Jeśli lubicie ciemniejsze zakamarki literatury i
należycie, jak ja do grona miłośników kryminału, sensacji i mrocznych
thrillerów, dziś mam coś zdecydowanie dla Was!
Afrykański klucz - Iga Karst
Seria: Pensjonat Biały Dwór – Tom 2
Premiera: 5 marca 2020
Wydawnictwo: Szara Godzina
Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 288
Wiosenna nowość Wydawnictwa Szara Godzina, w postaci
powieści Afrykański klucz Igi Karst, miała swą gorącą premierę niedawno, bowiem
5 marca. Nie ukrywam, iż po lekturze powieści Zapach prawdy, z wielką
niecierpliwością, wypatrywałam kolejnej książki tejże autorki z serii Pensjonat
Biały Dwór, była to oczekiwana przeze mnie nowość, którą śledziłam już w
zapowiedziach. Powieść należy do kręgu mroczniejszych kryminałów z sensacyjnym
zacięciem, książkę pochłonęłam naprawdę w ekspresowym tempie, w dwa, marcowe
wieczorki nie mogąc oderwać się od lektury. Książka skusi oko miłośników
mrocznych klimatów świetną okładka, skąpana jakby we krwi czaszka z wijącym się
wężem, ciekawie oddaje fabułę, koniecznie poszukajcie jej w na stronach
internetowych księgarni, warto bowiem dać się porwać tej genialnej serii. Twórczość
Igi Karst, trafia zdecydowanie w moje czytelnicze gusta, autorka ma na swym
koncie powieści Gdyby on tu był, 299, czy Magenta, urodziła się w 1985 roku we
Wrocławiu, debiutowała w 2005 roku, powieścią dla młodzieży o przygodach Pana
Samochodzika pod tytułem Perły księżnej Daisy. Kryminalna seria Pensjonat Biały
Dwór, w której spotykamy się z mecenas Anitą Herbst i komisarzem Michałem
Orskim, rozpoczęła się książką Zapach prawdy, która była jednym z moich hitów
książkowych 2018 roku, jeśli nie mieliście okazji jej przeczytać, koniecznie
także musicie nadrobić.
Śmierć była blisko. Czerwona ziemia Kenii miała jej
barwę i zapach. (…) Obserwując o brzasku słońca zwierzęta przy wodopoju,
Elżbieta czuła unoszący się w powietrzu strach przed tym, co ostateczne. Ból. Tak
właśnie zaczyna się Afrykański klucz. Fabuła jest dynamiczna, świetnie
skonstruowana, wciąga, jak szalona od pierwszej strony. Tajemnice, wiele
niedopowiedzeń i ciekawe śledztwo, jest tu wszystko, co kryminalni maniacy pokochają.
W swoim mieszkaniu umiera lekarka Elżbieta Budzanowska, która zajmowała się
medycyną tropikalną i morską, wyjeżdżała do Afryki, która była dla niej drugim domem i
choć chorowała na raka, to nie on był powodem śmierci. Znany nam już z powieści
Zapach prawdy, zdeterminowany komisarz Michał Orski, wkracza, by rozwiązać sprawę
śmierci kobiety. Czy to, iż lekarka przed śmiercią prowadziła badania nad szczególną szczepionką, ma tu jakieś znaczenie? Magdalena Budzanowska, córka
lekarki, po śmierci matki, szuka pomocy u znanej nam już także, mecenas Anity
Herbst. Sprawa ponownie łączy działania Herbst i Orskiego, a my z ogromną
satysfakcją śledzimy postępy śledztwa i ciekawy finał. Afrykański klucz, to zdecydowanie
kryminalne must have tej wiosny!

