Mam nadzieję, że tak, jak ja, lubicie tego typu wpisy,
gdzie pojawia się kilka, ciekawych kosmetyków na raz.
Zapraszam Was dziś
ponownie na mój miks recenzji! :)
Organic Shop - Organiczny szampon do włosów Blue
Lagoon algae & clay
Cieszy mnie fakt, że kosmetyki tej, estońskiej,
naturalnej marki są obecnie tak łatwo dostępne. Widuję je zarówno w małych
sklepach, drogeriach, jak i w dużych centrach handlowych, podobają mi się ich
składy, certyfikat BDIH i naprawdę przyzwoite ceny. Szampon Blue Lagoon algae
& clay, kosztował około 15 zł (buteleczka ma 280 ml), naprawdę świetnie się sprawdza na moich
kudełkach, mieszanych przy głowie i czasem suchych na końcach. Nie zawiera on
SLSów, silikonów i parabenów, mamy tu zaś ekstrakt z listownicy palczastej,
czyli algi brunatnej, hydrolizowane proteiny pszenicy, czy glinkę. Szampon
świetnie pachnie, świeżo, nieco egzotycznie i ma treściwą, gęstą konsystencję,
moje włosy go lubią więc na pewno wypróbuję inne jego odsłony.
Intensywny wypełniacz zmarszczek i Kuracja DF5 Woman przyśpieszająca
wzrost i zapobiegająca wypadaniu włosów DermoFuture
Przyznacie, ze kosmetyk w strzykawce robi wrażenie. Ciekawa
forma, zaintrygowała mnie na tyle, że poznałam ten produkt. Nakładam go pod
krem, na okolice, gdzie mogą pojawić się zmarszczki, na które ma działać,
spłycać je i dawać efekt botoxu. Skład kosmetyku jest typowo drogeryjny, no i
skusi na pewno tą super strzykawką. Ciekawa jest także kuracja włosowa, z
kompleksem przyspieszająca wzrost, działając silnie na cebulki. Trzeba być
sumiennym i nakładać kurację codziennie na skórę głowy, po czym trzymać ją 4
godzinki, po czym zmyć tradycyjnie szamponem. Ciekawią mnie inne kosmetyki tej
marki, może któreś polecicie?
Trio Vitacare Apisa do pielęgnacji ciała – Peeling,
maska i koktajl z żurawiną i jabłkiem
Seria Vitacare, z żurawiną i jabłkiem, zawitała u mnie
w postaci maski ujędrniającej, koktajlu i enzymatycznego peelingu. Kosmetyki
mają duże pojemności, zatem posłużą długo, doceniam tez pompki. Zabieg domowy,
rozpoczynam od peelingu enzymatycznego, nakładam go na całe ciało i masuję,
ładnie złuszcza i zarazem ujędrnia naskórek, należy go zostawić na skórze przez
10 minutek i zmyć, następnie nakładam na całe ciało maskę i odpoczywam z nią 20
minut, można się owinąć dodatkowo folią i wzmocnić działanie, po czym zmyć
kosmetyk. Na zakończenie nakładam koktajl, który ujędrnia i wygładza skórę.
Trio zawiera ciekawe składniki, takie jak ekstrakty z żurawiny, jabłka, siemię
lniane, kwas hialuronowy, olej arganowy, czy masło shea.
Lakiery do paznokci Eveline miniMax
Kupiłam aż trzy kolory: krwistą czerwień, którą
kocham, tu ma ona numerek 688, słodki róż z numerkiem 136 i piękny turkus 160.
Bardzo lubię płaskie i krótkie pędzelki, które ułatwiają i przyśpieszają
manicure. Nie mam im nic do zarzucenia, szybko schną i wystarczy pomalować
jedną warstwę, by już dawały ładny i pełny efekt. Dają lśniące, ładne
wykończenie, utrzymują się dość długo, także pewnie zaopatrzę się w przyszłości
w inne odcienie.
Znacie te kosmetyki? Który wpadł Wam w oko? :)


