sobota, 17 stycznia 2026

Macie tatuaż? Ludzie malowani. Historia ludzkości w 21 tatuażach - Matt Lodder

Macie tatuaż? Lubicie tatuaże u kogoś? Historia tatuowania wciągnęła mnie na amen!

 

Ludzie malowani. Historia ludzkości w 21 tatuażach

- Matt Lodder

Premiera: 24 września 2025

Wydawnictwo: Insignis

Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami

 

Unikalną publikację Ludzie malowani. Historia ludzkości w 21 tatuażach, napisał dr Matt Lodder, który sam posiada na skórze tatuaże. Sięgnęłam po nią z wielkim zaciekawieniem, bo sama mam kilka tatuaży, które pomimo, iż są ze mną już kilka lat, wciąż bardzo lubię, zaś na zdjęciach z książką, widzicie świetne tatuaże na ciele mojego męża. Autor podzielił bogatą historię tatuowania na pięć części, ludzie bowiem tatuowali się od zarania dziejów. Matt Lodder opowiada o 21 wytatuowanych postaciach historycznych, w tym o swojej prababci. Rozpoczynamy zatem przed naszą erą, tatuażami ze świata starożytnego, w drugiej części poznamy tatuaże w świecie nowożytnym, w trzeciej tatuaże już po roku 1853, w czwartej zaś tatuaże we wczesnych latach XX wieku. Piąta część książki, to już przygoda z tatuażami w trzecim millenium. Książka Ludzie malowani wciąga, jak szalona, napisana jest przystępnym językiem, a publikację wzbogacono o liczne, ciekawe ilustracje i przypisy. Jest tu mnóstwo wiedzy, faktów, historii, a przyjemność z czytania ogromna. Jeśli interesuje Was tatuaż i jego historia, polecam sięgnąć po tę intrygującą publikację, doskonała!


 

 

10 komentarzy:

  1. Tatuaże męża na zdjęciach wyglądają świetnie, a ta książka zapowiada się na fascynującą lekturę, nawet dla kogoś „niepomalowanego”. Ja sama wciąż nie mam żadnego tatuażu, ale przyznam szczerze, że od dawna chodzi mi po głowie jakiś niewielki wzór... Może ta książka będzie ostatecznym impulsem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) Naprawdę świetna przygoda z historią tatuowania, wciąga i fascynuje :) Mam nadzieję, że uda się z planami tatuażu :)

      Usuń
  2. Cieszę się, że mam tę książkę na swojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam tatuaży i raczej nie będę mieć. Nie jest to dobre dla naszego organizmu. Poza tym, boję się igieł :) jednak książka może być ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam, bo w posiadaniu tatuaży najbardziej mnie zniechęca jedno - są na zawsze. Usuwanie nie wchodzi w grę, To wygląda potem i tak brzydko, jest kosztowne i bardzo boli. No nie. Szkoda mi skóry na bazgroły;)
    Co do książki, skoro czegoś nie chcę, nie interesuje mnie, to też nie widzę sensu poznawać historii. Jednak dla ludzi, którzy są w temacie z pewnością jak najbardziej będzie ciekawą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama historia związana z tym tematem jest mega ciekawa, także polecam mimo wszystko :)

      Usuń
  5. bardzo zaciekawiła mnie ta książka

    OdpowiedzUsuń