Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej z nasion truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej z nasion truskawki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 lipca 2020

Truskawki i morele na lato! Dwa, naturalne oleje Etja, które kocham od lat – Boski olej z nasion truskawki i aromatyczny olej z pestek moreli!

Olejowym, letnim must have, jest dla mnie nie tylko olej z nasion malin i macerat marchewkowy, latem kocham też oleje z nasion owoców. Pośród hitów, którym jestem wierna od lat, jest boski olej z nasion truskawki oraz olej z pestek moreli. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji skóry ciała, twarzy i włosów bez olejów Etja, bardzo cenię ich wszechstronne właściwości i wysoką jakość, można je zakupić stacjonarnie w wielu aptekach i sklepach z naturalnymi produktami, ale też internetowo w sklepie Etja


Olej z nasion truskawki, otrzymujemy w szklanej buteleczce (50 ml), z praktyczną pompką, dzięki której możliwa jest łatwa aplikacja oleju. Buteleczkę dodatkowo zapakowano w kartonik z truskawkowymi grafikami, który bogaty jest w informacje na temat oleju, w środku odnajdziemy także pomocną ulotkę. To 100% naturalny, tłoczony na zimno olej z nasion truskawki, który idealnie pielęgnuje każdy typ cery, świetnie sprawdzi się nawet przy cerach wrażliwych, skłonnych do podrażnień, alergii, wyprysków, przesuszonych, zmęczonych, moja skóra mieszana w kierunku suchej, kocha ten olej. Nie pozostawia on bardzo tłustej warstwy, w konsystencji i wchłanianiu blisko mu do oleju z pestek malin, pięknie wchłania się, nawilżając, zmiękczając i wygładzając skórę. Stosuję go w przeróżnych kombinacjach, bezpośrednio nakładam go na twarz, szyję i dekolt, na noc, doskonale ujędrnia skórę, polecam też zmieszać go z żelem hialuronowym i olejem ze słodkich migdałów, tworząc swoje własne serum. Dodaję go także do masła do ciała i masła shea, można oczywiście aplikować olej na całe ciało, dłonie, czy stopy, to niesamowita bomba kojąca i odżywiająca, która zawiera dobroczynne, kwasy tłuszczowe omega-6,9 ale także omega-3, które idealnie łagodzą podrażnienia. Olej bogaty jest także w witaminę F i E – witaminę młodości, działa regenerująco i przeciwstarzeniowo. Ma on przepiękny zapach, jest to nieco orzechowa, naturalna woń. Olej świetny jest także w pielęgnacji włosów, jako dodatek do odżywek, masek, ale również bezpośrednio na skórę głowy, czy całą długość włosa. Stosować go także można, jako odżywkę do rzęs, brwi i paznokci. Polecam też na lato truskawkowy masaż z tym olejem!


Olej z pestek moreli, uwiebiam stosować bezpośrednio na całe ciało, po kąpieli. Często mieszam go z kilkoma kropelkami olejku limetkowego i pomarańczowego, wówczas masuję okrężnymi ruchami ciało. Olej z pestek moreli doskonale sprawdzi się przy pielęgnacji i olejowaniu włosów, zabezpiecza i nawilża, jednocześnie wzmacnia cebulki. Olej mieszka w buteleczce (50 ml) z ciemnego szkła, które chroni olej przed promieniami słonecznymi, olej łatwo aplikujemy poprzez pompkę. Olej z pestek moreli, to najbogatszy w nienasycone kwasy tłuszczowe olej roślinny, używany nie tylko w kosmetyce, ale także w przemyśle farmaceutycznym i perfumeryjnym. Olej przecudownie pachnie, jest to woń przywodząca na myśl słodki marcepan (tu polecam także olej z pestek śliwki, jeśli jeszcze nie znacie). Cudownie aplikuje się go na całe ciało, a delikatny zapach uprzyjemnia jego stosowanie, olej pięknie otula ciało, nie pozostawia tłustej warstwy, jest to olej o bardzo lekkiej konsystencji, szybko się wchłania, nawilża, zmiękcza i wygładza skórę. Oprócz stosowania bezpośrednio na skórę, dodaję go też do kremu, wspaniale sprawdzi się także przy masażu, a z ulubionymi, naturalnymi olejkami eterycznymi, skradnie serce każdego. Znacie te olejowe cudeńka? 
Stosujecie oleje naturalne w letniej pielęgnacji? 



środa, 19 czerwca 2019

NATURALNE OLEJE NA LATO - Jakie oleje stosować latem? Oleje z naturalnym filtrem SPF – Które oleje polecam szczególnie na letni czas? Właściwości i zastosowanie!

W najbliższy weekend powitamy kalendarzowe lato! W tym roku, ponownie zapowiada się ciepłe lato, bardzo słoneczne, pełne wysokich temperatur, należy zatem poprawnie zadbać o skórę, chronić ją, nawilżać i dobrze pielęgnować.


Naturalne oleje są moim ulubiony kosmetykiem od lat, to wielofunkcyjni czarodzieje, które w bardzo wszechstronny sposób możemy wykorzystać do pielęgnacji od stóp do głów. Należy pamiętać, by wybierać naturalne, czyste, tłoczone na zimno, najlepiej nierafinowane oleje. Ja jestem wierna olejom Etja, gdzie zawsze mam pewność, iż otrzymam kosmetyk najwyższej jakości. Oleje mogą posiadać naturalnie nawet ochronę do 50 SPF, zatem naprawdę warto z nich korzystać. W związku z licznymi wątpliwościami i pytaniami od Was, postanowiłam ponowić temat i pokazać Wam, jakie oleje warto stosować latem


Olej z nasion malin
Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil, czyli olej z pestek malin, tłoczony jest na zimno i nierafinowany. Doskonale chroni on przed promieniami słonecznymi, ma aż 28-50 SPF. Świetnie sprawdzi się przy każdego typu cerze, także tej wrażliwej, skłonnej do alergii. To mój zdecydowany faworyt latem. Nie pozostawia bardzo tłustej warstwy, pięknie i szybko się wchłania. Bezpośrednio, jak serum, nakładam go na twarz, szyję i dekolt, dodaję także do balsamu i masła do ciała. Zawiera dobroczynne, nienasycone kwasy tłuszczowe omega-6, ale także omega-3, które idealnie łagodzą podrażnienia. Ma też witaminy A i E oraz kwas elagowy, który jest silnym antyoksydantem. Ma on przepiękny zapach, jest to malinowo-orzechowa, głęboka woń. 
Olejowe must have na lato.
Olej makadamia
Olej pozyskiwany jest z orzechów makadamia, które rosną na tzw. wiecznie zielonych drzewach, od wieków znane są jego walory odżywcze i prozdrowotne dla skóry. W kosmetyce olej wykorzystywany jest ze względu na swe działanie antyutleniające i chroniące struktury komórek naszej skóry, ale także na ochronę SPF 6. Nazywany jest „suchym olejem”, bowiem nasza skóra szybciutko go chłonie, nie pozostawia więc tłustej warstwy. Jest po prostu boski, lekki, świetnie nawilża, odżywia, wygładza, uelastycznia skórę, polecam go też przy demakijażu. 


Olej marchwiowy (macerat)
Kolejny, letni hicior, posiadający ochronę 38-40 SPF. Olej ten, ma charakterystyczny, lekko ziemisty zapach, zawiera witaminy A, B, C, E, F, minerały i cenny beta karoten. Działa nawilżająco, odżywia i odmładza skórę, dobrze koi po opalaniu, działa przeciwzapalnie, dobrze jest go stosować w mieszankach z innymi olejami, na przykład morelowym, czy migdałowym. To doskonały, naturalny samoopalacz, nadaje pięknej i delikatnej opalenizny skórze.
Olej z kiełków pszenicy
Zawiera witaminy A, D i E, kwas linolowy, olejowy, stearynowy, linolenowy, palmitynowy, ma przyjemny zapach zboża, świetny do cery suchej, mieszanej, ale także do włosów, ideał jako serum na końcówki i skórę głowy, polecam go tez stosować do olejowania paznokci. Chroni przed słońcem, ma aż 20 SPF. Jest dość tłustym olejem, pięknie wygładza, koi i zmiękcza, ja stosuję go bezpośrednio na skórę. Osoby uczulone na pszenicę, oczywiście powinny go unikać.


Olej z nasion truskawki
Fragaria Ananassa (Strawberry) Seed Oil, to tłoczony na zimno olej z nasion truskawki. Idealnie pielęgnuje każdy rodzaj cery, świetnie sprawdzi się nawet przy cerach wrażliwych, skłonnych do podrażnień, alergii, wyprysków, przesuszonych, moja skóra mieszana w kierunku suchej, kocha ten olej. Nie pozostawia on tłustej warstwy, w konsystencji blisko mu do oleju z pestek malin, pięknie wchłania się, nawilżając, zmiękczając i wygładzając skórę. Zawiera kwasy tłuszczowe omega-6, 9 ale także omega-3, które łagodzą podrażnienia. Olej bogaty jest także w witaminę F i E – witaminę młodości, działa regenerująco i przeciwstarzeniowo. Stosować go także można, jako odżywkę do rzęs i brwi.
Olej z pestek arbuza
Tłoczony jest na zimno, nierafinowany, kosmetyczny olej uzyskiwany w procesie tłoczenia pestek arbuza. Arbuzy popularne są u nas w właśnie w ciepłe miesiące, warto zatem skusić się właśnie, także na tenże ciekawy olej. Możemy go stosować jako bazę do naszych mieszanek olejowych, także z olejkami eterycznymi, ale również solo doskonale spełnia się w pielęgnacji ciała. Pięknie nawilża, jest lekki i delikatny, nie pozostawia on olejowej, ciężkiej warstwy, zaś szybko się wchłania. Polecam zmieszać go z olejkiem grejpfrutowym, czy pomarańczowym, ideał na lato. Zawiera aż do 80% niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), karoten, witaminę E oraz witaminy z grupy B, C i PP, dlatego olej z pestek arbuza, zdecydowanie polecam też stosować na włosy.


Prócz powyższych olejowych cudów, na lato nadają się także: 
olej avocado (4-15 SPF), olej kokosowy (2-8 SPF), 
olej ze słodkich migdałów (5 SPF), masło shea (3-6 SPF), 
olej z orzecha laskowego (6 SPF), olej konopny (6 SPF), 
olej jojoba (3-4 SPF). 
Stosujecie oleje latem? Macie swoich ulubieńców?


poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Owocowy olejek do demakijażu DIY – Przepis na naturalny, domowy olejek do zmywania makijażu :)

O oczyszczaniu twarzy olejami, czyli ocm, przygotowuję niebawem osobny, większy wpis, dziś zaś zapraszam Was na mój kolejny przepis diy - Owocowy olejek do demakijażu, z którego stworzenia jestem bardzo zadowolona, owa mieszanka idealnie udała mi się, zatem musiałam się oczywiście podzielić z Wami :)
 
 
Kocham tworzyć kosmetyki, sprawia mi tą przeogromną radość, a moja skóra jest z tego jeszcze bardziej zadowolona. Takiego olejku, nie zastąpi nam absolutnie żaden gotowy, kupiony kosmetyk, przygotowujemy go, znając dokładnie indywidualne skłonności naszej skóry, typ cery, czy nawet własne upodobania odnośnie zapachów. Dokładnie wiemy, co wchodzi w jego skład, to także fantastyczne rozwiązanie dla osób z cerą problematyczną, skłonną do podrażnień, alergii, ale również przeogromna frajda i satysfakcja, gdy nakładamy własnej roboty cudo na swoją buzię.   
 
 
Do przygotowania mojego, owocowego olejku w ilości 100 ml, użyłam:
- 40 ml oleju ze słodkich migdałów
- 20 ml oleju z nasion truskawki
- 10 ml oleju lnianego
- 10 ml oleju avocado
- 10 ml oleju z pestek moreli
- 5 ml oliwy z oliwek
- około 3 ml pomarańczowego olejku eterycznego
- około 2 ml mandarynkowego olejku eterycznego
  
 
Mój olejek zamieszkał w pustym, bardzo dokładnie umytym opakowaniu z praktyczna, zamykaną pompką po ukończonym już kosmetyku, jest wydajny, ładnie zmywa codzienny makijaż i pięknie pielęgnuje skórę. Ja mam skórę mieszaną w kierunku suchej, do takiej właśnie cery, jest po prostu idealny z takim składem. Jak Wam się podoba mój olejek? Macie swoje ukochane olejki do demakijażu? :)
  
 

czwartek, 26 maja 2016

Etja – 100% naturalny olej z nasion truskawki - Czysty olej Fragaria Ananasa – Strawberry Seed Oil – Mój wiosenny hit! :)

Jak na pewno wiecie, kocham oleje naturalne, nie wyobrażam sobie pielęgnacji skóry ciała, twarzy i włosów bez nich, cenię ich wszechstronne, cudowne właściwości i ubóstwiam aplikację. Mam naprawdę mnóstwo ulubieńców w olejowym świecie, do grona mych olejowych hitów, dołączył niedawno bardzo osobliwy olej - olej z nasion truskawki, o którym więcej dziś.
 
 
Czysty olej Fragaria Ananasa, czyli Strawberry Seed Oil, polskiej firmy Etja, otrzymujemy w smukłej, szklanej (ciemne szkło chroni olej przed promieniami słonecznymi) buteleczce (50 ml) z praktyczną, czarną, zabezpieczoną nakładką – pompką, dzięki której możliwa jest dokładna aplikacja oleju. Z etykiety na buteleczce, możemy zasięgnąć informacji na temat produktu, jego właściwości i stosowania. Buteleczkę dodatkowo zapakowano w kartonik z pięknymi, truskawkowymi grafikami w przyjemnych dla oka odcieniach, który bogaty jest w informacje na temat oleju, firmy i jej bogatej oferty, w środku odnajdziemy także zawsze pomocną ulotkę. Etja to najwyższej jakości, certyfikowane oleje, nieskazitelne i 100% naturalne, jestem szczęśliwa posiadaczką kilku z nich, które także zakrólują na blogu. Olej Etja, to 100% naturalny, tłoczony na zimno olej z nasion truskawki, który idealnie pielęgnuje absolutnie każdy rodzaj cery, świetnie sprawdzi się nawet przy cerach wrażliwych, skłonnych do podrażnień, alergii, wyprysków, przesuszonych, zmęczonych, moja skóra mieszana w kierunku suchej, kocha ten olej z wzajemnością. 
 
 
Nie pozostawia on bardzo tłustej warstwy, w konsystencji i wchłanianiu blisko mu do oleju z pestek malin, pięknie wchłania się, nawilżając, zmiękczając i wygładzając moją skórę. Stosuję go w zasadzie codziennie, w przeróżnych kombinacjach, ponieważ jak większość naturalnych kosmetyków, jest to wielozadaniowy cudotwórca. Bezpośrednio nakładam go na twarz, szyję i dekolt, na noc, doskonale ujędrnia skórę, polecam tez zmieszać go z żelem hialuronowym i stworzyć swoje własne serum. Dodaję go także do balsamu i masła do ciała, wzbogacając ich skład, można oczywiście aplikować olej na całe ciało, dłonie, stopy, czy usta, to niesamowita bomba kojąca i odżywiająca, która zawiera dobroczynne, kwasy tłuszczowe omega-6,9 ale także omega-3, które idealnie łagodzą podrażnienia. Olej bogaty jest także w witaminę F i E – witaminę młodości, działa regenerująco i przeciwstarzeniowo.   
 
 
Ma on przepiękny zapach, jest to truskawkowo-orzechowa, naturalna woń.  Oczywiście olej świetny jest także w pielęgnacji włosów, jako dodatek do odżywek, masek, ale również bezpośrednio na skórę głowy, czy całą długość włosa, wzmacnia, uelastycznia włosy. Stosować go także można, jako odżywkę do rzęs, brwi i paznokci. Nie muszę chyba także dodawać, że masaż z tym olejem, to domowe, naturalne spa, można go zakupić w firmowym sklepie Etja. Olej jest tak wszechstronny, ma tyle genialnych właściwości, że jeśli jeszcze go nie znacie, musicie koniecznie nadrobić, bowiem olej z nasion truskawki, dołączył do listy moich hitów, znacie go? Jakie oleje są Waszymi ukochanymi? :)