wtorek, 5 września 2017

Bestseller Lily Lolo – Podkład Mineralny – Blondie – Naturalny podkład mineralny SPF 15 – Jasny odcień idealny na jesień!

Jeśli częściej zaglądacie na mojego bloga, zapewne wiecie, iż moją ukochaną firmą, produkującą naturalne kosmetyki do makijażu, jest Lily Lolo. Dziś ponownie u mnie o podstawie idealnego makijażu – a mianowicie o podkładzie mineralnym


Totalną podstawą perfekcyjnie wykonanego makijażu, bez dwóch zdań, jest podkład. To kosmetyk, bez którego nie wyobrażam sobie codziennego upiększania swojej cery. Jako, że od lat wybieram kosmetyki, które prócz dobrej jakości, składu, trwałości i wygody w stosowaniu, przyjazne będą również dla środowiska i zwierząt, używam i polecam z całego serducha podkład mineralny Lily Lolo. Kosmetyki mineralne Lily Lolo, produkowane są wyłącznie z naturalnych i mineralnych składników, nie zawierają sztucznych aromatów, parabenów, nanoczasteczek, substancji konserwujących, mają wzorowe składy, są free cruelty, nie testowane na zwierzętach na żadnym etapie produkcji. 


Podkład otrzymujemy w poręcznym, przezroczystym słoiczku z tworzywa, zamykanym na dużą, czarną nakrętkę z wygrawerowanym logo firmy. Słoiczek dodatkowo zapakowano w luksusowy, biało-czarny kartonik, z którego zasięgnąć możemy informacji o produkcie, jego odcieniu, producencie, dystrybucji i oczywiście ładnym składzie podkładu. Podkład zawiera mikę, która daje niebiańskiej lekkości, dwutlenek tytanu, doskonale kryjący i antybakteryjny, naturalne, mineralne pigmenty - tlenki żelaza. Jest to kosmetyk 100% wegański, nie zawiera substancji odzwierzęcych, jego skład jest czysty, prosty, naturalny, zatem podkład idealnie sprawdzi się przy każdego typu cerze, nawet tej bardzo wrażliwej, skłonnej do podrażnień, czy alergii. Nie ma tu niepotrzebnych, drażniących komponentów, podkład nie zapycha porów, a nasza skóra oddycha, dodatkowo podkład jest wodoodporny i zawiera filtr SPF 15, chroniący skórę przed promieniami słonecznymi, które mam nadzieję zawitają podczas pięknej, zbliżającej się już wielkimi krokami, polskiej, złotej jesieni.
 

Jeśli chcecie wybrać idealny odcień podkładu dla siebie, na pewno pomogą Wam ta i ta tabela, najlepszą poradą zaś służy zawsze Costasy, gdzie znajdziecie cały asortyment Lily Lolo, także stacjonarnie w Warszawie. Mój odcień na jesień, to Blondie, bardzo jasny, wcześniej miałam odcień China Doll, mega jasny, jestem totalnym bladziochem, a kolory te, są jednymi z najpopularniejszych odcieni dla jasnych cer. Zobaczcie tu wszystkie odcienie. Podkład Lily Lolo ma aksamitną, bardzo drobno mieloną formułę, wykończenie, jakie uzyskuję po jego aplikacji, to gładka, nieskazitelna i zdrowa cera. 



Ja nakładam go dwoma lub trzema (wieczorowo) warstwami, wówczas uzyskuję satysfakcjonujące mnie krycie, można oczywiście stopniować krycie, uzyskując wymarzony efekt, zawsze bez efektu maski. Świetną bazą pod podkład mineralny, jest krem BB, ale również tradycyjny krem nawilżający jest także dobrym rozwiązaniem. Ważne, by podkład dobrze wtłoczyć w skórę.


Jak aplikować podkład mineralny? Obejrzyjcie filmik, to bardzo prosty i szybki zabieg makijażowy. Do aplikacji podkładu mineralnego, używam najlepszego w tym temacie, syntetycznego pędzla Super Kabuki, to świetny pędzel z krótkim trzonkiem i gęstym włosiem, podkład rozprowadza się nim równomiernie, dokładnie, świetnie wykonuje się nim ruchy koliste, jest podatny na ruch. Najpierw nabieram kosmetyk na pędzel, osypuję nadmiar i aplikuję kolisto-stemplującymi ruchami na skórę.


Wykończenie pudrem sypkim nie jest przy podkładzie mineralnym bardzo konieczne, aczkolwiek na potrzeby jeszcze trwalszego efektu, można puder oczywiście zastosować i spryskać twarz mgiełką fixującą. Zdecydowanie, jest to najlepszy podkład mineralny, po prostu mój niepodważalny hit, a Wy znacie mineralne podkłady Lily Lolo? Jaki odcień jest Waszym ukochanym? :)
 

33 komentarze:

  1. Dla mnie by był za jasny, ale lubię ich minerały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minerałki Lily Lolo cudowne są <3 To zdecydowanie odcień jaśniutki :)

      Usuń
  2. Sądzę, że dla mnie mógłby być za jasny. Znam kilka produktów z kolorówki LL i uważam, że są jedne z lepszych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to jeden z jaśniejszych kolorów, ale gama jest ogromna :) Dokładnie tak, zdecydowane podium kosmetyczne :)

      Usuń
  3. staję się nudna ale uwielbiam Lily Lolo, wszystkie jasne podkłady i inne kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem i ja nudna jestem, bo kocham Lily Lolo <3

      Usuń
  4. Byłam nim raz malowana i dość zadowalający efekt zobaczyłam na buźce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam ich kosmetyki, miałam m.in. podkład i to był strzał w dziesiątkę, zwłaszcza w letnie upały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak latem i w ogóle w ciepłe dni, nie ma nic lepszego, ale u mnie przez cały rok króluje Lily Lolo :D

      Usuń
  6. Dla mnie raczej za jasny, choć ja z podkładów i tak nie korzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma formę sypką, no i kolorów mnogość, także spróbuj czegoś nowego :*

      Usuń
  7. Ja na razie jestem wierna nieobecnemu juz niestety na rynku lauressowi.
    Napisalam recenzje o mleczku arnikowym, ktore mi polecilas do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo idę poczytać, jestem ciekawa, jak się u Ciebie sprawdziło mleczko :D LaurEss nie gościł u mnie, ale rzeczywiście widziałam, ze trudno dostępne są te kosmetyki :)

      Usuń
    2. Teraz lauress juz nie jest dostepny. Zamkneli siebjuz jakis czas temu. Na szczescie zdazylam porobic zapasy na kilka lat....

      Usuń
  8. Muszę przyznać że jeszcze od nich nic nie miałam, ale trzeba to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak koniecznie, koniecznie, polecam cały asortyment <3

      Usuń
  9. O widzisz, dzięki że napisałaś jak się nakłada taki podkład bo się ostatnio zastanawiałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybciutko dochodzi się w tym do wprawy :)

      Usuń
  10. z minerałami nie mam zbyt dużego doświadczenia,a firmę LL znam jedynie z blogów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz kiedyś spróbować i się rozkochać :)

      Usuń
  11. mój ulubiony odcień z Lily Lolo to Warm Honey- idealny dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój to cieplutki odcień, na pewno pięknie wygląda :)

      Usuń
  12. Polubiłam ten podkład mineralny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak tylko wykończę swoje zapasy - na pewno go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, podkłady Lily Lolo, to totalne podium kosmetyczne :)

      Usuń
  14. Polubiłam się z podkładami Lily Lolo i nie tylko ja, bo teściowa nawet "zaraziła" się miłością :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) U mnie tez są hitem od lat i zarażam nimi wszystkich :D

      Usuń
  15. Wart wypróbowania, tymbardziej, że nie miałam w swoich łapkach nigdy podkładu mineralnego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze nic z Lily Lolo, ale kuszą bardzo ich kosmetyki. Właśnie w pierwszej kolejności chciałabym przetestować podkład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie najlepszy wybór, podkład, a później rozkochasz się i cały asortyment wchłoniesz, gwarantuję :)

      Usuń