Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kastor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kastor. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 listopada 2018

Nowość - Kastor - Wojtek Miłoszewski - Wydawnictwo W.A.B. – Sensacyjny kryminał z nutą thrillera z genialnym tłem lat 90-tych!

Czytaliście książki Wojtka Miłoszewskiego? Za mną oczywiście kultowa Inwazja i Farba, które pojawiły się na blogu po majowej premierze Farby, w oczekiwaniu zaś na kolejną ich część, zachwycam się jego nowością wydawniczą.


Kastor - Wojtek Miłoszewski
Premiera: 31 października 2018
Wydawnictwo: W.A.B.
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 352


Jeśli nie znacie twórczości Miłoszewskiego, polecam nadrobić Inwazję i Farbę, ale także koniecznie obejrzeć serial Wataha, jest on bowiem współscenarzystą tegoż genialnego serialu. Nowa powieść autora, ma niesamowitą promocję reklamową, którą ja, jako, że lata mojego nastoletniego życia przypadały właśnie na lata 90-te, doceniam szczególnie. Ortalionowe dresy, łańcuchy, policyjny polonez i gumy Turbo, cały ten anturaż, pasuje idealnie do klimatu powieści, którą pochłonęłam z ogromną przyjemnością.


To świetny, trzymający cały czas w napięciu sensacyjny kryminał, mroczny, z typowym dla lat 90-tych brudem, trudnymi bohaterami, otoczonymi ówczesnymi ulicami i budynkami, są trupy i jest policjant. Miłośnicy tego typu klimatów, do których i ja należę, będą zatem zachwyceni. Książka wyróżnia się na półkach księgarni genialną, świetnie oddającą klimat powieści okładką, poszukajcie jej koniecznie, polecam ją także na prezent dla maniaków kryminalnych, na zbliżające się już przecież święta. Powieść poleca ikona aktorstwa lat 90-tych Cezary Pazura, a jakie wrażenie wywarła na mnie? Jest to z pewnością bardzo wciągająca od pierwszej strony książka, od której nie jest łatwo się uwolnić. Wkraczając w świat Kastora, stajemy się jego zwartą częścią i momentalnie przenosimy się w ten czas. Mamy Kraków i początek lat 90-tych, Komisarz Kastor Grudziński z komendy wojewódzkiej, który od razu zyskał moją dziwną sympatię, otrzymuje informację o zaginięciu Zbigniewa Gutowskiego. Zaginiony mieszkał z żoną Jolantą w bogatej dzielnicy Wola Justowska, jest to obszar, na którym osiedlają się wyłącznie zamożni ludzie, był on bowiem dyrektorem w firmie kosmetycznej. Kastor zaczyna zatem śledztwo, a podczas niego zbiera informacje, rozmawia z ludźmi, odwiedza podejrzane miejsca, zaułki, meliny i odkrywa tajemnice morderstwa. Tytułowy komisarz jest ciekawym i złożonym bohaterem, ma za sobą trudne chwile, zmaga się też z chorobą, choruje na chroniczną bezsenność. Smaku powieści dodaje tu zdecydowanie otaczająca nas cały czas scenografia i tło, lata 90-te w rozkwicie, wraz z ich plusami i minusami, samochody, budynki, zapachy, dym, sztruksowe spodnie, miętusy, łóżka polowe, typowe meble, inni policjanci, wszystko to daje nam świetny i pełny obraz dla dynamicznej i mega wciągającej fabuły. Zaryzykuję i stwierdzę, iż Kastor, dołączył do moich kryminalno-sensacyjnych hitów, kończącego się niebawem roku, także lubicie ciemne zakamarki literatury? Thriller policyjny Miłoszewskiego, to zatem dla Was traf w samą dziesiątkę!