Jestem ciekawa, czy planujecie jakieś specjalne okazje
na tegoroczny karnawał, ja w tym roku, zdecydowanie postawiłam na lśniące
makijaże i mocno zaznaczone usta, zaś aby makijaż zachwycał, niezbędna jest
idealna pielęgnacja skóry, bowiem bez zdrowej cery, żaden makijaż nie uda nam
się tak, jakbyśmy tego chciały!
Trio wspanialej marki Jowae, w którego skład wchodzi u
mnie nawilżający, jaśniutki krem BB, rozjaśniająca maska mineralna oraz pielęgnująca
woda nawilżająca w sprayu, możecie zakupić w sklepie topestetic, gdzie skuszą Was
ciekawe dermokosmetyki do karnawałowej pielęgnacji twarzy i ciała, ale też perełki
do makijażu i zdrowe suplementy, przy każdych zakupach otrzymacie tu dodatkowo cenne
porady kosmetologa, dodatki, gratisy i próbki, które zawsze cieszą. Jest to
u mnie debiut marki Jowae, są to francusko - koreańskie fitokosmetyki naturalne, przyjazne dla środowiska, bardzo delikatne
i łagodne, do tego skuteczne. Trio kosmetyków, które u mnie zawitało, nie
zawiera parafiny, parabenów, fenoksyetanolu i składników pochodzenia
zwierzęcego. Zarówno nawilżający krem BB, jak i rozjaśniającą maskę mineralną i
wodę nawilżającą, z powodzeniem polecam dla każdego rodzaju skóry, nawet tej
wrażliwej, skłonnej do podrażnień, cieniutkiej i przesuszonej. Przy mojej
mieszanej w kierunku suchej cerze, wszystkie trzy kosmetyki, sprawdzają się na
medal.
Jowae - Tinted Moisturizing Cream – Claire Light -
Krem BB nawilżający – jasny
Krem BB, czyli beauty balm, połączył u mnie funkcję
pielęgnacyjną cery z makijażem, jest to absolutnie doskonały kosmetyk na karnawał,
z powodzeniem zastępuje zarówno krem, jak i lekki podkład pod mineralny puder
sypki. Mieści się on w poręcznej tubce (30 ml), na której znajdują się
informacje o produkcie. Dodatkowo zapakowano go w kartonik, na którym odnajdziemy
piękny skład kremu i mnóstwo informacji. Mój krem BB, ma jasny odcień Claire
Light i jest to kolor, idealny dla mnie, ma on miękką formułę kremową,
rozprowadza się ładnie na skórze, dając naturalne wykończenie, dzięki niemu
można szybko wyrównać koloryt cery. Krem ma wiele pięknych składników, jest
bezpiecznym, naturalnym kosmetykiem, w składzie którego znajdziemy między
innymi naturalne pigmenty mineralne, lumifenole, ekstrakt z alg, z mango, wodę
z kwiatu wiśni, czy masło shea.
Jowae - Clarifying Mineral Mask - Rozjaśniająca maska
mineralna
Rozjaśniająca maska mineralna rozkochała moją skórę, idealne
spełnia swą rolę, pięknie rozjaśnia i odżywia skórę, działa kojąco, nawilżająco
i przeciwstarzeniowo. Otrzymujemy ją w pojemniczku 50 ml, z którego bez
problemu wydobywamy maskę, słoiczek dodatkowo zapakowano w kartonik, na którym
widnieją informacje na temat kosmetyku i skład maski. W jej skład wchodzą
naturalne komponenty, takie jak antyoksydacyjne lumifenole, biała herbata,
mineralny perlit, czy ekstrakt z owoców rokitnika, jest tu też olej ze słodkich
migdałów i olej z nasion słonecznika. Składniki pięknie wygładzają skórę, dodają
jej blasku, ujędrniają i silnie nawilżają, efekty widać już po pierwszym
zabiegu z maską, to bezpieczny kosmetyk, który nie uczula i działa łagodnie. Należy
ją stosować dwa razy w tygodniu, nakładając cienką warstwę na skórę, warto
wykonać wówczas masaż, a maska zmieni się w rozgrzewającą, ciekawą piankę,
którą pozostawiam na około minutkę na skórze i spłukuję letnią wodą. Maska
warta jest naprawdę inwestycji, jest to świetny kosmetyk, przygotowujący naszą
cerę na karnawałowe szaleństwa.
Jowae - Hydrating Water Mist - Pielęgnująca woda
nawilżająca w sprayu
Zimą ogrzewamy mieszkania, po czym na zewnątrz czekają
na nas minusowe temperatury, warunki te, to dla skóry totalna karuzela, chrońmy
ją więc szczególnie w te zimne dni i przede wszystkim pamiętajmy o nawilżaniu. Pielęgnująca
woda nawilżająca w sprayu Jowae, to wisienka na torcie, świetny na zimę
kosmetyk do twarzy, mieszczący się w butelce 200 ml z atomizerem, chronionym
przez nakładkę. Na opakowaniu z przyjemnymi, korespondującymi z wizerunkiem
marki, grafikami, odnajdziemy informacje o kosmetyku i skład. Hydrating Water
Mist w sprayu, to najlepsze rozwiązanie dla tego typu produktów, wodę
aplikujemy i dozujemy bardzo delikatnym strumieniem w odległości kilku
centymetrów od twarzy. Ja stosuję ją po demakijażu w celu ekstremalnego odświeżenia
i nawilżenia. W składzie mamy tu między innymi wyciągi z kwiatu wiśni,
roślinnej gliceryny, antyoksydacyjne lumifenole. Woda Jowae, dedykowana jest do
każdego typu skóry, koi i łagodzi moją skórę, szczególnie po demakijażu
właśnie, ale też po wszelakich peelingach. Ładnie się wchłania, ale warto też
docenić jej walory zapachowe, zakochałam się w jej woni, która uzależniła mnie
na amen, da się tu wyczuć piękne nuty ziołowe, ale też jaśmin i drzewo cedrowe.
Kosmetyczny hit, który trzeba poznać. Jestem ciekawa, czy znacie cudeńka Jowae
i który z mojego trio, wpadł Wam w oko?

