piątek, 16 września 2016

Energia aromatycznej kawy - 100% naturalny olej z nasion kawy bio - Coffea Arabica seed oil – kawowa miłość :)

Dziś olej, który debiutuje na moim blogu, ale na pewno będzie pojawiał się na nim bardzo, bardzo często nie tylko w diy, ale także jako samodzielny, wszechstronny, genialny i naturalny kosmetyk do całego ciała, powitajcie Coffea Arabica seed oil, moją nową, olejową miłość, czyli 100% naturalny olej z nasion kawy bio.


Olej jest nowością w bogatym już asortymencie firmy Etja, która wciąż rozszerza ofertę i zaskakuje mnie cały czas, wprowadzając dla nas wciąż nowe, wspaniałe i coraz bardziej intrygujące oleje. Olej z nasion kawy, będzie bankowo nie tylko mym hitem nadchodzącej jesieni i następnie zimy, każdy kto kocha kawę, energię jaką daje, ale także jej charakterystyczny, magiczny zapach, zakocha się także w tym oleju. Olej Etja, to najwyższej jakości, certyfikowany bio olej, nieskazitelny, nierafinowany i tłoczony na zimno z palonych ziaren, nasion kawy, prawdziwej coffea arabica, dostępny jest oczywiście w firmowym sklepie tu. Otrzymujemy go w smukłej, szklanej (ciemne szkło w opakowaniach firmy, chroni olej przed promieniami słonecznymi) buteleczce, zawierającej 50 ml oleju, wyposażonej w praktyczną, czarną, zabezpieczoną nakładką pompkę, dzięki której możliwa jest dokładna aplikacja kosmetyku. Buteleczkę dodatkowo zapakowano w kartonik z pięknymi, kawowymi grafikami oraz informacjami na temat oleju i oferty firmy, w środku odnajdziemy także zawsze pomocną ulotkę. 


W oleju zakochałam się w momencie pierwszego obwąchania i aplikacji na skórę, olej pachnie prawdziwą, świeżą kawą, słynna kawowa woń w najpiękniejszym wydaniu, szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy, świetnie pielęgnuje każdy rodzaj cery, świetnie sprawdzi się przy cerach wrażliwych, skłonnych do podrażnień, przesuszonych, bowiem genialnie nawilża, zmiękcza i wygładza moją skórę. Z efektów będą zadowolone także osoby borykające się z łuszczycą, czy AZS, bowiem olej cudownie odżywia, nawilża i natłuszcza skórę. Olej z nasion kawy, zawiera duże ilości NNKT - Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, które pięknie działają na skórę, wygładzają ją, odżywiają, skłaniają do regeneracji, są to oczywiście przeciwzapalne fitosterole, karoteny, ujędrniające i nadające skórze zdrowy wygląd. 


Najsłynniejszą właściwością kawy, jest działanie na tkankę tłuszczową, dlatego olej doskonale sprawdzi się w walce z cellulitem, czy rozstępami. U mnie olej w stężeniu 100% aplikuję przede wszystkim na ciało, szczególnie w okolice ud, pośladków, ale także na brzuch, przy tak pięknym zapachu, domowy zabieg spa w wannie, czy pod prysznicem, z takim olejem, to czysta przyjemność. Świetnie sprawdza się też przy wszystkich kosmetykach diy, na pewno u mnie będzie kilka przepisów z jego udziałem, koniecznie musicie zaś wykorzystać go przy tworzeniu domowego peelingu cukrowego z kawą! Dodaję go także do balsamu do ciała, wzbogacając jego skład i zapach, idealny na zbliżającą się jesień. Olej doskonale spełni się w roli serum na włosowe końcówki, fantastycznie wzbogaci skład masek na włosy, a masaż z tym olejem, to istna, kawowa bajka, także jeśli jeszcze go nie znacie, kochacie kawę, jej zapach, po prostu musicie go mieć :)


40 komentarzy:

  1. Nie dane mi będzie testowanie tego oleju- wręcz niecierpię zapachu kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla efektów, jakie daje warto go spróbować, zapach dla miłośników kawy i jej zapachu zdecydowanie :)

      Usuń
  2. Uwielbiam zapach twarzy, więc cieszę się że ten olejek pojawił się w ofercie marki Etja. Do tej pory miałam tylko ich olejki eteryczne i byłam z nich bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez od razu się do niego dobrałam :D Etja ma boskie oleje i olejki eteryczne, kocham pomarańczowy i mandarynkę :)

      Usuń
  3. Gdzie on był przez całe moje życie? :D peeling kawowy z olejkiem to podwójne uderzenie bedzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :D Do peelingu boski! Przetestowane przeze mnie :D

      Usuń
  4. wiem, że olej można wycisnąć z każdej rośliny ale pierwszy raz spotykam się z kawowym.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już mam kilka olejów od Etja i jestem w nich zakochana! Póki co wykorzystuję krokoszowy, który genialnie się sprawdza przy walce z moim trądzikiem! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Etja, zawsze jakość :) Z krokosza nie miałam, na bank muszę nadrobić :)

      Usuń
  6. Nie przepadam za kawą w kosmetykach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham, zwłaszcza jesienią i zimą ach :)

      Usuń
  7. Samej kawy nie lubimy ale olej mógłby nam się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie pijam kawy, ale zapach i jej działanie uwielbiam po prostu :*

      Usuń
  8. Już za sam kawowy zapach go lubię
    Muszę go mieć koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Nooo to musisz koniecznie się z nim poznać :D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Oł je :) Przesyłam fale zapachu oleju :D

      Usuń
  11. Pierwszy raz się z nim spotykam. Nie mam cellulitu, ale mogłabym się z nim zaprzyjaźnić dla samego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On genialnie pielęgnuje ciało, zapach jest idealny po prostu, kawa, czysta :)

      Usuń
  12. Coś wspaniałego i cena do przyjęcia :) Na pewno sobie taki sprawię. Jeśli do tego pachnie kawą, to musi być mój!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cos zdecydowanie dla mnie, uwielbiam zapach kawy

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam zapach kawy, wiec ten olejek na pewno przypadłby mi do gustu :) Do tego nie mam problemów z cellulitem, ale pomoc w walce z rozstępami na pewno by mi się przydała :)

    Mam już z Etji olejek herbaciany i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia bierz go koniecznie :D Olejki eteryczne Etja tez boskie są :)

      Usuń
  15. Nice post

    Love Vikee
    www.slavetofashion9771.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam kawowe kosmetyku, takiego olejku jeszcze nie miałam, z chęcią dodawałabym go do balsamu do ciała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja tak właśnie czynię ;D Poza tym ubóstwiam go solo :)

      Usuń
  17. Super post, długo zastanawiałam się nad takim olejkiem i chyba mnie do niego przekonałaś :)))
    Obserwuję i zapraszam do mnie
    onlymomcanjudge.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo :) Świetny jest, koniecznie się skuś :)

      Usuń
  18. Ja ostatnio zakupiłam cztery nowe olejki i musze je wykończyć ;) Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń