Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paleta marzeń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paleta marzeń. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 lipca 2023

Sierpniowe premiery Wydawnictwa Lira – Nasz mąż nie żyje oraz Paleta marzeń. Spotkanie z przeszłością.

Dziś ostatni dzień lipca, pora więc zajrzeć do premier, jakie szykuje dla nas Wydawnictwo Lira na sierpień. Sezon urlopowy, wakacyjny w pełni, zatem powitamy na półkach księgarni dwie, doskonałe na okres letni książki!

 

Nasz mąż nie żyje - Jacek Getner

Premiera – 9 sierpnia 2023

Jacek Getner rozpieszcza swych czytelników, bardzo płodny autor, tradycyjnie już w komedii kryminalnej, tym razem zaprasza nas w podróż z trzema Ewami, które łączy jeden Adam. Ewy łączą siły, by ukarać męża. Zapowiada się świetna, książkowa zabawa, iście idealna na lato. Nasz mąż nie żyje, pojawi się u mnie z recenzją, także wypatrujcie koniecznie.


Najnowsza książka Jacka Getnera to przewrotna czarna komedia kryminalna, gdzie trup nie chce słać się gęsto! A nawet myśli o odwecie… Trzy ambitne Ewy łączy jedno: każda z nich myśli, że jest szczęśliwą kobietą, której mąż zostawia czas na samorealizację. Problem pojawia się wtedy, gdy Ewy dowiadują się, że mają tego samego Adama… I gdy one robią karierę, on zapełnia pustkę poszukiwaniem kolejnej żony. Gdy prawda wyjdzie na jaw, nie będą potrafiły mu tego wybaczyć. Pragnienie krwawej zemsty połączy je, nieco wbrew ich woli, po wsze czasy.

Paleta marzeń. Spotkanie z przeszłością - Małgorzata Falkowska

Premiera – 30 sierpnia 2023

Małgorzata Falkowska, już nie raz gościła w mojej biblioteczce. Czytałam tejże autorki książkę Wyspa singli, zaś z cyklu Paleta marzeń, poznałam część pierwszą oraz drugą Zgubione szczęście. Pod skrzydłami Liry, wyszły też kolejne dwie odsłony serii, 30 sierpnia zaś świtało dzienne ujrzy piąty tom. Miłośnicy literatury obyczajowej, emocjonalnej, zdecydowanie powinni sięgnąć po ten cykl i najnowszy tom Spotkanie z przeszłością. Jakie plany macie na swój czytelniczy sierpień? U mnie naprawdę sporo nowości, którymi kusić Was będę w recenzjach!

 

Kiedy jesień staje się nowym początkiem, lato może jej jedynie zazdrościć… Magda i Alek wciąż mieszkają na Bali, dokąd uciekli kilka lat wcześniej, aby zacząć życie od nowa. Ich córka, Pola, aktualnie przebywa w Polsce, w domu ich przyjaciół. Na wieść o dość nagłej wyprowadzce dziewczyny Magda i Alek podejmują decyzję o spakowaniu walizek i wyjeździe do rodzinnego kraju. Obydwoje zdają sobie jednak sprawę z tego, że będzie to dla Magdy trudne spotkanie z demonami przeszłości. Jednak bezpieczeństwo Poli oraz to, aby córka poznała wreszcie całą prawdę, to kwestie w tej chwili najważniejsze. Pola czuje się oszukana, chce znaleźć schronienie u biologicznego ojca i nawiązać z nim więź, jakiej nie mieli od lat. Jednak Kastek, jej chłopak, ma wiele obaw. Wciąż z tyłu głowy słyszy ostrzeżenie Aśki, u której Pola dotychczas mieszkała. To, co powiedziała, sprawia, że chłopak nie potrafi zaufać mężczyźnie, jednak postanawia dać mu szansę, by to Pola decydowała o swoim życiu. Kiedy pewnego dnia telefon dziewczyny milknie na stałe, Kastek jest przerażony… Czy tym razem Pola uciekła na dobre? Co sprawiło, że zniknęła bez pożegnania z ukochanym?

 

środa, 9 października 2019

Paleta marzeń. Zgubione szczęście - Małgorzata Falkowska oraz Dojrzałość wzruszeń - Alicja Masłowska–Burnos - Wydawnictwo Lira – Dwie, polskie, godne uwagi powieści na jesień!

Powieść Paleta marzeń. Zgubione szczęście, autorstwa Małgorzaty Falkowskiej oraz Dojrzałość wzruszeń, Alicji Masłowskiej–Burnos, to dwie książki, które w obliczu otaczającej nas, pięknej jesieni, chcę Wam dziś polecić.


Paleta marzeń. Zgubione szczęście - Małgorzata Falkowska
Seria: Paleta marzeń
Premiera: 10 lipca 2019
Wydawnictwo: Lira
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 304


Paleta marzeń. Zgubione szczęście, to kontynuacja świetnej książki, zatytułowanej Paleta marzeń, autorką obu powieści jest polska pisarka Małgorzata Falkowska. Nie ukrywam, iż po lekturze pierwszego tomu, szczerze wypatrywałam drugiej odsłony serii, a piękna okładka, która zdobi książkę, zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia. Niechaj nie umknie ona Waszym oczom na półkach księgarni, zachwyca tu śliczne zdjęcie dziewczynki z bukietem rumianków, na pewno na okładce, swe zawieszą oko miłośnicy literatury obyczajowej, którzy bankowo będą zachwyceni zarówno pierwszą, jak i drugą odsłoną serii. Znam już twórczość Małgorzaty Falkowskiej, czytałam nie tylko książkę Paleta marzeń, ale też Wyspę singli. Autorka pochodzi z Włocławka, mieszka zaś w Toruniu, prócz powieści, które już mieszkają w mej biblioteczce, napisała między innymi Mąż potrzebny na już, Gorzej być (nie) może, czy To nie jest twoje dziecko. Paleta marzeń. Zgubione szczęście, to nadal świetna literatura obyczajowa, bardzo oryginalna i nietuzinkowa, z pewnością nie jest to typowa seria, po której należy się spodziewać słodkich scen i iście pozytywnych emocji, mamy tu zaś życie, prawdziwe, często pełne niespodziewanych zwrotów akcji, problemów i nieplanowanych wydarzeń, także tych złych, na które nie mamy wpływu. W pierwszej części Magda, zmienia swe życie, odchodzi od męża Marcina, z którym ma córeczkę Polę. Nową drogę rozpoczyna z artystą swej duszy, imieniem Alek. Życie Magdy, u boku męża było nieustanną walka, mąż kontrolował ją, był agresywny, zmuszał do seksu, z Alkiem zaś Magda dostaje skrzydeł. Tu ponownie, na drogę wkracza mąż Marcin, pierwszy tom finalnie wzbudza apetyt na dalszy rozwój sytuacji, który mamy właśnie w powieści Paleta marzeń. Zgubione szczęście. Znika Pola, Magda wie, kto jest odpowiedzialny za tę sytuację, czy będzie znów grała w trudną grę, którą funduje jej życie? Książka mknie jak szalona, nie można oderwać się od lektury, a finał znów bardzo zaskakuje. Emocje i szybka postępująca akcja, do tego świetnie skrojeni, życiowi bohaterowie, doskonała kontynuacja, czekam na trzecią odsłonę z wielką niecierpliwością. 


Dojrzałość wzruszeń - Alicja Masłowska–Burnos
Premiera: 26 czerwca 2019
Wydawnictwo: Lira
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 336

 Jest to moje pierwsze spotkanie z tą pisarką. Alicja Masłowska–Burnos, pochodzi z Dolnego Śląska, jest autorką cyklu Trylogia ciszy, zaś debiutowała powieścią Nie wchodź w moją ciszę, powieść Dojrzałość wzruszeń, ukazała się w czerwcu tego roku, zaś ja dobrałam się do niej podczas ostatniego, jesiennego weekendu. Książkę zdobi boska okładka, w księgarni nie umknęłaby mi na pewno, Wy także jej poszukajcie, warto bowiem zagłębić się w tę świetną i wciągającą fabułę. To ciekawa, obyczajowa powieść na bazie rodzinnych tajemnic. Książka napisana jest przystępnym językiem, czyta się ją szybko, dzięki króciutkim rozdziałom. Marcin i zamożna Miranda poznają się, momentalnie pałając do siebie uczuciem, on nie waha się, by przeprowadzić się dla niej na drugi koniec Polski, razem wynajmują restaurację na wzgórzu w Złychwidokach, która kryje w sobie niecodzienną przeszłość. Zofia - babcia Marcina, która go wychowywała, umiera, wraz z jej śmiercią, odkrywa on sekrety związane z własny pochodzeniem i rodzicami, czy odnajdzie swoje, prawdziwe ja? Nieco tajemnicza, momentami mroczna i bardzo klimatyczna powieść, istny ideał na jesienne wieczory!


sobota, 25 sierpnia 2018

Jak bardzo zaskoczyć nas może życie? Paleta marzeń - Małgorzata Falkowska - Wydawnictwo Lira – Dobra książka na zakończenie wakacji!

Czujecie nieco kończące się lato? Kwitnie już nawłoć, a jak śpiewał genialny Czesław Niemen: Mimozami jesień się zaczyna. Na koniec letnich dni, warto zaczytać się w książkowej, czerwcowej nowości Wydawnictwa Lira, oto Paleta marzeń!


Paleta marzeń - Małgorzata Falkowska
Premiera: 13 czerwca 2018
Wydawnictwo: Lira
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 352


Książka, zatytułowana Paleta marzeń, której autorką jest Małgorzata Falkowska, polska pisarka, nie ukrywam wpadła mi w oko już przy okazji zawsze świetnych zapowiedzi Wydawnictwa Lira i zainteresowała fabułą. Przepiękna okładka, pełna kwiatów, kolorów i ślicznej, wesołej, młodej dziewczyny, na pewno przyciągnie w księgarni oko miłośników literatury obyczajowej, z pewnością nie da się przejść obok niej obojętnie. Jest to mój pierwszy raz z autorką, Małgorzata Falkowska, pochodzi z Włocławka, mieszka obecnie w Toruniu,  na co dzień jest terapeutką i wykładowcą, napisała między innymi Mąż potrzebny na już, czy oraz Gorzej być (nie) może, jej najnowsza książka Paleta marzeń, z pewnością sprawiła, iż z przyjemnością wypatrywać będę i sięgać po jej kolejne powieści.


Paleta marzeń, należy do gatunku literatury obyczajowej z romansem, nie jest to zaś książka lukrem opływająca, sielankowa, przystępując do jej czytania, musicie wiedzieć, iż jest to bardzo życiowa, czasem nawet bardzo powieść, poruszająca bliskie wielu osobom problemy, które potrafią być bardzo okrutne. Magda, jest młodą, 21-letnią, mądrą dziewczyną, jako nastolatka, wyszła za mąż, za swojego chłopaka Marcina, z którym szybko dorobili się dziecka – ślicznej dziewczynki imieniem Pola. Pewnego dnia, widząc córkę na portrecie, wykonanym przez nieznanego jej artystę, Magda postanawia wkroczyć na drogę karno-sądową, w związku z nielegalnym wykorzystaniem wizerunku córki, jednakże autor portretu – Alek, prosi o siedem dni wspólnie spędzonych, by pokazać Magdzie, iż nie jest wart tejże kary. Tych dwojga podczas tak krótkiego okresu wiele się o sobie dowiaduje, Alek to natchniona, artystyczna i wolna dusza, skrzywdzony przez życie, praktycznie bez rodziców, wychowywany przez babcię, zaś na pozór idealne życie Magdy, to nieustanna walka ze sobą, mąż kontroluje ją, jest wobec niej agresywny, regularnie podnosi na nią rękę i zmusza do seksu. Z Alkiem zaś Magda odnajduje chwile szczęścia: Z Alkiem było inaczej. Wyzwolił we mnie dozę szaleństwa (…), spełnienia, prawdy i uśmiechu, kojącego spokoju, który odczuwa tez od niego jej córka Pola. Magda dostaje skrzydeł, widzi, iż jej dotychczasowe życie nie daje spełnienia się zarówno zawodowo, jak i w miłości, Alek odrywa dla niej dawno już zapomniane rejony. Wiedziałam, że wszystko, co dotyczy Alka, jest pokręcone, dlatego chciałam wyjść temu naprzeciw. Tymczasem, gdy Magda zmaga się z trudnymi myślami, decyzjami, wkracza ponownie mąż Marcin i znów wkłada przysłowiowy kij w mrowisko. Jaką decyzję w sprawie swojej rodziny i życia podejmie Magda? Jak potoczy się droga rozbudzonej, szczerej miłości z Alkiem? Zdecydowanie warto przeczytać książkę Paleta marzeń, bowiem finalnie zaskakuje i to mocno, wzbudzając apetyt na dalszy rozwój sytuacji. Jest to absolutnie doskonała lektura na koniec lata, momentami piękna, wzruszająca, ale także pokazująca, jak trudne są ludzkie wybory i okrutna czasem proza życia, polecam z całego serca!