sobota, 7 marca 2015

Pose Organics - Ziołowy krem do twarzy Spa Herbal :)

Marka Pose bardzo, bardzo długi czas była na mojej wish-liście, jakież wielkie było moje szczęście, gdy u Angel z Kosmetyki Bez Tajemnic, wygrałam grudniowy Shinybox, który między innymi, skrywał właśnie jeden z cudownych kremów Pose. W moim pudełku znalazł się Ziołowy krem do twarzy Spa Herbal :)
 
 
Pose Cosmetics, to działająca już 15 lat, amerykańska marka organicznych kosmetyków, która w idealny sposób łączy wiedzę o naturalnych, roślinnych składnikach z bezpiecznymi dla skóry nowoczesnymi recepturami. Produkty Pose są bezpieczne dla każdego typu skóry, nawet tej alergicznej i skłonnej do podrażnień, składniki, które wykorzystywane są do produkcji kosmetyków pochodzą z ekologicznych upraw, nie zawierają parabenów, substancji ropopochodnych, sztucznych konserwantów, barwników i dodatków zapachowych. Są to wegańskie kosmetyki, nie zawierające żadnych produktów odzwierzęcych, nie testowane są oczywiście na zwierzętach, o czym zapewnia nas światowy, piękny certyfikat Leaping Bunny.
 

 Krem otrzymujemy w bardzo oryginalnej, smukłej i praktycznej, białej buteleczce (50 ml) z pompką typu airless, którą uważam za fantastyczne rozwiązanie w przypadku kremów codziennego stosowania, zawsze zachwyca mnie ona także w lekkich kremach Sylveco, mamy pewność, ze zużyjemy krem do ostatniej kropli, poza tym pompki airless, są niezwykle wygodne i higieniczne. Opakowanie zamykamy na złotą nakrętkę, cały layout kremu, jest zachwycający, bardzo luksusowy i dopracowany w najmniejszych szczegółach. Krem dodatkowo zapakowany jest w niezwykle oryginalny kartonik w turkusowych odcieniach, z którego możemy zasięgnąć informacji o kosmetyku, jego właściwościach, certyfikatach i poznać oczywiście genialny skład kremu.
 

Krem to bogactwo naturalnych składników, bazuje na wyciągu z aloesu, lawendy i rumianku, dodatkowo znajdziemy tu wyciągi z grejpfruta, oczaru wirginijskiego, zielonej herbaty, liści pokrzywy, gwiazdnicy, wiązu angielskiego, ostropestu plamistego, prawoślazu, owsa, alg, konopii, kory czarnej wierzby, mannan, miodły indyjskiej i rozmarynu. Kosmetyk zawiera organiczne oleje: kokosowy, jojoba, z awokado, ze słodkich migdałów, dodatkowo witaminę E, glicerynę roślinną i kwas hialuronowy. Jak widzicie nie sposób opisać wspaniałych właściwości tych naturalnych składowych kremu :)
 
 
Krem zaczęłam stosować przy końcu stycznia, aplikuję go codziennie, zarówno na dzień (pod makijaż to ideał), jak i na noc (mega odżywiająca bomba naturalna dla skóry). Ziołowe cudeńko koi skórę, łagodzi podrażnienia, regeneruje, zmiękcza, wygładza, ale przede wszystkim pięknie nawilża. Jestem absolutnie zachwycona tym kremem i jego działaniem! W okresie przejściowym zimowo-wiosennym idealnie współgrał z moją skórą mieszaną w kierunku suchej, będzie idealny dla skóry wymagających i kapryśnych, nie uczuli i nie podrażni, polecany jest też do pielęgnacji nawet po mocnych, skórnych zabiegach i operacjach plastycznych, także krem jest naprawdę wyjątkowo bezpieczny. Ma niezwykle miły zapach, który mi kojarzy się z biszkoptami :) Pachnie on składnikami, które zawiera, to higieniczna, nieco słodziutka woń. Krem Pose ma bardzo lekką formułę, płynna, lecz nadal kremowa konsystencja w kolorze ecru, ładnie rozprowadza się po twarzy i szybciutko wchłania.
 
 
Cena kremu oscyluje w granicach 100 zł, jednakże szczęśliwcy zaopatrzyli się w niego w Shinyboxie, podobno w pudełkach były róże wersje tychże kremów. U mnie nóżkami już przebiera godny następca tego kremu, tym razem marki Natura Siberica :)

Znacie kremy Pose? Jaka wersja trafiła się Wam? :)

85 komentarzy:

  1. Mam ta samą wersję i z niecierpliwoscią czekam denka w mojej cosmovedzie zeby rozpocząć Pose:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to koniecznie napisz u siebie, jak u Ciebie dawał radę :)

      Usuń
  2. Chciała bym ,chciała:-)
    Od dawna kusza mnie te produkty,długi czas myślałam że to...jakieś exkluzywne trunki - jakoś tak opakowania mi się kojarzyły:-)
    A to takie naturalne cudeńka do pielęgnacji:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shiny z grudnia już zapewne wyprzedane, a opłacało się, ze hej, bo pudełeczka są bodaj za 49 zł, a w nim takie cudo :) Luksusowe i naturalne, świetne :)

      Usuń
  3. Jestem bardzo ciekawa tych produktów, jeszcze niczego nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastyczne są, kremik jest leciutki i taki niewinny, a działa świetnie :)

      Usuń
  4. NICE PRODUCT
    http://melodyjacob1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, very nice Melody :) Natural and great for skin :)

      Usuń
  5. O jej...Przydałby mi się taki :) Może też u kogoś wygram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nic nie wygrywam, a tu taka suprise :)

      Usuń
  6. Bardzo ciężko znaleźć coś fajnego pod makijaż, a tu taki ideał i jeszcze jaki skład - szok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealny jest pod makeup :) Wchłania się pięknie i z podkładem współgra :)

      Usuń
  7. Bardzo podoba mi się opakowanie i co raz częściej pojawia się produkt na blogach więc jak widać chyba warto. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie jest boskie, luksusowe, eleganckie i do tego taki skład <3

      Usuń
  8. Nie zetknęłam się jeszcze z tą marką ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amerykański luksus :D Bardzo fajny krem :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Biszkopty mi się tu przypominają :D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Kochana koniecznie musisz nadrobić, super jest :)

      Usuń
  11. Dla mnie kosmetyki Pose to tajemnica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkryj koniecznie, bo warto certyfikowane cudo o ładnym składzie :)

      Usuń
  12. Nie znam tej marki kremów ! Przywiązuję dużo wagę do naturalnych kosmetyków. Duży plus że nie są testowane na zwierzątkach !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię ziołowe kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie wygrać to akurat o czym się marzyło i jeszcze jeśli kosmetyk przypadł do gustu to już rewelacja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wypas pełną parą :) :*

      Usuń
  15. Bardzo polubiłam sie z tymi kremami.

    OdpowiedzUsuń
  16. Trafiła mi się wersja pod oczy i o dziwo naprawdę zadziałała znacznie zmniejszając zasinienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ochotę tę wersję wypróbować także :)

      Usuń
  17. mam wielką chęć na ten krem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez miałam i szczęście się uśmiechnęło :)

      Usuń
  18. Ja mam wersję poprawiającą strukturę skóry i też jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo zatem i tę muszę upolować :)

      Usuń
  19. Nie miałam nic z tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy krem Pose, ale... mam ochotę na kolejne :)

      Usuń
  20. ale fajny, jeszcze go nie próbowałam, ale kusi! :) super mają opakowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie jest opakowany, do tego piękny składzik :)

      Usuń
  21. Pose uwielbiamy, ale tego akurat nie mieliśmy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam o tych produktach ale nie znam ich jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo nęciły mnie i okazały się super :)

      Usuń
  23. wow, skład robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam, ale krem kusi. Po za tym wygląda pięknie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie za drogi, ale jak tak fajnie działa to warto go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały Shiny był bodaj po 49 zł, a sam on koło 100 kosztuje, a ja wygrałam, także szczęście niepojęte :D

      Usuń
  26. Jeszcze nic nie miałam z tej firmy
    Pozdrawiam
    http://kosmetyczny-kuferek.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez pierwszy raz goszczę tę markę :)

      Usuń
  27. Muszę chyba kiedyś usiąść na spokojnie, ciemną nocą i spisać te wszystkie cuda i cudeńka, które chciałabym mieć. Powstała by pewnie gruba książka - wish lista :)
    Dobrze, że dziś Dzień Kobiet - mogę męża do ładnego prezentu zmusić. Tylko co wybrać? Jedna rzecz to za mało :P
    Może akurat taki kremik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja taką listę mam obecnie w głowie, ale rzeczywiście chyba trzeba spisać :D Mam nadzieję, że mąż dał radę :) :*

      Usuń
  28. Nie zamawiałam tego shiny :)) Ciekawa jestem jakiego będziesz kremu z NS używać, bo ja akurt mam, ale jest za słaby na zimę i czeka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dwa, na dzien i na noc :) Na noc do suchej skóry, odżywienie i regeneracja Aralia Mandshurnica :) Ciekawa jestem, na maksa :)

      Usuń
  29. Bardzo ładnie prezentuje się opakowanie.
    Przydałby nam się własnie taki kremik pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Testowałam tę wersję i byłam nią naprawdę zachwycona! Cieszę się, że i u Ciebie sprawdził się godnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest doskonały zatem dla nas obu, bardzo go lubię :D

      Usuń
  31. Firma wkupiła się u mnie tym,ze nie testuje swoich produktów na zwierzakach, to zdecydowanie duzy plus, pierwszy raz produkty ich firmy dostałam w miniaturce dołączonej do beGlossy, jakoś sceptycznie do nich podeszłam, próbkę rzuciłam w kąt, sięgnęłam po czasie i muszę przyznać,że produkt jest bez zarzutu - spełnił obietnice producenta :) zadowolona jestem z efektu na mojej wybrednej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jak zawsze, nie testowany :) Ciekawe BeGlossy nigdy tez nie miałam, a kremik Kochana - cudo :)

      Usuń
  32. Alez ma swietny sklad :) Laduje na mojej liscie. Faktycznie warto bylo zakupic to pudelko. Gratuluje wygranej Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kusisz tym kremem, ale cena mnie trochę powstrzymuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena niemała, ale jak już się chce coś konkretnego, to uważam warto się skusić :)

      Usuń
  34. Nie znam,może czas pudełeczko zaprenumerować.

    OdpowiedzUsuń
  35. Samo już opakowanie prezentuje się bardzo luksusowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buteleczka, kartonik przecudownie się prezentują, a w środku cudowny krem :)

      Usuń
  36. mam od nich kremik ale czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super :) Mam nadzieję, ze reckę napiszesz :*

      Usuń
  37. Sltszalam kiedys o tej firmie ale nigdy nie testowalam :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gdzieś mi mignęła ta marka, ale nie zwróciłam na nią uwagi, bo nie sądziłam, że to takie cudowności...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem był w Shiniboxie, także marka zyskała sławę i bardzo dobrze, bo skład ma piękny :)

      Usuń
  39. Fabulous post

    Love Vikee
    www.slavetofashion9771.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Pierwsze słyszę o tych produktach, ale samo "herbal spa" już jest u mnie na plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To marka z Ameryki, także warto się skusić :)

      Usuń
  41. I enjoyed the review, I love when that bottle and important is organic.
    www.gattavaidosa.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, very nice bottle and amazing INCI :)

      Usuń
  42. U Mnie to on strasznie śmierdzi :( i nie wiem czy jest z datą wszystko ok czy ja mam taki dziwny wech.Niby pod spodem na opakowaniu piszę EXP/LOT 07/17C Jak byś mogła odpisz u Mnie ;)

    OdpowiedzUsuń