Świetna, ciepła, obyczajowa, emocjonalna powieść na jesienny czas! Pensjonat pod tańczącymi ogniami – Urszula Gajdowska
Pensjonat pod tańczącymi ogniami – Urszula Gajdowska
Premiera: 20 maja 2026
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami
Jesień w tym roku daje mi wiele radości. Piękna
pogoda, dynie, kasztany, kolorowe liście, wrzosy i oczywiście dobra książka w
ręku! Pensjonat pod Tańczącymi Ogniami
Urszuli Gajdowskiej, idealnie trafił u mnie w ten czas, książka zachwyciła mnie
nie tylko wspaniałą, ciepłą okładką, ale też doskonale skonstruowaną, pełną
emocji fabułą i bohaterami z krwi i kości. Poznajemy Emilię, pisarkę, która
przybywa do tytułowego Pensjonatu pod Tańczącymi Ogniami w Puszczy
Knyszyńskiej. Jako, że kobieta pracuje także w biurze detektywistycznym,
zatrudnia się tu, by tu zdobyć informacje o zaginięciu Wawrzyńca Potockiego,
męża Pelagii, właścicielki starego dworku. Planując swą nową książkę, Emilia
zgłębia także miejscowe legendy o błędnych ogniach przy bagnach. W błogim,
zachwycającym naturą zakątku, dochodzi do serii podpaleń, czy stoi za nimi
nastoletni Natan, dotknięty traumami? Pojawia się syn Pelagii, policjant
imieniem Piotr, w którym Emilia była w młodości zakochana. Czy dawne uczucie
nadal się w nich tli? Absolutnie trzeba tu podkreślić wspaniały klimat
powieści, lasy, natura, malownicze Podlasie, atmosfera tajemnic, legend, Urszula
Gajdowska ma znakomite pióro. Łyknęłam tę książkę w jeden dzień, zatem i Wam ją
całym sercem polecam na jesienny czas!

Muszę koniecznie przeczytać tę książkę. Koniecznie.
OdpowiedzUsuń