Ubóstwiam naturalne olejki wszelakiej maści, ostatnimi
czasy, mieszanka olejków do włosów IHT9, o której pisałam tu – klik :)
skradła totalnie moje serce, po niej zaczęłam skłaniać się coraz
bardziej ku wykorzystaniu cudownych właściwości olejków nie tylko do włosów,
ale również do twarzy i całego ciała.
Druga już przesyłka od fantastycznego sklepu z kosmetykami naturalnymi
Lavendic.pl, ucieszyła mnie niesamowicie, byłam w niebo wzięta, gdy mym oczom,
wśród przesłanych cudowności, ukazał się słynny już olejek makadamia,
bułgarskiej firmy Ikarov :)
Kosmetyk otrzymujemy ciemno-niebieskiej buteleczce
(moja ma 30 ml, lecz dostępna jest też większa wersja 500 ml), z białą
nakrętką; buteleczka zapakowana jest dodatkowo w kartonik z informacjami o
produkcie, całość ozdobiono estetyczną grafiką orzechów makadamii. Do olejku
firma dodała bardzo przydatną ulotkę informacyjną o właściwościach wszelakich
olejków naturalnych, które ma w swej ofercie, przyznam, że kuszą niesamowicie
(mam wielką ochotę m.in. na olejek z pestek winogron).
Olejek pozyskiwany jest z orzechów makadamia, które
rosną na tzw. „wiecznie zielonych drzewach”, od wieków znane są jego walory
odżywcze i prozdrowotne. W kosmetyce olejek wykorzystywany jest ze względu na
swe działanie antyutleniające i chroniące struktury komórek naszej skóry. Olejek
makadamia, to prawdziwe, naturalne źródło młodości, ma zbawienny wpływ na
spowalnianie procesów starzenia się skóry, pomaga zachować jej gładkość i
zdrowy wygląd.
Nazywany jest „suchym olejkiem”, bo nasza skóra
szybciutko go chłonie. Polecany jest już do skóry niemowlaków, ponieważ
genialnie łagodzi wszelkie podrażnienia, ale też goi rany, leczy blizny,
fantastycznie sprawdzi się przy cerach, które potrzebują nawilżenia. Ja mam
cerę mieszaną, stosuję go zarówno na twarz bezpośrednio na noc, ale też jako
dodatek do kremu (dzięki praktycznemu aplikatorowi, łatwo odmierzyć dwie, trzy
kropelki olejku), czy maseczek, stosuję go też do włosów, aplikuję na
paznokcie, jest też doskonałym towarzyszem masażu :) Ma niewyczuwalną prawie woń, lekko
orzechowo-olejową.
Olejek tłoczy się na zimno, toteż zachowuje on wszystkie
dobroczynne, odżywcze, pielęgnacyjne właściwości. Kosmetyk pozbawiony jest
sztucznych substancji i konserwantów, wzbogacono go dodatkowo olejkiem z
rozmarynu.
Olejek makadamia, to naturalna pielęgnacja, którą
uwielbiam, będę mu zapewne wierna i polecam go Wam, ponieważ, to istny,
wielozadaniowy cudotwórca! :)
Możecie go kupić w sklepie Lavendic.pl – tu klik :)
Jakie olejki używacie, które są Waszymi ukochanymi? :)
