Dziś u mnie szczególna książka, wydawnicza nowość,
którą polecam wszystkim, którzy jak ja, kochają zwierzęta. Fascynujący, psi
świat, pełen najszczerszej na ziemi miłości i oddania, to wciąż dla człowieka
nieskończenie wielkie źródło uczuć i zachowań, z którego wiele możemy się
nauczyć.
Słuchając psa
Zofia Zaniewska-Wojtków i Piotr Wojtków
Premiera: 4 września 2019
Wydawnictwo: Buchmann
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 208
Najpiękniejszą modelką i oczywistą gwiazdą mojej, dzisiejszej
recenzji, jest nasza, ukochana Figa. Słuchając psa, napisali razem Zofia
Zaniewska-Wojtków i Piotr Wojtków. Zofia Zaniewska-Wojtków, jest behawiorystą i
certyfikowaną trenerką psów, absolwentka stosowanej psychologii zwierząt,
trenuje wraz z mężem psy i prowadzi liczne cenne konsultacje i szkolenia, zaś
Piotr Wojtków, ukończył studia na Wydziale Ochrony Środowiska, oddany od lat
pracy z psami, prowadzi szkolenia, współpracuje jako behawiorysta z
organizacjami pozarządowymi w zakresie pomocy psom przeznaczonym do adopcji, tu
warto wspomnieć, iż część wpływów ze sprzedaży książki Słuchając psa,
przeznaczone jest na Schronisko w Korabiewicach prowadzone przez Fundację Viva.
Ta świetna para, to zatem wspaniali fachowcy, którzy z pasją i sercem, pomogą
nam na kartach książki w relacjach, jakie łączą nas z naszym psem.
Książka, jest zdecydowanym must have każdego psiego
miłośnika, polecam ją każdemu, kto już ma psiaka, ale też tym, którzy planują
adopcję pieska ze schroniska. Słuchając psa, zwraca uwagę na to, by wsłuchać
się w swego, psiego przyjaciela, by dobrze odbierać sygnały, jakie nam daje, to
doskonały sposób, by zbudować z nim najlepszą relację i nić prawdziwej miłości,
łączącej człowieka z psem. Piękna, jasna okładka ze szczęśliwym pieskiem, to
strzał w dziesiątkę, zwróci ona uwagę w księgarni każdego, kto poszukuje
pozytywnych, popartych praktyką i informacjami poradników o świecie psów,
będzie też doskonałym prezentem dla każdego, kto ma i kocha swojego psa. Mamy
tu bowiem solidną porcję praktycznej wiedzy o świadomości psów, jak odczytują
sygnały człowieka, kiedy cieszą się, smucą, a kiedy gniewają. Jak każde
stworzenie, pies to wachlarz mnogości uczuć i zachowań, warto je więc poznać i
nauczyć się je interpretować. Bardzo ważna jest komunikacja z pieskiem, nasz
wzrok, gesty, to, jak mówimy, w jaki sposób postępujemy, pies to członek
rodziny, zatem sprawmy, by tak właśnie się czuł. W łatwy sposób połączymy
zabawę z nauką psa, dodatkowo zyskujemy z nim więź, pogłębiając relację. Książka
to także mnóstwo obrazowych zdjęć i rysunków, ułatwiającym odbiór informacji i
wskazówek, które możemy wykorzystać. Słuchając psa, to książka, która na pewno
ucieszy każdego dobrego opiekuna kochającego psiaka, piękny przewodnik i sporo
ciekawych inspiracji, wartych zainteresowania. Dodam, iż najbliższą sobotę w
Warszawie w Hocki Klocki nad Wisłą, odbędzie się spotkanie z autorami tejże pięknej
książki. Polecam i z Figą przybijam łapkę!