niedziela, 22 lutego 2015

Apis – Krem aktywnie wygładzający z brazylijskimi jagodami Acai :)

Kremy spod skrzydeł bydgoskiej firmy Apis, goszczą u mnie dość często, bowiem cenię sobie ich działanie i składniki aktywne, które zawierają. Pisałam już o fantastycznym kremie 5 warzyw, Kremie rewitalizującym oraz Kremie ochronnym SPF 30, dziś pora na kolejny świetny kosmetyk -  Krem aktywnie wygładzający z brazylijskimi jagodami Acai :)
 
 
Krem otrzymujemy w charakterystycznym dla firmy praktycznym i eleganckim słoiczku (50 ml), z białą nakrętką, który dodatkowo opakowany jest w kartonik, z którego zasięgnąć możemy informacji o firmie, produkcie, jego właściwościach, składnikach i ich działaniu. Zarówno krem, jak i kartonik, prezentują się świetnie, są zabezpieczone przed otwarciem, zatem mamy pewność, ze nasz krem jest świeży i przez nikogo wcześniej nie otwierany. Do kremu tradycyjnie otrzymujemy plastikową łopatkę, którą możemy wykorzystywać przy aplikacji kosmetyku.
 

Kosmetyk dedykowany jest cerze dojrzałej (ja już po 30stce także idealnie ;) z utratą sprężystości i elastyczności, genialnie nawilża i szybciutko się wchłania. Aplikuję go oczywiście zarówno na twarz, szyję, jak i dekolt, idealnie sprawdza się pod makijaż, na dzień, ale także genialnie odżywia skórę nocą. Bazuje on na ekologicznych ekstraktach z brazylijskich jagód Acai, dzięki temu spowalnia proces starzenia się komórek skóry i chroni je. Jagody Acai to źródło antyoksydantów, węglowodanów, minerałów, protein, witamin A, C, E, oraz z grupy B, bogate są również w kwas glutaminowy, asparaginowy, archidonowy, mirystynowy, ekstrakt ten poprawia również koloryt skory. 
 

 Krem zawiera także silnie regenerujący ekstrakt z orchidei, wzmacniający naskórek oraz kwas hialuronowy (który silnie nawilża), olej makadamia (świetny, dobroczynny olej, jeden z moich ulubieńców), olej arganowy (słynny strażnik młodej skóry) i kofeinę (poprawiającą krążenie). Krem należy do serii profesjonalnej, idealny jest do stosowania w domu po zabiegach kosmetycznych. Ma lekką, kremową konsystencję w kolorze jasnego ecru i piękny jagodowy zapach. Ładnie rozprowadza się po skórze, po jego aplikacji moja skóra jest gładka, miękka i nawilżona.
 
 
Zakupić go można w sklepie Apis :) Jego następcą został świetny krem Pose z Shiniboxa, którego recenzja już niebawem :)

Jakie kremy do twarzy obecnie stosujecie? 

56 komentarzy:

  1. Może polecę go siostrze, wygląda na ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Długo myślałam na zakupienie czegoś z tej marki, ale przyznam, ze myślałam o lepszych składach w ich wykonaniu.
    Nie użyłabym go na noc - na dzień już szybciej, gdyż nie lubie, a wręcz nie toleruję silikonów w kremach na noc.. po co?

    Słoiczek w, którym znajduje się krem jest śliczny i elegancki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy krem Apis ma inny skład, polecam zatem 5 warzyw, skład ma cudo :) Słoiczek uroczy, jak zawsze w Apis :)

      Usuń
  3. Bardzo podoba mi się ta łopatka dołaczona do kremu. Napewno bardzej to higieniczne niż macanki paluchami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to super sprawa właśnie w kremach Apisa :)

      Usuń
  4. Na pewno zainwestuje w jakiś krem Apis ale nie może zawierać parafiny bo mi ona nie służy. Do dojrzałej cery pewnie bardziej pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najnowsze kremiki Apis nie mają już parafiny, także polecam bardzo np. 5 warzyw :)

      Usuń
    2. Dzięki. Na pewno się nim zainteresuje :)

      Usuń
    3. O tu :) http://chbelleap.blogspot.com/2015/01/apis-moc-5-warzyw-witalizujacy-krem-z.html

      Usuń
  5. nie kupię go bo ma parafinę, a ta mojej twarzy niestety nie służy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez parafiny jest np. warzywny krem z nowości ostatnich :)

      Usuń
  6. Oj kuszą mnie kosmetyki Apis Na razie mam tylko maseczkę nawilżającą z grudniowego Joy Boxa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JoyBoxa nie miałam nigdy no i maseczki tejże też nie miałam okazji wypróbować :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię :D Mam kilka perełek z Apisowego asortymentu :)

      Usuń
  8. Podoba mi się pomysł z dołączeniem łopatki do kremu. Zresztą sam krem także wydaje się bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie kremy profesjonalne Apis mają takie łopatki :) Kremik jest super :)

      Usuń
  9. great post!!!
    happy sunday!
    Xx
    S.
    www.manthroughclothes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks Simone :) Have a great sunday to you too :)

      Usuń
  10. Ja używam kremy z lini alantan dermoline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze tych kremów, ale sam Alantan jest nieoceniony przy podrażnieniach :)

      Usuń
  11. Niestety nie dla mnie przez parafinę w składzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowe kremy Apisowe nie mają już parafiny, zatem 5 warzyw polecam i złota alga przede mną :)

      Usuń
  12. Póki co mam zapas kremów pielęgnacyjnych, między innymi Dermika i POSE, także na razie odpuszczam zakupy w tej strefie pielęgnacji twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam ogromny zapas, ale u mnie wszelakie kremy idą dość szybko, uwielbiam je stosować :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Krem już długo znajduje się w ofercie marki, nowe kremy mają składy bez parafiny, za to świetne oleje :)

      Usuń
  14. Nigdy nie stosowałam kosmetyków tej marki. Przyglądając sie składowi nie wiem czy mam ochotę stosować ;). W tej chwili używam cosmovedy - kremu sandałowego. Jest genialny a pachnie tak, ze ho ho. Jux kiedyś opowiadałam o nim na blogu. Naprawdę warto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Apisowe kosmetyki, naprawdę mają ładne składy, inaczej nie stosowałabym ich :) Parafina nie jest już w kremach w najnowszym asortymencie, także polecam pokopać w sklepie :) Musze koniecznie poszukać tego kremiku sandałowego!!! :)

      Usuń
  15. Słyszałam o Acai i jestem zachwycona ich właściwościami :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój Blog//KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji próbować do ustnie, ze tak to określę jagód Acai, ale w kremie są świetne :)

      Usuń
  16. Ciekawy skład :) Krem warty wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekstrakty i oleje tworzą piękne działanie :)

      Usuń
  17. Coraz mocniej kusi mnie ta marka :) Zwlaszcza ten krem warzywny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, co byś sądziła o Apisowych szamponach, ja nie miałam okazji ich wypróbować, ale podobno błotne bardzo dobre są :)

      Usuń
  18. Duży plus za łopatkę do nakładania kremu, kiedyś pamiętam, że wiele firm je dodawało, a teraz pierwszy raz widzę w tym, bo od lat się z tym nie spotkałam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łopatki z kremów Apisa są genialne, jest to bardzo higieniczny sposób wydobywania kremu :)

      Usuń
  19. Kremik idealny dla mnie,Apis nic nie miałam,ale z wielką chęcią coś wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cera dojrzała i potrzebująca nawilżenia będzie zadowolona :)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam :) Maski do twarzy, peeling enzymatyczny, galaretka i wiele, wiele innych, to moje hity :)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Aplikacja higieniczna i w ogóle fajna sprawa :)

      Usuń
  22. Niestety olej mineralny i sylikony dyskwalifikują ten krem u mnie. Już widzę jak by mnie zapchał. Chociaż chwali się dołączanie szpatułki do kremu, dzięki czemu nie ładujemy do środka paluchów. Jest to bardzo higieniczne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Apis ma wiele kremów, na pewno któryś byś polubiła :) łopatka jest genialna :)

      Usuń
  23. nie dla mnie przez parafinę, ostatnio zaczęła przeszkadzać mi jeśli chodzi o twarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne kremy marki nie mają parafiny :)

      Usuń
  24. I love!
    Acai is good for skin and otimo juice to train...
    I want to use this cream.
    I really liked your blog

    www.gattavaidosa.com

    OdpowiedzUsuń
  25. текстура крема похожа на йогурт) такая аппетитная, спасибо за отзыв)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie miałam styczności z kremami tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam tego kremu, ale zdjęcia mu przepiękne zrobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń