Zimowy czas, to okres, w którym częściej sięgamy po
książkę. Ja grudzień książkowo, rozpoczęłam piękną powieścią historyczną,
której autorką jest debiutująca, polska pisarka Magdalena Kopeć.
Trzy zimy - Magdalena Kopeć
Premiera: 6 listopada 2019
Wydawnictwo: Lira
Oprawa: okładka miękka
Ilość stron: 480
Trzy zimy, to powieść, którą napisała Magdalena Kopeć,
jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorką, jest to bowiem pierwsza książka
spod jej pióra. Magdalena Kopeć jest historykiem, muzealnikiem, kasjerką
lotniczą, lubi odpoczynek na łonie natury, w ogródku i w lesie, czy jej
pierwsza powieść trafiła w moje gusta? Przede wszystkim, wybaczcie, ale znów
muszę rozpływać się w zachwytach nad okładką, która chwyta za serce, jestem nią
zauroczona totalnie, nie przeoczcie jej na półkach księgarni, warto po nią
sięgnąć w zimowe wieczory.
Jest to powieść osadzona na tle historycznym. Czyta
się ją z wielką przyjemnością, pochłaniając intrygującą i dobrze skrojoną
fabułę. Jest tu oczywiście trudna miłość, ale też tematyka brania na swoje
barki procesu decyzji, uczuć, emocji, zwyczajów i życia w trudnych czasach
zaborów, pod którymi znajdowała się wówczas Polska. Fabuła przenosi nas w okres
Królestwa Polskiego, za moment ma się rozpocząć powstanie styczniowe. Marianna
Sobierajska, zakochuje się w przystojnym Andrzeju, nie byłoby w tym w zasadzie
nic dziwnego, jednakże Marianna jest córką wielkiego patrioty i ziemianina, zaś
Andrzej Rohow, to rosyjski szlachcic, pomimo polskich korzeni, według
ówczesnych reguł, wrogi Moskal. Ślub młodych, zatem nie może się odbyć, czy
miłość tych dwojga przetrwa powstanie, historyczne zawirowania i liczne przeciwności?
Wspaniale namalowana powieść, która przenosi nas w historyczne meandry życia
ówczesnych ludzi, książka wciąga i nie ma tu miejsca na nudę. Polecam ją nie
tylko miłośnikom typowych powieści historycznych, ale też tym, którzy szukają w
książce emocji, obyczajowego tła, ciekawych bohaterów. Polecam z całego serca Trzy
zimy na długie, wieczorki zimowe!