sobota, 13 sierpnia 2016

Moja kolekcja lakierów do paznokci – Ulubione kolory, zmywacze. Lakiery Lily Lolo, Idaliq, Deni Carte, Wibo i inne :)

Niedawno pokazywałam Wam moje ulubione lakiery, kolory i zdobienia na paznokciach – koniecznie zajrzyjcie zatem do TEGO WPISU. Dziś moja lakierowa, niezbyt duża, kolekcja, wzbogacona również o zmywacze :)


Lekkie lakiery do paznokci Lily Lolo
Królewskie miejsce w kolekcji mych lakierów, zajmują lekkie lakiery Lily Lolo (pełny ich opis i efekty, jakie dają TU klik). Trafiła do mnie cała przecudowna kolekcja tychże lakierów, sześć, klasycznych, pięknych odcieni, zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia! Lakiery zamieszkują w szklanych buteleczkach 8 ml. Pędzelek w lakierach Lily Lolo, którym aplikujemy lakier, jest idealnie wyprofilowany, delikatnie, leciutko sztywny, nie za długi, zatem bardzo wygodnie i równomierne rozprowadza się nim produkt. Są to lekkie, zdrowe lakiery do paznokci z formułą 8-free, co oznacza to, iż nie zawierają toluenu, DBP, formaldehydu, żywic fenolowo-formaldehydowych, kamfory, parabenów, ftalanów, ksylenów oraz ethyl tosylamide resin, są to także wegańskie lakiery do paznokci. To najzdrowsze lakiery do paznokci, jakie kiedykolwiek miałam, doskonale pokrywają kolorem paznokieć, jedną warstwą, jednakże dwie warstwy kosmetyku prezentują się po prostu bardziej doskonale. Lakiery Lily Lolo, to piękna alternatywa dla tych z Was, które bały się tradycyjnych lakierów, powodujących u niektórych nawet uczulenia, czy alergie, lakiery te są bezpieczne i pozbawione niepotrzebnych substancji. W kolekcji mamy odcienie 9 TO 5 - przepiękny, beżowy, daje kremowe wykończenie, MISS SCARLET - cudna, klasyczna, krwista czerwień, CARNIVAL - intensywny róż wpadający w fuksję, CANDY FLOSS -  jasny, dziewczęcy, pudrowy róż, TEMPTRESS - zgaszony, głęboki fiolet, SOFT CORAL - pastelowa brzoskwinka.


Lakiery do paznokci Gel Effect Idaliq
Piękne lakiery z serii Gel Effect, polskiej marki Idaliq (pisałam o nich tu) Seria lakierów, imitujących efekt lakieru żelowego. Zamieszkują w szklanych, prostokątnych buteleczkach (10 ml), doskonale pokrywają kolorem paznokieć po jednej warstwie, są odporne i trwałe, mają elastyczną konsystencję, pięknie osiadają i bardzo szybko schną. Niebieski lakier 0173, to odcienie morskiego, głębokiego koloru, wpadającego w kobalt, czy indygo. Beżowy, cudnie prezentuje się na paznokciach, to wspaniały odcień latte 0104. Miętka z numerem 1231 z najnowszej kolekcji zaś, to jeden z mych hitów lata.


Lakier do paznokci z efektem syrenki – Deni Carte S6 seledynowy
Lakier S6, czyli seledynowa, drobnoziarnista wersja syrenkowych błyskotek (poczytajcie tu). Zakochałam się w tym lakierze do tego stopnia, że nakładam go na każdy lakier, syrenka nie tylko dodaje pięknego błysku, ale także wzmacnia lakier, przedłużając efekt i wzmacnia odporność na odpryski.


Najlepszym zmywaczem, jaki stosuję, jest certyfikowany, bio zmywacz do paznokci z olejem rycynowym i olejkiem pomarańczowym Sante oraz wegański zmywacz z gąbką Oversa, którego akurat obecnie mi brakuje, mam zaś mały, polski zmywacz Simple Beauty i całkiem dobry zmywacz z gąbką 4 pory roku, bez acetonu. Pozostałe lakiery to, dwa lakiery Wibo Blossom Time w buteleczkach 8 ml. Pastelowy, żółty lakier, delikatny, letni kolor z numerkiem 113, miałam go dopiero raz na paznokciach, za to elegancka, klasyczna biel 107, bardzo często gości na moich pazurkach. Również dwie sztuki polskich lakierów Ingrid 10 ml, oryginalna, jasna, nieco liściasta zieleń 404 oraz krwista czerwień 157, oba z serii Estetic. Mam też już dość długo, mające się na ukończeniu: lakier bez oznaczeń, fiolet z brokatem, benzynkowy moody (Pierre Rene), różowy, słodki piaseczek Paese, fiolecik Pupy oraz Ladycode by Bell, miedziany brąz 23. Zawsze obecny jest też u mnie lakier bezbarwny, tu nasz rodzimy Ados – lakier podkładowy z numerem 4, który nakładam zarówno pod lakier kolorowy, jak i jako top-coat.



Które lakiery szczególnie wpadły Wam w oko? :)



68 komentarzy:

  1. Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam na paznokciach u rąk zwykły lakier :D Chyba w sierpniu albo wrześniu :D Ale różowe kolorki są piękne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaś nigdy nie miałam hybrydek :D Lubię chyba za często paznokciowe zmiany, bo nawet codziennie potrafię malować na inny kolor :)

      Usuń
    2. Natka, ja miałam raz w tym roku zwykły lakier i odechciało mi się. też wolę hybrydy.Cherry Belle - piękne paznokcie

      Usuń
    3. Hybrydy nadal przede mną :) dzięki :*

      Usuń
  2. Lakiery cię ostatnio trochę wciągnęły :) Dla mnie najciekawsze są Lily Lolo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nooo bo pazury mi się dobrze trzymają, lakiery LL boskie według mnie :)

      Usuń
  3. moje ulubione to Essie, Golden Rose i Sally Hansen ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słynne essiaki, z GR tez chyba za wiele nie miałam :)

      Usuń
  4. Lakiery Gel Effect Idaliq pierwsze widzę, ale piękne są! *,* I ten z efektem syrenki.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialne są, jedna warstwa i gotowe :) A syrenka, to hit :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Taki miks kolorków, kolekcja akurat teraz taka, zazwyczaj mam połowę z tego :)

      Usuń
  6. Zacna kolekcja :) Lakierów do paznokci nigdy dosyć

    OdpowiedzUsuń
  7. O Idaliq wcześniej nie słyszałam, więc te mnie najbardziej zainteresowały:) chociaż te jasne lakiery z Lily Lolo też mnie zaciekawiły - kolory cudne!

    OdpowiedzUsuń
  8. o produktach Lily Lolo słyszałam, ale nie wiedziałam, że mają nawet lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam, że Lili Lolo ma w swojej ofercie lakiery do paznokci :O miłe zaskoczenie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz ładne paznokcie :) Spora kolekcja.

    OdpowiedzUsuń
  11. masz przepiękne paznokcie!!! miętowy to zdecydowanie mój ulubieniec! ja mam cały kuferek lakierów tylko nie mam czasu na malowanie paznokci ciągle :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję <3 Miętusy tez kocham :*

      Usuń
  12. Ja ciągle jestem wierna pastelom, a teraz zaczynam przygodę z hybrydami, zobaczymy czy się pokochamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pastele zawsze pięknie wyglądają :) Ja hybrydy nadal odkładam, ale pewnie się skuszę ;D

      Usuń
  13. Najbardziej podoba mi się kolekcja z Lily Lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio robiłam porządki i zostały mi tylko cztery,pora na nowe w jesiennych barwach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień już się zbliża, wrzosy kwitną :)

      Usuń
  15. Ja ostatnio lakierowo się ograniczam, bo wolę hybrydy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, czy i ja wpadnę w szał hybrydowy :)

      Usuń
  16. Mam sporo lakierów w swojej kolekcji, ale o tych lakierach Lily Lolo pierwszy raz słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosunkowo niedawno weszły w ofertę i są wspaniałeee :)

      Usuń
  17. ja mam bardzo mało zwykłych lakierów, wolę hybrydy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie mam żadnego hybrydowego, wszystko przede mną :D

      Usuń
  18. Wszystkie kolory są takie piękne, że aż sama nie wiem co podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciężko byłoby wybrać najładniejszy. Wiele z nich wpadło mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lily Lolo i Idaliq to moich ulubieńcy :)

      Usuń
  20. a ja zrobiłam sobie przerwę w malowaniu paznokci

    OdpowiedzUsuń
  21. Lily Lolo <3 Zapraszam Cię do mnie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pokaźna kolekcja, kolorki bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczne lakiery, świetna kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Boskie kolory z Lily Lolo. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała kolekcja LL, to cudaaa :) I ja już jestem u Ciebie :)

      Usuń
  25. Ja jestem zakochana w lakierach golden rose i szczerze polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam chyba tylko raz w życiu lakier od nich, bardzo dawno, muszę poszukać :)

      Usuń
  26. Pokaźna kolekcja! :)
    Znam lakiery Idaliq i lubię :)
    Osobiście teraz ciągle noszę hybrydy z przerwami na odżywkę Indigo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne są, jedna warstwa i gotowe, Indigo znam z blogów oczywiście :)

      Usuń
  27. Wow, nieźle kolekcja... Wprawdzie też mam troszku tych lakierow ale chinszczyzna, pomalować, frajda dla córki. W końcu jesteśmy kobietami, raz kiedyś można se maznac kolorek. Fajnie masz te lakiery:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agatka :* Ja czasem w chinczyku tez się skuszę na takie lakiery do zdobień :D

      Usuń