Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej Tamanu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej Tamanu. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2020

Nowość Etja – Mydło potasowe z masłem shea + Naturalne mydła w pozostałych, czterech odsłonach Argan&Pomarańcza, Lawenda, Kawa&Peeling i Tamanu&Drzewo herbaciane – Hity na wiosnę!

Naturalne mydła potasowe Etja, to mój kosmetyczny hit od długiego już czasu, od razu, gdy zawitały do asortymentu firmy, pokochałam je, zaś niedawno ich gromada, powiększyła się o kolejną odsłonę z masłem shea, która powaliła mnie totalnie na łopatki, zachwycając składem i działaniem!


Etja, to przede wszystkim boskie olejki eteryczne i oleje do skóry, ale na uwagę zasługują też mydełka potasowe, które w pięciu już odsłonach kuszą w sklepie firmowym. Mydła są genialne, a do wyboru mamy mydło Argan&Pomarańcza, Lawendowe, Kawa&Peeling, Tamanu&Drzewo herbaciane oraz nowe z masłem shea, które zatem warto wybrać dla siebie? Jest to naprawdę trudny wybór, bowiem wszystkie zachwycają składem, zapachem i efektami, jakie daje ich stosowanie. Każde z nich jest inne, wszystkie zaś wytwarzane są ręcznie, tradycyjnymi metodami na bazie zmydlonego, nierafinowanego, tłoczonego na zimno oleju lnianego, który zawiera mnóstwo cennych dla skóry właściwości, bogaty jest w kwas alfa-linolenowy, linolowy, oleinowy oraz witaminę B i witaminę młodości - witaminę E. Każde mydło Etja, zawiera także olej rzepakowy, czyli bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin A, E i K.


Mydła otrzymujemy w białych, zakręcanych pojemniczkach (80 g), zapakowanych dodatkowo w kartonik, na którym, prócz nowych, tematycznych, przyjemnych dla oka grafik, odnajdziemy także informacje na temat kosmetyku, jego stosowania, właściwości i skład. Każde z nich zawiera inne komponenty, a wspólnym mianownikiem jest olej lniany i olej rzepakowy. Mydła mają postać gęstej, mięciutkiej, mydlanej pasty, dzięki czemu, można je wykorzystywać na wielu płaszczyznach, do całego ciała, od stóp do głów. Są świetnym kosmetykiem do codziennego, nawet częstego mycia dłoni, stóp, genialne do ciała pod prysznicem i w wannie, także do włosów, zamiast szamponu. Nie wysuszają, jak większość drogeryjnych, chemicznych mydeł i tworzą kremową pianę, do tego ładnie rozpuszczają się w wodzie, polecam na ich bazie, stworzyć swoje, naturalne mydło w płynie. Jeśli zmagacie się z twardą skórą stópek, zafundujcie im wiosenne spa, otulając je mydłem potasowym i mocząc stopy przez 20-30 minut w ciepłej wodzie. Pozwólcie, że przybliżę Wam każde z nich!


Z Masłem Shea
Zacznę od nowości, bowiem nowa odsłona mydła potasowego Etja, naprawdę zrewolucjonizowała moją pielęgnację, pierwszy raz gości tez na blogu. Jest to skoncentrowany kosmetyk, powstający ze zmydlonego, nierafinowanego, tłoczonego na zimno oleju lnianego oraz oleju rzepakowego z dodatkiem cennego dla skóry, organicznego masła shea bio. Mydło nie ma zapachu, nie ma dodatku olejków eterycznych, zatem jest to wspaniały sposób na stworzenie własnej wersji zapachowej, polecam do całego opakowania mydła, dodać po prostu 25-30 kropelek ukochanego olejku eterycznego, wówczas zyskamy nie tylko swój ulubiony zapach, ale też wzbogacimy właściwości mydła, na przykład z olejkiem z drzewa herbacianego, będzie silnie antyseptyczne, a z olejkiem limetkowym (który również jest nowością, wypatrujcie go na blogu), uzyskamy świeżutki, cytrusowy, a jednocześnie bakteriobójczy produkt. Naprawdę każdy olejek eteryczny, będzie doskonale komponował się z tym mydłem. Kosmetyk, to bogactwo NNKT, naturalnej allantoiny oraz witamin A, E i F. Polecam je do każdego rodzaju skóry, nawet tej wrażliwej, alergicznej, czy atopowej. Jest najłagodniejszą wersją, pośród wszystkich mydełek, zatem polecam je tez dla dzieci. Mydło świetnie myje, oczyszcza, wygładza i nawilża skórę. Jest miękkie, bardzo przyjemne w aplikacji na skórę, już jest hitem, jestem przekonana, ze skradnie Wasze, kosmetyczne serca.


Argan&Pomarańcza
Hipnotyzujące mydło naturalne, mój faworyt od długich miesięcy, jestem jego zdeklarowaną miłośniczką. Prócz oleju lnianego i rzepakowego, zawiera też olej arganowy, bogaty w witaminę E, nazywa się go eliksirem młodości, złotem Maroka, działa on silnie regenerująco i przeciwstarzeniowo, całości dopełnia boski, eteryczny olejek pomarańczowy, przepięknie pachnący świeżutką pomarańczką. Mydło Argan&Pomarańcza, stosuję do mycia twarzy, po demakijażu, pięknie oczyszcza, nawilża, wygładza, ujędrnia i regeneruje naskórek.

Lawendowe
To mydło jest idealne do golenia, w składzie mamy tu olej lniany i rzepakowy, ale także olej ze słodkich migdałów i naturalny olejek lawendowy. Mydełko działa kojąco i gojąco, łagodzi podrażnienia, chroni skórę. Kocham zapach lawendy, który tu naprawdę zachwyca. Lawenda to jeden z piękniejszych zapachów świata, relaksuje i koi zmysły. Ja stosuję je w wannie, sprawdzi się przy każdego rodzaju skórze, świetne dla całej rodziny, zawiera witaminy A,B1, B2, B6, D i E.


Kawa&Peeling
Cudowne połączenie mydła i peelingu. Zdecydowany hicior. Kosmetyk działa złuszczająco, oczyszczająco, nawilżająco, ale również ujędrnia i działa przeciwstarzeniowo, pobudza mikrokrążenie. Zawiera olej lniany, olej rzepakowy, sercem zaś mydła jest bogaty w kofeinę olej z nasion kawy. Mydło naprawdę przepięknie i smakowicie pachnie aromatyczną kawą, wspaniale oczyszcza, wygładza, jest naturalnym peelingiem, genialne do walki z cellulitem. Ja najczęściej stosuję je do nóg i na uda. Polecam masować nim skórę, a nawet pozostawić mydło chwilę i zastosować jak peeling enzymatyczny.

Tamanu&Drzewo herbaciane
Mydełko idealne dla osób ze skórą problematyczną, tłustą, trądzikową, skłonną do niedoskonałości, łuszczycową. Posiada właściwości pielęgnacyjne, oczyszczające, ochronne, antyseptyczne i przeciwłojotokowe. Mydełko bogate jest w olej lniany, rzepakowy, mamy tu też organiczny olej tamanu, eteryczny olejek z drzewa herbacianego i organiczny olej jojoba gold. Zawiera cenne kwasy omega-3,6 i 9 oraz witaminy E i F. Mydło oczyszcza, nie wysusza, chroni, regeneruje i odżywia, nie zapychajac porów. Pachnie ziołowo, olejkiem herbacianym, ma miękką, gładką konsystencję. Które wybieracie? Ja polecam całą piątkę, to idealna, naturalna pielęgnacja na wiosnę i lato dla całej rodziny!


piątek, 12 lipca 2019

Naturalne mydła potasowe Etja - Argan&Pomarańcza, Lawendowe, Kawa&Peeling i Tamanu&Drzewo herbaciane – Cztery, idealne na lato, naturalne skarby w mojej łazience!

Naturalne mydła potasowe Etja, niedawno pojawiły się w ofercie, w nowej, ulepszonej formule, postanowiłam zatem, pokazać Wam, jak zmieniły się i przede wszystkim, jak sprawdzają się u mnie w codziennej pielęgnacji. Pozwólcie zatem zabrać się w mydlaną podróż, pośród uzależniających zapachów pomarańczy, lawendy, kawy i drzewa herbacianego! 


Z pewnością znacie olejki eteryczne i oleje do skóry, które od lat firma Etja oddaje w nasze ręce, do asortymentu na stałe dołączyły mydła potasowe, które przeszły przez długie i restrykcyjne testy. Obecna wersja mydeł jest dopracowana, genialna i naprawdę idealna. Cztery odsłony mydeł, do wybory mamy mydło Argan&Pomarańcza, Lawendowe, Kawa&Peeling oraz Tamanu&Drzewo herbaciane, które zatem wybrać? Ja kocham je wszystkie, zaś postaram się przybliżyć Wam szczegółowo właściwości i skład każdego z nich. Mydła wytwarzane są ręcznie, tradycyjnymi metodami na bazie zmydlonego, nierafinowanego, tłoczonego na zimno oleju lnianego, który zawiera mnóstwo cennych dla skóry właściwości, bogaty jest w kwas alfa-linolenowy, linolowy, oleinowy oraz witaminę B i witaminę młodości - witaminę E. Każde mydło zawiera także olej rzepakowy, jest to novum w składzie mydeł, olej ten to bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin A, E i K. 



Mydła otrzymujemy w białych, zakręcanych pojemniczkach (80 g), zapakowanych dodatkowo w kartonik, na którym, prócz nowych, tematycznych grafik, odnajdziemy także informacje na temat kosmetyku, jego stosowania, właściwości i skład. Każde z nich ma inny skład, wspólnym zaś mianownikiem jest olej lniany i olej rzepakowy. Mydła mają postać gęstej, mięciutkiej, mydlanej pasty, można je wykorzystywać na wielu płaszczyznach, do całego ciała, od stóp do głów. Są świetnym kosmetykiem do codziennego, nawet częstego mycia dłoni, stóp (zwłaszcza, gdy zmagacie się z twardą skórą), genialnie do ciała pod prysznicem i w wannie, także do włosów. Ja najczęściej stosuję je z rękawicą kessa, wówczas tworzą piękną, kremową piankę. Mydła potasowe ładnie rozpuszczają się w wodzie, zatem można na ich bazie, stworzyć naturalne mydło w płynie. 

 
Argan&Pomarańcza
Hipnotyzujące i uzależniające mydło naturalne, którego jestem zdeklarowaną fanką. Prócz oleju lnianego i rzepakowego, zawiera olej arganowy (bogaty w witaminę E, nazywa się go eliksirem młodości, złotem Maroka, działa on silnie regenerująco i przeciwstarzeniowo), a całości dopełnia boski, eteryczny olejek pomarańczowy, przepięknie pachnący świeżutką pomarańczką. Mydło Argan&Pomarańcza, stosuję do mycia twarzy, po demakijażu, pięknie oczyszcza, nawilża, wygładza, ujędrnia i regeneruje naskórek. Mam cerę 30+, mieszaną w kierunku suchej, sprawdza się znakomicie. 


Lawendowe
To mydło ukochał mój facet do golenia, w składzie mamy tu olej lniany i rzepakowy, ale także olej ze słodkich migdałów i naturalny olejek lawendowy. Mydełko działa kojąco i gojąco, łagodzi podrażnienia, chroni skórę. Kocham zapach lawendy, który tu naprawdę zachwyca! Lawenda to jeden z piękniejszych zapachów świata, koi zmysły. Ja stosuję je w wannie, sprawdzi się przy każdego rodzaju skórze, świetne dla całej rodziny, zawiera witaminy A,B1, B2, B6, D i E, warto je poznać.


Kawa&Peeling
Cudowne połączenie mydła i peelingu, z naturalnym składem. Zdecydowany hicior. Kosmetyk działa złuszczająco, oczyszczająco, nawilżająco, ale również ujędrnia i działa przeciwstarzeniowo, pobudza mikrokrążenie. Zawiera olej lniany, olej rzepakowy, sercem zaś mydła jest bogaty w kofeinę olej z nasion kawy. Mydło naprawdę przepięknie i smakowicie pachnie aromatyczną kawą, wspaniale oczyszcza, wygładza, jest naturalnym peelingiem, genialne do walki z cellulitem. Ja najczęściej stosuję je do nóg i na uda. W nowej wersji, mydło jest bardziej treściwe, łatwiej aplikuje się, polecam masować nim skórę, a nawet pozostawić mydło chwilę na skórze. 


Tamanu&Drzewo herbaciane
Mydełko idealne dla osób ze skórą problematyczną, tłustą, trądzikową, skłonną do niedoskonałości, łuszczycową. Posiada właściwości pielęgnacyjne, oczyszczające, ochronne, antyseptyczne i przeciwłojotokowe. Mydełko bogate jest w olej lniany, rzepakowy, mamy tu też organiczny olej tamanu, eteryczny olejek z drzewa herbacianego i organiczny olej jojoba gold. Zawiera cenne kwasy omega-3,6 i 9 oraz witaminy E i F. Mydło oczyszcza, nie wysusza, chroni, regeneruje i odżywia, nie zapychajac porów. Pachnie ziołowo, olejkiem herbacianym, ma miękką, gładką konsystencję i jest bardzo wydajne. 


Które mydło wybieracie? Ja polecam absolutnie wszystkie, jestem pewna, że pokochacie je, jak ja, polecam całego serducha! 


środa, 30 stycznia 2019

Naturalne mydła potasowe Etja w nowej, ulepszonej formule - Argan i Pomarańcza, Lawendowe, Kawa i Peeling i Tamanu i Drzewo herbaciane

Naturalne mydła potasowe Etja, gościły już na mym blogu we wszystkich, czterech odsłonach, dziś zaś chcę Wam o nich ponownie przypomnieć, a jest na to świetna okazja, bowiem niedawno firma zmieniła ich formułę.


Odkąd Etja wprowadziła mydła potasowe do asortymentu, jestem ich wielką fanką, w ofercie są cztery mydełka, które mają idealny skład, zapach, konsystencję i dają naprawdę widoczne efekty pielęgnacyjne. Mydła te wytwarzane są ręcznie, tradycyjnymi metodami na bazie zmydlonego, nierafinowanego, tłoczonego na zimno oleju lnianego, który zawiera mnóstwo cudownym dla skóry właściwości, bogaty jest w kwas alfa-linolenowy, linolowy, oleinowy oraz witaminę B i witaminę młodości - witaminę E. Mydła potasowe mieszkają w białych, zakręcanych pojemnikach (80 g), na opakowaniach, prócz ślicznych grafik, odnajdziemy także informacje na temat kosmetyku, stosowania, właściwości i skład. Każde z nich ma inny skład, komponenty w nowej formule nie uległy zmianie, zmieniła się zaś ich konsystencja, obecnie mydła są gęstsze, bardziej zbite, a co za tym idzie bardziej wydajne. Mydła otrzymujemy w postaci gęstej, mydlanej pasty, można je wykorzystywać na wielu płaszczyznach, do całego ciała. Są świetnym kosmetykiem do codziennego, nawet częstego mycia dłoni, genialnie do ciała pod prysznicem i w wannie. Mydła potasowe, rozpuszczają się w wodzie, zatem można sobie na ich bazie, stworzyć mydło w płynie, z powodzeniem wykorzystuje się je także do mycia włosów. Ja zaś najczęściej wszystkie cztery mydła, stosuję do mycia twarzy, to bezpieczne i naturalne kosmetyki bez konserwantów, które nie wysuszają, ładnie zmiękczają moją skórę, nawilżają i odżywiają ją, szczególnie świetnie sprawdzają się u mnie po demakijażu. Jeśli jeszcze ich nie poznaliście, koniecznie musicie nadrobić. 


Mydło potasowe Argan i Pomarańcza, zawiera nierafinowany, tłoczony na zimno olej lniany, wzbogacony organicznym olejem arganowym, bogatym w witaminę E, działa on silnie regenerująco i przeciwstarzeniowo. Całość dopełnia eteryczny olejek pomarańczowy, przepięknie pachnący świeżutką pomarańczką. Mydło Lawendowe, to olej lniany, ale także olej ze słodkich migdałów i naturalny olejek lawendowy. To mydełko działa kojąco i gojąco, łagodzi podrażnienia, chroni skórę. Mydło Kawa i Peeling, działa złuszczająco, oczyszczająco, nawilżająco, ale również ujędrnia i działa przeciwstarzeniowo, pobudza mikrokrążenie, chroni też przed działaniem czynników zewnętrznych. Zawiera olej lniany i organiczny olej z nasion kawy. Mydło Tamanu i Drzewo herbaciane, posiada właściwości pielęgnacyjne, oczyszczające, ochronne, antyseptyczne i przeciwłojotokowe. Mydełko bogate jest w olej lniany, organiczny olej tamanu, eteryczny olejek z drzewa herbacianego i organiczny olej jojoba gold. Jestem przekonana, że wybierzecie dla siebie któreś z nich. 



wtorek, 3 kwietnia 2018

Nowość Etja – Naturalne mydła potasowe - Argan&Pomarańcza, Lawendowe, Kawa&Peeling i Tamanu&Drzewo herbaciane – Które wybrać?

Dziś przenoszę Was w cudowny świat przepięknych, świeżych, otulających i orientalnych zapachów, które skryte są w mydłach potasowych, stworzonych ze 100% naturalnych składników! 


Prawdziwe, naturalne mydła potasowe, to nowość Etja, polskiej firmy, która od lat serwuje nam genialne oleje i olejki eteryczne. W ofercie znalazły się aż cztery mydełka, które rozkochały mnie od pierwszego użycia. Mają idealny skład, zapach, konsystencję i dają wspaniałe efekty pielęgnacyjne. Mydła wytwarzane są ręcznie, tradycyjnymi metodami na bazie zmydlonego, nierafinowanego, tłoczonego na zimno oleju lnianego, jest on sercem mydeł Etja i najlepszym olejem roślinnym do tego typu kosmetyku, tłoczony z wysokiej jakości nasion lnu, to zdecydowanie jeden z najbardziej popularnych olejów na świecie, zawiera bowiem mnóstwo cudownym dla skóry właściwości, bogaty jest w kwas alfa-linolenowy, linolowy, oleinowy oraz witaminę B i witaminę młodości - witaminę E.



Mydełka potasowe mieszkają w poręcznych, białych, zakręcanych pojemnikach (80 g). Na estetycznych opakowaniach, prócz przyjemnych dla oka grafik, widzimy także informacje na temat kosmetyku, stosowania, właściwości i świetny skład mydełka. Każde z nich ma inny skład, wszystkie zaś cztery zachwyciły mnie pod względem zapachu i idealnej konsystencji. Wszystkie te mydła, w postaci jakby gęstej, mydlanej pasty, są świetnym, bardzo wszechstronnym kosmetykiem, można je używam na wielu płaszczyznach, absolutnie do całego ciała, od stóp do głów. Będą wspaniałym kosmetykiem do codziennego, nawet bardzo częstego mycia rąk, dłoni, także świetnie postawić je po prostu na umywalce, zlewie dla całej rodzinki. Każdy zadowolony będzie także w przypadku stosowania ich pod prysznicem i w wannie. Bezpieczne mydło pięknie pielęgnuje skórę całego ciała, pod prysznicem, wystarczy dosłownie maźnięcie mydełka, by rozkoszować się nim i oczyścić skórę, pod prysznicem stosuję je z rękawicą kessa. W wannie warto spędzić z nim dłuższą chwilę i wykąpać się z upiększającej mieszance olejów i olejków eterycznych. Nie ukrywam, że ja tak właśnie najczęściej je wykorzystuję.

 
Jeśli zmagacie się z twardą skórą stóp, koniecznie musicie zaopatrzyć się w mydła potasowe i zafundować im moczenie, które spowoduje, iż skóra zmięknie, będzie odżywiona i skłonna do regeneracji. Mydła potasowe, rozpuszczają się ładnie w wodzie, zatem można sobie na ich bazie, stworzyć mydło w płynie, rozpuścić i stosować wedle swoich potrzeb. Jednym z ciekawszych zastosowań naturalnych mydeł potasowych, jest ich wykorzystanie do mycia włosów. Moje bardzo długie, mieszane włosy, naprawdę fajnie reagują na taką kurację, wówczas biorę naprawdę małą ilość mydła na rękę i rozprowadzam po głowie i na całej długości włosów, następnie masuję, wytwarzając kremową, gęstą piankę. Tradycyjnie spłukuję włosy ciepłą wodą, dość dokładnie, zwłaszcza wtedy, gdy olejowałam je wcześniej. Oczywiście wszystkie cztery mydła, stosuję do mycia twarzy, to bezpieczne i naturalne kosmetyki bez konserwantów, które nie wysuszają, ładnie zmiękczają moją skórę, nawilżają i odżywiają ją, szczególnie świetnie sprawdzają się u mnie po demakijażu, by dogłębnie oczyścić cerę. Mamy do wyboru cztery mydełka, które zatem wybrać dla siebie?


Mydło potasowe Argan&Pomarańcza
Cóż mamy tu w składzie? Oczywiście duszę kosmetyku, nierafinowany, tłoczony na zimno olej lniany, wzbogacony absolutnie cudownym, organicznym olejem arganowym, bogatym w witaminę E – witaminę młodości, nazywa się go eliksirem młodości, złotem Maroka, działa on silnie regenerująco i przeciwstarzeniowo. Całość dopełnia eteryczny olejek pomarańczowy, przepięknie pachnący świeżutką, boską pomarańczką. To mydło najczęściej stosuję do mycia twarzy, szyi i dekoltu, bardzo intensywnie oczyszcza, nawilża, wygładza, ujędrnia i regeneruje naskórek. Mam cerę 30+, mieszaną w kierunku suchej i przy takiej sprawdza się znakomicie, genialnie zadziała przy cerach suchych, wrażliwych, skłonnych do zmarszczek.


Mydło potasowe Lawendowe
Mój ideał relaksujący w wannie! Mamy tu oczywiście olej lniany, ale także olej ze słodkich migdałów i naturalny olejek lawendowy. To mydełko działa kojąco i gojąco, łagodzi podrażnienia, chroni skórę. Ja używam je do mycia ciała oraz do depilacji, nie wysusza, działając ochronnie i antybakteryjnie. Ma tak wspaniałą, lekką konsystencję, że można się w nim zakochać, a zapach? Lawenda to według mnie jeden z piękniejszych zapachów świata, koi zmysły i otula przepiękną wonią! Mydełko sprawdzi się przy każdego rodzaju skórze, naprawdę ideał dla całej rodzinki.


Mydło potasowe Kawa&Peeling
Kosmetyk ten działa złuszczająco, oczyszczająco, nawilżająco, ale również ujędrnia i działa przeciwstarzeniowo, pobudza mikrokrążenie, chroni też przed działaniem czynników zewnętrznych. Zawiera oczywiście olej lniany, ale hitem jest tu organiczny olej z nasion kawy. Mydełko oczyszcza, wygładza, a zarazem odnawia skórę, jest naturalnym peelingiem z drobinkami nasion kawy, genialne do walki z grubą skórą, cellulitem, ja aplikuję je na całe ciało, szczególnie na uda i masuję, skóra momentalnie jest gładka i jędrniejsza. Kawa pobudza zapachem, jest to idealny kosmetyk dla kawoszy, ale nie tylko, zapach jest piękny i idealnie wpasowuje się w moje wonne upodobania. Mydełko można sobie wzbogacić olejkami eterycznymi, by zwiększyć działanie antycellulitowe, jest to szybki i prosty sposób, wystarczy dodać do 50 gram mydełka, 10 kropelek olejku cynamonowego, lub jak ja, dodać 5 kropelek olejku pomarańczowego, 5 cytrynowego i 5 grejpfrutowego, bomba prozdrowotna dla skóry gotowa.  


Mydło potasowe Tamanu&Drzewo herbaciane
Mydełko to posiada niesamowite właściwości pielęgnacyjne, oczyszczające, ochronne, antyseptyczne i przeciwłojotokowe. Mydełko bogate jest w cudowny olej lniany, mamy tu też organiczny olej tamanu, eteryczny olejek z drzewa herbacianego i organiczny olej jojoba gold. Jest to mydło idealne dla cery trądzikowej i dotkniętej niedoskonałościami, działa odnawiając naskórek, skłaniając go do regeneracji, skóra po aplikacji mydła, jest oczyszczona, miękka i nawilżona. W przypadku trądziku, polecam pozostawić mydło na skórze przez 2 minutki, zadziała, niczym delikatny peeling enzymatyczny, tak samo podziałajcie w przypadku łuszczycy. Mydło nie wysusza, także nie bójcie się przesuszeń, pachnie oczywiście olejkiem herbacianym, to ziołowa, woń, którą ja bardzo lubię.
Wszystkie cztery mydełka, to zdecydowanie kosmetyczny skarb, genialne pod każdym względem, jestem przekonana, że tak jak mi, skradną Wam serducha! Które wybieracie? :)