Jestem maniaczką olejową, kocham naturalne oleje i
nie wyobrażam sobie pielęgnacji twarzy, ciała i włosów bez olejów, których
wspaniałe właściwości urodowe, doceniane są właściwie od zarania dziejów.
Kocham olej z orzechów makadamia i olej z pestek malin, moimi ulubieńcami są też
olej arganowy i olej monoi, ale często sięgam też po olej kokosowy, czy
przeróżne mieszanki olejowe, od niedawna zaś do tej grupy, dołączył równie
wspaniały olej łopianowy, który przybył do mnie ze sklepu Lavendic :)
Mój olej łopianowy pochodzi aż z Rosji, spod
skrzydeł firmy Mirrolla, specjalizującej się między innymi w produkcji naturalnych olejów łopianowych z
dodatkami, ten wzbogacono dodatkowo witaminą A i E, także składowo, to ideał. Mieści
się on w smukłej i poręcznej buteleczce (100 ml) z ciemno-brązowego tworzywa
(ochrona przed promieniami słonecznymi), z zielono-białą, zabezpieczoną
nakrętką. Zielone, grafiki łopianowe zdobią opakowanie, na którym odnajdziemy
także informacje na temat oleju, jego właściwości, firmy i dystrybucji. Olej
wydobywamy przez specjalny otworek, który umożliwia kontrolę nad aplikowaną
ilością.
Olej łopianowy pozyskuje się z korzenia łopianu,
jest on częstym składnikiem kosmetyków włosowych, które działać mają regenerująco
i wzmacniająco na cebulki włosów, bowiem olej łopianowy stymuluje włosy do
wzrostu, odżywia zarówno je, jak i skórę głowy. Olej ten działa witalnie na
włosy, sprawia, że są one lśniące, grube i zdrowe, to prawdziwa bomba
witaminowa, sprawdza się na moich włosach doskonale.
Moja kuracja trwa, dwa razy w tygodniu nakładam na
mokre włosy, podgrzany lekko olejek i trzymam go około godziny, po czym
tradycyjnie myję włosy szamponem, odżywką, nakładam maskę. Olej łopianowy
zmiękcza moje włosy, które stają się lejące, elastyczne, miłe w dotyku, idealny
będzie dla osób, które zmagają się z problemami, chorobami skóry głowy, olej
łagodzi, koi podrażnienia, nawilża i regeneruje skalp. Olej można także
stosować oczywiście również do ciała, do kąpieli, ja dodaję go też do masek
włosowych.
Olej łopianowy ma bajeczny, ziołowy zapach, dość
intensywny, nie należy on do olejów bardzo tłustych, ma gęstą konsystencję w
żółtym kolorze. Firma Mirrolla ma w ofercie wiele opcji tego oleju, z
przeróżnymi dodatkami, wszystkie dostępne są w świetnym sklepie Lavendic.
Stosujecie olej łopianowy? Jaki jest Wasz ulubiony
olej do włosów? :)