Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krystyna Mirek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krystyna Mirek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 września 2019

Willa pod Kasztanem – Krystyna Mirek - Urokliwa, ciepła seria idealna na jesień - Edipresse Książki – Światło w Cichą Noc, Światło o poranku, Na strunach światła oraz nowość, czwarty, finałowy tom Światło gwiazd!

 Dziś mam dla Was kolejną propozycje książkowej serii, iście idealną na jesienne wieczorki. Willa pod Kasztanem, to kultowy już cykl, który w całym kraju ma ogromne grono miłośniczek, nie dziwi to mnie wcale, jest to bowiem piękna, ciepła, bardzo kobieca, współczesna literatura obyczajowa.

Światło w Cichą Noc, Światło o poranku,
Na strunach światła, Światło gwiazd
Krystyna Mirek
Seria: Willa pod Kasztanem – Tom 1, 2, 3, 4
Premiera: 8 listopada 2017, 28 lutego 2018,
5 czerwca 2019, 18 września 2019
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka
Ilość stron: 352, 352, 304, 320



Willa pod Kasztanem, to cykl, którego autorką jest bardzo popularna w naszym kraju, pisarka Krystyna Mirek, zwana mistrzynią lekkiego pióra. Osobiście, zawsze z niecierpliwością wypatruję nowych książek Krystyny Mirek, jeśli jesteście miłośnikami kobiecej, polskiej literatury obyczajowej, autorka ta, z pewnością jest Wam doskonale znana. Mam za sobą już kilka jej powieści, szczególnie przypadła mi do gustu powieść Szczęście za horyzontem, ale miło wspominam także Tylko jeden wieczór, czy Miłość z błękitnego nieba. Znajomość zaś z serią Willa pod Kasztanem, zaczęłam niezbyt typowo, bowiem od trzeciego tomu Na strunach światła, po czym postanowiłam nadrobić cykl od pierwszego tomu Światło w Cichą Noc, następnie sięgnęłam po Światło o poranku, niedawno zaś ukazał się finałowy, czwarty tom Światło gwiazd, który również pochłonęłam. W czym tkwi magia cyklu Willa pod Kasztanem? Są to książki ociekające ciepłem, życiowymi emocjami, wielu czytelników odnajduje siebie samych w bohaterach, nie brakuje tu przeróżnych sytuacji życiowych, trudnych wyborów, jakie dokonuje każdy z nas, wszystkie cztery powieści, zachwycają także kobiecością, lekkością słowa i zmyślną, wciągającą fabułą.


Willa pod Kasztanem – Krystyna Mirek - Światło w Cichą Noc
Pierwszą odsłonę serii, przeczytałam, jako ebook. Książkę zdobi przecudnej urody okładka w zimowym klimacie. Światło w Cichą Noc, zapoznaje nas z bohaterami serii, która rozpoczyna się zimą w pięknym okresie przedświątecznym. Na obrzeża Krakowa do starej willi, przybywa Antek Milewski, miejsce wzbudza w nim wiele wspomnień i nostalgię: Było przytulnie. W kominku płonął ogień, na kanapie i fotelach leżały puchate koce, a w rogach miękkie poduchy. Od samego patrzenia robiło się cieplej. Chłopak trzyma w sobie życiowe, trudne, rodzinne problemy i postanawia ruszyć nową drogą. Magda Łaniewska, straciła obojga rodziców w wypadku, który odbył się w noc wigilijną, dlatego ten dzień nie jest dla nie powodem do radości, zaś przełamuje się dla narzeczonego i organizuje kolację wigilijną. Z pomocą pojawia się babcia Kalina, postać kultowa całej serii, zamieszkująca w Willi pod Kasztanem, jej wnukiem jest właśnie Antek Milewski. Tytuł rozpoczynający serię i otwierający wątki, koresponduje z kolendą Cicha Noc, noc wigilijna, daje w powieści światło, czasem bardzo zaskakujące, nie tylko w sensie dosłownym.


Willa pod Kasztanem – Krystyna Mirek - Światło o poranku
Ponownie zachwyca w tym wypadku okładka z piękną blondynką, skąpaną w kwiatach kwitnącej jabłoni. Po nowym roku wszystko zaczyna kierować się na całkiem nowe tory, niebawem wiosna, niezmiennie zaś w Willi pod Kasztanem u Kaliny, pachnie ciastem, jest ciepło i bezpiecznie, choć każdy z bohaterów ma własne, życiowe problemy. Magda musi wrócić do pracy, tam spotka ex narzeczonego z nową partnerką, swoją szefową, bracia Magdy mają mały konflikt, do Warszawy wraca Bianka, Dorota walczy o małżeństwo, nad całością czuwa Kalina, a Willa pod Kasztanem, to miejsce, gdzie każdy znajdzie kącik dla siebie. Żaden poranek, nawet najbardziej szary, nie miał szans w starciu z babcią Kaliną.


Willa pod Kasztanem – Krystyna Mirek - Na strunach światła
Wiosna w sielskiej, położonej na obrzeżach Krakowa Willi pod Kasztanem, to majowe piękno ogrodu, ale także rozkwit uczuć i niestety także powracających wciąż problemów. Pachną tu nie tylko kwiaty, ale też kuchnia babci Kaliny, słodkości i domowe obiady. Wnuki Antek i śliczna Bianka, mają wspólnego ojca, próbują odnaleźć zagubioną rodzinną więź, życie zaczyna układać się po ich myśli, zaś Willę pod Kasztanem, odwiedza pierwsza synowa Kaliny - Iwona, matka Antka, która wyciąga swoje racje, wciąż nosi w sobie trudne chwile i pamięta zdradę męża. Cóż z tego wyniknie? Chyba nie muszę Was namawiać, by sięgnąć po trzeci tom, pod tytułem Na strunach światła?


Willa pod Kasztanem – Krystyna Mirek - Światło gwiazd
Finałowy, oczekiwany, czwarty tom serii Willa pod Kasztanem Światło gwiazd, to urokliwa, jesienna okładka i oczywiście ciepła i wciągająca fabuła, koniecznie sięgnijcie po nią tej jesieni. U babci Kaliny zachwyca jesienny sad, dorodne jabłka, zapachy płynące z kuchni, zaś znów równie ważne są tu relacje pomiędzy ludźmi. Jest rozdwojony uczuciowo Antek, Bianka, ale też Michał, Bartek i oczywiście Magda. Na drodze Doroty, pojawia się tajemniczy astrofizyk, Tomasz Zalewski. Miłość pomiędzy młodymi kwitnie, a dwie synowe za bardzo zasiedziały się pod dachem Kaliny. Nie chcę zdradzać Wam fabularnie zbyt wiele, warto bowiem sięgnąć po finałową odsłonę naprawdę genialnej serii Willa pod Kasztanem i przekonać się w czym tkwi magia tegoż cyklu, zdradzę, iż jest wiele zaskoczeń. Istny ideał na jesienne wieczory, polecam Wam absolutnie wszystkie, cztery tomy! 

    

sobota, 29 czerwca 2019

Książka na lato – Część 3 – Powieści obyczajowe polskich pisarek od Edipresse Książki - Na strunach światła - Krystyna Mirek oraz Dogonić miłość - Anna Sakowicz

Mój blogowy cykl - Książka na lato, w trzeciej odsłonie, dziś obfituje w polską literaturę obyczajową. Wiem, że pośród Was jest wiele miłośniczek twórczości zarówno Krystyny Mirek, jak i Anny Sakowicz, zatem dziś nowe, przepiękne powieści tychże autorek!


Na strunach światła - Krystyna Mirek
Seria: Willa pod Kasztanem - Tom 3
Premiera: 5 czerwca 2019
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka
Ilość stron: 304


Na strunach światła, to nowa powieść z cyklu Willa pod Kasztanem, której autorką jest bardzo popularna w naszym kraju, pisarka Krystyna Mirek. Zawsze z niecierpliwością wypatruję nowych książek Krystyny Mirek, jeśli jesteście jak ja, miłośnikami dobrej, polskiej literatury obyczajowej, autorka ta, z pewnością także jest Wam doskonale znana. Ja mam za sobą już kilka jej powieści, ale sporo też do nadrobienia. Szczególnie przypadła mi do gustu powieść Szczęście za horyzontem, ale miło wspominam także Tylko jeden wieczór, czy Miłość z błękitnego nieba. Pani Mirek ma już na koncie ponad dwadzieścia powieści, w których naprawdę bardzo wielu czytelników odnajduje siebie samych, jej książki zawsze pełne są prawdziwych uczuć, przeróżnych sytuacji życiowych, trudnych wyborów, jakie dokonuje każdy człowiek, w tym właśnie tkwi siła i niewątpliwy sukces tejże autorki. Na strunach światła, jak wszystkie powieści Krystyny Mirek, zachwyca kobiecością, lekkością słowa i zmyślną, wciągającą fabułą. To już trzeci tom serii Willa pod Kasztanem, niestety nie miałam okazji przeczytać dwóch poprzednich, zaś naprawdę nie przeszkadza to w delektowaniu się Na strunach światła. Wiosna w sielskiej, położonej na obrzeżach Krakowa Willi pod Kasztanem, to majowe piękno ogrodu, ale także rozkwit uczuć i niestety także powracających problemów. Pachną tu nie tylko kwiaty, ale też kuchnia babci Kaliny, słodkości i domowe obiady. Wnuki - Antek i śliczna Bianka, mają wspólnego ojca, próbują odnaleźć zagubioną rodzinną więź, życie zaczyna układać się po ich myśli, zaś Willę pod Kasztanem, odwiedza pierwsza synowa Kaliny - Iwona, matka Antka, która wyciąga swoje racje, wciąż nosi w sobie trudne chwile i pamięta zdradę męża. Cóż z tego wyniknie? Chyba nie muszę Was szczególnie namawiać, by sięgnąć po Na strunach światła, to piękna, ciepła, pełna bardzo wielu życiowych emocji, przyjemna powieść, idealna na lato. 


Dogonić miłość - Anna Sakowicz
Cykl: Plan Agaty - Tom 2
Premiera: 24 kwietnia 2019
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 352 


Anna Sakowicz, to polska pisarka, której byłam bardzo ciekawa, dotychczas czytałam jedynie nowość wydawniczą Edipresse Książki pod tytułem Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek, którą napisała wraz z Emmą Kiworkową, zaś jest to książka typowo dla dzieci, zatem to Dogonić miłość, mogę uznać za debiut tejże autorki w mojej biblioteczce. Anna Sakowicz, podobnie, jak ja, ukończyła filologię polską, pracowała jako nauczycielka języka polskiego i etyki, była redaktorką w pisma pedagogicznego, ma męża, córkę i kociaka Nutusia. Wydała już naprawdę sporo powieści, które z pewnością nadrobię. Dogonić miłość, to drugi już tom z serii Plan Agaty, niestety nie znam pierwszej części, zaś mimo to, doskonale odnalazłam się w fabule. Powieść napisana jest lekkim, przystępnym językiem, z pewnością przypadnie do gustu miłośniczkom przyjemnych i dynamicznych powieści obyczajowych, jest to kobieca, ciepła, pełna humoru i emocji książka. Agata Żółtaczek realizuje plan, chce poczuć się, niczym Bridget Jones, a ów plan jest prosty musi schudnąć, znaleźć męża i urodzić dziecko, zaś tylko punkt trzeci udaje jej się zrealizować, dzięki dziwnemu obrotowi spraw, pojawia się nieznajomy. Pola, druga, zwariowana siostra, jeżdżąca na wózku, również działa, choć nie zawsze są to do końca przemyślane plany, jest mnóstwo śmiechu, ale też emocji i życia. Polecam Dogonić miłość na urlopowo-wakacyjną lekturę!


czwartek, 28 lutego 2019

Nowa powieść mistrzyni lekkiego pióra - Miłość z błękitnego nieba - Krystyna Mirek - Wydawnictwo Edipresse Książki – Romantyczny Kraków i niespodziewana miłość!

Dziś pełen słodyczy dzień i kuszące, wszechobecne pączki. Za mną zaś lektura pięknej powieści o miłości, w której również znajdziecie wiele słodkich, przepełnionych prawdziwym uczuciem chwil.

Miłość z błękitnego nieba - Krystyna Mirek
Premiera: 13 lutego 2019
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka
Ilość stron: 328


Powieść Miłość z błękitnego nieba, autorstwa polskiej pisarki, mistrzyni lekkiego pióra, czyli Krystyny Mirek, to świeżutka, lutowa nowość Wydawnictwa Edipresse Książki. Przepiękna okładka z urodziwą kobietą w czerwonych kolorach, skusi na półkach księgarni z pewnością miłośników literatury obyczajowej. Na uwagę zasługują też brokatowe, zielone wykończenia na oprawie i bardzo praktyczna, duża czcionka w środku, która sprawia, że powieść czyta się bez zbędnego obciążenia oczu, szybko i wyraźnie. Miłość z błękitnego nieba, miała swą premierę dzień tuż przed Walentynkami, jest to bowiem doskonała książka o miłości, idealna także na prezent, która przenosi nas w świat, w którym uczucia zdecydowanie grają pierwsze skrzypce. 


Jeśli jesteście miłośnikami polskiej literatury obyczajowej, z pewnością znacie twórczość Krystyny Mirek, jest to autorka ponad dwudziestu już powieści, pełnych miłości, prawdziwego życia, emocji, w jej książkach nie brakuje życiowych problemów, ale też ciepłego humoru i ciekawych bohaterów. W mojej domowej biblioteczce tuż przy książkach Szczęście za horyzontem i Tylko jeden wieczór, stanęła Miłość z błękitnego nieba. O czym zatem owa powieść opowiada? Przede wszystkim o tym, że nie znamy dnia, ani godziny, w której miłość zapłonie, o tym, że przypadek czasem sprawia, iż rodzi się coś nowego. Angelika Niemirska, młoda, zdeterminowana kobieta, przyjeżdża z Monachium do Krakowa i przybywa do firmy Daniela Jakubowskiego, by podpisać ważną dla firmy, w której pracuje umowę, oboje chcą oczywiście zyskać na kontrakcie jak najwięcej, zatem w grę wchodzą biznesowe negocjacje, na których obojgu bardzo zależy. W tejże sytuacji rodzi się coś, czego oboje się nie spodziewają, ona, kobieta dążąca do celu, pragnąca stabilnego życia, on, z pozoru twardy, raczej nieświadomy swego, prawdziwego zainteresowania Angeliką, ale do czasu, jak zatem potoczą się sprawy w zimowy czas? Całość fabuły osadzona jest w pięknym Krakowie, smaczku dodaje krakowski Rynek, kawiarnie, ale też prawdziwość miejskich kamienic. Nie jest to typowa, lekka powieść o miłości, jak zwykle autorka, porusza także ważne, życiowe sprawy i problemy, jakie dotykają wiele osób. Ponownie jestem zachwycona powieścią Krystyny Mirek, jest to lekka, doskonale napisana i z pewnością przyjemna lektura, z wciągającą fabułą i interesującymi bohaterami, po którą naprawdę warto sięgnąć.

 

niedziela, 16 grudnia 2018

Książka na świąteczny prezent - Część 4 – Wydawnictwo Edipresse Książki – Tylko jeden wieczór - Krystyna Mirek oraz Pocztówki z Amsterdamu - Agnieszka Zakrzewska

Za siedem dni święta! Gorączka przedświąteczna odczuwalna jest już bardzo w zatłoczonych sklepach, księgarniach, w cukierniach, marketach, sklepach dla dzieci, ale także na licznych jarmarkach. Chcąc cały czas zachęcać Was do prezentów książkowych, tworzę na blogu serię Książka na świąteczny prezent. Dziś polecam Wam przepiękny duet powieści spod skrzydeł Wydawnictwa Edipresse Książki. Tylko jeden wieczór Krystyny Mirek oraz Pocztówki z Amsterdamu Agnieszki Zakrzewskiej, będą doskonałym podarunkiem dla każdej kobiety, dla mamy, babci, cioci, przyjaciółki, koleżanki z pracy, są to ciepłe, piękne, polskie powieści, które poruszą serca wrażliwych czytelniczek, miłośniczek współczesnej literatury obyczajowej, bliskiej każdej z nas. Podnośmy więc niechlubne statystyki czytelnictwa w Polsce, czytajmy i podarujmy pod choinkę książki naszym bliskim.


Tylko jeden wieczór - Krystyna Mirek
Premiera: 14 listopada 2018
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka
Ilość stron: 312
Czasem kusząca bajka okazuje się pułapką, a zwyczajne życie może stać się bajką. Zanurz się w świecie świątecznych emocji.
Jeśli istnieje idealna książka pod choinkę, to Tylko jeden wieczór Krystyny Mirek, nią właśnie jest! Powieść polskiej pisarki, przesiąknięta jest magią świąt, już okładka skusi Was w księgarni piękną oprawą z zimowym zdjęciem radosnej pary z prezentem ze złotymi gwiazdkami. Jest to już moje kolejne spotkanie z tą autorką, jeśli jesteście miłośnikami polskiej literatury obyczajowej, pisarka ta, na pewno jest Wam także doskonale znana, napisała bowiem już ponad dwadzieścia powieści, w których wielu czytelników odnajduje siebie samych, jej książki są pełne uczuć, przeróżnych sytuacji życiowych, trudnych wyborów, jakie dokonuje każdy człowiek, chyba w tym tkwi jej wielka siła i niewątpliwy, literacki sukces, jest mi bliska, bowiem, podobnie, jak ja jest polonistką, a jej książki nieustannie intrygują mnie, gdy tylko pojawiają się w zapowiedziach wydawniczych. Tylko jeden wieczór, to książkowy must have na grudniowy czas świąt, powieść zachwyci Was wciągająca, dobrze postępującą i doskonale skrojoną fabułą, przystępnym językiem, jest doskonale napisana. Nie można oderwać się od niej, szybko wchodząc w jej magiczny świat. Oto Amelia Diamond, popularna, serialowa aktorka, która przybierając pseudonim artystyczny, naprawdę nazywa się Sylwia Nowak. Sylwia pokładała własne życie według swoich zasad, nie brakuje jej pieniędzy, żyje w blasku fleszy, jest znana, podziwiana, piękna, do tego do dochodzi kochający mąż, cudowne dzieci i wymarzony, luksusowy dom. Wydawać by się mogło, iż kobieta obecnie wygrała życie, ale czy na pewno do końca tak jest? Czy bajka ta jest na wskroś prawdziwa? Co stanie się, gdy pseudo-kolorowa, bańka mydlana pęknie? Tradycyjnie bowiem życie skrywa trudne tajemnice z przeszłości. Zbliża się piękny, wymarzony okres świąteczny, na kolacji wigilijnej u Sylwii, pojawia się Julka, córka jej dawno nie widzianej, zmarłej siostry Marty. Powieść Krystyny Mirek, ponownie zachwyciła mnie świetną i ciekawą historią, życiowymi bohaterami z krwi i kości, z którymi czujemy wieź, jest to ciepła, przyjemna, piękna książka, którą polecam zdecydowanie na prezent dla bliskiej osoby, ale też po prostu – dla siebie.


Pocztówki z Amsterdamu - Agnieszka Zakrzewska
Premiera: 14 listopada 2018
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 400
… kiedy wspomnienia są kluczem do przyszłości…
W tym wypadku, jest to moje pierwsze spotkanie z autorką. Agnieszka Zakrzewska, to polska pisarka, która ma już za sobą powieść Do jutra w Amsterdamie, która poprzedza właśnie powieść Pocztówki z Amsterdamu. Pomimo, iż nie miałam okazji poznać pierwszej odsłony, z wielką przyjemnością pochłonęłam kontynuację, iście ekspresowo, dosłownie w dwa, grudniowe wieczorki z kawą zbożową w dłoni. Muszę obowiązkowo zwrócić Waszą uwagę na przecudnej urody okładkę tejże książki. Zachwyca kolorami, pastelami, ślicznym zdjęciem, totalnie przyciąga oko, nie przeoczcie jej w księgarni. O czym opowiada powieść Pocztówki z Amsterdamu? Od razu zdradzę, iż fabuła jest świetnie skonstruowana, wciąga i pozostawia cały czas czytelnika w książkowym świecie, tak, jak lubię. Agnieszka, to młoda, ładna dziewczyna, której złamano serce. Miłość okazała się być ciosem, zatem dziewczyna kieruje się do rodzinnego domu w Drawnie na Pojezierzu Pomorskim. Ponownie podejmuje pracę w redakcji miejscowej gazety i odświeża dawne przyjaźnie, wiele miejsce przywołuje tu wspomnienia, przypadkowo Agnieszka odkrywa także lokalną aferę, w jej rozwiązaniu pomaga jej Holender imieniem Johan. Myśli mącą jej przybywające pocztówki z Amsterdamu, któż śle je? Rozwiązanie tej zagadki leżało na wyciągnięcie ręki. Powieść Agnieszki Zakrzewskiej, jest ciepłą, piękną przygodą, pełną humoru, ciekawych rozwiązań fabularnych, które ani na moment nie nudzą czytelnika. Obie książki, zarówno Tylko jeden wieczór, jak i Pocztówki z Amsterdamu, będą pięknymi, książkowymi podarunkami na tegoroczne święta.

 

poniedziałek, 24 września 2018

Premiera! Szczęście za horyzontem - Krystyna Mirek - Edipresse Książki – Przepiękna powieść na cudowne rozpoczęcie jesieni!

Spalone mosty to najlepszy w życiu start, ten cytat, pochodzący z tekstu utworu Ratujmy, co się da, Budki Suflera, przyświeca fabule pięknej książki, o której u mnie więcej dziś!


Szczęście za horyzontem - Krystyna Mirek
Premiera: 19 września 2018
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Oprawa: miękka
Ilość stron: 344


Szczęście za horyzontem, to książka, której autorką jest Krystyna Mirek. Jeśli jesteście miłośnikami polskiej literatury obyczajowej, pisarka ta, na pewno jest Wam doskonale znana, napisała bowiem już ponad dwadzieścia powieści, w których wielu czytelników odnajduje siebie samych, jej książki są pełne uczuć, przeróżnych sytuacji życiowych, trudnych wyborów, jakie dokonuje każdy człowiek, chyba w tym tkwi jej wielka siła i niewątpliwy sukces. Szczęście za horyzontem, to bardzo gorąca premiera, bowiem książka miała swą premierę zaledwie w minioną środę! Na pewno znajdziecie ją na regałach nowości wydawniczych w każdej, dobrej księgarni. Niechaj nie umknie Waszym oczom przepiękna okładka, bardzo pozytywna, ciepła, z przecudnej urody dziewczyną w kapeluszu i niebieskimi, polnymi kwiatami, oprawa wizualna książki, naprawdę zachwyca i trafi na pewno w gust wielu miłośniczek tego rodzaju powieści, w tym również i mój.

 
W powieści mkniemy szybko poprzez dwadzieścia cztery rozdziały, które czyta się iście ekspresowo, szybko chłonąc karty książki i stając się częścią pięknej i zgrabnej fabuły. Poznajemy główną bohaterkę – Justyna, jest w zaawansowanej ciąży bliźniaczej, wraca ze spotkania z dawno już niewidzianymi koleżankami z liceum, po szalonym wieczorze, podczas którego niestety skusiła się na dwa kieliszki wina, wsiada w samochód, bierze udział w wypadku, w wyniku którego traci dzieci. Winę za wypadek bierze na siebie partner Justyny – Sławek, który pomimo złego samopoczucia kobiety, jest przy niej, choć oboje wiedzą, iż ich związek, oparty w przeszłości jedynie na przyjemnościach, pomiędzy pracą i karierą, nie ma w sobie prawdziwej miłości. Justyna rozstaje się ze Sławkiem i dotychczasowym życiem, traci pracę i postanawia wyjechać do bardzo dawno nie widzianej babci. Podlipie Małe przesypia podczas podróży, trafiając przypadkowo do Jesionowa, tu w sklepie napotyka na dziwną rodzinę, widzi ojca z trójką dzieci, mężczyzna jest zdenerwowany, maluchy są zaniedbane, a jeden z nich ma widoczne oznaki choroby. Justyna słyszy plotki, iż opieka społeczna ma mu odebrać dzieci, ze względu na trudną tam sytuację, jest zła na mężczyznę, bardzo żal jej dzieci. Dojeżdża do babci, opowiadając jej o swojej sytuacji, kobieta nie chce współczucia, ma obecnie nic, jest zaś psychicznie obarczona swoim postępowaniem, babcia zatem radzi, by odpokutowała winy w wybrany przez siebie sposób. Justyna nie zastanawia się długo, jedzie do rodziny, którą napotkała w sklepie i postanawia przez dwa lata, służyć im, pomagając, odkupić swoje czyny. Dwa lata – postanowiła. Rok za każde dziecko. Będzie tu służącą. (…) Ale kara musi być dotkliwa. (…) Postanowiła grzecznie szorować gary (…). Stworzyć osieroconym dzieciom prawdziwy dom. Rodzina, to Jan Małecki, który po śmierci żony, sam opiekuje się trójką dzieci, najstarszy jego synek, Wiktor, to zaradny chłopiec, który na co dzień, jest niczym głowa rodziny, dba o rodzeństwo, młodszego Leosia i śliczną Emilkę. Dzieci dogląda jedynie czasem babcia Łabędzka, teściowej Jana, nie lubią dzieci, jest ona niemiłą kobietą, która niechętnie i rzadko zajmuje się trójką wnucząt. Justyna rozumie, że nie powinno się pochopnie nikogo oceniać, dowiaduje się, jaka naprawdę jest sytuacja Jana i jego rodziny, do tego dochodzi namolna Matylda, która ma swoje plany dotyczące Janka. Justyna na tle górskich krajobrazów, zmienia życie rodziny, jej codzienne funkcjonowanie, przy czym sama doznaje totalnej zmiany. Nie chcę zdradzać Wam, zbyt dużo, koniecznie musicie przeczytać. Całość historii, pokazującej, iż życie zaskakuje nas nieustannie, a nawet jedna chwila zmienia wiele, chłonie się bardzo szybko, podziwiając lekkie i świetne pióro autorki. Szczęście za horyzontem, przeczytałam w miniony weekend, siedząc z kocykiem w jesiennym ogródku na działce, z ciepłą herbatą z miodem i cytryną w ręku, książka jest naprawdę wspaniałym pomysłem na przyjemną, jesienną lekturę, idealna, ciepła, niesamowicie wciągająca i świetnie napisana, polecam z całego serducha!