Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek grejpfrutowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek grejpfrutowy. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 kwietnia 2020

Masełko antybakteryjne do rąk DIY – Mój przepis na doskonałą, naturalną maść do dłoni z masłem shea, maceratem z żywokostu i owocowymi olejkami eterycznymi Etja

Jeśli stosujecie się do zaleceń, dbając o swoją higienę nie tylko w dobie obecnej sytuacji w kraju i na świecie, myjąc często ręce, z pewnością potrzebujcie także dobrego odżywienia, często suchej skóry dłoni. Polecam Wam wykonanie w domowym zaciszu masełka, maści ze 100% naturalnych składników według mego przepisu.


Zachęcam Was do tworzenia swoich, domowych kosmetyków, to doskonały sposób na zdrowe produkty, które nakładamy na swoją skórę, ale i dodatkowo wspaniała zabawa. Masełko, które polecam wykonać, zrobiłam z najlepszych jakościowo produktów Etja, które nie zawodzą mnie od lat. Maść, którą wykonacie ze mną, ma właściwości antybakteryjne, antyseptyczne, ochronne, odżywcze, natłuszczające, otulające, wygładzające i zmiękczające skórę. 

 Rozpoczynamy od roztopienia 30 gram masła shea w kąpieli wodnej, do płynnego już masła shea, dodajcie 10 ml maceratu z żywokostu lekarskiego, którego zapach kojarzy mi się z cukierkami anyżowymi, działa on antybakteryjnie, a następnie olejki eteryczne, 5-8 kropelek antyseptycznego, pachnącego świeżą cytryną olejku cytrynowego i 6-7 kropli olejku grejpfrutowego, który ma właściwości bakteriobójcze, dezynfekujące i tonizujące. Całość dobrze mieszamy, przelewamy do pojemniczka i odstawiamy do zastygnięcia. Ja przekładam masełko do małych pojemniczków i noszę w torebce. Gotowe masełko będzie miało bardzo delikatny zapach cytrusowy i aksamitną formułę maści, którą pokochają każde dłonie! Mam nadzieję, że wykorzystacie mój przepis i wykonacie masełko w swoim domu!


czwartek, 24 września 2015

Optima PLUS – Olejek grejpfrutowy, pomarańczowy i cytrynowy – Owocowe, naturalne olejki eteryczne :)

Pisałam niedawno o świetnej gromadzie, naturalnych olejków eterycznych (poczytajcie tu), które przybyły do mnie z Optima Plus, dziś podróż z owocową ich częścią: olejkiem grejpfrutowym, pomarańczowym i cytrynowym. Olejki eteryczne posiadają niesamowite właściwości, wykorzystywane nie tylko w kosmetyce, ale pełnią także funkcje aromaterapeutyczne i prozdrowotne, są nie do zastąpienia, idealnie sprawdzają się, jako składnik moich przeróżnych, domowych kosmetyków diy, kremów, balsamów, maseł do ciała, odżywek, ale przede wszystkim, jako samodzielny produkt, naprawdę działają cuda. Olejki Optima Plus, to 100% naturalne, najwyższej jakości olejki, nie zawierające sztucznych dodatków, konserwantów, substancji zapachowych i barwników, są to produkty nie testowane na zwierzętach. Pośród całej gromady, wybrałam na dziś trzy z nich, owocowe cuda: olejek grejpfrutowy, olejek pomarańczowy i olejek cytrynowy, które idealnie sprawdzą się u progu jesieni, gdy potrzebujemy świeżej, owocowej energii :)
 
 
Olejki otrzymujemy w praktycznych, smukłych, szklanych (ciemne szkło chroni olej przed promieniami słonecznymi) buteleczkach (10 ml) z czarną nakrętką. Każdy z nich jest dobrze zabezpieczony, także mamy pewność, iż jest nowy i przez nikogo wcześniej nie był otwierany. Dokładna aplikacja olejku, po kropelce, jest możliwa, dzięki obecności plastikowej nakładki, która precyzyjnie pozwala nam dozować produkt wedle naszego zapotrzebowania.  Z bardzo estetycznej, schludnej graficznie, etykiety na buteleczce, możemy zasięgnąć informacji na temat produktu, jego właściwości, zastosowania, daty przydatności użycia i dystrybucji. Nieskazitelne olejki, idealnie spełnią się w roli składnika kosmetyku, ale również wspomagają leczniczo w wielu dolegliwościach i spełniają oczywiście funkcje aromaterapeutyczne, są to wielozadaniowi cudotwórcy. Świetnie dopełnią naszą kąpiel, nadając jej pięknego, owocowego zapachu (wystarczy 3-6 kropelek na wannę), idealnie spełnią się w masażu (z olejem migdałowym, dają boskie doznania), świeżą wonią wypełnią nasze mieszkanie w nawilżaczach i kominkach zapachowych.
  
 
Olejek grejpfrutowy
Piękny świeży, owocowy zapach prawdziwego, dojrzałego grejpfruta. Olejku tego dodaję do gotowych balsamów i do masła shea, tonizuje i zwalcza cellulit! Jest niesamowicie orzeźwiający, leczniczo stosuje się go przy migrenach, ale świetnie zadziała u nerwusków, zmniejsza bowiem napięcie nerwowe, dodaje pozytywnej energii. Pochodzi z USA, dostępy w sklepie Optima Plus, obecnie w promocji za 7,50
  
 
Olejek pomarańczowy
Kocham ten zapach, prawdziwe słoneczne pomarańcze! Energetyczna, zwalczająca nerwobóle woń, do całego ciała idealny, ja dodałam go do kremu do twarzy, pomocny będzie także przy masażu po biegu, rozkurcza mięśnie, koi, wspomaga też bezsenność. Uwielbiam dodawać go do kąpieli i owocowo odświeżam tym zapachem mieszkanie, dostępny tu, w cenie 6,90 :)


Olejek cytrynowy
Poznaliście go już przy okazji mojego przepisu na maseczkę z avocado – przepis tu, gdzie spełnia się idealnie. Pochodzący z Włoch olejek, to świeża cytryna, niesamowicie pobudzający zapach, który działa antyseptycznie, przy stanach zapalnych skóry, świetnie wspomoże leczenie kataru, oczyszczając drogi oddechowe przy przeziębieniach, stosuje się go także na żylaki, łupież (dodajcie do szamponu), wspomaga też leczenie objawów menopauzy. Dostępny w cenie 9,90 na Optima Plus.


Uwielbiam to owocowe trio :) Lubicie olejki eteryczne? Jak je wykorzystujecie?