poniedziałek, 23 listopada 2015

Lily Lolo – Naturalna kredka do oczu - Black – Wodoodporna, czarna, wegańska kredka do oczu (Makijaż cruelty free) :)

Naturalne kosmetyki do makijażu, ku mojej uciesze są coraz bardziej popularne, firmy oferują nam kuszące, naturalne produkty do makijażu w szerokiej palecie, jednym z liderów w tym temacie, jest w naszym kraju firma Costasy, wyłączny dystrybutor fantastycznej, znanej, brytyjskiej marki Lily Lolo, od której właśnie przybyła do mnie przecudowna, naturalna kredka do oczu w odcieniu Black, czyli klasycznej, niezastąpionej u mnie, na co dzień – pięknej czerni. Kosmetyki Lily Lolo, produkowane są wyłącznie z naturalnych i mineralnych składników, nie zawierają sztucznych aromatów, parabenów, nanoczasteczek, substancji konserwujących, mają wzorowe składy, są to kosmetyki free cruelty, nie są oczywiście testowane na zwierzętach. Czarna kredka do oczu, to według mnie must have każdej kobiety, która upiększa swoją twarz makijażem, to ona nadaje oczom głębi, wyrazistości, niezastąpiona i zawsze obecna. Lily Lolo Black, ma niesamowicie intensywny, trwały kolor i daje cudowny, czarny na wskroś efekt na oku.
 
 
Czerń można stopniować, zwiększać jej wyrazistość, choć kolor kredki jest bardzo mocno napigmentowany i daje idealne krycie, już po pierwszym pociągnięciu kreski. Kosmetyk (1,14 g), otrzymujemy, jako świetną, estetyczną, bardzo solidną, tradycyjną, drewnianą kredkę, w biało-czarnych odcieniach, typowych dla marki, na kredce widzimy nazwę koloru i wygrawerowane logo marki, kredkę chroni czarna nakładka, która bez problemów otwiera się i dobrze zamyka. Kosmetyk dodatkowo zapakowano w kartonik, z którego zasięgnąć możemy informacji o produkcie, dystrybucji oraz poznać jej wspaniały, naturalny skład. Czarna kredka Lily Lolo idealnie rozprowadza się na skórze powiek, jest idealnie mięciutka, ma niesamowicie gładką konsystencję, jednocześnie czarny kolor jest bardzo trwały i intensywny. Trwałość kredki na powiekach, zawsze przedłużam bazą pod cienie (obecnie mam z Inglota), jeśli nie posiadacie bazy, jej trwałość przedłuży także puder, podkład, czy korektor nałożony cieniutko na powieki przed aplikacją kredki, w ten sposób makijaż będzie idealny, bez uszczerbku naprawdę przed wiele godzin. Kredka Black, będzie też doskonałą, czarną bazą pod cienie, bowiem doskonale rozciera się, blenduje, zarówno na górnej, jak i dolnej powiece. Kreska, jaką otrzymujemy zależy od nas, kredka idealnie utworzy linię cieniutką, jak i grubszą, jaskółkę wykonamy nią świetnie. Wspaniale sprawdza się też przy smokey eyes. Kredka nie tylko maluje, ale także pielęgnuje i odżywia skórę powiek, dzięki świetnym komponentom, z jakich się składa, bowiem zawiera: tłoczony na zimno olej jojoba, wzmacniający delikatną skórę powiek, olej canola i masło shea, także dodatkowo spełnia funkcje nawilżające i odżywiające. Kredkę Lily Lolo, wzbogacono także o wosk roślinny z liści palmy kopernicji i wosk pozyskiwany z liści wilczomlecza meksykańskiego, które wygładzają oraz chronią, w składzie odnajdziemy także mikę, czyli mineralny składnik kredki.
 
 
 Kredka ma idealny, naturalny skład, dzięki temu prócz świetnego, trwałego, wodoodpornego makijażu, otrzymujemy naturalną pielęgnację, która nie podrażni, nie uczuli, nawet bardzo wrażliwej, delikatnej i cieniutkiej skóry wokół oczu. Nie zawiera żadnych sztucznych środków konserwujących, szkodliwych substancji zapachowych i barwiących, nie podrażnia oczu, nie wysusza, nie uczula, także polecam ją także osobom noszącym soczewki, ale także alergikom. Kredka Lily Lolo, to naturalny kosmetyk do makijażu, z pięknym składem, dający idealne, baaardzo czarne wykończenie na oku. Kredkę Black, można zakupić w sklepie Costasy, gdzie znajdziecie także inne jej brązową siostrę.


Lubicie naturalne kosmetyki do makijażu? Znacie tę kredkę? :)

48 komentarzy:

  1. skład jest ok, myślę, że alergicy będą zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest idealny, także dla wrażliwych oczu, jak znalazł :)

      Usuń
  2. Kredek do oczu już nie używam, przerzuciłam się na eyelinera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam różnie, jest czas, gdy tylko kredki, potem eyeliner, potem same cienie, mam etapy :D

      Usuń
  3. Jeśli pielęgnuje to bardzo by mi się taka przydała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kredki nie znam, ale marka wydaje się świetna.

    OdpowiedzUsuń
  5. rzadko sięgam po czarne kredki ale ta bardzo fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna ta kredka:) Ciekawe jak się rozprowadza po powiece, ja się czasem "nacinam" na zbyt twarde kredki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie lubię twardych, ta jest mięciutka :)

      Usuń
  7. Wow, such a great and high pigmented eyepencil! ^-^
    Have a nice day!
    www.milleunrossetto.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam okazji testować nic z tej firmy :) szał na makijaż z użyciem czarnej kredki już u mnie minął dawno :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie radzimy sobie z tymi całymi elajnerami: P dlatego dobra kredka jest dla nas ważna. Tej nie miałyśmy niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eyeliner tez fajna sprawa, ale kredeczka musi być :D

      Usuń
  10. Ładnie czysto wygląda :D chciałabym taką, ale może brązową >.>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam brązowej, ale domyślam się, ze jest super :)

      Usuń
  11. uwielbiam naturalne kosmetyki, kolorówki jeszcze nie miałam, ale o Lily Lolo tak dużo już czytałam że muszę się w końcu na nich skusić. Mają bardzo dobre składy i urocze opakowania, to co lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zawsze następny krok, dobry krok, naturalny makijaż <3

      Usuń
  12. Kredka to u mnie obowiązkowy element makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dzięki Tobie pokochałam tą markę i będę jej wierna. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nigdy nie miałam okazji używać naturalnej kredki do oczu;)

    OdpowiedzUsuń
  15. W brazie chetnie bym przygarnela :)!

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna kredka, podoba mi się jej wyraźny, czarny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Taka kredka to prawdziwy skarb <3 Marzy mi się,żeby wszystkie miały taki skład jak ta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmmy precioussss :D Ach, żeby tak wszystkie miały tak ładne składy, marzenia :)

      Usuń
  18. Ich kosmetyki są fenomenalne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa, jak prezentuje się na oku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są makijaże z nią na blogu już :)

      Usuń