Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pies. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 lipca 2025

Nowość - Książkowy hit dla dzieci - NajlePSI przyjaciele - Małgorzata Rogala

Dopadł Was szał na Labubu? Mnie troszkę! :) Dziś u mnie w klimacie dziecięcym właśnie. Oto NajlePSI przyjaciele, nowa książka Małgorzaty Rogali dla najmłodszych czytelników

 

NajlePSI przyjaciele - Małgorzata Rogala

Premiera: 30 czerwca 2025

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Oprawa: okładka twarda

 

Książka jest naprawdę przepięknie wydana przez Wydawnictwo Skarpa Warszawska. NajlePSI przyjaciele, w twardej oprawie, zachwycają wizualnie, a całości dopełniają wspaniałe ilustracje Aleksandry Czornyj, które przyciągają dziecięce oko. Najważniejsza zaś jest tu warstwa fabularna. Jest to psia, chwytająca za serce opowieść o cudnej psince imieniem Abra, która mieszka u babci Zosi. Pewnego dnia kundelka Abra poznaje bardzo chudego i niezbadanego pieska Czarka. Czarek jest bezdomnym pieskiem, który zaznał cierpienia ze strony ludzi. Babcia Zosia przygarnia Czarka i pieski razem bawią się z radością. Wydarzy się zaś jeszcze wiele, także tych smutnych rzeczy, musicie przeczytać NajlePSI przyjaciele, bo owa, psia historia totalnie skradła nam serce. Jest to piękna, wzruszająca, mądra i ucząca dobrej miłości do zwierząt książka dla dzieci. Nie bójcie się, wszystko kończy się pięknym, wzruszającym finałem, można uronić łezkę i poczuć radość z czytania i obcowania z tak piękną publikacją. Musicie mieć NajlePSI przyjaciele, w swoich dziecięcych biblioteczkach, skarb książkowy, must have tego lata dla najmłodszych czytelników! Hau, hau! Czytajcie! 



 

 

czwartek, 5 września 2019

Nowość - Słuchając psa - Zofia Zaniewska-Wojtków i Piotr Wojtków – Wydawnictwo Buchmann – Zrozum swego najlepszego przyjaciela i zbuduj z nim piękną relację!

Dziś u mnie szczególna książka, wydawnicza nowość, którą polecam wszystkim, którzy jak ja, kochają zwierzęta. Fascynujący, psi świat, pełen najszczerszej na ziemi miłości i oddania, to wciąż dla człowieka nieskończenie wielkie źródło uczuć i zachowań, z którego wiele możemy się nauczyć. 
 
 
Słuchając psa  
Zofia Zaniewska-Wojtków i Piotr Wojtków
Premiera: 4 września 2019
Wydawnictwo: Buchmann
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 208


Najpiękniejszą modelką i oczywistą gwiazdą mojej, dzisiejszej recenzji, jest nasza, ukochana Figa. Słuchając psa, napisali razem Zofia Zaniewska-Wojtków i Piotr Wojtków. Zofia Zaniewska-Wojtków, jest behawiorystą i certyfikowaną trenerką psów, absolwentka stosowanej psychologii zwierząt, trenuje wraz z mężem psy i prowadzi liczne cenne konsultacje i szkolenia, zaś Piotr Wojtków, ukończył studia na Wydziale Ochrony Środowiska, oddany od lat pracy z psami, prowadzi szkolenia, współpracuje jako behawiorysta z organizacjami pozarządowymi w zakresie pomocy psom przeznaczonym do adopcji, tu warto wspomnieć, iż część wpływów ze sprzedaży książki Słuchając psa, przeznaczone jest na Schronisko w Korabiewicach prowadzone przez Fundację Viva. Ta świetna para, to zatem wspaniali fachowcy, którzy z pasją i sercem, pomogą nam na kartach książki w relacjach, jakie łączą nas z naszym psem. 


Książka, jest zdecydowanym must have każdego psiego miłośnika, polecam ją każdemu, kto już ma psiaka, ale też tym, którzy planują adopcję pieska ze schroniska. Słuchając psa, zwraca uwagę na to, by wsłuchać się w swego, psiego przyjaciela, by dobrze odbierać sygnały, jakie nam daje, to doskonały sposób, by zbudować z nim najlepszą relację i nić prawdziwej miłości, łączącej człowieka z psem. Piękna, jasna okładka ze szczęśliwym pieskiem, to strzał w dziesiątkę, zwróci ona uwagę w księgarni każdego, kto poszukuje pozytywnych, popartych praktyką i informacjami poradników o świecie psów, będzie też doskonałym prezentem dla każdego, kto ma i kocha swojego psa. Mamy tu bowiem solidną porcję praktycznej wiedzy o świadomości psów, jak odczytują sygnały człowieka, kiedy cieszą się, smucą, a kiedy gniewają. Jak każde stworzenie, pies to wachlarz mnogości uczuć i zachowań, warto je więc poznać i nauczyć się je interpretować. Bardzo ważna jest komunikacja z pieskiem, nasz wzrok, gesty, to, jak mówimy, w jaki sposób postępujemy, pies to członek rodziny, zatem sprawmy, by tak właśnie się czuł. W łatwy sposób połączymy zabawę z nauką psa, dodatkowo zyskujemy z nim więź, pogłębiając relację. Książka to także mnóstwo obrazowych zdjęć i rysunków, ułatwiającym odbiór informacji i wskazówek, które możemy wykorzystać. Słuchając psa, to książka, która na pewno ucieszy każdego dobrego opiekuna kochającego psiaka, piękny przewodnik i sporo ciekawych inspiracji, wartych zainteresowania. Dodam, iż najbliższą sobotę w Warszawie w Hocki Klocki nad Wisłą, odbędzie się spotkanie z autorami tejże pięknej książki. Polecam i z Figą przybijam łapkę!



czwartek, 30 maja 2019

Przepiękna i głęboka powieść - Po dobrej stronie - Spencer Quinn - Wydawnictwo Insignis – Trauma wojny, miłość człowieka i psa – Stephen King i Harlan Coben polecają!

Jeśli szukacie dobrej, wciągającej książki z kręgu współczesnej literatury na najwyższym poziomie na wiosenną lekturę, dziś mam coś zdecydowanie dla Was!

Po dobrej stronie - Spencer Quinn
Premiera: 24 kwietnia 2019
Wydawnictwo: Insignis
Tytuł oryginalny: The Right Side
Tłumaczenie: Katarzyna Dudzik
Oprawa: miękka
Ilość stron: 412


Po dobrej stronie, to powieść, która napisał Spencer Quinn. Jest to mój pierwszy raz tymże autorem, który tworzy pod tymże pseudonimem, w rzeczywistości, to Peter Abrahams, amerykański, bestsellerowy pisarz, twórca powieści dla młodzieży oraz kryminalnych i sensacyjnych, w tym ciekawej serii o Checie i Bernim. Po dobrej stronie, polecają już z okładki Stephen King i Harlan Cohen, zatem chyba nie muszę podkreślać, iż nie można po prostu obok tej książki, przejść obojętnie. Powieść zdobi absolutnie piękna okładka, idealnie obrazująca fabułę, widzimy tu jakby niekończącą się drogę, a na niej kobietę w militarnym stroju w towarzystwie czarnej psiczki. To właśnie ta para bohaterów chwyci Was za serce!


LeeAnne Hogan wraca z Afganistanu, była tam żołnierzem, bardzo dobrze doświadczonym, mającym na koncie wiele misji i zadań, które niestety pozostawiły w niej naprawdę duże piętno, zarówno w sferze psychicznej, jak i fizycznej. Kobieta niemal umarła, straciła oko, na twarzy ma wiele blizn, które wciąż powodują powrót do tamtych, trudnych chwil. Psychicznie LeeAnne nie daje sobie rady, jest przykładem traumy, jaka dotyka ludzi po tego typu misjach. Jej silny charakter, poddany zostaje kolejnej próbie, gdy z powodu zatoru płucnego, umiera jej bliska przyjaciółka Marci, która także leżała w szpitalu, wydawać by się mogło, iż jest to kres wytrzymałości życiowej kobiety, która wyrusza w swoistą tułaczkę. Jest totalnie zagubiona, nie widzi celu, trafia do rodzinnego miasta przyjaciółki w stanie Waszyngton, tam zaś spotyka ją osobliwy, bezdomny, duży, czarny pies z krótkim ogonkiem, który intryguje ślepkami i dziwnie urzeka swym zachowaniem. Duży, czarny, z ogromnym kwadratowym łbem i malutkimi uszami; kroczył dumnie niczym lew. Suczka w żadnym wypadku nie kojarzy się ze słodką przytulanką, to piękne zwierzę z krwi i kości, również doświadczone przez życie, ta dwójka ma ze sobą naprawdę wiele wspólnego. Ten wspaniały, literacki duet, to magia tej powieści, naprawdę genialne połączenie i piękny obraz rodzącej się miłości i silnej nici przyjaźni pomiędzy człowiekiem, a suczką Goody. Książka wciąga, wzrusza, jest tu mnóstwo emocji, których warto doświadczyć. Po dobrej stronie, to jedna z tych książek, których się nie zapomina, piękna, idealnie skrojona fabularnie, idealnie nadająca się wręcz na ekranizację, powieść, którą po prostu trzeba przeczytać!

 

wtorek, 12 lutego 2019

Pielęgnacja pieska i kotka – Chusteczki nawilżane dla zwierząt Luba – Oczyszczanie i ochrona skóry oraz do pielęgnacji wrażliwych miejsc!

Bardzo cieszy mnie fakt, iż coraz więcej uwagi poświęca się pielęgnacji zwierząt, one przecież, jak my, potrzebują czystości i odpowiedniej higieny na co dzień.


Chusteczki nawilżane Wet Wites for dogs Luba, to świetne produkty, które sprawdzą się u nas nie tylko u piesków, ale też w przypadku pielęgnacji kotów. Nasza suczka jest zadowolona z czystych łapek i sierści, zwłaszcza, gdy topniał śnieg, było błoto, doceniliśmy chusteczki bardzo, bowiem wówczas często miała brudny brzuszek. Koty zaś w domowym zaciszu, cieszą się z czystych łapek, które często brudzą się w kuwetce, ale chusteczki to też świetny kosmetyk do pielęgnacji psich i kocich uszu i całego pyszczka. 


Chusteczki w odsłonie - oczyszczanie i ochrona skóry, mieszkają w żółtym opakowaniu, zaś do wrażliwych miejsc – w niebieskim, obie są doskonale zabezpieczone naklejaną etykietą, by chusteczki nie wyschły, docenić tu trzeba świetny, zwracający uwagę, zwierzakowy design i przyjemne grafiki, które zdobią obie wersje chusteczek. W każdym wypadku mamy tu 36 sztuk chusteczek, każda z nich jest lekka i delikatna, doskonale nasączona. Żółta wersja przeznaczona jest nawet do skóry atopowej zwierząt, nie zawiera alkoholu i kompozycji zapachowych, zatem bez problemu można nimi oczyścić skórę nawet wrażliwych pupili i szczeniaczków, chusteczki te są świetne do łapek, sierści całego ciała i okolic ogona po spacerku. Jest to też dobry i szybki sposób na oczyszczenie zwierzaka z kurzu, pamiętajcie też, ze zimą często chodniki sypie się solą, którą należy niezwłocznie usunąć z łapek. Chusteczki do pielęgnacji wrażliwych miejsc, to pomoc ratunkowa w każdej sytuacji, oczyszczają, zabezpieczają, są łagodne, nie zawierają alkoholu i sztucznych zapachów, zawierają kwas mlekowy, panthenol i alantoinę. Nie podrażnią oczu, także można nimi wytrzeć cały pyszczek, uszy, ich gęste włókna nie pozostawią nitek i kłaczków, polecam je zarówno do szczeniąt, małych kociaków, u nas przydają się w pielęgnacji naszej seniorki. Znacie te chusteczki? Co sądzicie o takiej formie pielęgnacji ukochanych zwierzaków? :)

 

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Wspaniałe pudełko dla zwierzaków! Paka Zwierzaka, czyli box z prezentami dla psiaków i kociaków – Edycja styczniowa – Przysmaki, zabawki i akcesoria – Mnóstwo zdjęć!

Dziś u mnie szczególny na polskim rynku box, a mianowicie coś zupełnie specjalnego dla naszych ukochanych psiaków i kociaków!


Paka Zwierzaka, to genialne pudełko subskrypcyjne, które co miesiąc funduje naszemu ukochanemu kotkowi bądź psiakowi, same cuda. Moje zwierzaki, obdarowaliśmy pakami zarówno dla piesków, jak i dla kotków. Zamawiając Pakę Zwierzaka na stronie pakazwierzaka.pl, możemy oczywiście wybrać opcję psią, bądź kocią, dodatkowo dobrze jest zamieścić informacje o pupilu, podać imię, wielkość, jego upodobania i alergie, pakę można zamówić sobie jednorazowo za 59 zł, ale także na pół roku, bądź na rok, wówczas zapłacimy za pudełko 55 zł. To absolutnie fantastyczny pomysł, by sprawić naszym ukochanym zwierzakom radość, do tego zyskać smakołyki i przydatne akcesoria do jego pielęgnacji. Jest to pierwszy w Polsce box subskrypcyjny dla zwierzaków, zatem zdecydowanie warto się pokusić, jeśli chcecie podarować coś szczególnego Waszym ukochanym pupilom. Przygotowałam dla Was przegląd świetnej, styczniowej paki dla pieska, którą z radością firmuje nasza kochana suczka Figa oraz odsłony kociej, polecanej przez nasz zwariowany koci kwartet! 


Paka Zwierzaka – Pies
W psim boxie, znajdziemy świetną zabawkę, w postaci piłeczki firmy Dingo w śliczne łapki, Figa momentalnie zaczęła zabawy z nią, jest trwała, bezpieczna i ślicznie wygląda, do tego łatwo się ją myje. Mamy tu też karmę Naturea, zawierającą aż w 88% mięsa, ma ona dodatki glukozaminy, cynku, czy kwasów omega. Ciekawym produktem jest bezzbożowa karma płynna, również firmy Naturea, jest to produkt składający się w 50% z dziczyzny, to dobre urozmaicenie, gdy podajemy psu jedynie karmę suchą, bądź typową z galaretką. Dwa przysmaki firmy O Canis, to przede wszystkim śmieszne, bezglutenowe kiełbaski baby`s z wołowiny, które mocno od razu zainteresowały Figę oraz cieniutkie, również bezglutenowe paluszki wołowe do podgryzania. Markę Lupo sensitive 24/10, poznamy dzięki suchemu, bezzbożowemu pokarmowi hipoalergicznemu przeznaczonemu nawet dla wrażliwych żołądeczków psich, karma ma bogaty skład i mnóstwo witamin z grupy B oraz A, D, czy E. Świetny jest też praktyczny kubeczek z tworzywa do idealnego dozowania suchego jedzonka. Na koniec hit, w którym nasza psinka zasmakowała najbardziej, czyli ciekawe Smaczaki z wołowiny i dorsza, to świetne, oryginalne kosteczki, delikatne, miękkie i lekkostrawne, przekąska ta, jest absolutnie doskonałą nagrodą, ale tez czystą przyjemnością z pewnością dla każdego psiaka! 


Paka Zwierzaka – Kot
Kocia odsłona Paki Zwierzaka, to mnóstwo smaczków i zabawek. Mamy tu dwie zabawki, pierwsza to hit naszych kotów, czyli myszka Trixie z kocimiętką, która jest cały czas w ruchu, każdy z kotów się nią interesuje, najbardziej zaś polubiła ją nasza trikolorka Renatka. Druga zabawka, to błękitny, migający stożek, który stymuluje instynkty kota, dzięki niemu domowe leniuszki ruszą się z kanapy. Każdy, kto ma kota w domu, wie, jak ważna jest dobra łopatka do kuwety, my przy czwórce kotów, znamy ten temat doskonale, mi trafiła się łopatka w fioletowym kolorze, jest trwała i wygodna w użyciu. Tu także znalazły się dwa produkty firmy Naturea, pierwszy to bezzbożowa karma, zawierająca 75% łososia, nie ma tu szkodliwych konserwantów, czy sztucznych aromatów, jest zaś siemię lniane, wodorosty, jabłka, żurawina, borówki, czy pomidor. Drugą kamą Naturea jest naturalna karma, która zawiera mięso z kaczki, kurczaka, ryb, ale mamy tu tez jabłka, soczewicę i inne prozdrowotne dla kota składniki. Nasze koty totalnie rozkochały się w puszkach Naturina, rozdzieliliśmy je, by każdy z kotów jej spróbował, filety z kurczaka pożarły w mig wszystkie, zaś wersję tuńczyka z krewetką polubił bardzo Czesiek. Morka karma Naturina, na pewno u nas zawita ponownie, to produkty konserwantów, sztucznych barwników, czy aromatów. Na koniec przysmak, który pokocha każdy kot, smakołyki Trixie, w postaci suszonych krążków z mięsa, to źródło białka, ale też omega-3, omega-6 i witamina E, krążki są miękkie, zatem zasmakują w nich nie tylko dorosłe kociaki, ale też maluszki, czy seniorzy. Którą zatem Pakę Zwierzaka, wybierzecie dla swojego zwierzaczka? :)



piątek, 1 września 2017

Nosem psa - Wycieczka do fascynującego świata zapachów - Alexandra Horowitz - Wydawnictwo Czarna Owca

Mam nadzieję, że należycie do ludzi, którzy, jak ja, bezgranicznie kochają zwierzęta, dziś bowiem u mnie książka szczególna, oto ciekawa wycieczka do fascynującego świata zapachów, lecz nie tylko naszym, ludzkim nosem, ale przede wszystkim, fascynującym Nosem psa!


Premiera: 17 sierpnia 2017
Wydawnictwo: Czarna Owca
Tytuł oryginalny: Being A Dog
Tłumaczenie: Paweł Luboński
Oprawa: okładka miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 360

Modelką i gwiazdą mojej, dzisiejszej recenzji, jest kochana Figa :)
 


Nosem psa, napisała Alexandra Horowitz, autorka bestsellerowej książki Oczami psa i wielu innych, świetnych pozycji o świecie psów, jest to światowej sławy specjalistka, która wykłada psychologię w Barnard College, sama jest psią mamą dla dwóch, dużych kundelków, imieniem Finnegan oraz Upton, które bacznie obserwuje i opisuje. 


Książka, będąca jedną z nowości Wydawnictwa Czarna Owca, jest zdecydowanym must have dla każdego psiego miłośnika, ale także dla tych, których intryguje fascynujący świat zwierząt i nigdy do końca niezbadanej natury. Genialna okładka z uśmiechniętym, szczęśliwym pieskiem z wyeksponowanym nosem, to zdecydowany strzał w dziesiątkę, zwróci ona uwagę każdego, kto poszukuje pozytywnych, popartych naukowymi badaniami poradników i książek popularnonaukowych o świecie psów.
 

Mam bzika na punkcie psów: żeby naprawdę je poznać, trzeba zrozumieć, jak to jest być psem. – pisze Horowitz, która uświadamia nam, jak niesamowicie ważny jest nos dla każdego psa, to nim postrzega on większość świata, a moc i możliwości psiego nosa, wiele razy zaskakuje wielokrotnie nawet samą autorkę. 


Psi nos, to magia natury, dzięki niemu pies nie tylko uzyskuje mnóstwo informacji, ale także wyczuwa pogodę, porę dnia, czy samopoczucie towarzyszącego mu człowieka i innego zwierzęcia. Psy są pod każdym względem lepiej przystosowane do wyczuwania zapachów niż człowiek.
 

Książka odkrywa przed nami skrywane przez psi nos sekrety. Wiemy, iż psy w dużej mierze odbierają świat zmysłami, autorka porusza tu temat zarówno psów szkolonych do wykrywania narkotyków, zagrożonych gatunków, nawet chorób, w tym raka, ale także psów tropiących, czy naszych domowych, psich przyjaciół, które należy pobudzać także do zapachowych przygód.


Horowitz pokazuje nam naukowo udowodnione tezy, zachęcając nas jednocześnie do własnych obserwacji, analizy i eksperymentów węchu nie tylko naszego psa, ale i własnego nosa i jego możliwości. Dzięki książce, zaczęłam przypominać sobie zapachy dzieciństwa, ulubionych potraw, ale też te, które na bieżąco wyłapuje mój nos. A teraz, czytelniku, zastanów się przez chwilę: jakie zapachy dzisiaj czułeś?
 

Jeśli chcecie zgłębić tajemnice psiego i ludzkiego nosa, niezbadanych zmysłów powonienia, poczytać o truflach, perfumach, a nawet winie, jak najszybciej, sięgnijcie po książkę Nosem psa! Zapachy poprzedzają nas i pozostają, kiedy odchodzimy, rozszerzają naszą obecność