Kosmetyki do włosów, zajmują u mnie szacowne
miejsce wśród produktów do pielęgnacji, jako posiadaczka włosów za pas oraz
faceta z burzą loków, szampon, to kosmetyk, w który dość często się zaopatruję :) Gdy ukończyłam syberyjski szampon na cedrowym propolisie z Receptur Babci
Agafii, sięgnęłam po szampon do włosów z olejkiem arganowym z linii Pure Argan,
brytyjskiej marki Inecto, którą poznałam
już przy okazji kokosowego peelingu i arganowego balsamu do ciała, kosmetyki te
znajdziecie na półkach w Hebe. Nawilżająco-odżywczy szampon arganowy, sprawdza
się świetnie na moich długich, mieszanych u nasady i lekko suchych na końcówkach
kudełkach.
Szampon Pure Argan, otrzymujemy w białej, dużej, lecz
nadal poręcznej butelce (500 ml) z nakrętką zamykaną na klik. Jest to tradycyjne
i praktyczne rozwiązanie w przypadku tego typu produktów, szampon wydobywa się
bez problemu, przy czym mamy kontrolę nad ilością, jaką chcemy aplikować. Schludne,
estetyczne, arganowe grafiki, zdobią opakowanie, a przejrzysty i czysty layout,
uprzyjemnia wizualny odbiór produktu, na opakowaniu odnajdziemy także informacje
dotyczące kosmetyku, jego właściwości, stosowania, producenta oraz skład
szamponu. Głównym składnikiem aktywnym szamponu, jest olej arganowy, który
sprawia, iż włosy są wzmocnione i gładkie, chroni je także przed czynnikami
zewnętrznymi, witalizując cebulki włosa, głęboko także nawilżając skórę głowy. Lekko
słodki, nieco orzechowy zapach szamponu, uprzyjemnia jego stosowanie. Szampon nie
podrażnia skóry mojej głowy, przeznaczony jest do każdego rodzaju włosów,
sprawdzi się na pewno przy włosach słabych, suchych, skłonnych do wypadania,
łamiących się, potrzebujących szczególnego odżywienia.
Ma on treściwą, gęstą konsystencję w białym,
perłowym kolorze, doskonale pieni się i oczyszcza świetnie włosy nawet po
intensywnym olejowaniu (obecnie olejuję włosy olejem makadamia i wróciłam także
do oleju kokosowego), czy włosowych, cięższych maskach. Włosy po zastosowaniu
szamponu, są świeże, miękkie, mocne, gładkie i lśniące. Słynny olej arganowy,
przeżywa obecnie kolejny boom, kochacie go tak, jak ja? Jaki szampon zwrócił
ostatnio Waszą uwagę? :)
