
zapowiedzi Liry kusi Was najbardziej?
Kiedy mężczyzna spotyka na swej drodze
kobietę równie piękną, co niebezpieczną, zbrodnia jest tylko kwestią czasu…
Warszawa,
koniec XIX wieku. Po samobójczej śmierci narzeczonej inżynier Wiktor Turno
zmuszony jest porzucić posadę w fabryce garbarskiej i opuścić miasto. Znajduje
pracę w odległych Zasławicach, w majątku zjawiskowej margrabiny Bieloszyńskiej,
gdzie ma się zająć odbudową spalonej gorzelni, a zarazem wrócić do psychicznej
równowagi. Okazuje się, że każda ze związanych z margrabiną osób skrywa jakiś
sekret, a poprzednik Wiktora utonął dwa miesiące wcześniej. Wiele wskazuje na
to, że nie był to wypadek. Turno zostaje uwikłany w erotyczną relację z
właścicielką majątku i wplątuje się w mroczną, kryminalną zagadkę. Prowadzi to
do dramatycznego i krwawego finału… W tej książce jedynie rzeka, niemy świadek
wydarzeń, płynie niezmiennie w tym samym kierunku.