Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lipca 2019

Apteczne trio Allerco – Emolienty do skóry suchej, wrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień i alergii – Krem, szampon oraz balsam do ciała!

Lato, to trudny czas na alergików, niestety i ja jestem alergikiem, uczulonym wziewnie na sporą ilość roślin, jednakże rzadko kiedy, na wielkie szczęście, dopada mnie uczulenie na kosmetyki. Staram się zaś dobrze dobierać produkty, bowiem nigdy nie wiadomo, kiedy alergia zaatakuje i pomimo leków, które przyjmuję uważam na każdy składnik. W aptece na półkach z kosmetykami, znaleźć obecnie można naprawdę sporą gamę interesujących i dobrych produktów do specjalistycznej pielęgnacji skóry. Ja sięgnęłam po trio polskiej marki Allerco i postanowiłam sprawdzić te intrygujące kosmetyki na własnej skórze. Allerco, to emolienty do skóry suchej, wrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień i alergii, które zawierają opatentowaną Molekułę Regen 7, jest to ciekawa, czynna, fizjologiczna substancja pochodzenia witaminowego, jeden z dwóch podstawowych metabolitów witaminy PP, zawierająca między innymi wyciągi z algi brunatnej.


Allerco - Krem emolientowy nawilżający
Krem Allerco, to wszechstronny i wielofunkcyjny kosmetyk nawilżający, idealny do skóry suchej, wrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień i alergii, polecany także dla dzieci i niemowląt. Nie ukrywam, że bardzo go polubiłam, nie zawiera on żadnych substancji zapachowych, czy barwników, w składzie mamy tu Molekułę Regen 7 i emolienty takie jak masło shea, olej sojowy, palmitynian izopropylu, ester propylowo-heptylowy kwasu kaprylowego i węglan dikaprylowy, w składzie jest także witamina E, alantoina, czy roślinna gliceryna. U mnie przy skórze mieszanej, w kierunku suchej, sprawdza się na medal, jest bardzo wydajny, ma miękką konsystencję i ładnie rozprowadza się i wchłania. Krem mieści się w poręcznej, pionowej tubce (75 ml), którą dodatkowo umieszczono w bogaty w informacje kartonik wraz z ulotką. Po jego aplikacji, czuć efekt nawilżenia i ochrony, dobrze też odżywia, wygładza i zmiękcza skórę, działając kojąco. Stosuję go codziennie, w zależności od potrzeby, to delikatny i bezpieczny kosmetyk dla każdego, kto zmaga się z alergiami, skórą atopową, czy podrażnieniami. Będę do niego na pewno wracać.



Allerco - Szampon nawilżający
Szampon otrzymujemy w poręcznej, białej butelce (200 ml) o typowym dla marki designie. Czysty i schludny layout kosmetyków Allerco, uprzyjemnia ich wizualny odbiór, zarówno na opakowaniu, jak i na kartoniku oraz ulotce, odnajdziemy oczywiście liczne informacje dotyczące szamponu, jego właściwości, stosowania, oraz skład. Szampon przeznaczony jest dla osób z każdej grupy wiekowej z suchą skórą głowy, wrażliwą, atopową, skłonną do podrażnień i alergii. Można też stosować go w przypadku dzieci i niemowląt, to delikatny szampon, bez barwników i substancji zapachowych, zawiera molekułę Regen7, która wzmacnia mieszki włosowe i odżywia, by włosy rosły zdrowe, ale jest tu też wyciąg z palmy murumuru, lecytyna roślinna, wyciąg z owsa, z lnu, szampon zawiera delikatne składniki myjące, pochodne betainy, czy wyciąg z jabłek. Szampon działa pielęgnacyjnie i ochronnie, sprawdza się u mnie także po olejowaniu włosów, nie podrażnia skóry mojej głowy. Ma on treściwą, gęstą konsystencję, doskonale pieni się i oczyszcza włosy przy codziennej pielęgnacji. Bezpieczny i delikatny szampon, zdecydowanie poszukajcie go w aptece.


Allerco - Balsam do ciała
Balsam do ciała Allerco, jest idealnym kosmetykiem dla alergików, jest delikatny i ma ciekawy skład. Otrzymujemy go w białej butelce, zawierającej 250 ml kosmetyku, zapakowanej dodatkowo w kartonik. Kosmetyk zawiera molekułę Regen7, emolienty, w tym węglan dikaprylowy, wyciąg z liści kopernicji, glicerydy kwasów tłuszczowych oleju palmowego, pochodne kwasów tłuszczowych oleju kokosowego, witaminę E i glicerynę. Balsam świetnie sprawdzi się u każdego, kto zmaga się ze skórą suchą, wrażliwą, atopową, skłonną do podrażnień i alergii. Doskonale nawilża, odżywia i zmiękcza moją skórę, pięknie także wygładza. Ja lubię go stosować po kąpieli, to bardzo przyjemny kosmetyk o kremowej, delikatnej, leciutkiej, białej konsystencji, który momentalnie się wchłania, nawilża i natłuszcza. Chroni skórę i koi ją, doskonały także po depilacji, ale tez przyda się Wam podczas wakacji, po ekspozycji na słońce. Polecam zdecydowanie to trio Allerco, to bezpieczne, delikatne kosmetyki, których naprawdę warto poszukać w aptece!

 

wtorek, 13 lutego 2018

Maseczki do twarzy zwierzątka Animal Mask, żel Bobini, nowa szczotka do włosów i próbki kremów BB – Kosmetyki w mini recenzjach!


Dziś słoneczny, zimowy dzień! Zapraszam Was na moje mini recenzje z nowościami i ciekawostkami :)


Maseczki do twarzy w płacie zwierzątka – Purederm – Animal Masks
Oglądając Wasze buźki w tych koreańskich maseczkach, musiałam się nareszcie na nie skusić. Słynne już animal masks, skradły internety już dawno, dawno, wiec na mnie tez przyszedł czas, skusiłam się aż na cztery wersje, zawitały u mnie: rozjaśniająca lis, uspokajająca panda, odżywcza wydra i nawilżająca tygrys. Zwierzaczkowy wygląd tych masek, to ich zdecydowany atut, w domowym spa, wygląda się bosko. Są to maski w płacie, zatem wyjmując z opakowania, nakładamy płat na całą, oczyszczoną wcześniej twarz i relaksujemy się 20 minut. Po zdjęciu pozostaje esencja, którą wcieramy w skórę, wówczas szybko się wchłonie. Maski są jednorazowe, a każda z nich ma nieco inny, choć bardzo podobny skład. Lisek zawiera ekstrakt z kawy, z ostrokrzewu paragwajskiego, lotosu indyjskiego oraz witaminę C, ciekawy jest tu korzeń lukrecji. Panda, to ekstrakt z miodu, karmelii japońskiej, woda lawendowa, nasiona lnu i kukurydza, mamy tu tez kojący panthenol i allantoinę. Odżywcza wydra, zawiera witaminę E i wyciągi z aloesu i zielonej herbaty, jest tu też kolagen, czy ekstrakt z anyżu. Nawilżający tygrys, zawiera ekstrakt z opuncji figowej, soi, wodę oczarową, ciekawym składnikiem jest ekstrakt z grzybków, zwanych białą, drzewną meduzą, czyli trzęsak morszczynowaty. Składy są naprawdę interesujące, jednakże każda z nich zawiera alkohol, zatem uważajcie, jeśli macie cerę bardzo wrażliwą. Ja polubiłam je i pewnie kiedyś do nich wrócę.
Bobini Baby – Hipoalergiczny żel do mycia ciała i włosów
Żel kupiłam na szybkich zakupach jedzeniowych w markecie, kosztował około 8 zł w promocji. Butelka ma aż 400 ml i praktyczną pompkę. Jest to kosmetyk pielęgnacyjny dla niemowląt i dzieci, lecz ja bardzo lubię tego typu, łagodniejsze kosmetyki stosować w mojej pielęgnacji, bowiem mam skórę skorą coraz częściej do podrażnień. Żel nie zawiera barwinków, silikonów, parabenów, nie ma tu parafiny, PEGów i SLSów. Mamy tu emolienty, ekstrakt z owsa, polisacharyd. Kosmetyk nie wysusza mojej skóry i ładnie oczyszcza ciało, używam go w kąpieli, do tego ma przyjemny, bardzo delikatny zapach, typowy dla kosmetyków dziecięcych.
Drewniana szczotka do włosów Inter-Vion
Włosy po umyciu, gdy są mokre rozczesuję już bardzo długi czas szczotką Tangle Teezer, suche zaś na co dzień, czeszę tradycyjnymi szczotkami. Niedawno nabyłam nową, drewnianą szczotkę. Kosztowała około 15 zł i mam nadzieję, że posłuży mi długo. Jest w miarę lekka, dobrze trzyma się ją w ręku, igiełki są elastyczne i dobrze rozczesują, nie placząc włosów. Spisuje się słowem bardzo dobrze.
Próbki kremów BB
Moim numerem jeden w świecie kremów BB, jest krem Lily Lolo w odcieniu Fair, najjaśniejszym. Przy jego końcówce, postanowiłam spróbować słynnych BB azjatyckich i skusić się na coś nowego. Mam próbki Lioele Dollish Veil Vita BB SPF25 PA++ fioletowy Gorgeous Purple, It's Skin Babyface BB Cream Moisture i Lioele Triple The Solution BB Cream SPF30 PA++. Jak na razie podobają mi te wszystkie trzy i nie wiem, czy będę szukała dalej, czy wybiorę któryś z nich, może Wy znacie je i polecicie coś w tym temacie? :)


wtorek, 28 czerwca 2016

Mleczko do opalania dla dzieci i niemowląt 50 SPF i Karotenowy olejek nawilżający, czyli opalamy się z Bielendą :)

Już od kilku tygodni, słońce w tym roku serwuje nam bardzo cieplutkie dni, lato rządzi się swoimi prawami i nasza skóra narażona jest w tym czasie nie tylko na poparzenia, ale także podrażnienia i przesuszenia. Dziś o świetnym duecie, który w sytuacjach urlopowo-wakacyjnych, będzie doskonałym kompanem każdego rodzaju skóry, oto nowości naszej, polskiej Bielendy: Mleczko ochronne do opalania dla dzieci i niemowląt z ochroną 50 SPF oraz Karotenowy olejek nawilżający z 6 SPF. Oba kosmetyki należą do linii Bielenda Bikini, w której znajdziemy produkty do opalania i po opalaniu, ochronne i nawilżające.
 
 
 Mleczko ochronne do opalania dla dzieci i niemowląt, posiada wysoką ochronę 50 SPF, jest to kosmetyk bardzo delikatny, bezpieczny dla dzieci i niemowlaczków (od 6 miesiąca życia), lecz z wielką przyjemnością używam go ja, także polecam je również dorosłym, którzy jak ja cenią sobie wysokie filtry UVB/UVA. Mleczko bogate jest w łagodzącą alantoinę i d-panthenol, znaleźć tu też można oleje roślinne, między innymi Bixa Orellana seed oil (Arnota właściwa), czyli olej annato. Kosmetyk otrzymujemy w bardzo poręcznej, letniej, pomarańczowej, solidnej buteleczce (150 ml) z praktycznym, błękitnym zamknięciem typu klik, co uważam jest świetnym rozwiązaniem w przypadku produktów tego typu, mleczko wydobywamy bez problemu i aplikujemy go dokładnie tyle ile chcemy. Na opakowaniu odnajdziemy informacje o produkcie, skład i bardzo przyjemną, wakacyjną grafikę, która przyciągnie wzrok również najmłodszych. Mleczko nie lepi się i jest wodoodporne, zatem nie straszny mu plażowy piasek, czy kąpiele, wysoki filtr chroni skórę, a gęsta, jedwabna formuła ładnie wchłania się i pielęgnuje, ma tez śliczny wakacyjny zapach, który uprzyjemnia mi stosowanie, bardzo je polubiłam.
 
 
Karotenowy olejek nawilżający, zawiera 6 SPF, chroni zarówno przed promieniami UVA, jak i UVB, jest również piaskoodporny i wodoodporny, co ciekawe oba kosmetyki, również mleczko, są odporne również na wodę basenową, z chlorem. Olejek jest mieszanką olejków, które razem chronią i nawilżają skórę całego ciała. W skład olejku wchodzą oleje i masła, masło kakaowe, jedno z najlepszych maseł na lato, ciekawy olej annato, sojowy, z nasion słonecznika, jest tu także olej mineralny, także nie jest to olejek dla osób wystrzegających się parafiny, jest zaś b-karoten i witamina E, która zwana jest witaminą młodości. Mieści się on poręcznej butelce (150 ml), z praktycznym aplikatorem do sprayu, nie ma więc obawy przed wylaniem się kosmetyku. Buteleczka ozdobiona jest, karotkowymi grafikami, na opakowaniu tradycyjnie widnieją także informacje na temat olejku, jego właściwości i skład. Olejek ładnie nawilża skórę, na pewno sprawdzi się na plaży, przeciwdziałając wysuszeniu, nie lepi się, pachnie wakacyjnie, słonecznie, na pewno pokochacie ten zapach. Skóra po aplikacji świetnie pachnie, jest miękka i miła w dotyku. Zarówno mleczko, jak i olejek bez problemu zakupicie w drogeriach sieciowych, jak i małych sklepach, a duecik ten, to zdecydowanie świetna opcja na lato :)
 
 
A Wy macie swoich letnich ulubieńców? :)