Niedawno na moim blogu, zagościły i zadebiutowały płatki
Milzu Bio żytnie bez dodatku cukru oraz Radość, żyto, owies i miód, dziś zaś kakaowe
trio!
Płatki zbożowe Milzu, cenię przede wszystkim za
wzorowy skład, to zdrowe i pyszne produkty, nie są napakowane chemią i cukrem,
jak większość płatków na rynku. Kakaowe płatki są super nie tylko do mleka (u mnie
mleko wyłącznie roślinne, do płatków polecam sojowe waniliowe i koksowe), jogurtów,
ale także do wzbogacenia i dekoracji ciast i deserów! Jest to też u mnie
świetna i zdrowa przekąska przy serialach i filmach. Są to naturalne płatki
zbożowe, wyprodukowane na Łotwie, w Polsce dostaniecie je w dużych marketach,
jak Auchan, ale też w mniejszych, jak Leclerc, są też w Rossmanie, także warto
na nie zapolować.
Bio żytnie kuleczki kakaowe Milzu, to certyfikowany
zielonymi listkiem, zdrowy produkt, zawierają żyto, owies i kakao, mają witaminy
z grupy B, żelazo, fosfor, cynk, magnez, nie ma tu dodatków tłuszczu, jest to
produkt odpowiedni dla wegan, wolny od gmo, to także cenne źródło błonnika.
Mają one kształt brązowych kuleczek. Czarne opakowanie zdobi pomarańczowy
stworek strażak i zawiera 200 g płatków. Płatki Umysł, to także żyto, owies i
kakao, tu na opakowaniu z różowymi akcentami, skusi nas zielony, ciekawski
stwór z lupą. Płatki mają kształt brązowych kółeczek, są chrupie i pyszne,
myślę, że pokochają je zarówno dzieci, jak i dorośli. Siła, to płatki z żyta,
owsa i kakao, na brązowym tle widzimy tu niebieskiego siłacza, to chyba mój
ulubiony stworek Milzu. Płatki Siła, to kakaowe muszelki, u mnie najczęściej
pełnią funkcję przekąski, łatwo się je łapie palcami, no i trudno się od nich
oderwać. Na pewno warto je serwować sobie także rankiem, by wzmocnić organizm i
dodać sobie zdrowej siły właśnie. Które z tych kakaowych smakowitości skuszą
Was najpierw? :)