Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Etja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Etja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 października 2023

Brokułowy hit! Etja - Olej z nasion brokułu

Olej z nasion brokułu, niedawno dołączył do bogatego asortymentu Etja i momentalnie skradł moje serce. 

Brassica Oleracea Italica Seed Oil, jest 100 % naturalnym, nierafinowanym, certyfikowanym, tłoczonym na zimno olejem, uzyskiwanym w wyniku tłoczenia nasion brokułów. Otrzymujemy go w buteleczce 50 ml z ciemnego szkła z praktyczną pompką. Kosmetyk dodatkowo zapakowano w kartonik z informacjami na temat oleju i oferty Etja. Jest to olej naturalny, wolny od sztucznych dodatków i aromatów. Ma on piękną, lekką, bardzo przyjemną i otulającą, lekko zielonkawą konsystencję o warzywnym, delikatnym zapachu. Olej szybciutko się wchłania, momentalnie wygładza i zmiękcza skórę. Polecam go do każdego rodzaju skóry, sprawdzi się przy skórze skłonnej do przesuszeń, ale też przy cerze problematycznej, szarej i zmęczonej, dotkniętej trądzikiem, azs i łuszczycą. Można stosować go bezpośrednio na skórę, zawiera NNKT z aż 50% udziałem unikatowego kwasu erukowego z grupy omega-9, ale też witaminy A, K, potas, żelazo i wapń. Stosuję go przede wszystkim do ciała, przy masażu, po kąpieli. Bardzo polecany jest przy olejowaniu włosów, muszę go koniecznie przy następnym olejowaniu wypróbować w tej funkcji. Pamiętajcie, ze olejowanie włosów warto zawsze stosować na wilgotne włosy. Doskonale dba o dłonie, ja w okresie jesiennym zawsze borykam się z suchością dłoni, olej brokułowy, przyszedł mi z pomocą. Brokułowi hit jesieni, poznajcie go koniecznie!


 


 

poniedziałek, 2 października 2023

Olej z nasion czarnego bzu Etja – Ideał do jesiennej pielęgnacji skóry!

Olej z nasion czarnego bzu Etja, tej jesieni króluje w mojej kosmetyczce! Obecny okres owocowania czarnego bzu, jest idealnym pretekstem, by olej ten poznać i pokochać. 

Sambucus Nigra Seed Oil, jest 100 % naturalnym, nierafinowanym, certyfikowanym, tłoczonym na zimno olejem, uzyskiwanym w wyniku tłoczenia nasion czarnego bzu. Otrzymujemy go w buteleczce 50 ml z ciemnego szkła z praktyczną pompką. Kosmetyk dodatkowo zapakowano w kartonik z informacjami na temat oleju i olejowej oferty Etja. Jest to olej naturalny, wolny od sztucznych dodatków i aromatów. Ma on delikatną, lekką konsystencję o zielonym kolorze, na uwagę zasługuje też jego ziołowo-owocowy zapach. Olej doskonale się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu, pięknie wygładza i zmiękcza skórę. Polecam go do każdego rodzaju skóry, sprawdzi się przy skórze skłonnej do przesuszeń, ale też przy cerze wrażliwej, szarej i zmęczonej, dotkniętej trądzikiem, bowiem dobrze reguluje wydzielanie serum, działający jednocześnie przeciwzapalnie, regenerująco i łagodząco. Można stosować go bezpośrednio na skórę twarzy i ciała, zawiera NNKT, witaminę E oraz minerały. Po kąpieli, gdy ciało jest jeszcze wilgotne, stosuję go do całego ciała, również do stóp, w przypadku twarzy, stworzyłam mieszankę oleju z nasion czarnego bzu z olejem marula, aplikuję jak serum, przed nałożeniem kremu. Znane jest jego wykorzystanie w olejowaniu włosów, skóry głowy i końcówek, ja polecam Wam dodać go do kremu i zmieszać, wzbogacając skład o super aktywny komponent. Olej ten doskonale sprawdzi się także przy skórze pękającej, na przykład na łokciach, czy piętach. Cud, cud, warto go poznać, jest doskonały na wielu płaszczyznach i mega wielofunkcyjny! 


 

 

niedziela, 17 września 2023

Olej laurowy w płynnej postaci oraz olej z nasion gorczycy od Etja!

Jesienią i zimą, w pielęgnacji skóry twarzy i ciała, stawiam zdecydowanie na oleje naturalne. Od lat jestem wierna olejowym skarbom Etja i dziś chcę Wam polecić dwa, nowe oleje, które pojawiły się w ofercie firmy niedawno.

Olej laurowy w płynnej postaci oraz olej z nasion gorczycy, to wysokiej jakości preparaty naturalne, bez sztucznych substancji zapachowych i barwiących, umieszczono je w szklanej buteleczce 50 ml z pompką ułatwiającą aplikację. Z tematycznego kartonika i dodatkowej ulotki wewnątrz, dowiemy się o ich właściwościach. Olej laurowy w postaci gęstego, roślinnego masła, jest już od dawna w bogatej ofercie firmy, teraz zaś można zakupić go w płynnej formule. Jest on efektem tłoczenia na zimno owoców jagód wawrzynu szlachetnego. Drzewo laurowe, zwane jest wieczne zielonym drzewem, znacie zapewne liście laurowe, używane często w kuchni, które nadają specyficznego aromatu wielu potrawom, dzięki olejkom eterycznym tejże rośliny. Olej laurowy zawiera cenny chlorofil i mnóstwo kwasów tłuszczowych, jest tu kwas laurynowy, palmitynowy, olejowy, linolowy, jest on bombą odżywczą dla skóry ciała i włosów, genialnie koi, łagodzi i regeneruje, bardzo znane są jego silne właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne i antyseptyczne, z tym olejem zdecydowanie powinny zaprzyjaźnić się osoby dotknięte łuszczycą i stanami zapalnymi skóry. Olej laurowy ma zieloną barwę i naprawdę intensywny zapach, przypominający nieco wzmocnioną woń eukaliptusa. Stosować go należy tylko w mieszance z innymi olejami bazowymi, takimi jak olej ze słodkich migdałów, olej kokosowy, jojoba, czy olej z masła shea, taka mieszanka jesienią i zimą, doskonale rozgrzeje organizm, przyśpieszy krążenie, złagodzi stany zapalne, czy bóle stawów. Punktowo zaś można go zastosować w 100% stężeniu na wypryski, stany zapalne, przyśpieszy wówczas gojenie i zadziała przeciwzapalnie. Olej laurowy, to także dobry wybór przy problemach ze skórą głowy, takich jak łupież, czy nadmierne łuszczenie. To bardzo osobliwy i unikalny olej, jeśli lubicie tworzyć na przykład własne mydła, z pewnością docenicie olej laurowy, jako ich składnik. 

Olej z nasion gorczycy, to kolejny, ciekawy olej, mający bardzo wiele zastosowań. Tłoczy się go na zimno z nasion ekologicznej gorczycy. Olej ten świetnie sprawdzi się przy każdego rodzaju skórze, ale szczególnie przy suchej i wymagającej szczególnej pielęgnacji. Ma on delikatny, nieco orzechowy, przyjemny zapach i właściwości przede wszystkim regenerujące, wygładzające i silnie wzmacniające. Zawiera cenne NNKT, witaminy A, B, C, E i K, selen, cynk, żelazo i wapń. Olej z nasion gorczycy, stosuję często do olejowania włosów, ogranicza wypadanie, wzmacnia cebulki, ułatwia rozczesywanie, sprawia, że włosy stają się mocniejsze, gładsze i bardziej lśniące. Przy aplikacji na skórę, zwiększa jej elastyczność i wygładza. Wypróbujcie go przy pielęgnacji paznokci, ale też jako naturalny booster do końcówek po umyciu włosów. Olej nie lepi się i nie tłuści bardzo skóry, jest lekki i bardzo szybko się wchłania. Jeśli lubicie łączyć oleje, polecam zmieszanie go z idealnym na jesień olejem śliwkowym, olejem z orzechów laskowych, ale też ładnie współgra ze wszystkimi maceratami. Polecam Wam oba te oleje, zarówno ciekawy olej laurowy w płynnej postać, jak i wielofunkcyjny olej z nasion gorczycy, świetnie uzupełnią jesienną kosmetyczkę. 


 


 

piątek, 25 sierpnia 2023

Olej z Amli Etja - Olej z zielonego agrestu indyjskiego – Ulubieniec!

Kończy się lato, czy i Wy czujecie już pierwsze kroki jesieni w powietrzu? Dziś na ten piękny czas, chcę Wam polecić jednego z moich olejowych ulubieńców, oto olej z amli!

Od dawna już olej z amli, z powodzeniem stosuję na wielu płaszczyznach. To doskonały olej, który zmiękczy, nabłyszczy skórę, uelastyczni ją i zadziała silnie przeciwstarzeniowo. Tłoczony jest na zimno z zielonego agrestu indyjskiego, ma on nie tylko właściwości anti-ageing, ale też chroni skórę przed odwodnieniem i odbudowuje ją. Zawiera on znaczne ilości witaminy, tanin i polifenoli. U mnie sprawdza się przede wszystkim, jako serum, w 100% stężeniu, świetnie jest dodać go do ulubionego kremu lub masła shea. Ma on żółtawą, jaśniutką barwę i pachnie delikatnie agrestowo. Jest on ideałem po kąpieli, wygładza i koi moją skórę, przy czym działa również przeciwzapalnie. Momentalnie się wchłania, pozostawiając mgiełkę ochronną na skórze. Olej ten znają przede wszystkim włosomaniaczki, jest on składnikiem ogromnej ilości odżywek, szamponów, masek włosowych, bowiem pięknie odżywia włosy, regeneruje, dba o cebulki, wzmacnia końcówki. Olejując nim włosy, pozostawcie go na mokrych włoskach na około godzinkę, polecam też wówczas masaż głowy. Znacie olej z zielonego agrestu indyjskiego? Na jaki olej stawiacie jesienią? Ja zaczynam przygodę z olejem brokułowym, o którym u mnie poczytacie niebawem!


 

 

niedziela, 30 lipca 2023

Olej z nasion ogórka Etja – Olej ogórkowy – Olejowy hit na lato!

Olej z nasion ogórka, to jedna z nowości Etja. Olej ogórkowy, skradł mi serce od pierwszego wejrzenia i użycia, idealny na lato, lekki, wspaniale sprawdza się u mnie w pielęgnacji skóry całego ciała. 

Cucumis Sativus Seed Oil, jest 100 % naturalnym, nierafinowanym, certyfikowanym, tłoczonym na zimno olejem, uzyskiwanym w wyniku tłoczenia nasion ogórków. Otrzymujemy go w buteleczce 50 ml z ciemnego szkła z praktyczną pompką. Kosmetyk dodatkowo zapakowano w kartonik z informacjami na temat oleju i oferty Etja. Jest to olej naturalny, wolny od sztucznych dodatków i aromatów. Ma on mega lekką, bezbarwną konsystencję, na uwagę zasługuje też jego zapach, naturalna delikatna woń, jakby świeżo obranej skórki ogórka. Olej szybko się wchłania, momentalnie wygładza i zmiękcza skórę. Polecam go do każdego rodzaju skóry, sprawdzi się przy skórze skłonnej do przesuszeń, ale też przy cerze problematycznej, szarej i zmęczonej, dotkniętej trądzikiem, azs i łuszczycą, bowiem ma działanie przeciwzapalne i łagodzące. Można stosować go bezpośrednio na skórę, zawiera NNKT, w tym cenny kwas omega-3, omega-6, ale również witaminy C i B1, krzemionkę, magnez, potas, cynk, żelazo, tokoferole. Niestety pomimo, iż bardzo unikam słońca, w tym roku nawiedziły mnie przebarwienia na twarzy, olej ogórkowy przyszedł z pomocą. Stosuję go zamiast kremu, po wieczornym oczyszczeniu twarzy, dodaję też do maseczek glinowych. Olej z nasion ogórka, to prawdziwy, olejowy cud. Jeśli go jeszcze nie znacie, koniecznie musicie tego lata nadrobić i go poznać!

 


 

piątek, 14 lipca 2023

NOWE maceraty naturalne Etja - Macerat ze skrzypu polnego oraz macerat z alg spirulina!

Naturalne maceraty, to stały element mojej pielęgnacji, numerem jeden jest u mnie w tym temacie macerat marchewkowy. Gdy w ofercie Etja, pojawiły się dwa, nowe maceraty, momentalnie sięgnęłam po nie i rozkochałam się. Oto macerat ze skrzypu polnego oraz macerat z alg spirulina.

Oba kosmetyki, to wysokiej jakości preparaty naturalne, bez sztucznych substancji zapachowych i barwiących, umieszczono je tradycyjnie w szklanej buteleczce 50 ml z pompką ułatwiającą aplikację. Z tematycznego kartonika i dodatkowej ulotki wewnątrz, dowiemy się o właściwościach każdego z nich oraz zasięgniemy informacji o bogatej ofercie Etja. Macerat ze skrzypu polnego, to u mnie przede wszystkim kosmetyk do olejowania włosów, zaś ma on bardzo wiele zastosowań. Macerat powstał z maceracji skrzypu polnego w tłoczonym na zimno oleju słonecznikowym, świetnie sprawdzi się przy każdego rodzaju skórze. Ma on delikatny, ziołowy zapach i właściwości przede wszystkim regenerujące, silnie wzmacniające. Zawiera cenne NNKT, fosfolipidy, woski, witaminę młodości – witaminę E i co najważniejsze krzem, który łagodzi stany zapalne, także koniecznie powinny poznać go osoby dotknięte chorobami skóry, takimi jak grzybica, łupież, czy łuszczyca. Macerat stosowany, jak u mnie, przy olejowaniu włosów, ogranicza wypadanie, wzmacnia cebulki, ułatwia rozczesywanie, sprawia, że włosy stają się mocniejsze, gładsze i bardziej lśniące. Przy aplikacji na skórę, zwiększa jej elastyczność i wygładza. Wypróbujcie go przy pielęgnacji paznokci, ale też jako naturalny booster do końcówek po umyciu włosów. Macerat z alg spirulina, to totalny mój hit. Otrzymywany jest on w wyniku macerowania alg w zimnotłoczonym, nierafinowany oleju z gorczycy białej. Cenna i słynna spirulina, to bogactwo magnezu, beta karotenu, witamin A, B, C, D, E, K oraz kwasu alginowego. Tenże macerat, stał się ulubieńcem mojej skóry ciała, stosuję go po kąpieli, nawet kilka razy w tygodniu. Spirulina świetnie ujędrnia skórę, wzmacnia naczynia krwionośne, łagodzi podrażnienia, także u mnie to ideał na nogi i uda. Macerat z alg spirulina, zadziała też dobroczynnie na niedoskonałości i leczenie trądziku. Nie lepi się i nie tłuści bardzo skóry, szybko się wchłania. Jeśli lubicie łączyć oleje, polecam zmieszanie go z olejem z nasion kawy. Polecam go szczególnie przy cerze bardzo wrażliwej, suchej, delikatnej, warto sięgnąć po niego przy antycellulitowym masażu, ma żółtawą barwę, jest lekki i ma przyjemną formułę. Polecam Wam poznać oba i cieszyć się nimi letnią porą. 


 

środa, 28 czerwca 2023

Olej z pestek wiśni Etja – Olej wiśniowy - właściwości i działanie!

Kosmetyczny, olejowy hit, jakim stał się dla mnie olej z pestek wiśni Etja, to iście idealny wybór na lato. Jakie właściwości ma olej wiśnowy i jak go wykorzystuję? Zapraszam na wiśniową recenzję!

Oleje naturalne, są od lat podstawą pielęgnacji skóry mojej twarzy, jak i ciała, stosuję je też do olejowania włosów. Do grona ulubieńców w tym temacie, dołączył niedawno olej wiśniowy. Prunus Cerasus Seed Oil, jest 100 % naturalnym, nierafinowanym, certyfikowanym, tłoczonym na zimno olejem, uzyskiwanym w wyniku tłoczenia pestek wiśni. Otrzymujemy go w buteleczce 50 ml z ciemnego szkła z praktyczną pompką. Kosmetyk dodatkowo zapakowany jest w kartonik z wiśniową grafiką i informacjami na temat oleju. Jest to olej wolny od sztucznych dodatków i aromatów. Jeśli mieliście kiedyś olej śliwkowy, to pokochacie też olej wiśniowy, bowiem tu podobnie, przy pierwszym kontakcie, zachwyca piękny, jakby marcepanowy jego zapach. Jest to lekki olej, szybciutko się wchłania i zachwyca efektami od razy po aplikacji. Polecam go do każdego rodzaju skóry, sprawdzi się przy skórze skłonnej do przesuszeń, jak moja, ale też przy cerze problematycznej, skłonnej do zmarszczek, szarej i zmęczonej. Można stosować go bezpośrednio na skórę, zawiera on nie tylko cenne NNKT, ale też witaminy A i E oraz flawonoidy. Przede wszystkim ładnie odżywia skórę, wygładza, chroni, działa przeciwzapalnie. Ja stosuję go do ciała, po każdej kąpieli, zmieszałam go też z olejem morelowym i malinowym, taką mieszanką raczę skórę mojej twarzy na noc, stosując ją jak serum, pod krem. Z powodzeniem można też olejować nim włosy, szczególnie polecam go przy włosach farbowanych, genialnie sprawdzi się też w masażu i relaksującej, letniej kąpieli. Wiśniowo polecam bardzo!


 

 

czwartek, 1 czerwca 2023

Olejowe NOWOŚCI Etja – Dziewięć naturalnych olejów na lato!

Polska, rodzinna firma Etja, której naturalne produkty cenię od lat, niedawno wzbogaciła swój ogromny asortyment o dziewięć olejów do skóry. Oto one!

Olej z amli, olej z pestek wiśni, olej laurowy, olej z nasion ogórka, z czarnego bzu, z nasion brokułu, olej z nasion gorczycy oraz dwa boskie maceraty, macerat z algi spirulina i macerat ze skrzypu polnego. Jestem w trakcie ich poznawania, na pierwszy ogień poszły maceraty, zatem niebawem napiszę Wam o nich nieco więcej, stosuję też olej z amli i z pestek wiśni, także też pojawią się szybko na blogu. Jestem ciekawa, który wpadł Wam w oko, a może znacie już te perełki?


 


czwartek, 1 grudnia 2022

Olejek z kocimiętki i olejek kurkumowy Etja – Duecik olejków eterycznych na zimowy czas!

Witamy grudzień, za momencik Mikołajki, potem święta, warto zatem dbać o zdrowie, ale też pomyśleć o gwiazdkowych prezentach.

Olejek z kocimiętki i olejek kurkumowy Etja, to unikalne preparaty, które powinny znaleźć się w każdej domowej apteczce. Oba olejki, mieszkają w buteleczkach z ciemnego szkła, są bardzo wydajne, starczają na długi czas użytkowania, nakładka ułatwia aplikację olejku po kropelce, a kartoniki, w którym mieszkają buteleczki, w obu przypadkach przyniosą nam informacje o produkcie i jego stosowaniu. Olejek z kocimiętki ma niesamowicie świeży, miętowo-ziołowy, nawet określiłabym nieco cytrusowy zapach, który przy pierwszej styczności, była dla mnie mega pozytywnym zaskoczeniem. Olejek pozyskuje się metodą destylacji parą wodną z liści i kwiatów zielonej kocimiętki właściwej, jest ceniony nie tylko w aromaterapii, ale też w kosmetyce. Działa antyseptycznie, przeciwzapalnie, w kominku zrelaksuje i złagodzi napięcia nerwowe. Jak każda miętka, odstraszy też latem komary. Ja polecam Wam zastosowanie tegoż olejku w inhalacjach, przy infekcjach górnych dróg oddechowych, w kąpieli, czy masażu z olejem bazowym, na przykład z olejem marula. Mam zamiar wypróbować olejek z kocimiętki przy zasypianiu, podobno koi umysł i łatwiej się przy jego zapachu zasypia. 

Olejek kurkumowy, który w obecnej akcji black week, kosztuje jedynie 10 zł, zaskoczył mnie równie mocno, jak kocimiętka. Ma piękny, ostry, pikantny, korzenny, orientalny zapach, który doskonale znam, bowiem korzeń kurkumy jesienią i zimą, nieustannie gości w mojej kuchni. Warto docenić właściwości rozgrzewające, bakteriobójcze i przeciwzapalne tego olejku. Żółty odcień olejku, spowodowany jest obecnością kurkuminy, jako kosmetyk, wykorzystywano tenże olejek przy pielęgnacji cery, bowiem działa silnie przeciwstarzeniowo, warto dodać ten olejek do kremu, bądź zmieszać z olejem bazowym, tworząc serum anty-ageing. Jeśli zmagacie się z przetłuszczaniem włosów, dodajcie go w małej ilości do szamponu, zadziała łagodząco, normalizujaco, przeciwłupieżowo. Znacie ten olejkowy duecik? 


  

czwartek, 24 listopada 2022

Naturalne olejki eteryczne Etja na zimę – Olejek bazyliowy, z mięty kędzierzawej oraz olejek majerankowy!

Zimowe infekcje, przeziębienia, mogą uprzykrzyć ten przedświąteczny już czas. Za kilka dni bowiem Mikołajki, a za cztery tygodnie Wigilia, warto zatem zadbać o zdrówko i w naturalny sposób wspierać swą odporność. 

Olejek bazyliowy Etja, wykorzystuję na wielu płaszczyznach. Jest to naturalny produkt, który można z powodzeniem stosować przy inhalacji, kąpieli, czy masażu z olejem bazowym. Doskonale sprawdzi się w dyfuzorze i kominku zapachowym, jest to świeżutki, przyjemny, ziołowy zapach, mający działanie antybakteryjne, przeciwzapalne i antywirusowe. W aromaterapii docenia się jego właściwości przeciwdepresyjne, zapach tegoż olejku, poprawi nastrój, dodatkowo bazylia złagodzi ukąszenia owadów, także warto go mieć pod ręką też w letnie dni. Nie mogę doczekać się aż będę miała znów okazję zawitać do sauny, gdzie również go wypróbuję. 

Olejek z mięty kędzierzawej, to mięta idealna, mega świeży, przepiękny, naturalny zapach, to sporo cennych właściwości aromaterapeutycznych i prozdrowotnych. Orzeźwia, odświeża, działa przeciwzapalnie. Jeśli dopadł Was karat, koniecznie zafundujcie sobie inhalację z tą miętką, doskonale oczyszcza drogi oddechowe, łagodzi dolegliwości. Olejek otrzymywany jest z w procesie destylacji parą wodną z listków mięty kędzierzawej. Doskonały w kominku zapachowym do łazienki, ale również do kuchni, a dodany do balsamu czy masła do ciała, daje uczucie przyjemnego chłodzenia. Używany jest jako składnik gum do żucia, czy past do zębów, stał się mym hitem, jeśli go jeszcze nie znacie, czas najwyższy nadrobić. 

Olejek majerankowy, otrzymywany jest metodą destylacji parą wodną z ziela majeranku. Sprawdzi się w prozdrowotnej aromaterapii, pomaga przy stanach zapalnych, przy bólach migrenowych, działa przeciwwirusowo, przeciwzapalnie, antyseptycznie. Jego korzenno-ziołowy zapach, dobrze relaksuje, łagodzi stres, a z olejami bazowymi przyspieszy gojenie się ran i podrażnień. Ja zawsze lubiłam zapach majeranku, czasem łączę go z olejkiem z mięty kędzierzawej, doskonale też zmiesza się zapachowo z eukaliptusem. Jestem ciekawa, czy znacie te olejki? Wspieracie się zdrowotnie takimi naturalnymi produktami?



 

poniedziałek, 24 października 2022

Naturalny olejek eteryczny – Nowość Etja - Olejek kolendrowy

Naturalny olejek eteryczny z nasion kolendry, czyli olejek kolendowy, niedawno dołączył do asortymentu Etja, postanowiłam go zatem poznać i sprawdzić jego właściwości. 

Mieszczący się w szklanej buteleczce olejek, pachnie ziołowo, jest to zapach świeży, bardzo aromatyczny, czuć tu nuty słodkie i jednocześnie rześkie. Jako, że olejek kolendowy ma właściwości antyseptyczne, antybakteryjne i rozgrzewające, wykorzystałam go przy jesiennym przeziębieniu, wraz z olejkiem imbirowym towarzyszył u mnie w inhalacjach. Łagodzi on objawy infekcji, rozluźnia, uspakaja, dlatego warto zmieszać go z olejem bazowym i wykonać masaż, podobnie, warto go dodać do wody podczas kąpieli zdrowotnych. Jeśli borykacie się z cerą problematyczną, dotkniętą trądzikiem, polecam dodać go do kremu. Jeśli tylko będę miała okazję znów posaunować, wypróbuję go w saunie. Obecnie jesiennie często wzmagają się bóle mięśni i stawów, olejek kolendowy, złagodzi też dolegliwości w tym temacie. Jako ciekawostkę warto tez dodać, iż olejek kolendrowy, wykorzystuje się w tworzeniu perfum. Jestem ciekawa, czy znacie już ten olejek?



 

 

poniedziałek, 17 października 2022

Serum Dr.Oils w czterech odsłonach na jesień – Serum Daily Care, Skin Control, Raspberry Care oraz Musk Rose +C

Jesienią postawiłam na naturalne kosmetyki najwyższej jakości. Perełki w postaci serum w czterech odsłonach, nowej marki Dr.Oils , zagościły w mojej kosmetyczce i szybko skradły serce. 

Każde serum Dr.Oils, zachwyca prostym i bezpiecznym składem, mają inne komponenty, zaś wszystkie odsłony przypadły mojej skórze do gustu. Serum Daily Care, Skin Control, Raspberry Care oraz Musk Rose +C, oparte są na sile cennych, naturalnych składników aktywnych, ich receptury są starannie dobrane, marka kładzie nacisk na najwyższej jakości komponenty. Serum otrzymujemy w szklanej buteleczce 10 ml, z praktyczną pipetką, jest to najlepsze rozwiązanie w przypadku tego typu kosmetyków, serum dozujemy bowiem bez problemu, higienicznie, dokładnie tyle ile potrzebujemy do jednorazowej aplikacji, dosłownie kilka kropelek wystarcza mi na twarz i szyję, podczas wieczornego rytuału, nakładam je także na dekolt. Jest tu sporo składników aktywnych, przybliżę Wam każde z nich. 

Serum Daily Care, jest idealnym kosmetykiem codziennym dla skóry suchej, ma właściwości nawilżające, uelastycznia skórę i wygładza, szybko się wchłaniając. Zawiera olej ze słodkich migdałów, naturalne estry masła shea, czy witaminy A, D, E i C, jest tu też olejek grejpfrutowy, który nadaje serum pięknego zapachu. Raspberry Care, to malinowy hit, mamy tu w składzie prócz cennego oleju z pestek malin, także estry masła shea, jojoby, a składu dopełnia olejek geraniowy. Serum to przede wszystkim działa wygładzająco, przeciwzapalnie i ochronnie, jest też dawką witaminy C i E dla skóry. Ogromnym plusem tejże, mojej ulubionej odsłony, jest ultraszybkie wchłanianie. Skin Control, dedykowane jest cerze problematycznej, tłustej, trądzikowej, czy skórze dotkniętej stanami zapalnymi. Serum to normalizuje skórę, zwalcza niedoskonałości, reguluje pracę gruczołów łojowych, w składzie zachwyca olej z wiesiołka, unikalny olej tamanu i olejek herbaciany. Serum zadziała antybakteryjnie i doskonale złagodzi skórę. Musk Rose +C, to ideał do cery naczyniowej, pełne oleju z dzikiej róży piżmowej i olejku z drzewa różanego, świetnie rozjaśni przebarwienia, zadba i wyrównanie kolorytu i doda skórze blasku. Jestem ciekawa, które serum wpadło Wam w oko? 




 

środa, 28 września 2022

Nowe olejki zapachowe Etja na jesień – Bawełna, kawa oraz rabarbar!

Jesień, to doskonały czas na aromatyczny kominek. Nowe olejki zapachowe Etja, otulają piękną wonią, umilają mi jesienne wieczory i zachwycają zapachem.  

Olejki zapachowe, są produktem, który imituje naturalny zapach, nowe odsłony, czyli bawełna, kawa oraz rabarbar, trafiły w moje gusta w 100%. Skoncentrowane kompozycje, idealnie sprawdzają się w kominku zapachowym, w podgrzewaczach, ale polecam je też zastosować w nawilżaczach powietrza, czy w odkurzaczu. Świetnym pomysłem jest też nasączenie kawałka kartonika olejkiem zapachowym i umieszczenie go w pomieszczeniu lub w samochodzie. Olejek bawełna zachwyci miłośników świeżych, czystych zapachów, mamy też tu słodką nutę kwiatów bawełny. Mój ulubieniec, czyli olejek kawa, to aromatyczna, bardzo przyjemna woń kawy, kawosze będą zachwyceni, pachnie, jak prawdziwa, świeżo palona kawa ze słodką nutą waniliową. Zaskoczeniem był dla mnie olejek rabarbar, który zachwyca słodko-owocową wonią, wspaniały, pozytywny, świeży zapach. Jestem ciekawa, czy znacie te olejki? Otaczacie się zapachami na jesienny czas?