Planujecie swoją listę czytelniczą na wrześniowe dni i
wieczorki? Jeśli tak, zapraszam Was na moją recenzję nowości Wydawnictwa Szara Godzina, która swą premierę miała 6 sierpnia. Nietuzinkowa
książka, zatytułowana Po nowe życie, której autorką jest polska pisarka Weronika
Wierzchowska, to wspaniały wybór, jeśli jesteście miłośnikami
przygodowo-obyczajowych klimatów z wyraźnie zaznaczoną, kobiecą nutą!
Po nowe życie - Weronika Wierzchowska
Premiera: 6 sierpnia 2020
Wydawnictwo: Szara Godzina
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 304


Weronika Wierzchowska, zadebiutowała już w mojej
biblioteczce we wrześniu ubiegłego roku, bardzo ciekawą powieścią Służąca.
Pisarka z wykształcenia jest chemiczką, zaś jej pasją jest twórczość literacka,
kocha książki, zwłaszcza te, gdzie pierwsze skrzypce grają kobiety, zarówno
współczesne, jak i te z dalekiej oraz bliższej przeszłości. Powieść Po nowe
życie, z pewnością docenią miłośnicy literatury obyczajowej, osadzonej w
ciekawych, niecodziennych, historycznych okolicznościach. Fabuła Po nowe życie,
opiera się bowiem na trzech, silnych i odważnych kobietach z Pierwszego Samodzielnego Batalionu Kobiecego, tuż po
zakończeniu II wojny światowej. Mamy tu mnóstwo emocji, przygód i szczyptę
dobrego humoru, powieść czyta się naprawdę ekspresowo, szybko wciągając się w
dobrze skrojona fabułę, bogatą w tło historyczne. Jest rok 1945, w powojennej
Polsce trwa akcja przesiedleńcza. Anna Hartman, Janka
Barska i Stasia Wróbel, jadą przez rozległe drogi Dolnego Śląska, do Zalipia
Dolnego koło Lubania, gdzie chcą zamieszkać i pomimo bardzo trudnej nadal
sytuacji, rozpocząć normalnie, nowe życie. Nie jest to łatwe, silne dziewczyny muszą
zmagać się bowiem zarówno z niemieckimi partyzantami, szabrownikami, czy też
sołdatami Armii Czerwonej. Historia jest tu bazą, my zaś z wielką przyjemnością,
śledzimy losy zdeterminowanych kobiet, które zdecydowanie nie dają sobie w
kaszę dmuchać. Nie sposób dosiąść konia w sukience czy spódnicy, dlatego
platerówki znów musiały przebrać się w spodnie. Powieść świetnie oddaje
historyczne tło powojennej Polski, a jednocześnie powoduje, iż bohaterki są
bardzo blisko nas, polubiłam dziewczyny i związałam się z nimi, przeżywając przygody,
wzloty, upadki i uśmiechając się przy tym nie raz. Koniecznie sięgnijcie tej
jesieni po książkę Po nowe życie, to świetna przygodowo-obyczajowa
powieść, girl-power!

