Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metro 2035. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metro 2035. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 czerwca 2024

Uniwersum Metro 2033 - Paryż: Lewy brzeg - Pierre Bordage

Mam tu fanów science fiction i postapo? Chyba każdy miłośnik tych gatunków, zna Uniwersum Metro, który stworzył Dmitry Glukhovsky.

 

Paryż: Lewy brzeg - Pierre Bordage

Premiera: 27 marca 2024

Wydawnictwo: Insignis

Seria: Uniwersum Metro 2033 Paryż

 Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami  

 

Świat Uniwersum Metro, to grupa powieści różnych autorów, na które zawsze czekam. Uniwersum wciąż wzbogaca się o nowe tytuły, Glukhovsky zatwierdza każdy z nich. Do Uniwersum Metro 2033, dołączyła niedawno książka Paryż: Lewy brzeg, którą napisał Pierre Bordage. Powieść rozpoczyna trylogię Uniwersum Metro 2033 - Paryż. Jest tu mroczny klimat, świetnie skonstruowani bohaterowie i dynamiczna fabuła. Na powierzchni nie ma już nic, po katastrofie życie przeniosło się pod ziemię, do paryskiego metra. Ci, którym udało się przetrwać, funkcjonują w Lewym Brzegu metra. W stolicy Francji, po drugiej stronie Sekwany, funkcjonuje też Prawy Brzeg, czy mieszkają tam potwory, czy ludzie w białych ubraniach? Madonna ze stacji Bac, chce stworzyć Federację, pragnie, by ocalali zjednoczyli się. Świat Metro jest okrutny, mroczny, to rasowa literatura postapo, są tu mutanci, koczownicy, szperacze, niebezpieczeństwa, hierarchia społeczna, handel ludźmi, niewolnictwo. Z pewnością po książkę sięgną fani Uniwersum Metro, którzy będą zachwyceni. Paryż: Lewy brzeg, to niewątpliwie mocna, rozbudowana literatura, niesamowicie brutalna, brudna, dająca wiele skrajnych emocji. Czekam na drugi tom!


  

poniedziałek, 13 lipca 2020

Nowa powieść ze świata Uniwersum Metro 2035! Wydawnictwo Insignis - Piter. Bitwa bliźniaków - Szymun Wroczek – Uber po raz trzeci!

Miłośnicy świata Uniwersum Metro 2033 i Uniwersum Metro 2035, do których i ja należę, zawsze z utęsknieniem czekają na nowe powieści! Oto jest, Piter. Bitwa bliźniaków, to lipcowa, świeżutka nowość Wydawnictwa Insignis, która z pewnością zachwyci wszystkich fanów!


Piter. Bitwa bliźniaków - Szymun Wroczek
Premiera: 1 lipca 2020
Wydawnictwo: Insignis
Tytuł oryginalny: Питер. Битва близнецов
Seria: Uniwersum Metro 2035
Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 360

Ogromny świat postapokaliptycznego, kultowego Uniwersum Metro 2033, rozrósł się niesamowicie, a projekt, który stworzył Dmitry Glukhovsky, żyje wciąż i nieustannie się rozwija. Rozwój ten przyniósł nam Uniwersum Metro 2035 i kolejne książki. Do Uniwersum Metro 2033, Glukhovsky wpuścił z dużym sukcesem kilku autorów, również w Uniwersum Metro 2035, mamy kolejnych pisarzy. Szymun Wroczek, którego miłośnicy serii, znają już z powieści Piter i Piter. Wojna, funduje nam kolejną, trzecią już odsłonę historii z Uberem. Nadal jest to literatura postapo, fantastyczno-naukowa, współczesne science fiction ze świetnie zarysowanymi postaciami, dynamiczną fabułą i ciekawymi zabiegami literackimi. W Metro 2033, żyjący w ukryciu ludzie, chronili się pod powierzchnią, w bunkrach, pod metrem, nadszedł zaś czas, by wrócić na powierzchnię, by na nowo odzyskać ziemię. Widzimy tu zakamarki, w których żyją ocaleni, ale też zniszczony Piter, czyli Petersburg, pozostałości życia, wspomnienia i chęci powrotu do normalności, pomimo wojny zarówno pod, jak i na powierzchni. Piter. Bitwa bliźniaków, poprzedzone preludium, podzielono na dwie części, pierwsza to Uber i smok, zaś druga, to Uber i wolność. Doświadczony stalker Uber, to bardzo ciekawa i specyficzna postać, którą zdążyłam polubić, rosły skinhead, lubiący adrenalinę, zaś jednocześnie marzący o odrodzeniu ludzkości, odzyskaniu utraconego świata, nie zamierza posłusznie zginąć i dotrwać do nowej cywilizacji, za którą trzeba walczyć. Szymun Wroczek znów napisał świetną książkę z Uniwersum Metro 2035, na czym zatem opiera tym razem swą powieść? Uber w nieoczekiwany sposób, trafia na stację Obwodnyj Kanał, gdzie stacjonujący ludzie, zachowują się bardzo dziwnie, do tego słychać tam dziwne dźwięki, jakby smoka, do tego dochodzi niezwykły Mer. Pojawia się uduchowiona dziewczynka Mika, która straciła mamę, wnosi ona dużo do naprawdę świetnej fabuły. Powieść zaskoczyła mnie klimatem, rzekłabym nawet swoistą, mroczną magią. Jestem nią naprawdę zachwycona i przekonana, że Piter. Bitwa bliźniaków, wciągnie kolejnych czytelników w ten osobliwy świat, który naprawdę warto poznać!



czwartek, 14 listopada 2019

Mutant - Andriej Butorin – Nowa, najpiękniejsza powieść z wciąż żywego świata Uniwersum Metro 2033, który stworzył Dmitry Glukhovsky!

Nie ukrywam, iż bardzo cieszy mnie kolejna nowość ze świata Uniwersum Metro, zarówno UM 2035, jak i UM 2033, od lat wciągają mnie i ku uciesze ogromnej ilości fanów serii na całym świecie, wciąż zaskakują.


Mutant - Andriej Butorin
Premiera: 16 października 2018
Wydawnictwo: Insignis
Seria: Uniwersum Metro 2033
Tytuł oryginalny: Мутант
Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 400



Kultowy świat postapokaliptycznego Uniwersum Metro 2033 i Metro 2035, stworzył Dmitry Glukhovsky, to cała, ogromna gromada książek, powieści różnych autorów. Uniwersum Metro nieustannie rozwija się i wzbogaca się o nowe tytuły, Glukhovsky zaś akceptuje każdą, wydawaną w ręce czytelników powieść. W Uniwersum Metro 2035, ukazały się książki Piter.Wojna, spod pióra Szymuna Wroczka, Czerwony wariant, które napisał Siergiej Niedorąb oraz Riese, polskiego pisarza Roberta J. Szmidta. Metro 2033 zaś to ogromna ilość tytułów, do których dołączyła właśnie powieść Mutant, którą napisał Andriej Butorin. Ostatnią książką z UM 2033, był iście genialny Wędrowiec Surena Cormudiana, Mutant zaś to całkowicie inna historia. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem, Andriej Butorin, urodził się w 1962 roku w Rosji w Monczegorsku, na początku swej literackiej drogi, próbował poezji, zaś powołanie odnalazł w powieści science fiction, napisał już kilkanaście książek i opowiadań, napisał trylogię Półwysep Nadziei, która rozwija temat legendarnych Polarnych Zorzy wspomnianych w Metro 2033. Jego styl pisania w Mutancie, zauroczył mnie świetnie skrojoną fabułą, baśniowym stylem i przystępnym, dynamicznym językiem. Mutant, to bardzo specyficzna literatura postapo, fantastyczno-naukowa, współczesne science fiction, zdaję sobie sprawę, iż dedykowana szczególnej grupie czytelników. Na pewno nie trafi ona do każdego, zaś ja polecam z całego serca przekonać się samemu. Genialny, nieco mroczny klimat, postępująca, wartka akcja i wiele ciekawych, intrygujących bohaterów, powoduje, iż Mutanta, czyta się z wielką przyjemnością. Miłośnicy serii będą zachwyceni, to kolejna, genialna powieść ze świata Uniwersum Metro 2033. Główny bohater, tytułowy mutant Gleb, budzi się pośrodku puszczy, nic nie pamięta, rusza więc w niebezpieczną podróż, podczas której odkryć ma własne wspomnienia i swoje ja. Zaryzykuję twierdzenie, iż jest to jedna z lepszych powieści ze świata Uniwersum Metro, w mój bowiem gust trafia w dziesiątkę, świetna fabuła, piękna, momentami nawet nieco baśniowa, emocjonalna i genialny główny bohater. Mutant, to książkowe must have dla fanów gatunku i oczywiście całej serii, ale przyjemność w czytaniu odnajdą także osoby, które nie czytały żadnej z książek ze świata UM, naprawdę warto.  
 

 

piątek, 19 lipca 2019

Postapokaliptyczny świat Uniwersum Metro 2035 powraca! Riese - Robert J. Szmidt - Wydawnictwo Insignis - Książka na lato - Część 9

Świat Uniwersum Metro 2035, poszerzył się o kolejną książkę! Z pewnością hordy fanów serii, do których i ja należę, będą nią zachwyceni, oto Riese!


Riese - Robert J. Szmidt
Premiera: 15 maja 2019
Wydawnictwo: Insignis
Seria: Uniwersum Metro 2035
Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 448



Słynny i kultowy juz świat postapokaliptycznego Uniwersum Metro 2033 i Metro 2035, stworzył Dmitry Glukhovsky. W Polsce serię wydaje świetne Wydawnictwo Insignis. Cała gromada książek, to intrygujący, nieustannie rozwijający się świat, który wciąż wzbogaca się o nowe tytuły, przeróżnych autorów, Glukhovsky zaś akceptuje każdą, wydawaną w ręce czytelników powieść. W Uniwersum Metro 2035, ukazały się uprzednio dwie książki, są to Piter.Wojna, spod pióra Szymuna Wroczka oraz Czerwony wariant, które napisał Siergiej Niedorub, obie oczywiście czytałam, teraz dochodzi Riese, powieść, której autorem jest Polak, Robert J. Szmidt. Riese, jest to kontynuacja jego powieści z serii Nowa Polska, czyli Otchłań i Wieża, z pewnością zatem sięgną po nią osoby, które czytały obie, poprzedzające Riese książki. Jest to już moje kolejne spotkanie czytelnicze z autorem, Robert J. Szmidt, znany jest nie tylko z twórczości obejmującej Uniwersum Metro, napisał także sporą ilość książek z kręgu postapo, fantasy, czy science fiction, wymienię tu chociażby Kroniki jednorożca. Polowanie, Apokalipsa według Pana Jana, Na krawędzi zagłady, czy Zwycięstwo albo śmierć, spod jego pióra wyszedł także pierwszy i drugi tom cyklu Szczury Wrocławia (niebawem trzeci tom). Warto tu też dodać, iż Robert J. Szmidt, jest też tłumaczem gier i książek, redaktorem naczelny, miesięczników Video Business, Play Station Plus, Science Fiction oraz Science Fiction, Fantasy i Horror, do tego jest podróżnikiem i twórcą portalu fantastykapolska.
 


Riese, to jak zawsze w przypadku Uniwersum Metro, wielka przyjemność w czytaniu, zdaję sobie sprawę, iż jest to bardzo specyficzna literatura postapo, fantastyczno-naukowa, współczesne science fiction, dedykowana typowej grupie czytelników. Na pewno nie trafi ona do każdego. Dynamiczna i dobrze skrojona fabuła, genialny, mroczny klimat, postępująca akcja i wiele ciekawych, intrygujących bohaterów, powoduje, iż zwieńczenie trylogii, to must have dla fanów Uniwersum Metro. Wkraczamy w ciąg dalszy wydarzeń wokół Nauczyciela i Iskry, mamy tu świat podziemnego świata Nowej Polski, który wykopali hitlerowcy. Czy uda się poskromić plany Pułkownika? Miłośnicy serii i tegoż autora, będą bankowo zachwyceni, to kolejna, naprawdę świetna powieść ze świata Uniwersum Metro, która musi trafić na Wasze książkowe półki.



sobota, 1 grudnia 2018

Uniwersum Metro 2035 - Nowa odsłona - Siergiej Niedorub - Czerwony wariant - Wydawnictwo Insignis

Po świetnej powieści Piter. Wojna, autorstwa Szymuna Wroczka, świat Uniwersum Metro 2035, poszerzył się o kolejną książkę!
Siergiej Niedorub - Czerwony wariant
Premiera: 17 października 2018
Wydawnictwo: Insignis
Tytuł oryginalny: красный вариант
Seria: Uniwersum Metro 2035
Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 352
 

Ogromny świat postapokaliptycznego, kultowego Uniwersum Metro 2033 i Metro 2035 stworzył Dmitry Glukhovsky. Świat ten literacko żyje i nieustannie się rozwija, przekształcając się i wzbogacając wciąż o nowe tytuły przeróżnych autorów, których sam autor akceptuje. Uniwersum Metro 2035, to na razie dwie książki, powieści Dmitrija Glukhovsky`ego, to niewyczerpane źródło, także z pewnością światło dzienne, ujrzy jeszcze ich spora gromada. Uniwersum Metro 2033 i Metro 2035, wychodzą spod skrzydeł Wydawnictwa Insignis i tak stało się tym razem. Czerwony wariant, to jak zawsze w przypadku serii, przyjemność w czytaniu i wiele ciekawych przygód. Jest to oczywiście, dość specyficzna literatura postapo, fantastyczno-naukowa, współczesne science fiction, którą tak wielu fanów serii na całym świecie docenia.


Siergiej Niedorub, oddaje w nasze ręce, dobrze skrojoną fabułę, dobrą, postępującą akcję i ciekawych bohaterów. Z pewnością fani serii, będą zachwyceni. Mamy tu bowiem oczywiście postapokaliptyczny świat w podziemnym metrze, ludzie, mutanty, stalkerzy, konflikty, trudności życia. Stalkerzy Krzyża, podczas kolejnej wyprawy na powierzchnię, znajdują mężczyznę, ubranego w skafander o innych barwach. Nikt nie wie, skąd może pochodzić znaleziony, jedynie dziewczyna Elza, może pomóc w jego identyfikacji, wie, że ma na on imię Dawid. Elza, ma umysł dziecka, zatem postanawia się, sprowadzanie eksperta. Jon, to nauczyciel dziecięcy, czy sprawdzi się, jako stalker? Czy zdoła on doprowadzić dziewczynę do lekarza i dzięki temu odkryją, czy niespodziewany nieznajomy pochodzi z czerwonej, ocalałej jednak linii kijowskiego metra? Czy teoria Czerwonego Wariantu jest prawdziwa? Podczas czytania, tradycyjnie już, cały czas dusimy się w ciasnych zakamarkach, czujemy brud, zapachy, specyficzny i typowy dla serii klimat. Towarzyszymy bohaterom, podczas tej podróży, całość okraszona jest przystępnym językiem, opisami sytuacji i dialogami. Jestem przekonana, ze miłośnicy serii, będą zachwyceni, Siergiej Niedorub, zaserwował nam bowiem kolejną, fantastyczną i nieco oryginalną część Uniwersum Metro 2035, a ja już wypatruję zapowiedzi kolejnych!  

   

sobota, 5 maja 2018

Nowość - Uniwersum Metro 2035 - Piter. Wojna - Szymun Wroczek – Świat na powietrzni czeka na nas - Wydawnictwo Insignis

Przeogromny świat postapokaliptycznego, znanego i kultowego już Uniwersum Metro 2033, podczas ostatnich kilku lat, rozrósł się niesamowicie, a projekt, który stworzył Dmitry Glukhovsky, żyje wciąż, nieustannie się rozwijając i przekształcając. Przyszło więc nowe - Uniwersum Metro 2035!


Premiera: 18 kwietnia 2018
Wydawnictwo: Insignis
Tytuł oryginalny: Питер. Война
Seria: Uniwersum Metro 2035
Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 600


Powieści Dmitrija Glukhovsky`ego, jak i całe Uniwersum Metro 2033 i Metro 2035, wychodzą spod skrzydeł Wydawnictwa Insignis. Tym razem wydanie nowej książki z kręgu tegoż świata, przeszło moje największe oczekiwania. Świeżutka jeszcze nowość, która pochłonęłam z nieukrywaną przyjemnością, miała także genialne, towarzystwo w postaci praktycznego kubeczka, który zresztą był przy mnie z herbatą podczas czytania, ale także świetnej koszulki, w której dumnie paraduję, sławiąc serię. Taki zestawik zakupić można w sklepie wydawnictwa.

 
Do Uniwersum Metro 2033, Glukhovsky wpuścił z niemałym sukcesem kilku autorów, tak też stało się tym razem, w Uniwersum Metro 2035, wkraczamy za sprawą Szymuna Wroczka, którego miłośnicy serii, znają już z powieści Piter. Piter. Wojna, to nadal literatura postapo, fantastyczno-naukowa, współczesne science fiction z naprawdę świetnie zarysowanymi postaciami, zawsze wciągającą fabułą i ciekawymi zabiegami literackimi. Postapokaliptyczny świat, ludzie, mutanty, bunkry, konflikty, to wszystko widzimy po wojnie nuklearnej. W Metro 2033, żyjący w ukryciu ludzie, chronili się pod powierzchnią, w bunkrach, pod metrem, teraz nadszedł czas, by wrócić na powierzchnię. Ocaleni wychodzą z zawiłych dróg metra, by odzyskać na nowo ziemię. Piter. Wojna Szymuna Wroczka, to powieść o bohaterze, który nie zamierza posłusznie zginąć, który nie tylko musi za wszelką cenę przeżyć, ale też marzy o odrodzeniu ludzkości, odzyskaniu utraconego świata (…). Ma powstać nowa cywilizacja, o którą trzeba zawalczyć, nie ma tu zatem miejsca na desperację i rezygnację. 


Szymun Wroczek ponownie napisał świetną książkę o wciągającej fabule, jestem przekonana, iż dzięki niej, przybędzie znów, rządnych kolejnych części fanów cyklu. Przeczytają ją zaś na pewno czytelnicy, którzy sięgnęli przed dziewięciu laty po Pitera. Podziemne stacje kolei petersburskiej, stały się schronieniem dla ocalałych, Piter to Petersburg, a dzięki mapce, którą znajdziemy na okładce, łatwo odnajdziemy miejsca i tunele, w których dzieje się akcja. Doświadczony już mocno przez życie stalker Uber, klejnot podziemi, skinhead, rosły, silny, bezkompromisowy, posiadający tatuaż z sierpem i młotem oraz dość wyzwolone poglądy mężczyzna, pomimo często kontrowersyjnych poczynań, zyskuje jakąś specyficzną i dziwną jedność z czytelnikiem. Uber jest bardzo dwoisty, z jednej strony marzy, wspomina, żartuje, tęskni za prawdziwą radością, podśpiewuje, z drugiej zaś lubi mocną adrenalinę, a wroga zabija z nieukrywaną przyjemnością i wręcz rządzą krwi. Wraz z grupą, Uber musi przygotować się na szereg ludzkich, ale także związanych z wyczekiwanymi przez każdego fana serii – mutantami, przeszkód. Tu, pomimo skrajnych warunków i problemów, również trwa walka o dominację. Widzimy ciemne zakamarki, w których żyją ocaleni, ale także zniszczony Petersburg, pozostałości życia, wspomnienia i chęci powrotu do normalności, pomimo wojny zarówno pod, jak i na powierzchni. 


Jak to zwykle bywa w przypadku książek z tegoż cyklu, powieść pełna jest dobrego humoru, zdrowej ironii, okraszonej przystępnym, płynnym językiem, nie brak tu niesamowicie dynamicznych walk, krwawych i zapartych, którymi jesteśmy bezpośrednimi świadkami, typowego dla cyklu, genialnego, jedynego w swym rodzaju klimatu postapo, interesujących bohaterów, mnóstwa rozmów o życiu teraźniejszym, ale też o przeszłości i tym, co dopiero ma nadejść. Jesteście ciekawi, co nowego przynosi Uniwersum Metro 2035? Koniecznie musicie sięgnąć po Piter. Wojna, nie tylko wówczas, jeśli jesteście miłośnikami serii, czy gatunku postapo, ale także wtedy, gdy poszukujecie świetnej, dynamicznej i wciągającej lektury, naprawdę polecam z całego serducha.