sobota, 15 lutego 2014

APIS - Relaksującą sól do kąpieli z minerałami z Morza Martwego, zieloną herbatą i jaśminem :)


Dziś kolejna, druga część APISowej trylogii z minerałami z Morza Martwego, zieloną herbatą i jaśminem w roli głównej.
Po fantastycznym kremie do rąk z tej serii (recenzja tu - klik), 
sięgnęłam po Relaksującą sól do kąpieli :)


Cała, opisywana przeze mnie seria, to kosmetyki oczyszczająco - relaksujące, a zawarte w nich minerały z Morza Martwego są jednym z najcenniejszych minerałów na świecie! Będąc bogatym źródłem mikro i makroelementów o wysokiej zawartości magnezu, wapnia, jodu, bromu, potasu, żelaza, posiadają niebywałe właściwości lecznicze i pielęgnacyjne. Minerały zawarte w soli oczyszczają skórę, rewitalizują, wspomagając jej zdolność wydalania substancji toksycznych. Słowem oczyszczenie skóry i odprężenie zarazem!

http://www.apiscosmetics.pl/sklep/
  Sól zamknięta jest w plastikowej, dużej (aż 650 g), przezroczystej buteleczce, z aluminiową zakrętką (zawsze wiemy ile produktu nam jeszcze pozostało). Otwór, przez który wysypujemy do kąpieli sól, jest duży i praktyczny, więc nie ma problemu, by kosmetyk wydobyć z opakowania, ozdobionego tradycyjną dla linii Optima, estetyczną grafiką oraz ślicznym znaczkiem zajączka :)



Gdy otwiera się sól, momentalnie czuć jej znakomitą woń. W kremie do rąk dominowała nuta jaśminu, tu zaś najbardziej wyczuwalny jest orzeźwiający i relaksujący aromat zielonej herbaty, który cały czas towarzyszy nam podczas kąpieli z tym kosmetykiem. Zapach jest świetny, rześki, świeży, mi kojarzy się z ciepłym latem!
 

Jasno-zielone kryształki soli są malutkie, rozpuszczają się, dając lekko zielony odcień wodzie. Do kąpieli wsypujemy produktu wedle uznania (mi wystarcza jedno, solidne wychylenie buteleczki). Skóra po zastosowaniu soli, jest gładka i zdecydowanie miękka – to zasługa minerałów, oczywiście po kąpieli zalecam się zabalsamować  ;)



Jestem miłośniczką wszelakich kosmetyków do kąpieli, a z solą tą, możemy sobie zafundować małe, domowe, odprężające spa, także polecam ją bardzo wszystkim, kąpielowym skrytożercom :))

APIS - Relaksującą sól do kąpieli z minerałami z Morza Martwego, zieloną herbatą i jaśminem :)


62 komentarze:

  1. Wygląda kusząco, ogólnie mam ochotę znów na wypróbowanie jakiś kosmetyków z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z Apisa ta seria arbuzowa to wytwór bogów :))

      Usuń
  2. Z tej marki mieliśmy jakieś próbki, sól prezentuje się świetnie, takie SPA i nam by się przydało :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba czasem się koniecznie zrelaksować :)

      Usuń
  3. Niestety nie jest mi dane mieć wannę dlatego nie kupuję soli, mam małą buteleczkę którą używam tylko do moczenia stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, racja! Sól ta idealnie nadaje się też do moczenia stópek :)

      Usuń
    2. Ja również nie mam wanny, niestety, a z chęcią zanurzyłabym się w wodzie z taką solą :)

      Usuń
    3. Zawsze można nóżki w miseczce z solą uszczęśliwić :)

      Usuń
  4. Muszę przyznać, że bardzo dawno nie używałam soli do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj znów koniecznie! Miło oczyszcza i sprawia, że kąpiel jest jak zabieg w spa :))

      Usuń
  5. Bardzo kusząco prezentuje się ta sól :)
    Kto wie, może kiedyś poznam ją bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma piękny zapach, taki orzeźwiający :)

      Usuń
  6. też zaczynam lubić sole do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś często nie używałam, ale jak APIS mnie nią obdarował, to pokochałam relaksujące, solne chwile w wannie :)

      Usuń
  7. Bardzo kusząca ta sól, lubię zieloną herbatę.
    A i dziękuję za rady ;) Na razie mam ten pyłek, ale później zajrzę do inglota lub do szafy lovely. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ową zieloną herbatę mocno czuć, świetny zapaszek :) Ja jestem miłośniczką Inglotowych produktów zdecydowanie :)

      Usuń
  8. Szkoda, że nie przepadam za kąpielami ;-) po 5 minutach jest mi gorąco i nieprzyjemnie :-D wolę prysznic ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię czasem prysznic szybki, a czasem pławić się w kąpieli :)

      Usuń
  9. Brzmi ciekawie, ale jakoś nie przepadam za solami do kąpieli, wolę płyny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam również więcej płynów, niż soli, ale od czasu do czasu można sobie urozmaicić kąpiel :)

      Usuń
  10. Aj ta wanna.. a raczej jej brak.. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Fajnie jest sobie urozmaicać kąpiele takimi produktami! :)

      Usuń
  12. Uwielbiam sole do kąpieli ale tej jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wielu soli nie miałam, ale ta ma piękny zapaszek :)

      Usuń
  13. Sole do kąpieli tak średnio do mnie przemawiają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie miałam wielu tego typu produktów, ale naprawdę miła odmiana od np. płynów :)

      Usuń
  14. Najczęściej używam takiej soli, kiedy robię sobie pedicure i moczę stopy :) Ma fajny zielony kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaiste dzięki za inspirację, jest do tego idealna :)

      Usuń
  15. Ja sole do kąpieli lubię stosować latem, zimą sobie odpuszczam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napuszczam cieplejszą wodę w wannie i zimowa kąpiel tez staje się milsza :)

      Usuń
  16. Zachęciłaś mnie i pojemnością i tym zapachem zielonej herbaty <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duża butla, na długi czas umili kąpiele :) A zapaszek jest super, taki świeży!

      Usuń
  17. Zapach musi być bardzo orzeźwiający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, rozchodzi się po łazience i odpływam :)

      Usuń
  18. Za solami nie przepadam, ale małe zamówienie kosmetyków Apis mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie używam często, ale urozmaicić sobie bardzo lubię :) Z APIS galaretka peelingująca arbuzowa jest mmmm ;P

      Usuń
  19. Przeczytałam recenzję, ale przyznaję szczerze - zdjęcia skradły posta -zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Merci <3 Sól była wdzięczną modelką :))

      Usuń
  20. APIS... nie lubię tej firmy, mam z nimi złe wspomnienia i choćby nie wiem co stworzyli to bym nie kupiła ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, szkoda :( bo kosmetyki zdecydowanie godne polecenia!

      Usuń
  21. Nigdy nie miałam, ale zainteresowałaś mnie recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój tez pierwszy raz z solą Apis, cieszę się, że się spodobała :)

      Usuń
  22. Uwielbiam wszelakie sole, płyny do kąpieli. Jednak używam ich tylko w domu rodzinnym, bo u "siebie" mam tylko prysznic ;)

    Ciekawe czy sole te są dostępne w innych zapachach. Zielona herbata jakoś do mnie nie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są, są inne opcje zapachowe :) Arbuzowa, żurawinowa na przykład, albo z kozim mlekiem i propolisem :))

      Usuń
  23. mnie po solach do kapieli ciało sczypie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie po jednej soli też leciutko szczypało, po tej jednak nic, nie uczula i nie podrażnia :)

      Usuń
  24. Grzechem byłoby zamykać sól w nieprzeźroczystej butelce ze względu na jej kolory ;) Muszę zacząć używać soki, chociaż zawsze byłam do niej obojętnie nastawiona, ale myślę, że to pomoże mi na wrażliwą i suchą skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sól genialnie oczyszcza i nie podrażnia, myślę, że się sprawdzi :) Kolor ma zaiste piękny, zieloniutki :)

      Usuń
  25. Sól a wygląda tak słodko - jak cukrowa posypka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaaak śliczna, lukrowa posypka do ciała :D

      Usuń
  26. Lubię takie umilacze do kąpieli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jest to bardzo miłe urozmaicenie, odmiana od płynów :)

      Usuń
  27. Uwielbiam sole do kąpieli,aktualnie używam z Farmona Tutti Frutti (z płatkami kwiatów).:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam z Farmony też sól oliwkową :)

      Usuń
  28. miałam jedną sól z tej marki ale swoim zapachem niestety nie rozpieszczała, dałam ją mamie, bo nawet do moczenia stóp mi nie podpasowała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A którą wersję zapachową? Tą polecam, pachnie przepięknie :)

      Usuń