Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gabinet kosmetyczny Apis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gabinet kosmetyczny Apis. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 maja 2015

Projekt Lato w Firmowym Gabinecie Kosmetycznym Apis – Relacja :)

Po wspaniałym evencie Projekt Ślub (tu moja pełna relacja) w Firmowym Gabinecie Kosmetycznym Apis, w mojej rodzinnej Bydgoszczy, przyszedł czas na równie wspaniałe wydarzenie w tym przeuroczym miejscu – w miniony piątek i sobotę, odbyła się bowiem pierwsza edycja Projekt Lato :)
 
 
Dwa dni z ekspertami z przeróżnych dziedzin, wszystko po to, by jak najlepiej przygotować się do zbliżającego się dużymi krokami lata 2015 :) Porad dotyczących letniej pielęgnacji skóry, zasięgnąć można było oczywiście od profesjonalnej kosmetolog Apis, w temacie włosów ekspertem była Pani z salonu Herisson, plany dotyczące wakacji można było rozpocząć finansowo z Aspiro, wycieczkowo już zaś z biurem podróży Summer, do dyspozycji przybyłych były także Panie z Atelier Wizerunku Magdaleny Andler, SportFactory oraz BraMiracle, a przepiękne stroje kąpielowe i bielizna, zachwycały kolorami i wzorami.
 

Każde, tego typu spotkanie w gabinecie Apis, to cudownie spędzone chwile w fantastycznym, przytulnym i uwielbianym przeze mnie miejscu, przy okazji miałam okazję zobaczyć na żywo, nowości firmy z linii terApis, których jestem bardzo ciekawa :)
 

Piękna wiosna w pełni, a Wy czekacie już też na lato? :)

wtorek, 31 marca 2015

Projekt Ślub #2 w Firmowym Gabinecie Kosmetycznym Apis – Relacja :)

W minioną sobotę, w piękny, słoneczny dzień, miałam zaszczyt uczestniczyć w drugiej już odsłonie ślubnego eventu - Projekt Ślub, który organizowany jest w Firmowym Gabinecie Kosmetycznym Apis w mojej rodzinnej Bydgoszczy. Spotkania te, to idealna okazja, by przyszłe panny młode, wraz z nadejściem wiosny, idealnie zaplanowały bajkowy i wymarzony ślub :)
 
 
Do dyspozycji przybyłych Pań, obecne były ekspertki w przeróżnych dziedzinach. Przemiła Pani z mBanku przedstawiła zagadnienie organizacji ślubu z jakże ważnej perspektywy finansowej, Pani z Cukierni Kokosanka (ten uroczy, różowiutki tort smakował wybornie), omówiła temat tortów ślubnych, Pani z salonu Herisson, opowiedziała, jak najlepiej zaplanować i dobrać ślubną fryzurę, przecudowne Panie kosmetolog z Gabinetu Apis - Ania i Asia, przybliżyły nam temat makijażu ślubnego, jak należy go dobrać, na jakie szczegóły warto zwrócić uwagę oraz niesamowicie ważnej przed ślubem pielęgnacji skóry twarzy i ciała, tak, by wyglądała ona w ten ważny dzień zdrowo i promiennie. Zaproszenia ślubne, ręcznie robione, to dzieła Pani Marty z Handicraft, która opowiedziała o swej pasji, na koniec poznałyśmy fantastyczne siostry z Ksis, których boskie buty, to istne dzieła sztuki!
 

Wszystkie ekspertki były do dyspozycji przybyłych przez kolejne godziny, w tym czasie, można było stworzyć swój własny, indywidualny kosmetyk w laboratorium Apis, oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie skorzystała z tej świetnej akcji, z pomocą kosmetolog Apis, Pani Ani, zrobiłam maskę do twarzy idealną dla mojej cery, składającą się z podstawy żelowo-kremowej, oleju migdałowego, kwasu hialuronowego, ekstraktu z mimozy oraz nasion lnu i płatków róż, mega wspaniała sprawa! Oczywiście panny młode mogły również skorzystać z indywidualnych porad w zakresie pielęgnacji, makijażu, fryzury, finansów, przymierzyć butki, czy ubrania z NifeFashion, zasmakować słodkości, wybrać tort i zaproszenia ślubne. W czasie spotkania losowano mnóstwo świetnych nagród i zaproszeń, między innymi do Multikina, szczęście uśmiechnęło się i do mnie, wylosowałam voucher do Gabinetu hurra :)
 

Spotkanie odbyło się w przeuroczym klimacie ślubnym, niesamowicie cieszę się, że mogłam tam być, było przepięknie, słodko i pachnąco! :)

sobota, 24 stycznia 2015

Apis – Maska regenerująca z olejem arganowym i masłem shea :)

Bydgoska firma Apis, podczas spotkania w Firmowym gabinecie kosmetycznym (tu relacja ze spotkania), poświęconemu nowością marki, obdarowała mnie cudownymi kosmetykami, pośród których znalazła się dzisiejsza bohaterka - Maska regenerująca z olejem arganowym i masłem shea :)
 
 
Maski do twarzy uwielbiam i stosuję niemal codziennie, przemiennie, przeróżne ich warianty :) Maska pochodzi z nowej serii profesjonalnej Apis, z olejem arganowym i masłem shea, dedykowanej do skóry suchej, także moja cera mieszana, w kierunku suchej, jest przeszczęśliwa, gdy nakładam na nią tenże kosmetyk. Maskę otrzymujemy w praktycznym, białym opakowaniu (200 ml), zamykanym na zabezpieczony zatrzask, jest to najlepsza forma, by wygodnie wydobywać kosmetyk z opakowania.  Tubę zdobią estetyczne grafiki shea, znajdziemy tu też informacje o produkcie, jego działaniu, właściwościach, firmie i oczywiście skład kosmetyku.
 

 Maska bazuje na połączeniu ekstraktu z mango, mimozy, opuncji figowej, awokado, dobroczynnego masła shea i osławionego oleju arganowego. Dzięki takim pięknym składnikom, otrzymujemy solidną porcję głębokiego nawilżenia, wygładzenia i odżywienia. Kosmetyk regeneruje naskórek, genialnie działając właśnie na przesuszoną cerę. Zarówno masło shea, jak i olej arganowy, to bogactwo witamin, nienasyconych kwasów tłuszczowych, stymulujących skórę do odnowy, działających na nią przeciwstarzeniowo i chroniących ją przed działaniem czynników zewnętrznych.
 
 
 Maska łagodzi i koi moją skórę, nakładam ją najczęściej po oczyszczeniu twarzy, szyi i dekoltu po całodziennym makijażu (pozostawiam na 15 minut i zmywam letnią wodą), pięknie wygładza i nawilża. Pachnie świetnie, mieszanką owocowych ekstraktów, ale czuć również woń oleju arganowego i masła shea. Maska ma gęstą, treściwą, kremową konsystencję w białym kolorze, bardzo ładnie rozprowadza się po skórze.
 
 
 Maskę możecie kupić w cenie około 30 zł, dostępna jest oczywiście 
 
Wśród Apisowych masek, ciekawi mnie jeszcze maska z witaminą C :)

 
Macie swoje hity wśród maseczek do twarzy? :)
 

piątek, 14 listopada 2014

APIS – Nowości + Spotkanie w firmowym gabinecie kosmetycznym :)

W minionym miesiącu z przeogromną przyjemnością uczestniczyłam w spotkaniu, które świetna, bydgoska firma APIS, zorganizowała w swoim, firmowym gabinecie kosmetycznym :)


Pierwsze z cyklu planowanych spotkań, rozpoczęło się w cieplutkiej, przytulnej kawiarni Stara Szuflada, gdzie w przemiłym towarzystwie klientek i miłośniczek marki, popijając białe wino, wysłuchałam bardzo ciekawych faktów na temat pielęgnacji naszej skóry, składników kosmetyków i ich działania, które przedstawiła nam Pani Krystyna Arcabowicz, posiadająca ogromną wiedzę, założycielka i pomysłodawczyni APIS Natural Cosmetics.


Bydgoska firma wciąż poszerza asortyment swoich fantastycznych produktów, które absolutnie mnie zachwyciły. Spotkanie przybliżyło przybyłym nowości, jakie znalazły się w aktualnej ofercie marki, ale także nowe zabiegi, którym można poddać się w firmowym gabinecie.  Z nowymi kosmetykami mogłam zapoznać się osobiście, produkty zachęcały do testowania, stojąc na stoliczkach, o nowych zaś zabiegach opowiedziała kosmetolog Anna Adamska. O przemiłą i rodzinną atmosferę oraz przepiękną oprawę spotkania zadbała w każdym calu, właścicielka gabinetu Pani Eliza Radziwon.


Gabinet rozszerzył swoją zabiegową ofertę o mezoterapię mikroigłową (więcej informacji tu), mogłyśmy na własnej skórze przekonać się, że igiełki rollera nie są aż tak straszne :) ekskluzywny zabieg rozświetlający Caviar & Pearl & Champagne (zabieg produktami z nowej serii z lampką szampana) oraz o manicure japoński (wzmacnia i regeneruje płytkę paznokcia).
Nowe serie, które oferuje Apis, obfitują w wieeele kosmetycznych kusicieli :) Nowością są mgiełki na bazie naturalnych hydrolatów, idealne do odświeżenia cery, po zabiegach. Nowa seria rozświetlająca z perłą, złota algą i kawiorem, odmładza i ujędrnia, seria z peptydami i polisacharydami, przede wszystkim wygładza skórę,  seria z olejem arganowym i masłem shea idealna jest do skóry bardzo suchej,  nawilżająca seria z gruszką i rabarbarem, chroni i odżywia, kusząc nieziemskim zapachem, nową serią jest także pobudzająca Moc 5 warzyw, której jestem bardzo ciekawa.



W gabinecie już mogłyśmy obserwować etapy zabiegu, który opiera się na nowościach spod skrzydeł firmy. 
Od Apis otrzymałam fantastyczne produkty z nowych serii, których recenzje oczywiście już niebawem :)

Znacie kosmetyki Apis? Które z nowości Was zainteresowały? :)
 


niedziela, 26 października 2014

APIS - Krem rewitalizujący – tybetańskie owoce Goji :)

Bydgoska firma APIS, wciąż nieustannie poszerza asortyment swoich, świetnych produktów, niedawno miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu w firmowym gabinecie (relacja niebawem), które przybliżyło klientkom owe nowości, które nie ukrywam zachwyciły mnie bardzo. Dziś zaś chcę opowiedzieć Wam o produkcie, który już jakiś czas dostępny jest w ofercie firmy, oto Krem rewitalizujący z tybetańskimi owocami Goji :)
 
 
Krem aplikowałam na twarz i dekolt zarówno na dzień (jest idealny pod makijaż), jak i na noc (na przemian z Lekkim Rokitnikowym kremem Sylveco – recenzja wkrótce). Kosmetyk otrzymujemy w charakterystycznym dla firmy, eleganckim, praktycznym słoiczku (50 ml), z białą nakrętką, który dodatkowo zapakowany jest w kartonik, na którym odnajdziemy informacje o firmie, produkcie, jego składzie i właściwościach komponentów kremu. Zarówno kartonik, jak i słoiczek są dokładnie zabezpieczone przed wcześniejszym otwarciem, do kremu otrzymujemy także małą łopatkę, którą możemy wykorzystać przy aplikacji kosmetyku.  
 

 Jest to krem rewitalizujący, doskonale i bardzo szybko wchłania się, szczególnie, gdy ktoś, podobnie, jak ja ma skórę ze skłonnościami do przesuszeń. Krem jest bogaty w ekologiczny ekstrakt z tybetańskich owoców Goji (polecam także zakupić suszone jagody goji do skonsumowania, gdyż są one bogactwem szeregu minerałów i innych cudownych składników :), który zawiera bardzo dużą ilość polisacharydów, aminokwasów i witamin (z gruby B, C, E), energetyzujących i stymulujących skórę, by była pełna energii, zdrowa i nawilżona. Dzięki ekstraktom tym, uaktywniają się procesy metaboliczne, a skóra staje się odżywiona. Krioekstrakt z arktycznych, dzikich jagód (zbieranych w Laponii: maliny arktycznej, maliny moroszki i borówki brusznicy), silnie detoksykuje, opóźnia procesy starzenia się naskórka, powodując blask i świeżość skóry. W kremie odnajdziemy także słynne masło shea (więcej pisałam o nim tu – klik), wygładzające i zmiękczające skórę, oraz drogocenny olej arganowy, ujędrniający, rewitalizujący i poprawiający elastyczność. 
 

Krem genialnie nawilża, po demakijażu i zastosowaniu żelu, nakładałam krem - dawał cudowne uczucie ukojenia i odświeżenia Mogą go stosować również osoby, które posiadają cerę delikatną i wrażliwą, ponieważ krem jest naprawdę niesamowicie lekki, delikatny. Zapach kremu, to kolejny duży plus, jest to woń owocowa, bardzo przyjemna, jagodowa, orzeźwiająca.  
 
 
Możecie nabyć go tu – klik :) bądź bezpośrednio w Gabinecie kosmetycznym Apis w Bydgoszczy, a niebawem na blogu - więcej o nowościach od Apis :)