Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podkład kryjąco-matujący. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podkład kryjąco-matujący. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 stycznia 2015

Deni Carte – Excellent Matt Fluid - Podkład kryjąco-matujący :)

Większość z nas, nie wyobraża sobie wykonania codziennego makijażu bez podkładu do twarzy. Dobry podkład pokrywa nierówności, niedoskonałości i przebarwienia naszej skóry, ukrywa zmarszczki, wyrównuje koloryt cery, ale również pielęgnuje ją i ochrania. Wybór idealnego podkładu, to czasem niedoścignione marzenie, szukamy, wybieramy, testujemy :) Ważne jest to, by podkład nie tylko spełniał nasze oczekiwania odnośnie odcienia (sprawdzajmy do zawsze na linii żuchwy, nie na nadgarstku), konsystencji i swej funkcji (nawilżającej, matującej, kryjącej, rozświetlającej itd.), ale także dbał o skórę.
 
 
Podkład bydgoskiej marki Deni Carte, mieści się w smukłej, przezroczystej, szklanej buteleczce (30 ml) z czarną nakrętką wraz z łopatką do aplikacji. Na buteleczce odnajdziemy oczywiście informacje o produkcie i firmie, ale także skład kosmetyku. Excellent Matt Fluid zawiera: witaminę E, witaminę młodości, odpowiedzialną za nawilżanie i poprawiającą elastyczność skóry, wyciąg z oliwy z oliwek i oleju migdałowego, które zawierają szereg substancji odżywczych, nadają skórze miękkość, gładkość, są naturalnym antyoksydantem, działają przeciwstarzeniowo i stanowią naturalną barierę ochronną dla skóry, tlenek cynku, ma genialne właściwości matujące i kryjące, łagodzi on i koi, dodatkowo podkład wzmocniono dodając tocobiol, naturalny przeciwutleniacz. Ciekawym składnikiem podkładu jest gatuline in-tens, roślinna substancja, zwana naturalnym botoxem.
 

Mój odcień ma numer 50 pastelowy, to bodaj najjaśniejszy kolor z całej palety. To odcień idealny dla bladzioszków, takich, jak ja :) Bardzo ładnie stapia się ze skórą, ma miłą, miękką, kremową, gładką konsystencję, która idealnie rozprowadza się i współpracuje z innymi kosmetykami typu róż, brązer, czy rozświetlasz. 
 

Łopatką nakładam go na nadgarstek, po czym gąbeczką, tudzież jajeczkiem Inglota, na skórę. Jestem zdeklarowaną zwolenniczką nakładania podkładów płynnych pędzlem - Hakuro H51, kremowe i te w formie musu nakładam wyłącznie gąbeczkami na skórę, także i ten – kryjący, polecam nakładać w tenże sposób, uprzednio zwilżając nieco wodą termalną gąbeczkę/jajko. Podkład Deni Carte daje matowe, świetne, pudrowe wykończenie, które nawet po długim czasie, wygląda fantastycznie (zawsze polecam pod podkład zaaplikować bazę oraz zastosować wykończenie makijażu pudrem sypkim). Ma wspaniałe właściwości kryjące, krycie jest doskonałe, nie daje jednocześnie efektu maski, po aplikacji nadajemy skórze naturalny, zdrowy wygląd :)
 

Nie ciemnieje, a stosować go mogą osoby z każdym typem cery, nawet te, które mają skłonności do alergii, podkład nie uczula, jest całkowicie bezpieczny i odżywczy dla skóry. 

Można go zakupić w sklepie Deni Carte 

Macie swoich ulubieńców wśród kryjących, polskich podkładów? :)