Pokazywanie postów oznaczonych etykietą własnoręcznie robione kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą własnoręcznie robione kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 sierpnia 2015

Maseczka naturalna do twarzy z avocado – Domowa maseczka diy własnej roboty z awokado :)

Kocham tworzyć własne kosmetyki, sprawia mi tą przeogromną radość, a moja skóra jest z tego jeszcze bardziej zadowolona. Domowe kosmetyki mają ogromną przewagę nad tymi gotowymi, robimy je, znając dokładnie indywidualne skłonności naszej skóry, typ cery, czy nawet własne upodobania odnośnie konsystencji i zapachów. Domowy kosmetyk nie uczuli nas, dokładnie wiemy, co wchodzi w jego skład, to także fantastyczne rozwiązanie dla osób z cerą problematyczną, skłonną do podrażnień, alergii, ale również przeogromna frajda i najlepsza forma naturalnej pielęgnacji, zatem zachęcam znów, by wkroczyć w swoje mini laboratorium kosmetyczne i spróbować stworzyć domowy kosmetyk, to totalnie uzależniająca, dobra zabawa! Dziś często przygotowywana przez mnie, zwłaszcza latem, naturalna maseczka do twarzy z miąższu owocu awokado :)


Maseczkę przygotowuję z:
- 1 dojrzałe awokado (musi być mięciutkie, takie, jakie potrzebujemy do smacznego guacamole)
-  1 duża łyżka oleju avocado (dostępny na Blisko Natury, recenzja tu)
- 1 mała łyżeczka masła shea (dostępne na Gaj oliwny, wkrótce recenzja)
- 1 kropla olejku eterycznego cytrynowego (dostępny na Optima plus, wkrótce recenzja )   
Awokado, wraz ze wszystkimi składnikami, ucieramy widelcem, bardzo dokładnie, ja robię to w wyparzonej miseczce porcelanowej, oczywiście należy zadbać, by wszystkie przedmioty, służące nam podczas wykonywania kosmetyku, były bardzo czyste i jak najbardziej higieniczne. Wymieszaną i roztartą maseczkę nakładam na twarz i rozkoszuję się nią, leżąc około 15 minut. Maseczka jest  przyjemnie puszysta, świeża, niesamowicie mięciutka, ma treściwą, gęstą konsystencję, pięknie rozprowadza się pod skórze, oczywiście taki kosmetyk nie posiada żadnych konserwantów, sztucznych dodatków, barwinków, zapachów, pachnie owocowo, cytrynowo. Najlepiej zawsze na bieżąco przygotowywać taką maskę i od razu cieszyć nią naszą skórę. Nakładam ją zarówno na twarz, szyję, jak i dekolt, to niesamowita, naturalna bomba odżywcza i witalna dla każdego typu skóry, szczególnie polecam ją przy skórach mieszanych, suchych (ja mam cerę mieszaną w kierunku suchej), potrzebujących szczególnego nawilżenia, natłuszczenia, na pewno nie uczuli, nasze naturalne składniki gwarantują, że również skłonne do alergii i podrażnień osoby będą zadowolone z takiej maseczki.
 

Awokado i olej z tego cudnego owocu, to niesamowity kosmetyk kojący i odżywiający, który zawiera wysokie stężenie dobroczynnych kwasów tłuszczowych (palmitynowy, oleinowy, linolowy, stearynowy, linolenowy), które regenerują i łagodzą wszelkie podrażnienia. Olej avocado bogaty jest także w mnóstwo witamin, nazywa się go olejem siedmiu witamin: A, B, D, E, H, K, PP. Masło shea (karite), zawiera witaminy A, E i F, poprawia elastyczność skóry i regeneruje ją, olejek cytrynowy, prócz delikatnego, świeżego, cytrynowego zapachu zadba o zmiękczenie naskórka. Skompletujcie zatem składniki i do dzieła! :)


Jak Wam się podoba przepis na maseczkę z awokado? 
Tworzycie własne kosmetyki? :)

wtorek, 17 lutego 2015

Kwas hialuronowy – Żel hialuronowy, wielocząsteczkowy (HMW) 1% z Helfy :)

Uwielbiam sama robić, swoje własne kosmetyki i wzbogacać już gotowe, oczywiście, że nie jestem sama, bo wiele z nas kocha własnoręcznie wykonane urodowe cuda, wiemy wówczas w 100%, co dokładnie zawiera wykonany przez nas produkt i jak na nas działa, to idealne, absolutnie nie zastąpione rozwiązanie. Do wykonania swoich, unikalnych kosmetyków zużywany półprodukty i przeróżne surowce kosmetyczne, które później w odpowiednich ilościach, idealnie spełniają swoją funkcję w wykonanym przez nas, specjalnym kosmetyku. Niesamowicie zatem ucieszyła mnie paczuszka, która już po raz kolejny trafiła do mnie ze sklepu Helfy zawierająca między innymi 1 % Kwas hialuronowy, który jest nie tylko idealnym składnikiem, do tworzenia swoich produktów, fantastycznie działa też na skórę jako samodzielny kosmetyk,  ale także genialnie wzbogaca skład gotowych już produktów :)
 
 
 
Kwas hialuronowy w postaci żelu, otrzymujemy w bardzo praktycznej, smukłej, buteleczce (50 ml) z ciemnego szkła, by ochroniła kosmetyk przed słońcem. Dokładna aplikacja kwasu jest idealna, dzięki obecności szklanej pipety, która precyzyjnie pozwala nam dozować hialuronowy żel, co do kropelki. Na biało-różowej, estetycznej etykiecie możemy zasięgnąć informacji na temat produktu, jego właściwościach, stosowaniu, dystrybucji oraz poznać skład żelu.
 

 Jest to 1% roztwór kwasu hialuronowego, wielocząsteczkowego (HMW), który naturalnie występuje w naszej skórze, wiąże on wodę w skórze właściwej, wraz z upływem czas, nasza skóra ma go coraz mniej. Kwasu hialuronowego z wiekiem ubywa, więc na skórze pojawiają się zmarszczki, skóra traci jędrność i zdolność regeneracji, musimy go zatem uzupełniać, stosując kosmetyki, które go zawierają :)
 

Żelowy kwas hialuronowy od Helfy, jako samodzielny kosmetyk, to świetne serum młodości, gdyż głęboko nawilża i regeneruje skórę, poprawiając widocznie jej jędrność. Działa fantastycznie na zmarszczki, wypełnia je i wygładza. Dedykowany jest absolutnie do każdego typu cery, szczególnie zaś polecam go przy cerze suchej, ze skłonnością do dużych przesuszeń, wrażliwej, oraz cerze dojrzałej. Nie zatyka on porów, idealnie sprawdzi się także przy trądzikowej, ale także tłustej cerze. Moja skóra mieszana w kierunku suchej, pokochała ten kosmetyk. Ma on gęstą, żelową, przezroczystą konsystencję, jest bezzapachowy. Sam żel, jako serum, nakładam na noc, na całą twarz (również pod oczy), szyję i dekolt, na lekko wilgotną skórę, momentalnie się wchłania, pozostawiając bardzo cieniutką, silnie nawilżającą warstewkę ochronną. 
 
 
 Uwielbiam go dodawać także do gotowych kremów, wzbogacając ich skład, idealnie miksuje się z każdą konsystencją, pobieram krem, który chcę nałożyć na twarz, mieszam z trzema kroplami żelu hialuronowego i odpicowany kremik nakładam na twarz. Zastosowanie żelu jest bardzo wszechstronne, można go dodawać również do toników, hydrolatów, ja miksuję go przede wszystkim także z naturalnymi glinkami i maseczkami (np. różaną Hesh), wówczas maseczka ma dodatkowe właściwości nawilżające. Żel hialuronowy to również doskonały kosmetyk, odbudowujący włosy, ale także skórę głowy, dodać go można z powodzeniem do szamponów, odżywek, masek do włosów, sprawi, że włosy będą szybciej rosły, będą bardziej lśniące i gładkie, a skóra głowy nawilżona i zdrowa.
 
 
Jestem pewna, że pojawi się kilka przepisów kosmetycznych z jego udziałem :) Słowem, żel ten, to wielozadaniowy cudotwórca, moim zdaniem, po prostu must have każdej łazienki
 
Żel hialuronowy możecie zakupić w sklepie Helfy :)  
 

Używacie kwasu hialuronowego w takiej postaci? 
Lubicie tworzyć własne kosmetyki? 
Jakie są Wasze ulubione przepisy? :)