wtorek, 26 kwietnia 2016

Moje nowości, kwietniowe kosmetyki, zapowiedzi i nareszcie ziółka :)

Ostatnie tygodnie obfitowały u mnie w sporo cudownych kosmetyków i ciekawych nowości, które niebawem pojawią się na blogu, tudzież już mogliście o nich u mnie poczytać, oto one :)


Boskości z Costasy, naturalne, mineralne kosmetyki do makijażu, które nigdy mnie nie zawodzą, zachwycając składem, działaniem i efektami, jakie dają. Naturalny zestaw do modelowania twarzy Sculpt and Glow Contour Duo, już nacie (recenzja tu), niebawem zaś inne cuda Lily Lolo: cudny, naturalny błyszczyk Scandalips, mega pędzel Blush Brush oraz uroczy róż do policzków Life's a Peach.


Przybyły do mnie trzy cudowne olejki Kneipp z pięknymi składami, niebawem więcej o nich oraz nowości Bielenda, krem z serii Algi morskie i serum wyszczuplające, jestem ciekawa ich efektów, o których również na pewno poczytacie.


Krem Dr Organic z mleczkiem pszczelim, pokochałam (więcej o nim tu), jak i cudowny, miętowy duet, ideał na wiosnę (poczytajcie tu). 


Kózki od V. Laboratories zagościły już na blogu tu, niebawem kolejne kosmetyki z tej linii.


Kosmetyki naturalne w postaci kremu Eco Costetics tu, maseczki Natura Estonica tu, to jedne z moich zdecydowanych hitów.


Nowością jest u mnie genialny olejek Vita Liberata, o którym więcej już niedługo, bowiem szybko poszedł w ruch, jak i boski krem, jedna z luksusowych nowości od Femi.


Łąki, pola i lasy nareszcie kuszą zdrowym jedzeniem. Gości więc u mnie młoda pokrzywa, bluszczyk kurdybanek, ziele krwawnika i inne własnoręcznie zebrane, zielone cuda :)


Jakie nowości wiosenne zawitały u Was? :)
 

84 komentarze:

  1. Mam z Kneipp olejek do kąpieli i winogronowy do ciała, bardzo lubię oba produkty :) Z Bielendy natomiast posiadam całą tą serię wyszczuplającą i właśnie zaczęłam ją testować. Poza tym w moich nowościach jest Pat&Rub, Mizon, Barwa, Yoskine i Evree. Masz co testować. Czekam na reszte recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo u Ciebie tez super nowości widzę :) Kneipp ma wspaniałe olejki, na bank i te będą boskie :) Jestem ciekawa tego serum Bielendy :)

      Usuń
  2. Widzę bardzo dużo nowości ;) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile nowości! Wszystkie wspaniałe :) Najbardziej zaciekawiły mnie olejki, ale czekam na recenzje wszystkich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, wszystko genialne :D Olejki świetne :)

      Usuń
  4. O matko, jakie cudowności Lili Lolo! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Olejek z marula wyglada ciekawie :) Muszę wreszcie zrobić zakupy na costasy bo produkty LilyLolo już od jakiegoś czasu chodzą za mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, same wspaniałe kosmetyki LL ma :) A Marula boski :)

      Usuń
  6. sporo tego, życzę owocnego testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też sporo nowości:) pewnie na dniach pokaże :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, ile wspaniałości :) u mnie następny post będzie z nowościami, które przywiozłam z Meet Beauty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja ostatnio w naturalną suplementację idę- i nie tylko w odniesieniu do siebie, ale też do dzieciaczka. Po tym jak go lekarze przez pol roku non stop raczyli antybiotykami brzdyl pada przy katarku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sis bardzo dobre posunięcie <3 Zdecydowanie zdrowsze dziecię będzie, bez tych antybiotyków :)

      Usuń
  10. Masakra, ile fajnych rzeczy :D. Szczególnie LL mnie interesuje :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie testuje ten balsam antycellulitowy z Bielendy i jestem z niego bardzo zadowolona póki co. A cukiereczki Lily Lolo cudownie się prezentują :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym mieć dostęp do dziko rosnących ziół. Co prawda tu w okolicy ludzie je zbierają (w najbardziej zanieczyszczonym mieście i w parkach, w których "rosną" głównie niesprzątnięte psie "pamiątki"... Ale... ;-)))

    Świetne masz nowości. Ten zestaw do konturowania Lily Lolo strasznie nie kusi! Podobnie, jak Femi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mieszkam w samym centrum miasta, na zielone łowy jeździć muszę, na szczęście mam gdzie, no i działkę mam przy lasach i jeziorkach :) LL i Femi genialne :)

      Usuń
  13. Ile świetnych nowości :D Takie świeżo zebrane zioła to super sprawa :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa Lily Lolo i olejku marula <3 Kocham wszystko co mam od Vita Liberata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam przygodę z marką, ale olejek wspaniały jest :)

      Usuń
  15. Świetne nowości, a pokrzywy też zbieram i przerabiam na soki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj teraz czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oby nowości się dobrze spisywały:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też byłam w sobotę i nazbierałam sobie świeżej pokrzywy! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A stosowałaś może tusz do rzęs Lily Lolo? Bardzo ciekawi mnie ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) http://chbelleap.blogspot.com/2015/09/lily-lolo-naturalny-tusz-do-rzes.html

      Usuń
  20. Oj same wspaniałości :D jest na co popatrzeć. To teraz czekam na recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiły się same genialne produkty :)

      Usuń
  21. Ile dobroci! Kochana! Czekam na recenzję. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Same cudeńka;) Więc czekam na opinie;) Ja na razie zbieram pokrzywę i mam już mały zapasik na cały rok;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zbieram, potem ją wykorzystuję i znów zbieram, także u mnie idzie szybko, więc cały czas zbieram :D

      Usuń
  23. Same cudeńka, ciekawi mnie ten krem algowy od Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci Kamila, ze skład kremu mnie powalił pozytywnie na łopatki :)

      Usuń
  24. No ja to jak zawsze najbardziej zakochana w Lily Lolo. :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ile nowości *__* Miłego testowania! :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Seria z Kozim mlekiem musi być super! Już nie możemy się doczekać kiedy przyjedziemy do rodzinnego domu i pozbieramy trochę "zielska" xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielsko koniecznie, koniecznie, a seria jest bardzo przyjemna :)

      Usuń
  27. Bardzo fajnych dużo nowości tu widzę ;)
    nie mogę się doczekać Twojej recenzji kosmetyków Lily Lolo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba nie miałam nigdy zdania na nie w ich przypadku :)

      Usuń
  28. Praktycznie wszystkie te nowości mnie ciekawią i na pewno będę czekać na ich recenzje. Szczególnie zainteresowały mnie kosmetyki Lily Lolo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lily Lolo nie zawodzi, po prostu jakość nr 1 :)

      Usuń
  29. Same cudownosci! Ten olejek z Vita Liberata mnie ciekawi! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz mam tak genialny produkt samoopalający :)

      Usuń
  30. Ciekawa jestem jak u Ciebie spiszą się te olejki z Kneipp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa są do masażu, jeden do ciała, mają piękne składy :)

      Usuń
  31. Uwielbiam herbatkę z pokrzywy ! ^-^ Niedawno dotarły do mnie peeling cytrynowy oraz esencja drożdżowa z Mizona :D Czekam też na książkę 'Japonki nie tyją i się nie starzeją' oraz kilka innych rzeczy :P Także tych wiosennych nowości trochę jest :))

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeeeej te Twoje nowości sobie zwizualizowałam i aaaaj <3 Czekam na Twoje posty :)

      Usuń
  32. Musze kiedyś w końcu skusić się na Lily Lolo ;-) Fajne nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Sporo nowości, miłego testowania !

    OdpowiedzUsuń
  34. poluję na mineralne prasowańce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duet jest boski i bronzer mam tez wspaniały :)

      Usuń
  35. bardzo lubię kosmetyki Kneipp . a Femi wręcz kocham i też mam przyjemność testować ten fantastyczny krem.

    OdpowiedzUsuń
  36. Same cudeńka :) Maseczkę po Twojej recenzji zakupiłam, świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo ekstra Kochana, mam nadzieję, że tak, jak u mnie działa super :)

      Usuń
  37. Same cudowności :) miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń