Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 stycznia 2017

ZILA - Lakiery do paznokci bez formaldehydu, toluenu i DBP – Klasyczny nudziak, błyszczące niebieskości i dwa biżuteryjne topy z kolekcji Spark :)

Karnawał trwa, zatem mam nadzieję, że tak jak ja, macie ochotę nie tylko na makijażowe szaleństwa, ale także zabawy z kolorami i zdobieniami na pazurkach. Lakiery ZILA w reprezentacyjnym kwartecie, pięknie zagościły na mojej lakierowej półce, nie są to tradycyjne lakiery, to cudeńka, w których składzie nie znajdziemy szkodliwych substancji toksycznych, czyli formaldehydu, toluenu i DBP, są zatem bezpieczne dla nas i dla naszych paznokci.
 
 
Ich bogata gama kolorystyczna zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia, świetnie osadzają się one na płytce paznokcia i co ważne, szybko schną. Lakiery umieszczono w szklanych, przezroczystych, buteleczkach (8 ml) z logo i czarną zakrętką, na buteleczce odnajdziemy informacje o kosmetyku, numer lakieru, skład zaś można poznać pod naklejką. Pędzelek w lakierach ZILA, jest ładnie przycięty, wygodnie i równomierne rozprowadza się nim produkt, który doskonale pokrywa kolorem paznokieć już po pierwszej warstwie. Ich wyłącznym dystrybutorem jest Drogeria.pl i tam właśnie udajcie się na zakupy po te lakierowe cuda, możliwy jest tez odbiór osobisty, jeśli mieszkacie w Krakowie. 
 
 
Jestem zdeklarowaną maniaczką zmian kolorów na paznokciach, w związku z tym nadal stronię raczej od bardzo popularnych obecnie lakierów hybrydowych, lakiery ZILA w postaci czterech odcieni: 101 Cedo, 120 Blue Sky, 135 Lilblue i 118 Piro, bardzo często goszczą na moich paznokciach, solo, ale także w towarzystwie innych zdobień, odkrywałam ich magię w przeróżnych warunkach i różnym świetle, poznajcie je: 
 
 
Absolutnie przepiękny, beżowy nudziaczek, cudnie prezentuje się na paznokciach, daje kremowe, eleganckie, klasyczne wykończenie w chłodnej tonacji. Pochodzi z kolekcji ZILA GLOSS, daje zatem efekt tafli szkła, jest bardzo uniwersalny, idealny na wszelakie okazje, jego magia kryje się od odcieniach szarości i kremowym nude.
  
 
Jest to jeden z bestsellerów, cudny, połyskujący lakier z lśniącej kolekcji ZILA SHIMMER. Niebieskości wpadające w fiolety, w różnym świetle, można obserwować jego piękno, a naprawdę malutkie drobinki, powodują iż cudownie odbija światło, niebieski shimmer i tajemniczy kameleon.
 
 
ZILA SPARK 135 Lilblue, biżuteryjny top
Biżuteryjny top w niebieskich odcieniach, bardzo podoba mi się jego nazwa. Zawiera drobinki brokatowe w odcieniu turkusu i fioletu, należy do kolekcji ZILA SPARK. Idealny w towarzystwie Blue Sky, ale również solo wygląda pięknie. Brokat jest idealnie i gęsto nasycony, każde pociągniecie pędzelkiem, skutkuje idealnym kryciem. Pięknie lśni, jest prawdziwa ozdobą paznokci, obok której nikt nie przejdzie obojętnie.

 
ZILA SPARK 118 Piro, biżuteryjny top
Również biżuteryjny top z kolekcji ZILA SPARK, tym razem w odcieniu złota, moim zdaniem must have w tegoroczny karnawał! Złoty, piękny, lśniący brokat, który niczym czarodziejska różdżka wyczaruje manicure, zarówno solo, jak i jako top na lakier. Jestem przekonana, że paznokcie z nim zachwycą Was swym blaskiem.


Znacie te lakiery? Macie swoich lakierowych ulubieńców na tegoroczny karnawał? :)


czwartek, 20 lutego 2014

NEW, NEW, NEW, czyli MOJE NOWOŚCI :)


Z przyjemnością czytam i oglądam Wasze posty o nowościach, toteż sama postanowiłam zebrać kosmetyki, które niedawno zawitały w me progi i pokazać Wam, w co ciekawego ostatnimi czasy się wzbogaciłam :)

Zakupy w Douglas, sponsorowane przez mego lubego, więc lekko zaszalałam :D


1.    Lakier Essence – Colour & go – 146 that`s what I mint!,
2.    Lakier Essence – Colour & go – 132 break through,
3.    Słynna baza pod cienie Art Deco,
4.    Podkład Bourjois 123 Perfect 51 Light Wanilia,
5.    Wymarzona pomadka Bourjois – Shine Edition 22 Famous fuchsia,
6.    Essence - Korektor z pędzelkiem – Stay natural 02 Soft sand,
7.    Essence – Kredka do oczu – 23 Love Me Lavender,
8.    Słynna czekoladka – Bourjois – puder brązujący,
9.    Dermika – Tonik odżywczo-nawilżający,
10. Essence – cień 09 Irresistible chocolates – (zapomniałam zabrać do zdjęcia ;)
11.  Essence - Puder All About Matt – fixing powder – (zapomniałam zabrać do zdjęcia ;)

    
Od Ewy i Pawła Piątków (których możecie „poznać” TU :) dostałam cudowny prezent w postaci trzech kosmetyków – Zielone Laboratorium! Są to 100% naturalne, wegańskie produkty, wolne od surowców odzwierzęcych, nie zawierające żadnych sztucznych substancji! Pachną przepięknie, nie mogę się doczekać, kiedy pozna je moja skóra!

1.    Peeling do ciała - wygładzający z marchewką i płatkami owsianymi,
2.    Balsam do ciała – poprawiający koloryt skóry z pomidorem i marchewką,  
3. Żel do mycia – energetyzujący z żurawiną i jabłkiem.


Seria AA eco skusiła mnie dwoma produktami, których jestem bardzo ciekawa:

1.    Peeling do ciała – Dynia, 
2.    Krem z organicznym olejem z dzikiej róży.



Od rodzinki, na święta dostałam zestaw kosmetyków LadyCode by Bell, leżały i czekały na swą kolej, przyszedł więc czas, by się nimi zainteresować :)

1.    Lakier Quick-dry – numer 12 odcień morski, niebieski
2.    Lakier Quick-dry – numer 28 ocień miedziany, brązowy
3.    Konturówka do oczu 01 Black Jack
4.    Maskara Extreme long Lashes – Black
5.    Eyeliner w płynie – Silver

 

Mieliście któryś z tych kosmetyków? Napiszcie koniecznie jak się sprawdziły, jestem bardzo, bardzo ciekawa!  

 

 :)