Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusteczki nawilżone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusteczki nawilżone. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 lutego 2019

Zabierz je w podróż, na wakacje, w delegację, do pracy – Chusteczki nawilżane Luba – Do demakijażu, odświeżające oraz hipoalergiczne na podróż w dwóch odsłonach.

Chusteczki nawilżane to według mnie, zdecydowanie najlepszy pomysł, by podczas podróży, odświeżyć się, zmyć makijaż, wytrzeć twarz, ciało, czy też zabrudzenia, które tak często się zdarzają, wówczas, gdy na przykład spożywamy w samochodzie posiłki po drodze. U mnie są niezastąpione i nie raz uratowały mnie w trudnej sytuacji.


Chusteczki do demakijażu City Detox formula oraz Odświeżające, chusteczki nawilżane z aloesem
Chusteczki nawilżane marki Luba, towarzysza mi w wielu sytuacjach, to świetnej jakości produkty, którym ufam i które mnie nie zawodzą. Można je zakupić w wielu drogeriach internetowo, ale również stacjonarnie w sklepach, marketach oraz na stacjach benzynowych. Chusteczki do demakijażu City Detox formula, to idealny sposób na szybki demakijaż, gdy jesteśmy w podróży, nie musimy zabierać ze sobą płatków, płynu micelarnego, mleczka, chusteczki zmyją makijaż i dodatkowo odświeżą cerę. Zawierają łagodząca alantoinę oraz składnik zabezpieczający skórę przed wnikaniem cząstek stałych PM2.5, zatem chronią skórę przez smogiem, oczyszczając ją dogłębnie. W białym, dobrze zabezpieczonym opakowaniu znajdziemy 15 sztuk chusteczek, dobrze nawilżonych, stworzonych ze 100% naturalnego włókna, zawsze należy zakleić etykietę, by chusteczki nam nie wyschły i służyły jak najdłużej. Chusteczkami można przecierać twarzy, szyję, dekolt, nawet okolice oczu. Doskonale odświeżająco działają zaś chusteczki z aloesem, ideał do torebki, do pracy, do plecaka, do szkoły. Pięknie pachną i zawierają olej rycynowy, bez użycia wody, oczyścimy nimi twarz, dłonie i całe ciało, są naprawdę wszechstronne, tu także mamy w opakowaniu 15 sztuk chusteczek. Obie te wersje dołączyły do moich ulubieńców.


Hipoalergiczne chusteczki nawilżane Pack your bag! i Let`s go Travel!
Obie te wersje chusteczek Luba, są idealne, by zabrać je w podróż, do torby w samochodzie, do teczki, plecaka, świetne na wypady wakacyjne i dłuższe wyjazdy. Oba opakowania, zawierają 15 sztuk chusteczek, są to kompaktowe produkty do odświeżenia w podróży. Są to bezpieczne, hipoalergiczne kosmetyki, Wersja Pack your bag! mieści się w żółto-niebieskim opakowaniu z sympatycznym samochodem z pakunkami, chusteczki mają zapach egzotycznych kwiatów, bez użycia wody, można nimi oczyścić twarz, ciało, dłonie, wedle potrzeby. Let`s go Travel! zaś mają zapach tropikalnych owoców, stały się moim hitem, zawierają glicerynę roślinną, czy olej rycynowy, nimi również oczyszczamy z powodzeniem twarz, ciało, dłonie, stopy, po użyciu zamykając etykietkę, by zapobiec ich wysychaniu. Obie wersje podróżnicze, to moje produkty must have na każdej, dłuższej wyprawie. Znacie je? Używacie chusteczek nawilżanych?

 

wtorek, 12 lutego 2019

Pielęgnacja pieska i kotka – Chusteczki nawilżane dla zwierząt Luba – Oczyszczanie i ochrona skóry oraz do pielęgnacji wrażliwych miejsc!

Bardzo cieszy mnie fakt, iż coraz więcej uwagi poświęca się pielęgnacji zwierząt, one przecież, jak my, potrzebują czystości i odpowiedniej higieny na co dzień.


Chusteczki nawilżane Wet Wites for dogs Luba, to świetne produkty, które sprawdzą się u nas nie tylko u piesków, ale też w przypadku pielęgnacji kotów. Nasza suczka jest zadowolona z czystych łapek i sierści, zwłaszcza, gdy topniał śnieg, było błoto, doceniliśmy chusteczki bardzo, bowiem wówczas często miała brudny brzuszek. Koty zaś w domowym zaciszu, cieszą się z czystych łapek, które często brudzą się w kuwetce, ale chusteczki to też świetny kosmetyk do pielęgnacji psich i kocich uszu i całego pyszczka. 


Chusteczki w odsłonie - oczyszczanie i ochrona skóry, mieszkają w żółtym opakowaniu, zaś do wrażliwych miejsc – w niebieskim, obie są doskonale zabezpieczone naklejaną etykietą, by chusteczki nie wyschły, docenić tu trzeba świetny, zwracający uwagę, zwierzakowy design i przyjemne grafiki, które zdobią obie wersje chusteczek. W każdym wypadku mamy tu 36 sztuk chusteczek, każda z nich jest lekka i delikatna, doskonale nasączona. Żółta wersja przeznaczona jest nawet do skóry atopowej zwierząt, nie zawiera alkoholu i kompozycji zapachowych, zatem bez problemu można nimi oczyścić skórę nawet wrażliwych pupili i szczeniaczków, chusteczki te są świetne do łapek, sierści całego ciała i okolic ogona po spacerku. Jest to też dobry i szybki sposób na oczyszczenie zwierzaka z kurzu, pamiętajcie też, ze zimą często chodniki sypie się solą, którą należy niezwłocznie usunąć z łapek. Chusteczki do pielęgnacji wrażliwych miejsc, to pomoc ratunkowa w każdej sytuacji, oczyszczają, zabezpieczają, są łagodne, nie zawierają alkoholu i sztucznych zapachów, zawierają kwas mlekowy, panthenol i alantoinę. Nie podrażnią oczu, także można nimi wytrzeć cały pyszczek, uszy, ich gęste włókna nie pozostawią nitek i kłaczków, polecam je zarówno do szczeniąt, małych kociaków, u nas przydają się w pielęgnacji naszej seniorki. Znacie te chusteczki? Co sądzicie o takiej formie pielęgnacji ukochanych zwierzaków? :)

 

czwartek, 7 lutego 2019

Higiena intymna – Chusteczki nawilżane Luba – Ziołowe chusteczki do higieny intymnej w dwóch odsłonach oraz do higieny intymnej dla mężczyzn z jonami srebra.

Chusteczki nawilżane do higieny intymnej, to kosmetyk, który mam zawsze w torebce, są one bowiem niezastąpione i bardzo przydatne w każdej sytuacji, gdy chcemy dobrze dbać o higienę intymną, zwłaszcza, jeśli często jesteśmy poza domem.


Luba – Ziołowe chusteczki do higieny intymnej – żurawina i prawoślaz oraz szałwia i siemię lniane
Chusteczki nawilżane Luba, to świetnej jakości produkty, którym ufam już od dłuższego czasu, można je zakupić w wielu drogeriach internetowo, ale oczywiście również stacjonarnie w sklepach, marketach, szukajcie ich także na stacjach benzynowych. Ziołowe chusteczki do higieny intymnej tejże marki, to moje must have, miałam już wersję Stay FreshGirl, zaś duet żurawina i prawoślaz oraz szałwia i siemię lniane, zachwycił mnie chyba jeszcze bardziej. Noszę je zawsze w torebce, jestem pewna, że w każdej sytuacji w doskonały sposób dbam o higienę intymną, jakże ważną dla każdej z nas. Chusteczki mają piękny, ziołowy design, nawiązujący do składu, na opakowaniu odnajdziemy informację o kosmetyku oraz skład. Każde opakowanie zawiera 15 sztuk chusteczek, które są doskonale zabezpieczone, za każdym razem, zamykamy etykietę, by zawsze cieszyć się dobrze nasączonymi chusteczkami. Naturalne, roślinne włókna chusteczek, rozpuszczają się w toalecie, są mega delikatne, polecam je szczególnie w czasie menstruacji, ale tez na co dzień, gdy potrzebujemy odświeżenia, oczyszczenia, chusteczki dodatkowo zapobiegają podrażnieniom i chronią. Zawierają ziołowe ekstrakty z prawoślazu lekarskiego, żurawiny, szałwię, siemię lniane, ale tez alantoinę i kwas mlekowy. Chusteczki te zapewniając mi świeżość i czystość i mają idealne ph, warto je mieć zawsze przy sobie.


Luba – Silver John - Oczyszczające chusteczki nawilżane dla mężczyzn – Do higieny intymnej i osobistej z jonami srebra
Mężczyźni również docenią chusteczki nawilżane, tu propozycja specjalnie dla nich, są to chusteczki nawilżane do higieny intymnej i osobistej z jonami srebra. Jest to bezpieczny, hipoalergiczny kosmetyk, z fizjologicznym ph, idealne na co dzień, do pracy, czy siłowni. W czarnym, męskim opakowaniu, mamy 15 sztuk chusteczek, które są dobrze chronione nakładką przed wysuszeniem. Okolice intymne mężczyzny docenią skład, w którym znajdziemy łagodzący panthenol, alantoinę, kwas mlekowy i antybakteryjne jony srebra. Chusteczki oczyszczają, niwelują nieprzyjemne zapachy, chronią i działają antybakteryjnie. Każdy facet, będzie z nich zadowolony! Lubicie chusteczki nawilżane w codziennej pielęgnacji?

 

piątek, 21 grudnia 2018

W przedświątecznym klimacie – Pielęgnacja z chusteczkami nawilżanymi Luba – Chusteczki do demakijażu, oczyszczające, do higieny intymnej oraz antyperspiracyjne!

We wszechogarniającym, przedświątecznym klimacie, zapraszam Was do poznania ciekawych produktów do pielęgnacji, które z przyjemnością używam już od jakiegoś czasu. Chusteczki nawilżane Luba, to świetnej jakości produkty, którym ufam, wykorzystując je na wielu płaszczyznach, pisałam już o ściereczkach tejże marki, przeznaczonych do sprzątania, dziś zaś chusteczki nawilżane do pielęgnacji twarzy i ciała. Można je zakupić w wielu drogeriach internetowo, ale oczywiście również stacjonarnie w sklepach, marketach, ale szukajcie ich także na stacjach benzynowych.


Luba – Chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym
Genialny kosmetyk do demakijażu i oczyszczania cery, bardzo się z nimi polubiłam, są lekkie i delikatne, wykonane z 100% naturalnego, biodegradowalnego włókna. Otrzymujemy je w biało-różowym opakowaniu (15 sztuk), które z pomocą klejącej etykiety, bezpiecznie zamykamy. Na opakowaniu znajdziemy informacje na temat produktu oraz skład. Chusteczki są doskonale nasączone, zawierają płyn micelarny, łagodzącą alantoinę, eko aloes, panthenol, glicerynę. Jest to oczywiście idealny sposób na demakijaż w podróży, ale ja z powodzeniem używam ich w domowych warunkach. Świetnie sprawdzają się u mnie przy usuwaniu makijażu, także oczu, ale także przy oczyszczaniu twarzy po maskach z glinką, wspaniały produkt, który każda z nas powinna mieć zawsze pod ręką.
Luba – Chusteczki oczyszczające do cery tłustej i mieszanej
Chusteczki te polecam szczególnie przy wieczornym rytuale oczyszczającym, zwłaszcza przy cerze problematycznej, trądzikowej, tłustej, ale też takiej, jak moja, czyli mieszanej, często kapryśnej, skłonnej do niedoskonałości. Podobnie, jak chusteczki do demakijażu, mieszczą 15 sztuk, delikatnych chusteczek, które ładnie matują cerę, tonizują, nawilżają, one również wykonane są z 100% naturalnego, biodegradowalnego włókna pochodzenia roślinnego. Tu opakowanie zdobią biało-niebieskie odcienie, w składzie mamy tu cenne dla skór cynk, magnez, ale także kompleks z ziół nagietka i szałwi, dzięki temu regulują wydzielanie serum przez skórę, można zastosować je przy całej twarzy, nawet w okolicach oczu. 


Luba – Chusteczki do higieny intymnej z ziołowymi ekstraktami rozpuszczalne w toalecie
To mój prawdziwy hit, planuję już kolejne opakowanie. Chusteczki #Stay FreshGirl mam zawsze w torebce, by bezpiecznie dbać o higienę intymną wszędzie, gdzie jestem. Mają genialne, zwracające uwagę, pozytywne opakowanie w błękitnych odcieniach z sympatyczną dziewczyną, w którym odnajdziemy 12 sztuk chusteczek. Są dokładnie zabezpieczone, zamykają etykietą, by nie wyschły. Rozpuszczają się w toalecie, są mega delikatne, zawierają ziołowe ekstrakty z prawoślazu lekarskiego, żurawiny, alantoinę, kwas mlekowy i prebiotyki, zapewniając świeżość i czystość, mają idealne ph, polecam je Wam, stały się u mnie produktem must have.

 
Luba – Chusteczki antyperspiracyjne – wersja damska i męska
Warto je mieć pod ręką, nie tylko latem bowiem pocimy się, ale też w gorących, zaludnionych pomieszczeniach. Takie chusteczki, to pomoc ratunkowa w każdej sytuacji. Luba oferuje nam je w dwóch odsłonach, for girls, w różowym, słodkim opakowaniu oraz for boys, w żółtej odsłonie. Różowe chusteczki #Stay CoolGirl, są oczywiście świetnie zabezpieczone i zamykane, pachną porzeczkowo, pięknie, są delikatne i zapobiegają poceniu się i rozwojowi bakterii. Ideał na wypad do siłowni, na fitness, czy podczas domowego treningu. W obu opakowaniach znajdziemy 10 sztuk chusteczek. Dziewczęca wersja zawiera jony srebra, które ograniczają rozwój bakterii, zaś chłopięca #Stay CoolBoy pachnie pięknie zieloną herbatą i zawiera mentol. Chusteczki również wykonane są z 100% naturalnego, biodegradowalnego włókna pochodzenia roślinnego. Neutralizują one nieprzyjemne zapachy, zabezpieczają skórę i zapobiegają poceniu się, mają formułę antyperspirantu. Które z chusteczek Luba zainteresowały Was najbardziej? Czy u Was też przedświąteczna gorączka? :)



poniedziałek, 24 lipca 2017

Bananowy balsam do ust, chusteczki Alterra, mydło Yope i suchy szampon Batiste do włosów brązowych - Mini recenzje kosmetyków cruelty free :)


Poniedziałkowo zapraszam Was na cztery mini recenzje, kosmetyków, które według mnie warte są Waszej uwagi :)

Balsam do ust – Body Club Lip balm banana touch
Bananowy balsam skusił mnie swym dobrym składem w Biedrze, widziałam tez inne wersje, ale w pospiechu wybrałam waśnie bananowe jajko. Wygodny i bardzo praktyczny, idealny do torebki. Zapłaciłam za niego bodaj około 5 zł. Zawiera wosk pszczeli, masło shea, olej jojoba, oliwę z oliwek, czy ekstrakt z banana. Przyjemne maleństwo do ust za małe pieniądze.   


Nawilżone chusteczki oczyszczające Alterra z aloesem – Bio-aloe vera do skóry suchej i wrażliwej
Nawilżone chusteczki Alterry, naprawdę świetne się sprawdzają przy tysiącu różnych sytuacji, zarówno w codziennych czynnościach i zabrudzeniach, jak i po demakijażu, ładnie oczyszczając skórę, nie zawierają alkoholu, także nie wysuszają, mojej skłonnej do przesuszeń cery. Mają ładny skład, w którym znajdziemy ekstrakt z aloesu, składniki pochodzą z certyfikowanych upraw ekologicznych, na opakowaniu widnieje także certyfikat Vegan, dodatkowo opakowanie jest pro-ekologiczne, dodatkowym plusem chusteczek, jest tez ich cena, kupiłam je za około 3 zł, także kosmetyk zdecydowanie wart polecenia.


Yope – Naturalne mydło w płynie – Wanilia i cynamon
Mydło to, było moim pierwszym spotkaniem z marką Yope, znalazłam je wówczas w Naturboxie. Polubiłam za ładny skład i cudny, waniliowy, otulający zapach, który uwielbiam nawet latem. Nie zawiera ono sls, parabenów, czy silikonów, mamy zaś ekstrakt z wanilii i cynamonu, co ważne mydło posiada ceniony przeze mnie certyfikat Viva, jest to wegański kosmetyk. Mydło ładnie oczyszcza, nie wysusza, plusem jest też pompka i mega pojemność 500 ml.  


Suchy szampon do włosów Batiste dla brunetek – 
Dry shampoon plus – Divine dark
Gdy pojawiła się ta wersja suchego szamponu Batiste, wiedziałam, że muszę ją mieć. Uwielbiam suche szampony tej marki, jedynym minusikiem, przy zbyt obszernej aplikacji, były zawsze wybielone włosy, teraz ten problem zniknął, szampon dla brunetek jest dla mnie strzałem w dziesiątkę. Odświeża i unosi włosy bez wybielania, świetnie sprawdza się w porannym biegu, jest to kosmetyk wegański, nie testowany na zwierzętach, będę mu wierna. Znacie któryś z tych kosmetyków? :)