Powróciło do nas słoneczne lato, zatem pewnie wiele
z Was wybiera się na wakacyjne, czy weekendowe wojaże, tudzież już korzysta ze
słoneczka, a jak wiadomo i ono niestety przesusza naszą opaloną skórę i potrafi
podrażnić, zwłaszcza, gdy przesadzimy z leżeniem na plaży, czy gdy zapomnimy o
ochronie podczas wyprawy na szlak.
Dziś chciałabym Wam polecić wspaniały kosmetyk,
który oczarował mnie działaniem, bowiem Orzeźwiający balsam po opalaniu do
pielęgnacji twarzy i ciała z pudrem z nasion drzewa karbowego, francuskiej
firmy Nuxe, to świetny towarzysz na lato, dla każdego, kto chce chronić,
pielęgnować skórę, ale jednocześnie dłużej cieszyć się piękną, letnią
opalenizną. Kosmetyki Nuxe, to prawdziwe perełki, zawierają one wysokiej
jakości składniki naturalne, roślinne oleje, ekstrakty, nie odnajdziemy tu
olejów mineralnych, czy silikonów. Na pewno znacie słynny olejek Nuxe Huile
Prodigieuse, warto tez poznać inne kosmetyki marki, są to bowiem luksusowe
cudeńka, którym okazał się również balsam.
Balsam po opalaniu, mieszka w poręcznej, pionowej, złotej
tubie (200 ml), zamykanej na nakrętkę typu klik, jest to świetne, tradycyjne rozwiązanie
w przypadku tego typu produktów, bowiem aplikacja jest wygodna i szybka, a
kosmetyk ładnie spływa na dno. Opakowanie jest zabezpieczone przez otwarciem,
mamy więc pewność, iż produkt jest nowy i przez nikogo wcześniej nie był otwierany.
Na opakowaniu odnajdziemy typowe dla marki, schludne grafiki ze słonkiem, logo,
informacje na temat kosmetyku i oczywiście skład. Balsam należy do linii Sun, w
której odnajdziemy kosmetyki zarówno po opalaniu, do opalania, jak i preparaty
samoopalające. Orzeźwiający balsam po opalaniu, zawiera olej z nasion
słonecznika, olej kokosowy, witaminę młodości – witaminę E, ochronną mikę,
kwiatowe ekstrakty, olej rozmarynowy, które doskonale nawilżają, odżywiają,
zmiękczają skórę i pielęgnują ją. Balsam działa też antystarzeniowo, wyrównuje
koloryt skóry i ujędrnia.
Kosmetyk dedykowany jest do każdego rodzaju skóry,
idealnie sprawdzi się przy skórach mieszanych, jak moja, ale też bardzo suchych.
Możemy go stosować zarówno przy pielęgnacji całego ciała, stóp, jak i rąk oraz
twarzy, balsam przedłuża i pielęgnuje opaleniznę, dając jej ładny satynowy
wygląd. Balsam ma delikatną, mleczną konsystencję w kolorze ecru, bardzo
mięciutką, idealnie rozprowadza się po skórze i wchłania. Obcowanie z balsamem
umila także jego cudny zapach, to woń nieco przypominająca słynny olejek,
waniliowo-kwiatowa, lekko orientalna, także jestem nim niesamowicie zachwycona,
znacie ten balsam Nuxe? Jakie kosmetyki towarzyszą Wam zawsze latem? :)
