piątek, 20 marca 2015

Bio Argania – Glinka Ghassoul (Rhassoul) – Naturalna glinka marokańska :)

Nie ukrywam, że kocham glinki! To naturalny, świetny, wielofunkcyjny i bardzo wszechstronny kosmetyk do całego ciała. Właściwości naturalnych glinek są nieocenione, genialnie sprawdzają się one w pielęgnacji skóry zarówno twarzy, ciała, jak i również włosów, niektórzy stosują je również wewnętrznie (w formie pitnej zawiesiny) oraz do mycia zębów. Glinki naturalne, to bogate źródło cennych pierwiastków, mikro i makroelementów, selenu, żelaza, potasu, magnezu, wapnia i krzemu, glinki wyrównują koloryt skóry, jej ph, bardzo głęboko i dokładnie oczyszczają, opóźniają procesy starzenia, pobudzają krążenie, ujędrniają, i wygładzają naskórek. Uwielbiam glinkę białą, o której pisałam tu, dziś zaś o innej fantastycznej, sypkiej glince prosto z Maroka, oto słynna Glinka Ghassoul, zwana tez Glinką Rhassoul :)
 
 
Glinka Ghassoul marki Bio Argania, to 100% Maroccan Lava Clay, oznacza to, że mamy do czynienia czystą glinką, bez żadnych sztucznych dodatków, ulepszaczy, substancji zapachowych, czy konserwujących, jest to czysty naturalny minerał, kosmetyk wegański, naturalny, free cruelty. 
 

Glinka znajduje się w poręcznym, zakręcanym, białym opakowaniu (100 g) z tworzywa z marokańskimi, kolorowymi grafikami. Na opakowaniu odnajdziemy informacje o produkcie, właściwościach, producencie, dystrybucji oraz naturalne oznaczenia i skład. Glinka Ghassoul, zawiera przede wszystkim krzemian magnezu, jej wspaniałe właściwości wykorzystuje się od zarania dziejów, jest hipoalergiczna, nie uczuli nawet bardzo wrażliwej skóry, nie podrażnia, jest bardzo łagodna, zawiera krzemionkę, sole mineralne, sód, potas i tlenek glinu. Dedykowana jest do każdego typu cery, najczęściej stosuje się ją do pielęgnacji skóry trądzikowej, skłonnej do wyprysków, tłustej, ponieważ nie zatyka porów, bardzo dogłębnie oczyszcza cerę, dlatego genialnie nadaje się do stosowania przy cerach z niedoskonałościami, zmęczonych, szarych, zanieczyszczonych, mieszanych.
 
 
Glinka ma formę sproszkowanego minerału w kolorze jasnego brązu, w połączeniu z olejami, hydrolatami, wodą, przyjmuje postać papeczki błotnej (wymieszajmy dobrze składniki, by powstała gładka konsystencja, bez grudek), którą nakładać możemy z powodzeniem na całe ciało i włosy. Do przygotowania maski z glinki nie używamy naczyń i mieszadełek z metalu, bowiem wchodzą one w reakcje z nasza glinką. Masa, jaką stworzyć można przy pomocy glinki, zmieszanej z naszymi ulubionymi składnikami (niebawem również moje przepisy DIY z jej udziałem), koi skórę, pięknie oczyszcza z toksyn, zanieczyszczeń, wyrównuje cerę. 
 

Maska z glinki genialnie działa również na włosy i ja właśnie również tak ją stosuję. Dodaję czasem glinkę do szamponu, ale również glinianą maskę nakładam na skalp i włosy, pozostawiam na 10/15 minut, taka kuracja łagodnie oczyszcza włosy i skórę głowy, pochłania serum, nie uszkadzając struktury.
 
 
 Świetnych właściwości i możliwości wykorzystania Glinki Ghassoul jest mnóstwo, to świetny, wielofunkcyjny, naturalny kosmetyk, który można zakupić w sklepie Helfy, gdzie znajdziecie także mnóstwo innych, kuszących glinek do pielęgnacji całego ciała, ja mam dużą ochotę na glinkę różową :)
 

Lubicie naturalne glinki? Jaka jest Waszą ukochaną? :)

73 komentarze:

  1. Ja też bardzo lubię glinki :)
    Kochana powiedz proszę jaka jest jej cena?

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię glinki :)
    Na włosy tylko dwa razy nakładałam, bo zawsze mam problem potem ją zmyć dokładnie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetne są, oczyszczają pięknie :) Ja dwa razy myję po glince kudełki :D

      Usuń
  3. ja mam zamiar kupić glinkę zieloną - mam nadzieje,że pomoże na moje problemy z cerą
    Pozdrawiam:-)
    http://kosmetyczny-kuferek.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielona bardzo silnie oczyszcza, miałam kiedyś gotową maskę z jej zawartością :)

      Usuń
  4. Jakiś czas temu zakupiłam sobie dwie glinki : białą i czerwoną i jestem z nich zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie są genialne, różowa właśnie jest miksem tych dwóch :)

      Usuń
  5. Mam tą glinkę, kupiłam ją w Organique :). Ale jak na złość jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak widziałam, ze w Organique tez jest :) Świetna jest :)

      Usuń
  6. great!!!
    Xx
    S.
    www.manthroughclothes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nice to see you today :) Kisses and thanks :)

      Usuń
  7. Oststnimi czasy miewam lęki przed glinkami po zastosowaniu ziemi wulkanicznej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziemia wulkaniczna działa na skórę, jak lifting, słyszałam, ze u niektórych podrażnia skórę, glinki są delikatniejsze zdecydowanie :)

      Usuń
  8. Ja zamierzam niebawem kupić glinkę białą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biała jest tez cudowna, bardzo delikatna :)

      Usuń
  9. Ja zamierzam niebawem kupić glinkę białą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajna! akurat tej nie mialam,ale ja uwielbam wszelkie glinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glinki są świetne, ta jest jedną z najstarszych, najdłużej stosowanych :)

      Usuń
  11. Przyznam szczerze, że coraz baczniej przyglądam się naturalnym kosmetykom i Twój dzisiejszy post jest dla mnie prawdziwym kompendium wiedzy nt. glinki. Ponieważ mam cerę skłonną do różnych niespodzianek, postanowiłam spróbować tego kosmetyku. To będzie mój pierwszy glinkowy raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to najlepsza droga, ta naturalna :D Cieszę się bardzo, bardzo :) Glinka będzie idealna dla Ciebie :)

      Usuń
  12. Miałam na nią chrapkę już od dłuższego czasu :P Bardzo lubię glinki, szczególnie że mieszanie sprawia mi niesamowitą frajdę. Jestem wierna zielonej i czarnej, ale... reszta testów dopiero przede mną! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ją bardzo, jeśli lubisz glinki, będzie w 10tkę, frajda jakich mało :D

      Usuń
  13. tej jeszcze nie miałam ale wolę takie gotowce:)) miałam dawno temu glinknę czerwoną do rozrabiania, zieloną też:) dobrze mi na włosy robiła:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zieloną i czerwoną miałam też, różowa teraz kusi :)

      Usuń
  14. glinki uwielbiam, ale z tą średnio się lubię ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. o proszę, przydałaby się i nam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musicie ją wypróbować :)

      Usuń
  16. Uwielbiam glinki !!! Są rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Właściwości nie do ocenienia :)

      Usuń
  17. Tej glinki jeszcze nie miałem, chętnie wypróbuję, bo moja cera żyje własnym życiem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na niedoskonałości i różne "sytuacje" :D jest idealna :)

      Usuń
  18. glinki są super! :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja za to jeszcze nie używałam żadnych glinek, ale z tego co widzę, zdecydowanie powinnam to nadrobić i to jak najszybciej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana koooniecznieee :) Ta i biała glinka - koniecznie :)

      Usuń
  20. Lubię maseczki z glinkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczyszczają, jak żaden inny kosmetyk :)

      Usuń
  21. Miałam i uwielbiałam :) działa cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Maseczka z tą glinką nie wygląda apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja uwielbiam glinkę czerwoną. Używam jej od kilku miesięcy i jeszcze mnie nie zawiodła :) Ale zaskoczyłaś mnie tym, że glinek można używać na całym ciele! W takim razie muszę zakupić tą, którą nam przedstawiłaś i w końcu wypróbować ją na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś czerwoną, ale małą ilość (na raz), zatem muszę bardziej ją zgłębić :) Oczywiście Kochana, wszystkie glinki są super na całe ciało :)

      Usuń
  24. Fajna,muszę zacząć używać glinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Beata, będziesz zachwycona :)

      Usuń
  25. Hmmm po przygotowaniu wygląda... ciekawie xD
    Nigdy nie miałyśmy podobnej glinki niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi no ciekawie zaiste :D Działa super, musicie ją wypróbować :)

      Usuń
  26. Mogę jej używać tylko z olejem, tylko z dodatkiem wody mnie przesuszała :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez zawsze z olejem ją stosuję :)

      Usuń
  27. Pokochałam tą glinkę po jednym zastosowaniu. Przymierzam się do zakupu, bo chciałabym stosować ją regularnie. Efekt wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo oczyszczające :) Przy regularnym stosowaniu wyrównuje cerę :)

      Usuń
  28. Pokochałam tą glinkę po jednym zastosowaniu. Przymierzam się do zakupu, bo chciałabym stosować ją regularnie. Efekt wspaniały:)

    OdpowiedzUsuń
  29. I love clays too. NOw I use white and grey clays.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Clays are amazing, I love white one too, natural and great :)

      Usuń
  30. wygląda jak lody po zmoczeniu xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo takiego skojarzenia potrzebowałam :D :*

      Usuń
  31. Ja wolę ostatnio maski algowe i tylko czasami stosuje glinkę czerwoną

    OdpowiedzUsuń
  32. Akurat ta glinke wielbie glownie wlasnie w pielegnacji wlosow, ja z kolei stosuje ja jako dodatek do masek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak genialna jest, oczyszcza pięknie, do masek zapewne idealna :)

      Usuń
  33. Bardzo lubię glinki, choć przez moje wrodzone lenistwo rzadko mam ochotę je sobie robić, ale ich działanie jest świetne na moją skórę.

    OdpowiedzUsuń